MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Wtorek, 14 lipca
im. Kamila, Marcelina

Jeleniogórska śpiewaczka w Różewiczowskiej „Pułapce”

Wiadomości: REGION
Niedziela, 18 grudnia 2011, 8:31
Aktualizacja: Poniedziałek, 19 grudnia 2011, 8:17
Autor: Accipiter
Fot. Agrafka
Wczoraj (sobota) w Operze Wrocławskiej podczas premiery opery „Pułapka” wg Tadeusza Różewicza w reżyserii Eweliny Pietrowiak miłośnicy sztuki operowej mogli podziwiać uznaną przez krytyków Annę Patrys–Trajnowicz, jedną z najpopularniejszych jeleniogórskich sopranistek.

Pochodząca z Jeleniej Góry wybitna charyzmatyczna śpiewaczka niezmiennie wciąż zachwyca swoim pięknym sopranem. Tym razem, w premierowej jednoaktowej operze współczesnej z librettem Grzegorza Jarzyny i muzyką Zygmunta Krauze na podstawie sztuki realistycznej z elementami symbolicznymi Tadeusza Różewicza „Pułapka”, kreowała rolę Jany Słowik.

W swoim bogatym dorobku artystycznym posiada już inne role operowe. Debiutowała w ramach Dni Muzyki Wokalnej w Katowicach jako Dydona w trzyaktowej barokowej operze angielskiej „Dydona i Eneasz” (2002), której libretto Nahuma Tate'a skomponowane przez Henry'ego Purcella oparte jest na podstawie tragicznej historii miłosnej z Eneidy Wergiliusza. W czteroaktowej operze buffa „Wesele Figara” z muzyką Wolfganga Amadeusza Mozarta na podstawie sztuki Pierre'a Beaumarchais'go wystąpiła w roli Marceliny. Z kolei w ramach Festiwalu Warszawska Jesień 2004 zagrała kreację Leuty w operze komputerowej Stanisława Krupowicza „Europa” wg powieści Williama Blake'a.

Anna Patrys-Trajnowicz, absolwentka jeleniogórskiej Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Janiny Garści w klasie skrzypiec, jako 15-latka na deskach Teatru Zdrojowego w Cieplicach wykonała arię Cherubina „Voi che sapete” z opery Wolfganga Amadeusza Mozarta „Wesele Figara”. Mając 19 lat została finalistką Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Franciszki Platówny we Wrocławiu. Rok później otrzymała wyróżnienie na Ogólnopolskim Konkursie Wokalnej Muzyki Słowiańskiej w Katowicach. Studiowała na wydziale wokalno-aktorskim w katowickiej Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego.

Równie dobrze czuje się na scenie operowej, jak i na estradzie koncertowej, w repertuarze współczesnym, oratoryjno-kantatowym, chociaż sięga też do muzyki sakralnej i awangardowej, swingu oraz jazzu. Od lat w mistrzowski sposób i przy aplauzie publiczności podczas koncertów śpiewa trudny repertuar pod batutą takich dyrygentów jak Mirosław Jacek Błaszczyk, Łukasz Borowicz, Dave Claessen, Wojciech Czepiel, Lawrence Foster, Peter Hirsch, Bohdan Jarmołowicz, Małgorzata Kaniowska, Władysław Kłosiewicz, Lothar Koenigs, Kazimierz Kord, David Lee, Christopher Lyndon-Gee, Wojciech Michniewski, Marek Moś, Chris Moulds, Krzysztof Penderecki, Sebastian Perłowski, Carlo Rizzi, Ulf Schirmer czy Frank Strobel.

Z ciekawych kart jej kariery warto wymienić udział w nagraniach opery „Samson i Dalila” do muzyki Camille'a Saint-Saënsa i libretta Ferdinanda Lemaire'a w studiu Radia Katowice dla Fundacji Opera Spanga z Holandii (2005) czy podczas sesji nagraniowej albumu Zbigniewa Preisnera pt. „Silence, Night & Dreams” (2007), a z ciekawostek – zaśpiewanie „Trois poemes d'Henri Michaux” (solo alt) Witolda Lutosławskiego z Belgijską Orkiestrą Narodową w Palais des Beaux-Arts w Brukseli czy z towarzyszenim muzyków z Musicatreise z Marsylii w Paryskiej St-Louis-des-Invalides. Występowała na takich festiwalach jak Festiwal im. Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego, Festiwal „Muzyczna Praga”, Izrael- Rishon LeZion International Spring Festival, Międzynarodowy Festiwal Chopinowski, Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej Gaude Mater, Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans, Musica Polonica Nova, Narol Baroc Festival, Schleswig - Holstein-Musikfestival czy Warszawska Jesień.

Pomimo że jest artystką niesłychanie zapracowaną, swoją aktywność operową łączy na równi z bogatą działalnością koncertową. Warto wiedzieć, że Anna Patrys-Trajnowicz chętnie bierze także udział w koncertach charytatywnych, m.in. zaśpiewała najpiękniejsze arie operowe podczas akcji „Pomoc dla Rafała” w sali koncertowej Szkoły Muzycznej im. Oskara Kolberga w Lubaniu przy akompaniamencie Yaniny Yogovenko.

Ogłoszenia

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~Mieszkaniec 18-12-2011 9:18
Aneczko, gratulacje!!
~Eh...-prawko 18-12-2011 11:03
No normalnie Aniu skarbie :) następnym razem zawiozę cię na koncert :P moja niebieską strzałą :)
~Tytus 18-12-2011 15:04
Noo Bravooo!!! A kiedy występ u nas?
~Mate0 18-12-2011 17:03
Dobre Brawo!!! A może do nas przyjadą z tą "Pułapką"?
~ 18-12-2011 20:29
Nie tylko dla Rafała, ale i Ania śpiewała charytatywnie dla Cieplickiej Świetlicy Środowiskowej na Dzień Matki:) o czym również pamiętamy...szkoda tylko że w JG tak rzadko ją można usłyszeć...
~jelgór 18-12-2011 21:39
Niedawno Anna świetnie wykonała Schuberta w Staniszowie, ktoś by pomyślał, że to tylko śpiew, ale pół roku pracy za tym stało i czuć było potęgę tego zaangażowania. Głęboki ukłon, divo!
~gość123 18-12-2011 22:22
Autor artykułu nie pokusił się najwyraźniej o wizytę na premierowej "Pułapce", lub choćby o zapoznanie się z librettem. partia Jany Słowik to ROLA NIEMA! Panią Anię można było podziwiać na scenie przez 2 minuty, podczas których nie zaśpiewała żadnego dźwięku. Autorze! nieładnie jest wprowadzać czytelników w błąd.
~wykonawca 19-12-2011 1:39
DOKŁADNIE!!! Zgadzam się z przedmówcą. Brałem udział w spektaklu i albo jestem głuchy, albo mam problem z rejestracją jakichś faktów ALBO ta pani tylko BYŁA na scenie w dość wulgarnej z resztą roli przez kilka minut. Kto był ten potwierdzi. Kto nie był niech nie pisze BZDUR
~ 19-12-2011 10:03
Brawo!!!
~Rezus 19-12-2011 18:00
www.e-teatr.pl/pl/artykuly/129595,druk.html Nie liczy się to co działo się na scenie? I było wulgarne? No to odsyłam do recenzji w której za to "wulgarne" aktorstwo postawiono Panią Annę na równi z solistkami takimi jak Moskowicz czy Haras!!
~Rezus 19-12-2011 18:03
A redaktor mógłby się czasem wybrać na sztukę o której pisze i nie robić pośmiewiska z bohatera artykułu!!
~melomani 19-12-2011 22:22
Byliśmy z mężem oboje jak zwykle na występach Pani Anny i w Staniszowie i w Operze. Pomijamy absolutnie fakt iż była to rola stricte aktorska i krótka...została odegrana w sposób mistrzowski wywołując zachwyt widowni, co dało się usłyszeć w oklaskach w trakcie ukłonów, takich braw nie dostały ani siostry Franza Kafki, ani Szewcowa czy, Szewc. W swojej roli była bardzo wyrazista i konsekwentna. w kilka sekund ze zwykłej pomywaczki zmieniła się w kobietę będącą fantazja erotyczna głównego bohatera... scena bardzo odważna i dosadna , ale zagrana rewelacyjnie. Gratulujemy Pani Aniu RiD
~melomani 19-12-2011 22:28
Do Wykonawcy...Ma Pan (a może Pani) chyba problem ze zrozumieniem sztuki w której grał i nie rozumie roli poszczególnych postaci??? A może to czysta zazdrość?
~krajanAnny 19-12-2011 22:32
Te, "wykonawca" ! -wulgarne to są Twoje intencje pomniejszenia aktorskiego talentu Ani, wiesz ? Byłem i ja na tej premierze, po prostu zagrała świetnie. a że jest prześwietną śpiewaczką dorównującą albo i przewyższającą niektóre Wasze solistki, to wiadomo, bo widzieliśmy ją w akcji nieraz -oczywiście ci, którzy się tym interesują i pojęcia trochę o tym mają. Jeszcze młoda ale już dojrzała profesjonalistka o przepięknym głosie, naturalnym talencie i olbrzymiej pracy włożonej w nabycie b. mocnych umiejętności! Ja osobiście lubię jazz i awangardę, wiałem dotąd przed operą, a tylko Ania potrafiła mnie wzruszyć i przekonać do piękna arii, oratoriów i kantat. Nieraz czułem łzy gdy śpiewała i co ciekawe-ważne u prawie połowy widowni często widziałem łzy lub wilgoć wzruszenia! Dociera, "etatowcu"?
~kudłacz 20-12-2011 0:41
Oj mnie się podobała. Dziwi mnie to, że drugoplanowa rola wzbudziła w kimś tyle agresji!? Czyżby jakaś chora zazdrość o to, że samemu stało się w piętnastym rzędzie? Nie postrzegałem dotąd takich krągłych pań jako kobiet o takim potencjale erotycznym. Sposób odegrania fantazji erotycznej Franza był doprawdy bardzo realistyczny...iskry poszły!
~gosc123 20-12-2011 12:25
Czegos nie rozumiem. Skad ta agresji? uwaga w komentarzu skierowana do Autora artykulu przyniosla skutek. Artykul jest przeredagowany. I dobrze. Ale po co te wyzwiska w kolejnych komentarzach? Po co ETATOWCY? takim samym etatowcem jest p. Patrys, ktora w operze wroclawskiej jest chorzystka.
~ja123 20-12-2011 13:51
Rezus-do jakiej recenzji odsylasz? Bo link ktory podajesz odsyla do przekopiowanego z Jelonki artukulu ktory wlasnie komentujemy.
~gutek 20-12-2011 16:56
a osoba 123 to czytać nie potrafi? Ja nie wiedziałem, że www.e-teatr.pl i jelonka.com to to samo... oj bida w tej operze skoro taki ciemnogród też tam pracuje... oj bida!!! Do tego zakompleksiona...
~AP 20-12-2011 17:11
A czy ktokolwiek zainteresował się tym co robię poza operą... wystarczyło dostać bylejaki, nawet najgorszy etat, aby zaczęto interesować się moją pracą. Szkoda, że w taki sposób. Jeśli chcecie mnie połuchać to zapraszam nie do opery-która nie jest moim docelowym ( a tym bardziej wymarzonym) miejscem pracy, a do filharmonii lub na festiwale muzyki współczesnej. W tym roku pojawię się tam jako solistka w Światowej Premierze opery "Audycja V" Krzanowskiego. Będą to Alkagran, Musica Polonica Nova, Warszawska Jesteń. Ponadto w czerwcu zapraszam na Symfonię nr 4 Mahlera a w Sezonie 2012\2013 na "Chantefleur et Chantefable". To są moje powody do dumy. Co do jakiejś dziwnej postaci, którą boli recenzja z Wyborczej to : Żal mi Cię! Z pewnością od przyszłego sezonu nie pojawię się we Wroc. Operze
~viola m-k 29-12-2011 10:21
znamy się Aniu od dziecka i kibicuję Ci całym sercem, słuchać Cię również uwielbiam, tyle, że boleję strasznie, że nigdy nie mam mozliwości zobaczenia Cię/usłyszenia na żywo :( Gdy jestem w Jeleniej, to zbyt krótko, lub w innych terminach, a na pomorzu chyba nie ma szans , by na Ciebie trafić :( Nie w moich okolicach przynajmniej. Może kiedyś wreszcie się uda, bardzo na to liczę. Gratuluję Ci moja droga, gratuluję talentu, gratuluję pasji i osiągnięć :) Spełniaj się! i raduj nasze uszy :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Dzisiaj Grondowy i Kolendo

26. edycja "Prezentacji"

Skarby Opactwa

Wczoraj kino plenerowe, a dzisiaj Jacek Ziobro

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
634
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
13%