MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jaki ma być rynek pracy – rozmowa z Piotrem Dudą

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 30 października 2016, 7:38
Aktualizacja: Poniedziałek, 31 października 2016, 8:12
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Przy okazji wizyty w Jeleniej Górze przewodniczącego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” – Piotra Dudy, przeprowadziliśmy wywiad z szefem największej w Polsce organizacji związkowej. Były pytania dotyczące zakazu handlu, umów „śmieciowych” czy wzrostu liczby pracowników z Ukrainy.

Solidarność walczy o zakaz handlu w niedzielę, ale rodziny to nie tylko pracownicy handlu. Tak samo rodziny mają pracownicy zakładów przemysłowych. Czy w tym kierunku Solidarność też będzie szła?
Chcielibyśmy, aby ten XXI postulat sierpniowy z Gdańska (wolne soboty i niedziele) był do zrealizowania, ale zdajemy sobie sprawę, że są takie zawody, gdzie to jest niemożliwe. Ale tam, gdzie jest możliwe trzeba dać pracownikom, a szczególnie kobietom w tym dniu wolne, aby odpoczywały i były z rodzinami, to trzeba to zrobić. Wprowadziliśmy 13 dni świątecznych – nic takiego się nie dzieje, zwolnień nie było. Dzisiaj jest rynek pracownika, a nie pracodawców. Tym złośliwym możemy zadać odwrotne pytanie i powiedzieć tak: chciałbym, żeby w niedziele były otwarte urzędy miasta, wydziały komunikacji, bo nie mam czasu w tygodniu, pójdę sobie w niedzielę coś załatwić. Ciekawe co na to ci urzędnicy by powiedzieli.

Jelenia Góra jest przykładem miasta, gdzie duże znaczenie ma strefa ekonomiczna. Jest wiele zakładów, które nie potrzebują pracy w ruchu ciągłym, a jednak ludzie niekiedy muszą pracować w weekendy.
To jest właśnie wykorzystywanie. Pewne rzeczy, o których pan mówi powinny być tam, gdzie funkcjonują organizacje zakładowe, zapisane w zakładowych układach zbiorowych pracy. Niektórzy mówią, żeby płacić więcej, ale niekiedy pracownicy nie mają siły, chcą odpocząć – pieniądze to nie wszystko. Gdyby w zakładach pracy pozwolili na dobre funkcjonowanie i dobry dialog ze związkami zawodowymi – takie rzeczy wpisaliby w zakładowy, ponadzakładowy, czy branżowy zbiorowy układ pracy. Byłem w Jelfie, mają zakładowy układ zbiorowy pracy – w Kodeksie Pracy dodatek za godziny nocne jest 20 proc., a oni mają 50 proc.

Jelfa to też taki przykład zakładu, którego czasy świetności minęły. Zupełnie inaczej to wyglądało, gdy była spółką Skarbu Państwa.
No tak, wydawałoby się, że takie firmy nie powinny być prywatyzowane, bo przecież ludzie chorują i będą chorować. Firma pod jurysdykcją korporacji kanadyjskiej, sytuacja nie za ciekawa, ale mam nadzieję, że wyjdą na prostą i będą przynosić wielki splendor jako firma zlokalizowana w naszym kraju.

Czy czasy nowego rządu, to będą czasy „sprzątania” po poprzednikach w przepisach prawa pracy?
Chciałbym, żebyśmy znaleźli czas, może nawet nie na sprzątanie, a właśnie na przygotowanie nowego prawa pracy, bo jest nowa Komisja Kodyfikacyjna. Nie wiem kiedy on będzie wprowadzony, ale najważniejsze jest to, że po raz pierwszy w tym 27-leciu wzrost gospodarczy nie jest oparty na niskich kosztach wynagrodzeń, tylko wręcz odwrotnie. Innowacyjność, podniesienie wynagrodzeń – poprzez to ma być budowane w Polsce większe PKB. Jeśli ktoś myśli, że PKB będzie budował na stawianiu kolejnych galerii, to się myli, bo kto będzie w tych galeriach kupował?

Wśród zmian poprzedniego rządu było wydłużenie okresu rozliczeniowego do 12 miesięcy. Czy tu będzie powrót do poprzednich zapisów?
Dzisiaj obserwujemy to i powiem może trochę brutalnie. Tam, gdzie są organizacje związkowe, tam nie ma z tym problemów, bo bez zgody organizacji związkowej pracodawca nie może sam wydłużyć okresu rozliczeniowego. Jeżeli są takie potrzeby, coś się dzieje nadzwyczajnego, to siada pracodawca ze związkowcami i podpisują porozumienie.

Ale zakłady pracy to nie tylko zakłady, w których są związki.
No tak, ale ludzie muszą zacząć organizować się w związki, a nie stać z boku i kibicować.

Sfera budżetowa, Zagłębie Miedziowe czy Górny Śląsk to miejsca, gdzie jest duża tradycja związkowa, ale w sektorze prywatnym przeważa strach.
No tak, ale ci ludzie muszą przezwyciężyć ten strach. Z drugiej strony wywalczyliśmy to, że nawet pracownicy samozatrudnieni będą mogli się zrzeszać w związkach zawodowych – ich jest bardzo dużo, koło dwóch milionów. Związek zawodowy pełni wiele ról, jest pomoc prawna, człowiek nie zostaje sam.

Coraz częściej w Polsce zatrudnia się pracowników ze wschodu. Nie tylko Warszawa i blok wschodni to odczuwają, również u nas – na zachodzie coraz częściej widzimy pracowników z Ukrainy. To dobrze czy źle?
W Ministerstwie pracuje się nad zmianą ustawy o cudzoziemcach. My domagamy się jednego: aby ci uchodźcy ukraińscy spełniali odpowiednie standardy. Nie pozwolimy na dumping socjalny – jeżeli pracują w naszym kraju, muszą mieć takie same standardy pracy, czyli umowy o pracę jak polscy pracownicy. Wiem nieoficjalnie, że już ponad milion obywateli Ukrainy penetruje nasz rynek pracy, a szczególnie pracodawcy, którzy piszą do poszczególnych ośrodków pracy o nabór tych pracowników sezonowo, a później się okazuje, że oni wcale nie pracują sezonowo, tylko pracują w różnych zakładach pracy. Mamy raporty z Państwowej Inspekcji Pracy, które mówią, że bardzo dużo pracowników ukraińskich pracuje nielegalnie na budowach – z tym też musimy się zmierzyć.

Od 1 stycznia wchodzi minimalna stawka godzinowa, ale to dalej nie załatwia spraw zatrudnienia na umowę o dzieło. Czy tu też będą jakieś działania?
Zobaczymy jak to zacznie funkcjonować. Wiemy, że od 1 stycznia 2016 r. (na mój wniosek o oskładkowanie umów-zleceń, który złożyłem u premiera Tuska) te umowy „śmieciowe” trochę spadają, bo jak ma pracodawca płacić składkę na ubezpieczenie społeczne, to go zatrudnia na umowę o pracę. Dla tych ludzi, co pracują w ochronie czy sprzątaniu, to podniesienie wynagrodzenia niejednokrotnie o 100 procent. Do tego dochodzi dodatek nocny, a oni w dużej mierze pracują w godzinach nocnych. To konkretny sukces. Mam nadzieję, że pracodawcy nie będą widzieli potrzeby omijania prawa i zatrudniania na umowy cywilno-prawne, a zobaczymy później jak ta sytuacja będzie wyglądała z umowami o dzieło. Jakiś czas temu słyszałem od byłego polityka – niejakiego Palikota, że trzeba zlikwidować umowy „śmieciowe”, czyli zlecenie i o dzieło – po prostu mówił totalne bzdury. Te umowy są formami umów cywilno-prawnych, były, są i powinny funkcjonować w naszym obszarze, tylko one są dostosowane do pewnych prac. Jak ktoś wykonuje dzieło to wykonuje dzieło, a dzieła nie wykonuje przez 25 lat. To sami pracodawcy sobie zepsuli te umowy.

Na zakończenie luźniejsze pytanie. Ma pan jakieś prywatne związki z Jelenią Górą lub okolicami?
Prywatne związku z okolicą to wujostwo w Świdnicy i Wałbrzychu – dużo tam czasu spędzałem na wakacjach. W samej Jeleniej Górze jestem trzeci raz, ale ostatni raz 1997 lub 1998 roku.

Z Piotrem Dudą – przewodniczącym NSZZ „Solidarność” rozmawiał Przemek Kaczałko.

Ogłoszenia

Czytaj również

Bus był zepsuty?

Jeleniogórska piłka ręczna w 1 lidze!  

PiS apeluje do mieszkańców

Komentarze (24) Dodaj komentarz

~r 30-10-2016 8:14
zaraz zacznie się jazda celwiskoza da POpis. ! 1...? Start
~pff 30-10-2016 8:47
Oooo, nasz bohater stanu wojennego. Upilnował gmach tv przed ekstremą Solidarności. Brawo panie kapralu.
~zaboberek 30-10-2016 9:38
Czy pracownice "domu uciech wszelakich",też będą miały zakaz pracy w niedzielę.Ha ha ha Co na ten temat mają do powiedzenia ZZ?
~szok! 30-10-2016 9:49
DUDA tez mi postac.
~wtf 30-10-2016 11:12
k.. mentor od rynku pracy się znalazł,lepiej niech nakarmi kawiorem Kacperka.
THX1138 30-10-2016 11:59
jaki ma być rynek pracy ? przede wszystkim przyjazny pracownikowi bo to praca jest dla człowieka a nie człowiek dla pracy, a jak pracodawcy coś nie pasuje to niech sobie sam za......la w swojej firmie i nawet nie próbuje żebrać o ulgi podatkowe, bo to że nie ma nic za darmo dotyczy każdego także was pracodawcy
~18 sqandal 30-10-2016 12:26
... to w końcu są te umowy śmieciowe czy ich niema. Zwiazek solidarnośc to jakas ........... no dobra szkoda słów!
~lewosławny 30-10-2016 12:26
Związki zawodowe są zawsze lewicowe! A przywódca ma prawicowe poglądy i w dodatku klerykał.
~Ponurość 30-10-2016 13:55
Niejaki komuszy komandos dal glos.A żal do redaktora ,dlaczego nie pytalł,ze komandos jak i jeden prokurator stanu wojennego służy prezesowi/?Dlaczego Jasiński -dziś szef Orlenu -kumpel prezesa sprzedał Jelfę goło z Liitwy./?Dlaczego nie stoi w obronie kobiet i nie potępia barbarzyństwa naruszającego groby./?No i jak się ma pies pływający w luksusach hotelu nad morzem?
~kot 30-10-2016 14:22
Duda psa i na spacer,człowieku kiedyś trza otrzezwieć!!!!!
~pff 30-10-2016 15:29
Co tak cicho prawiczki :) No tak, nie było sms a :) Kto rozsyła w JG ,Oliwer ?
~MiK 30-10-2016 17:44
Ależ się ta Duża nagadała. Z tego głoszenia odkrywczych tez tyle pożytku ile byłoby z ujadania Kacperka, ale za to i ile więcej byłoby wdzieku.
~ 30-10-2016 18:10
PO w natarciu, świat zatrząsł się w posadach. Prezydent Duda sam rozmontował cały wasz sztab z Komorowskim na czele. Kaczyński rozgrywa was jak dzieci.Jesteście zgraja nieudaczników.Na waszym miejscu wstydził bym się identyfikować z tymi niedorajdami.
~sumienie narodu 30-10-2016 18:22
Takiemu kłamcy i oszustowi jeszcze zadajecie pytania? To sami wręcz mówicie mu: "CHCEMY KŁAMSTW, WEŹ ZRÓB NAS w jełopów, bardzo tego pragniemy". Niczego innego od tego typa nie można oczekiwać. A kto oczekuje, to idiota i odszczepieniec. Nie da się inaczej tego podsumować.
~ 30-10-2016 19:27
A ja mam takie pytanie. W ilu zakładach zlokalizowanych w jeleniogórskiej strefie przemysłowej działają związki zawodowe?
~Obserwer 30-10-2016 19:27
a w jakim Hotelu i apartamencie mieszkał pan DUDA i za czyją kasę .
~II sort 30-10-2016 20:50
Wolne niedziele od pracy, a w zamian "widełkowy" czas pracy, tzn. raz 12 innym razem 6 godzin. Genialne rozwiązanie dla pracowników dojeżdżających komunikacją publiczną! Takie "zagłaskiwanie" pracodawców, by byli zadowoleni z nowych obciążeń podatkowych...
~do 18:10 30-10-2016 20:51
Ten sam tekst widziałem na kilku portalach przy różnych okazjach :) Nie ośmieszaj się kretyńskimi wklejkami ,myśl samodzielnie :)
~ 30-10-2016 20:53
http://natemat.pl/156567,6-godzinny-dzien-pracy-sie-sprawdza-szwedzi-maja-coraz-wiecej-czasu-dla-rodziny-coraz-wiecej-firm-chce-z-tego-korzystac
~eltoronegro 30-10-2016 21:01
Pozdro dla Kacperka. Btw. Piotruś, gdzie te pozwy? Zaginęły razem z teczuszką Broszki?
~Zwyczajny człowiek 30-10-2016 21:29
Czy pracownicy hotelu Bałtyk należącego do Solidar ości mają już umowę o pracę? A może nadal zatrudniani są przez firmy zewnętrzne na śmieciowych umowach, za grosze? Straciłam do pana szacunek, związkowy bonzo, który z jednej strony ma usta pełne frazesów o prawach pracowniczych a z drugiej robi biznes na omijaniu tych praw. Ten hotel powinien być wzorcem jak należy traktować pracowników, a nie miejscem wyzysku. To jest właśnie Polska. Tacy jak pan rzewodniczący Duda ją rujnują.
~ 31-10-2016 5:37
Czy a sadzie w JG dalej zatrudniaja na mowach smieciowych . jesli tak to dopiero skandal
~ 31-10-2016 5:39
Jak pojawia sie etat to dlo kolesi. wstydu niemaja.
~ 31-10-2016 5:40
Trzeba to naglasniac

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Giną woreczki na psie odchody

Prezydent promuje zawidowskie anioły

Wyniki matur w Jeleniej Górze

Zniszczeń w Wielkiej Kalwarii Krzeszowskiej dokonali młodzi wandale

37. MFTU rozpoczęty!

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
598
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%