MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Janusz Skowroński: Się działo w Górach Izerskich

Wiadomości: Szklarska Poręba
Wtorek, 2 grudnia 2014, 8:18
Aktualizacja: 8:20
Autor: Org
Fot. Organizatorzy
Ale co takiego? Opowie o tym Janusz Skowroński podczas kolejnego spotkania Terra Incognita, zaplanowanego na 5. grudnia o godz. 18.30 w Chacie Izerskiej w Szklarskiej Porębie Dolnej, przy ul. Piastowskiej 32.

Spotkaniu będzie towarzyszył pokaz fotografii zaproszonego gościa, przedstawiających m.in. historyczne pocztówki, a także promocja jego książek, m.in.: „Tajemnice Gór Izerskich”, „Zapomniane tajemnice Karkonoszy” oraz „Tajemnice zamku Czocha”.

Spotkanie poprowadzi Sandra Nejranowska. Organizatorzy zapewniają też dobre towarzystwo, jadło walońskie i inne pyszności.

Ogłoszenia

Czytaj również

Rajd zdewastował las?

Komisja Sportu o sprawozdaniu za 2018

Ekologiczna autobomba

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~Alt tor 2-12-2014 23:09
Przeczytałem tę jego książkę Tajemnice Gór Izerskich, jak to się zwykło mówić nie powala, ale zawiera parę ciekawostek, aczkolwiek to dla czego kupiłem jego książkę było niestety zawarte tylko na paru stronach :\, niemniej jednak ciekawe. No i ten wstęp o obozie w Złotoryi jakoś nie trzyma się tytułu książki "Tajemnice Gór Izerskich". Ogólnie książka ciekawa, dla osób lubiących lokalną historią.
~Wnikliwa 2-12-2014 23:58
Tam nie ma ani jednego wątku o Złotoryi! Chodzi o obóz Hartmannsdorf - Miłoszów koło Leśnej, zapomnianą i porośniętą trawą filię KL Gross-Rosen. A że leży ma Pogórzu Izerskim, w książce jak najbardziej że jest. Miłoszów zapomniany zupełnie, dobrze że pan Skowroński go przypomniał w książce.
~Alt tor 3-12-2014 17:05
Tak przepraszam pomyliło mi się z Miłoszówem w gminie Leśna, tyle się tego oczytało, moja wina. Dokładnie chodziło o Hartmannsdorf, obecny Miłoszów. Natomiast może i dobrze że napisał o Miłoszowie, ale jakoś za dużo rozpisał się o tych draństwach. To tak nie do końca wpasowuje się w kontekst tajemnic gór izerskich. Również można było opisać wiele innych wsi o ciekawej przeszłości a leżących na pogórzu izerskim. Chociażby jeszcze bardziej rozwinąć wątek Kotliny, który owszem jest opisany, podobnież jak zapomniana, zrównana wieś Wielka Izera (Gross Iser) dla historii której tak naprawdę kupiłem tę książkę, ale zbyt pobieżnie. O obozie pracy (również filia obozu Gross Rosen) dla kobiet w Mirsku (były ZPL). Myślałem że będzie więcej o jakiś ciekawostkach typu ukryta broń, wydobycie uranu itp.
~iras 3-12-2014 18:49
O Sępiej Górze dużo opisane warto w necie pogrzebać ciekawe rzeczy.
~ 3-12-2014 19:55
@ 78.*.93.139: Najpierw podszkol się z geografii trollu, bo Pogórze Izerskie to nie Góry Izerskie. Książki tak samo uważnie czytasz jak chodzisz na spektakle teatralne? Zwykły troll z ciebie, co siedzi calymi dniami przed kompem i udaje znaffcę wszystkiego.
~izerus 4-12-2014 17:05
@ iras: Mógłbyś podrzucić jakiegos linka?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Koło ratunkowe dla Flory?

Pestka pokazała swoją moc

Tłumy na spotkaniu z mistrzem satyry

Laureaci Pestki 2019

Jana Szarana… „Moje bazgroły” – wernisaż

Sonda

Rowerzyści też powinni zdawać egzamin na prawo jazdy?

Oddanych
głosów
845
Tak
53%
Nie
43%
Nie mam zdania
3%