MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jasna nie na sprzedaż

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 31 grudnia 2008, 8:17
Aktualizacja: Piątek, 2 stycznia 2009, 8:22
Autor: Mar
Fot. TEJO
Podczas ostatniej sesji rady miejskiej w mijającym roku radni zagłosowali przeciw sprzedaży terenu przy ulicy Jasnej, którego wieczystym użytkownikiem jest firma RankMüller. Teren ten w użytkowanie wieczyste za milion złotych oddali byli prezydenci, którzy wczoraj, jako radni lewicy, głosowali przeciwko uregulowaniu bałaganu, do którego się przyczynili.

– Nie rozumiem tego co się dzieje wokół terenu przy Jasnej. Nie rozumiem postępowania kolegów radnych, którzy przy tym terenie powtórzyli te same argumenty jakie my używamy przeciwko Mall Parkowi, ale tam uważają je za bezsensowne – mówił przewodniczący klubu JG XXI Miłosz Sajnog. – Widać coraz wyraźniej różnicowanie miejsc w mieście. W jednych można budować za wszelką cenę, w innych nie. Zdziwiony jestem tym, że prezydent nawet swoich radnych nie jest w stanie przekonać do głosowania za przyjęciem uchwały którą sam złożył.

– Każdy oceniał tę sprawę indywidualnie, ale to pomyłka radnych, warto było tę sprawę tak w końcu załatwić – twierdził prezydent Jeleniej Góry, Marek Obrębalski – W tej chwili wykonujemy wycenę tego terenu i po jej wykonaniu pewnie wrócimy do tego tematu.

– To wielki wstyd, że w środku miasta jest taka dziura, ja głosowałam za sprzedażą, niestety, przegrałam – mówiła Zofia Czernow. – To prawda, że działka została sprzedana na inne cele niż galeria handlowa, ale istnieją procedury, żeby to naprawić. Niestety, radni nie chcą z nich skorzystać, a to kilka milionów złotych więcej w budżecie.

Teoretycznie decyzja radnych nic nie zmieni, ponieważ inwestor ma już ważne pozwolenie na budowę i wiosną zacznie inwestycję. Na gruncie z wieczystą dzierżawą lub sprzedanym. Jednak nadal nie rozwiązana pozostaje sprawa niegospodarności urzędników, którzy sprzedali grunt na mieszkalne kamienice, a stanie na nim galeria handlowa. Czy ktoś odpowie za brak pieniędzy w miejskiej kasie? Teren oddany za milion złotych pod budowę kamienic miałby zupełnie inną wartość, jeśli byłby sprzedawany pod wielkopowierzchniowy obiekt handlowy.

Projekt poparło jedynie trzech radnych: Wiesław Tomera z PO, Zofia Czernow z Naszego Domu oraz Zbigniew Ładziński z Lewicy i Demokratów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Tłumy we dworze

Dyski do remontu

Kto do Senatu?

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~forumJG.pl 31-12-2008 9:14
standard - więcej na temat inwestycji na www.FORUMJG.pl życzymy także wszelkiej pomyślności w nadchodzącym 2009 roku.
~ 31-12-2008 9:39
Dlaczego radni nie podjęli decyzji (większość się wstrzymała)? Mogę wypowiedzieć się tylko za siebie. Jeżeli mamy dbać o interes miasta (w tym przypadku rozważany jest przede wszystkim interes finansowy, bo pozostałe decyzje już zapadły, zresztą parę lat temu) to musimy wiedzieć, czy na tym przekształceniu miasto zarobi czy też straci. Cena wykupu jest ustalana na podstawie wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego. Od wartości rynkowej nieruchomości rzeczoznawca odejmuje wartość prawa użytkowania wieczystego; zazwyczaj jest to ok. 30-70 proc. wartości nieruchomości. Opłaty za użytkowanie wieczyste płacą wszyscy, którzy korzystają z gruntów należących do gminy bądź skarbu państwa. Roczna opłata za użytkowanie to 1 proc. wartości działki. Raz na jakiś czas (zazwyczaj co pięć-dziesięć lat) ponownie ustala się wartość gruntu. Trzeba to robić, ponieważ ceny działek nie są stałe - rosną (bądź maleją) wraz ze zmianą atrakcyjności danego terenu, np. budową nowych osiedli czy centrów handlowych. Co za tym idzie - wtedy też zmienia się roczna opłata. Parę lat temu mieszkańców warszawskiego Mokotowa i Powiśla dotknęła podwyżka opłat za użytkowanie wieczyste (w związku z aktualizacją wyceny wartości nieruchomości). Niektórym wzrosły one nawet pięcio-siedmiokrotnie. Zamiast np. 400 zł rocznie muszą teraz płacić prawie 2 tys. zł. Z kolei jeden z mieszkańców Gdańska Wrzeszcza dostał wyliczenie, na podstawie którego jego opłata za użytkowanie wzrosła aż 700 razy! Przed podwyżką wpłacał do gminy równowartość biletu autobusowego, po niej ta kwota urosła do ponad tysiąca złotych. Dlaczego radni nie podjęli decyzji (większość się wstrzymała) w sprawie działki przy ul. Jasnej? Mogę wypowiedzieć się tylko za siebie. Jeżeli mamy dbać o interes miasta (w tym przypadku rozważany jest przede wszystkim interes finansowy miasta, bo pozostałe decyzje już zapadły, zresztą niektóre parę lat temu) to musimy wiedzieć, czy na tym przekształceniu miasto zarobi czy też straci. Przykład: wycena tejże nieruchomości przy ul. Jasnej wzrasta z 1 mln do 4 mln. W zależności od tego ile procent wartości prawa użytkowania wieczystego zostanie odjęte, miasto może uzyskać od kilkuset tysięcy do nieco ponad dwóch mln zł. W przypadku rocznych rat użytkowania wieczystego liczonych od wartości 4 mln zł kwota uzyskana przez miasto (w cenach stałych i bez kolejnych zmian wartości nieruchomości, które przecież będą) wyniosłaby ok. 3 mln zł. Zadaniem władz miasta (zarówno Prezydenta jak i Rady) jest patrzenie na dochody perspektywicznie, nie tylko na dzisiaj ale także na przyszłość. Został wybrany rzeczoznawca, który w ciągu najbliższych dni dokona wyceny i będzie można przeprowadzić rzeczową analizę opłacalności takiej transakcji. Po jej przeprowadzeniu rada z pewnością wróci do tematu. Pozdrawiam. Jerzy Lenard.
~ 31-12-2008 9:56
najlepiej nic nie robmy tylko jedno wielkie targowisko zupelnie sie cofamy jako miasto BEZNADZIEJA
kazimierzp 31-12-2008 10:04
Źle się zarządza gminą w której własny obóz nie popiera swego lidera jakim w takich przypadkach jest Prezydent Miasta! Protestuję, mimo że w tamtym czasie nie byłem urzędnikiem, obarczania urzędników winą za oddanie w użytkowanie wieczyste tego całego terenu pod budownictwo mieszkaniowe! Urzędnicy przewidywali wtedy tego typu kłopoty i proponowali inne rozwiązanie zbycia działek przy Jasnej. Propozycje były aby podzielić ten teren na działki o historycznym kształcie, lub pogrupowane w kilka działek. Chciano uzyskać budynki o skali jakie są na starym mieście i z przeważającą funkcją mieszkaniową! Te kilka przetargów na mniejsze działki dałyby w sumie większą kwotę, niż uzyskana za cały teren razem!!! Ówczesny Zarząd Miasta (którego byłem członkiem) zadecydował po burzliwej dyskusji stosunkiem ,chyba, głosów 5:2 że teren zostanie zbyty w całości. Na sesji Rady Miejskiej zostało to przyklepane (przez tych radnych którzy i dzisiaj są w Radzie takoż!) i zbyte w przetargu! Tak więc nie była to sprawa "niegospodarności urzędników"! Po tej decyzji politycznej Rady Miejskiej urzędnikom pozostało tylko zrealizowanie woli Rady! Przykro, że wśród dzisiejszych "polityków" króluje podejście "za, a nawet przeciw!" Niemniej życzę wszystkim mieszkańcom, aby w kolejnych latach przyglądali się uważnie swoim "wybrańcom" i trafnie wybierali. Niech przy tym nie kierują się takimi "plebiscytami" jak na najlepszych radnych! Akurat dotychczasowe wyniki tego "rankingu" pokazują czasami coś jakościowo zupełnie odwrotnego od rzeczywistej przydatności! Do siego Roku! Kazimierz Piotrowski
~wyborca 31-12-2008 10:19
P. Czernow niech sobie nie kpi z prawa. Istnieje tylko jedna procedura odebranie działki i sprzedaż w kolejnym przetargu. Inwestor jak kupował to doskonale wiedział co tam można wybudować. Autor tekstu niech nie ściemnia czytelników.
~uw 31-12-2008 11:30
A czyje były działki zanim wybudowano na nich TESCO ?
~anty popis 31-12-2008 13:07
wszystko co złe to lewica >> autor textu pewnie pisuaresq jest. albo popisiak. Jakby zagłębił się w temat - a nie tylko słuchał swoich góru - to może by zrozumiał i napisał coś mądrzejszego , a tak tylko ATAK !!
~obywatel 31-12-2008 13:11
Panie Jerzy Lenard rozpisał się Pan i jak zwykle aby zaistnieć. Opłaty za wieczyste użytkowanie to 1 % pod budynkami o funkcji mieszkalnej a 3% pod budynkami o funkcji usługowej. Więcej precyzji i konkretnych wypowiedzi a nie pisania aby napisać, Życzę Panu w przyszłym roku.
~dhdjdirfyir 31-12-2008 14:11
dzialka ta jest przeznaczona pod budowe mieszkan a mialo byc co jnego
~ 31-12-2008 14:17
do Obywatela. Zgadza się. Dziękuję. Licząc w ten sposób z użytkowania wieczystego można uzyskać nawet nie 3 a 9 mln. Wobec czego jak to się ma do 1-2 mln uzyskanych ze sprzedaży? Odpowiedź jest prosta. Użytkownik wieczysty dobrze to sobie przeliczył i stwierdził, że opłaca mu się kupić. Pozdrawiam. Jerzy Lenard.
~Observer 31-12-2008 14:23
Dłużej tych majaczeń nie można spokojnie czytać (ex członka zarządu miasta P Piotrowskiego) Po pierwsze to radni mają popierać rzeczy korzystne dla mieszkańców i miasta a nie tylko głosować politycznie zawsze tak jak chce prezydent nawet jeśli jest z tego samego ugrupowania. Chyba że za Pana kadencji to tylko tak się głosowało, nie ważne o co chodzi ważne aby za swoim głosować, teraz to mieszkańcy wybierają radnych aby ich reprezentowali i proszę to przyjąć do wiadomości. Ale w porządku wszystko wyjaśnię (na marginesie mam nadzieje że pisze Pan z domu a nie korzysta z służbowego komputera w pracy w urzędzie miasta za pieniądze podatników??) 1.Tak Pan walczy o to aby sprzedać teren użytkownikowi wieczystemu? A proszę powiedzieć czy to przypadkiem nie Pan wydał w lutym kontrowersyjną DECYZJĘ O WARUNKACH ZABUDOWY właśnie dla tego terenu?? Bo jeśli tak teraz Pana głos może być specyficznie rozumiany 2. Na tym terenie można już budować, jest decyzja prawomocna pozwolenie na budowe na galerię handlową i inwestor może przystępować do prac 3.KTO MIAŁ ZYSKAĆ?? Miasto ?? Proste wyliczenie. Teren został oddany w użytkowanie wieczyste za około 300tys zł (jeśli dobrze pamiętam) teraz firma ta chce wykupić go na własność czyli odbędzie się wycena (np. będzie to 6mln zł) ale nie tyle wpłynie do kasy miasta ponieważ wpłaci on różnice jedynie pomiędzy wartością prawa użytkowania wieczystego (która wynosi ok. 70-75% wartości tych z 6mln) a prawem własności (6mln) więc przeliczmy Użytkowanie wieczyste jest warte 4,5mln więc DOPŁATA wyniesie JEDYNIE …. i tu kolejne zaskoczenie nie 1,5mln zł ale od tego trzeba jeszcze odliczyć te początkowe 300tys zł PODLICZAJĄC firma będzie właścicielem terenu wartego np. 6 mln zł za kwotę 1,5 mln a więc za 25% wartości!!! Czy to nie jest SUPER interes?? Ale dla kogo??? Miasto za działkę wartą 6 mln dostanie 1,5 mln a firma nabędzie grunt za 25% wartości i może go następnie sprzedać za te 6mln i w ramach jednej transakcji jest do przodu na około 4,5 MLN !!!!!!! TAK MA WYGLĄDAĆ wg P Piotrowskiego dobre zarządzanie miastem i właściwa sprzedaż?? To teraz się nie dziwie że nie jest Pan już członkiem zarządu miasta. Wg mnie jest to niegospodarnośc która kwalifikowała by się do prokuratury Jeśli miasto ma inne tereny które chce sprzedać za 25% wartości rynkowej to proszę o informację) Na koniec zacytuję pewne słowa które powinny być podsumowaniem skierowanym do P Piotrowskiego - Kończ waść wstydu oszczędź A mieszkańcy niech się lepiej przyglądają tym co się dzieje z mieniem miejskim i pamiętają kto teraz mówi że to jest złoty interes …………..
~zbych 31-12-2008 15:32
A pana KazimierzaP najbardziej boli, ze mieszkancy maja inne zdanie niz pan KazimierzP. Pieczatke zabrali i teraz wszystko sie robi, zeby oddali, co??
~autor 31-12-2008 15:35
A pan KazimierzP na urolpie dzisiaj, czy z pracy pan pisze? Zapewne ma pan w swoich obowiazkach sluzbowych zdanie, ze w godzinach pracy prowadzi pan lustracje serwisow internetowych oraz wypowiada sie pan w imieniu? No wlasnie? W czyim imieniu wypowiada sie prominetny urzednik na forum internetowym? Moze pani sekretarz gminy zajemie sie tym, co robia urzednicy w pracy? Polecam rowniez radnym, zeby sprawdzili, czy pan KazimierzP mial 31.12 urlop. Urzad pracowal do 12.00 a wpis o 10.00 ewidetnie swiadczy o podejsciu do pracowniczych obowiazkow!!
~obywatel 31-12-2008 16:28
Do Observer Wypociny - dużo napisać i zagmatwać!!!!!! Jeżeli coś jest warte 6 mln i zostało z tego zapłacone 25 % to pozostaje do zapłacenia 4,5 mln. Sposób liczenia jak Observer to jest dopiero mataczenie!!!! Ponadto popieram wypowiedz Pana Kazimierza. Jest logiczna - całkiem odwrotnie do postępowania niektórych radnych. Dosiego roku
kazimierzp 31-12-2008 16:37
Urząd pracował do 15:30, niektórzy byli na urlopie!;-) Więc nic wam do tego co robię w moim prywatnym czasie! Tyle subtelnego zwrócenia uwagi! @Observera! Naucz sie czytać teksty ze zrozumieniem i dopiero wtedy zabieraj głos! Nigdy nie byłem zwolennikiem "politycznego" głosowania i nigdy nie podobało mi się zbytnie upolitycznienie Rad! Tyle, że ci wszyscy którzy dzisiaj startowali do wyborów i byli z namaszczenia jakichś tam partii to powinni, tak mi się wydaje być w jakimś tam stopniu lojalni! Jeżeli uważają, że upartyjnienie jest bzdurą (to byłoby słuszne) to niech to wprost powiedzą: radni z PO niech powiedzą, że nie interesuje ich zdanie liderów PO, a radni z PIS że maja w nosie zdanie pana Lipińskiego z PiS, z kolei radni z SLD ze za nic maja zdanie pana Szmajdzińskiego! Jeżeli tego nie wyartykułują to będą częstym klinicznym przykładem "za , a nawet przeciw!". Co do galerii przy Jasnej! Nie wydawałem żadnych decyzji w tej sprawie, zwłaszcza o warunkach zabudowy bo nigdy nie miałem do tego uprawnień! Dlatego drogi "observerze", drogi "zbychu", i tzw. "autorze" zanim zaczniecie strzelać do celu to poznajcie cel. poznajcie stan faktyczny, a wtedy może traficie! Na razie same pudła!!! Do siego roku! Kazimierz Piotrowski
~autor 31-12-2008 17:05
Nic nam do tego pod warunkiem, ze byl pan na urlopie... Bo wie pan, czasami ktos jest, a czasami ktos nie jest. Co zas tyczy sie celnosci, panskie poddenerwowanie swiadczy, ze moze to nie byl wcale urlop? Wiec skad te nerwy? Przeciez od czasu pytania posla Palikota mozna pytac o wszystko, takze o to, co robi urzednik. Rownie ciekawe jest to, ze z tego co pamietam, ma pan zawsze tzw "jedyne sluszne poglady". Nie bylo panskiej winy przy budowie komfortu - szkaradka, przy rozbiorce budynku na Kupsza itd, itp. Rowniez w sprawie milera pan "nie funkcjonowal". Szkoda, ze sam inwestor ma inne zdanie na temat panskiej roli i dzialan przy tej inwestycji. Coz, moze wtedy rowniez byl pan "prywatnie"??
~z archiwum x 31-12-2008 18:37
Pamięta to Pan Panioe Kazimierzu? Starzeje się Pan, czego pozytywnym objawem trzeba przyznać są u Pana przejawy wrażliwości społecznej;-) http://www.ropoiwzk.com/Biuletyny/bagnet%20na%20bron.htm http://www.ropoiwzk.com/Biuletyny/security.htm
~autor 31-12-2008 21:50
A zeby sie upewnic... Po Nowym Roku skontaktuje sie z panskim pracodawca, okaze sie wtedy czy byl pan na urlopie czy nie. Chetnie napisze cos na ten temat. Jak mawial Dzierzynski, nie ma niewinnych, sa tylko nieporzesluchani. Ciekaw jestem czy wtedy tez bedzie pan tak hardo spiewal. Niektorzy mysla, ze jak maja posady na panstwowych stolkach to wszystko im wolno - i myla sie gleboko, a ja jestem od tego zeby w interesie spolecznym sprawdzac takie rzeczy. Szkoda ze niektorzy urzednicy sami tego nie rozumieja, a jaki jest tego efekt, kazdy widzi.
kazimierzp 31-12-2008 23:36
@~autora! Szkoda, że nie mogę zaadresować imiennie, ale jak ktoś się boi ujawniać! Serdecznie zapraszam do sprawdzania! Tyle, że przypominam iż czasy Dzierżyńskiego już minęły! Teraz raczej są odnośniki do lekarzy którzy twierdzą, że nie ma ludzi zdrowych, są tylko źle przebadani! Zdrowia w Nowym Roku życzę, chyba potrzebne bo jak widać że jest u Pana nadmiar żółci, a to bardzo niezdrowo!;-)
~autor 1-01-2009 13:33
Czasy komunizmu nie minely w Polsce, a pan jest tego najlepszym przykladem. Moje imie i nazwisko pozna pan po odpowiedniej publikacji, a moge juz zapewnic ze jej wydzwiek nie bedzie pozytywny. O panskim zdrowiu natomiast wolalbym sie nie wypowiadac - niech zrobi to psychiatra. Poziom panskich odpowiedzi i komentarzy najlepiej swiadczy o tym, ze to pan a nie ja potrzebuje pomocy lekarskiej i to tej najbardziej specjalistycznej, z odizolowaniem od spoleczenstwa wlacznie.
~uw 1-01-2009 15:02
To jak? Wie ktoś z Państwa kto był właścicielem terenów na których teraz jest TESCO? I jak Ci właściciele weszli w posiadanie tego terenu? A jak stali się posiadaczami terenów gdzie stanie CASTORAMA poprzedni właściciele ? A na czyim terenie powstała nowa BIEDRONKA w Cieplicach, czy nie było to rodzina kogoś kto był blisko związany z Ratuszem przed kilku laty ? W tym mieście roi się od tego typu "złotych biznesów". Może dziennikarze wykazaliby więcej zainteresowania tym zagadnieniem, skoro tak upodobali sobie rozliczanie władzy.
~autor 1-01-2009 16:54
panie ~uw, ma pan calkowita racje i sluszne podejrzenia. Moge obiecac, ze osobiscie zajme sie tym tematem, obecnie jestem w trakcie zbierania materialow nt. osobistych powiazan z lokalnym biznesem mojego rozmowcy (ktory jak widze zrezygnowal z publicznej wymiany zdan). Wstepne wyniki przeprowadzonych przeze mnie badan pozwalaja stwierdzic, ze te oskarzenia nie sa bezpodstawne, a wrecz przeciwnie - wiele nieznanych faktow wyjdzie na swiatlo dzienne. Artykul ukaze sie w styczniu albo lutym tego roku. Pozdrawiam
kazimierzp 1-01-2009 17:18
Nowy Rok! A frustraci tacy sami! Jak to łatwo swoją sytuacją obarczać innych, a nie własne niedołęstwo! Widzę też jak znowu wracają bzdurne plotki (niektóre nowe - których jeszcze nie słyszałem!;-)! Tesco powstało na terenie dawnej wielkiej płyty własności JPBM, tej firmy budowlanej którą do upadłość swoimi decyzjami doprowadził Wojewoda Jeleniogórski (nie pamiętam który wtedy był!). Niemniej przed upadkiem JPBM firma ta sprzedała ten teren developerom z Legnicy, a oni to puścili dalej! Castorama ma powstać na terenach które był wiele lat temu własnością chyba jakiegoś rolnika, ta osoba która to odkupiła i potem walczyła o lokalizację w tym miejscu Castoramy jest krewnym jednego z radnych kadencji 1994-98. Biedronka w Cieplicach! Która? Jeżeli ta na osiedlu Orle to powstała w dawnym sklepie Liczyrzepa będącym niegdyś własnością JSM. Jeżeli ta przy Krośnieńskiej to na terenach sprzedanych przez miasto w otwartym przetargu do którego startowało trzech potencjalnych nabywców. W pierwszym przetargu jeden się przeliczył, wygrał ten przetarg - kwoty wylicytowanej nie wpłacił, wadium mu przepadło. W drugim przetargu wygrał obecny właściciel i wybudował Biedronkę! I tyle! To wszystko można zobaczyć w księgach wieczystych lub zapytać się w Wydziale Geodezji. Optymizmu i wiary w ludzi w Nowym Roku!
~neutralny 2-01-2009 2:18
Jesli chodzi o TESCO to posiadam namiastke informacji na ten temat (malo ale pewnych) Wiadomo mi ze czesc gruntu nalezalo do innych oprócz JPBM. nie wiem ile dokladnie tego bylo w stosunku procentowym (mozliwe ze niewiele) ale pieniadze i tak byly spore jak na tamte czasy. .
~tutejszy 2-01-2009 8:32
Część terenu od strony wjazdu należała do prywatnej spółki Matex z którym Tesco doszło do porozumienia budując Matexowi obecną siedzibę na odkupionym od PEC terenie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Awaria tablic na przystankach MZK

Stop marginalizacji średnich miast

Kolejny test w MZK

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
626
Tak
14%
Nie
65%
Nie wiem
21%