MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Jak zwiększyć frekwencję w Filharmonii Dolnośląskiej?

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 12 lipca 2016, 14:18
Aktualizacja: 14:24
Autor: tvdami
Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego Tadeusz Samborski znalazł sposób na zwiększenie frekwencji osób uczęszczających na koncerty organizowane w Filharmonii Dolnośląskiej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Kino samochodowe w Kamiennej Górze

Wyjątkowi aktorzy, niecodzienne okoliczności

Wyjątkowa wystawa

Komentarze (30) Dodaj komentarz

~osłupienie 12-07-2016 16:01
Bezkosztowo? Czyli w ciemnej pustej sali seniorzy chwilę posiedzą i wyjdą, albo może Pan Tadeusz Samborski bezkosztowo coś im zaprezentuje na wysokim oczywiście poziomie.
~2+2=4 12-07-2016 16:20
ceny biletów.
~..,,.. 12-07-2016 16:58
Zapewne dobrym pomysłem będzie zmiana lokalizacji Filharmonii Dolnośląskiej. Może...wyremontować budynek Teatru im. K.C. Norwida i stworzyć tam nowoczesne centrum muzyczno - teatralne, a budynek po Filharmonii Dolnośląskiej sprzedać ?
~ 12-07-2016 17:31
Ta, a potem ci, co płacą za bilety, będą płacić jeszcze więcej, aby emeryci nie musieli płacić, to na tym się skończy, jeśli p. Samborski chciałby, aby jeszcze w tym partycypowała FD. A przecież seniorzy i tak nie płacą - ci co "studiują" na uniwersytecie trzeciego wieku. Dobrym pomysłem będzie organizowanie koncertów w lecie, a nie tylko w zimie, bo na mrozie ciężko czeka się na autobus do domu, a koncerty kończą się późno, bo nawet po 22:00. A jeśli emeryci mają samochody to stać ich na bilety na koncert. I może zmiana dnia koncertów - może tak sobota, zamiast piątku.
~ 12-07-2016 17:34
@ 12-07-2016 16:58 | ~..,,.. | - sprzedanie budynku filharmonii to najgorszy pomysł, jaki może być. Bo i co tam ma potem być? Sklep z chińską tandetą, jak po kinie Marysieńka? Sala FD ma bardzo dobrą akustykę i z każdego miejsca jednakowo słychać. W teatrze trudno będzie to osiągnąć, bo nie jest przystosowany do słuchania muzyki. Nawet spektakle nie zawsze można dobrze widzieć, jeśli siedzi się na czwartym balkonie.
~gluś 12-07-2016 17:38
zaczyna się ... oj jeszcze będzie się tęsknić za Panią Zuzanną Dziedzic
~do gluś 12-07-2016 18:12
Ale to nie są pomysły nowego dyrektora lecz osoby z urzędu marszałkowskiego. Co to ma wspólnego z osobą poprzedniego dyrektora zarządzającego filharmonią?
~men z jeleniej 12-07-2016 18:17
Moim zdaniem aby byla frekwencja nalezy urealnic ceny za bilety wstepu do możliwośći finansowych mieszkancow- na dzien dzisjejszy sa zaporowe.Jezeli wladze beda deliberowac nad przyszloscja FD ,i nie znajda rozwiazania tej sprawy, niebawem beda musialy sprzedać budynek której z sieci handlowej.
~men z jeleniej 12-07-2016 18:30
Chcialem dodac ze obecnie bilety do FD w duzej mierze z funduszu socjalnego urzedow administracji panstwowej, szkol i ect. Prywatne lub zagraniczne firmy nie funduja takich,, luksusow,, i dlatego malo jest indywidualnych sluchaczy. Chce przypomniec ze mamy panstwo kapitalistyczne od 1989 roku.:-(
~ 12-07-2016 19:36
do Men z Jeleniej - nic władze nie będą musiały sprzedać. Jeśli już, to w pierwszej kolejności musiałyby sprzedać budynek teatru Norwida, bo ten teatr nigdy nie zarabiał na siebie biletami. Przychody na granicy pokrycia kosztów ma jedynie ZTA, ale osiąga to biletami sprzedawanymi do szkół, za które MUSZĄ płacić rodzice dzieci, które idą potem na te spektakle. Miasto Jelenia Góra zawsze dopłacała do WSZYSTKICH instytucji kulturalnych, bo żadna nie zarabia na siebie. Jeśli chce się mieć w mieście tzw. kulturę wysoką, to trzeba do tego dopłacać. Wszystkie muzea jeleniogórskie także muszą być dotowane z budżetu państwa, bo inaczej by się nie utrzymały. Wystarczy popatrzeć na roczny budżet miasta Jelenia Góra, aby to zauważyć.
~ 12-07-2016 19:46
Zaporowe są ceny na gwiazdy, gdy jest koncert z muzyką operetkową. Tak było zawsze i tak zostanie. Natomiast nieco tańsze mogłyby być ceny biletów na zwykłe koncerty, gdzie nie ma ekstra gwiazd, poza dyrygentem. Przydałaby się również możliwość nabycia karnetów, tak jak np. w JCK gdy kupuje się bilet na filmy w ramach DKF, to cena jednego biletu wychodzi taniej. Karnety mogłyby nie obejmować koncertów z wielkimi gwiazdami, bo za gwiazdy trzeba płacić ekstra, więc to byłoby zrozumiałe. W Teatrze Norwida ceny biletów na spektakle obce (chałtury warszawskich teatrów) też są bardzo wysokie. Gdyby były te karnety, to frekwencja byłaby wyższa.
~wkur****y 12-07-2016 19:54
BEZKOSZTOWO !? Szkoda ze ta stara pierdziawa Samborski nie wymyśli czegoś co przyniesie instytucji dodatkowy dochód a nie same koszty!? To niech dołoży środków na te bezkosztowe pomysły....Jak pomyśle że te PSLowskie d...le jeszcze trzymają się kurczowo władzy w samorzadach to krew mnie zalewa! Może by Samborski raz na 2-3 lata ruszył swoją starą dupę i zobaczył w jakim stanie jest szanowne grono jeleniogórskich "melomanów"...sala w połowie świeci pustkami na najlepszych programach a reszta to już dziś emeryci 1 nogą na tamtym świecie? Jeśli ta instytucja w tym mieście ma mieć jakąkolwiek przyszłość należy zachęcać i edukować, edukować i jeszcze raz edukować młodzież a nie utrudniać generowanie przychodu... Najgorsze, ze ten Janczak to przydupas marszałka - cóż teraz musi spłacać dług:/
~ 12-07-2016 20:02
A może w końcu przestać zapraszać "gości" z urzędu miasta, starostwa i nie wiadomo skąd jeszcze. Zapraszani sami dysponują funduszami, które wystarczą na kupno biletów, bo to najczęściej osoby ze świecznika czyli VIP-y, które często nie przychodzą na koncerty, bo nie znają się na muzyce, więc te ich honorowe miejsca świecą pustkami, a zwykli melomani chętnie te miejsca by zajęli kupując bilety. Edukacja młodzieży mogłaby polegać na dopłatach do biletów dla osób w wieku szkolnym, wtedy ci ludzie stanowiliby przyszłą publiczność FD.
~do 16:58 12-07-2016 20:29
sprzedać ? i może w ogóle całą Polskę sprzedać ? jeśli już to mądrze jest wynajmować majątek by cały czas mieć dochody, a nie że dziś zrobimy rosół ale jejecznicy już nigdy nie będzie
~ 12-07-2016 21:04
Salę można wynajmować za opłatą, ale to i tak chyba się robiło za poprzedniej pani dyrektor. Broń Boże nie sprzedawać FD, bo nic nam już nie zostanie. Teatrzyki to nie wszystko. Można byłoby spróbować retransmisji znanych oper, podobnie jak robi to opera wrocławska. Myślę, że byliby chętni na takie widowiska, bo lepiej to oglądać u siebie na miejscu niż jechać do Wrocławia. Może wpadnie na to nowy dyrektor?
~mat 12-07-2016 21:09
niedawno bylismy na koncercie, gdzie zona solisty przeszkadzała w odbiorze koncertu a kilkuletnia ich pociecha baraszkowała między rzędami. Przy dobrej akustyce było to nie do zniesienia. Zapłacilismy za bilety, nikt nam nie dał za darmo. na sali towarzystwo wzajemnej adoracji. szkoda czasu i pieniędzy
~Tosia11 12-07-2016 22:02
A co z powszechną edukacją muzyczną? Brakuje jej nie tylko dla dzieci i młodzieży, ale i dla dorosłych. To pole do popisu dla wydziału kultury, które powinno ogłosić konkursy na realizację programów edukacyjnych. A szkoły publiczne?
~Jel.. 12-07-2016 23:48
do 17:31 też będziesz emerytem i życzę Tobie abyś po 40 latach ciężkiej pracy otrzymał taką emeryturę jak my i z tej WYSOKIEJ emerytury nie stać mnie na samochód *wszystko przed Tobą
~Jel.. 12-07-2016 23:51
ooo pomogło
~oko 12-07-2016 23:59
Może wziąć przykład z Malickiego?
~ 13-07-2016 0:31
Koncerty w Filharmonii kończą się zbyt późno. Może należałoby organizować je o wcześniejszej porze. Lubię muzykę ale to żadna przyjemność czekać po koncercie w nocy być może nawet około godziny na autobus MZK, aby dojechać do Cieplic (w towarzystwie chwiejących się osób na przystanku).
rymcycymcy 13-07-2016 0:54
Może zamienić im te wszystkie f...rki i skrzypki na ...gitarki ! :) ...a harfistkom zrobić atrakcyjną choreografię na rurach ! :)
~ 13-07-2016 1:17
Msze odprawiać w Filharmonii !
~ 13-07-2016 5:38
Jak się wracało z filharmonii to najczęściej emeryci wracali samochodami, a nie ludzie, którzy jeszcze pracują. Taka prawda. Do filharmonii nie chodzą zwykli emeryci, ale VIP-y lub byłe VIP-y, towarzystwo wzajemnej adoracji, na tle którego ktoś spoza pracowników związanych z UM lub ze szkołą muzyczną stanowi wyjątek. Ktoś wcześniej o tym już wspomniał. A zachowanie żony solisty, która pozwoliła dzieciakowi baraszkować na schodach filharmonii w trakcie koncertu uważam za skandaliczne i ktoś z obsługi powinien zwrócić na to uwagę, inaczej ludzie ze względu na takie incydenty przestaną tam bywać, bo i po co. Płyt też można posłuchać, i żadne dziecko nie będzie przeszkadzało hałasem. Niestety, koncertu słucha się w skupieniu, to nie mecz piłkarski.
~ja 13-07-2016 10:53
Po wysłuchaniu tej wypowiedzi cieszę się, że Norwid nie jest w zarządzie Urzędu Marszałkowskiego. Koncerty w filharmonii kończą się ok.21,oo, więc nie jest to taka strasznie późna godzina. Śpiewacy operowi żyją ze swojej pracy, tak jak np. hydraulik. Czy dyskutuje ktoś z "fachowcem, ile chce za naprawę jakiejś usterki? Tylko od artystów oczekuje się, że będą występować za półdarmo. A do urzędnika z UM - o frekwencję można dbać w szkole. Jeśli ktoś nie lubi muzyki tzw. poważnej, nie będzie chodził do filharmonii. Jeśli nie lubi teatru - nie pójdzie do teatru. Niestety, coraz większej części społeczeństwa wystarczy kino z pop cornem i festyn na jakimś placu - byle z darmowym piwem!
~oty 13-07-2016 11:57
Zdelegalizować psl......
~ 13-07-2016 16:15
@ 13-07-2016 10:53 | ~ja | - niektóre koncerty w filharmonii kończyły się po 22:00, a wtedy trzeba poczekać na autobus, a nawet przejść się na przystanek k/teatru, a wtedy może okazać się, że autobus już pojechał i trzeba czekać godzinę na następny.
~FIL 14-07-2016 13:02
Najlepszym sposobem okazuje się szczucie ludzi przeciwko ludziom, a już najlepiej przeciwko emerytom, bo po co oni uczestniczą w życiu kulturalnym i w ogóle po co jeszcze żyją! TY ŁAJZO - ZASTANÓW SIĘ!!!!! JESTEŚ LEPSZY?! CIEKAWE W CZYM? NA PEWNO W WYPISYWANIU TYCH DURNOT!
~ 14-07-2016 17:39
A to w filharmonii nie ma frekwencji? Toż tam zawsze trudno było bilet kupić w ostatniej chwili, bo bilety były wyprzedane wcześniej. To jak teraz bilety będą tylko dla emerytów, to człowiek pracujący nigdy nie zdoła dostać się do filharmonii, bo emeryci pozajmują wszystkie miejsca, jeśli to będzie za darmo albo półdarmo. A z drugiej strony czy pomysłodawca nie wie, że jeśli jeden ma jakieś dobro za darmo, to drugi płaci za to dobro podwójnie?
~ 14-07-2016 21:01
@ 14-07-2016 13:02 | ~FIL - nie irytuj się, przecież nikt nie zabrania emerytom chodzić do filharmonii, teatru i gdzie tylko chcą. Im więcej ludzi tam przychodzi tym lepiej, nie ma znaczenia wiek. Chodzi o to, aby znów nie robić nierówności w dostępie do dóbr kultury - jednemu za darmo, a dla drugiego zaporowa cena.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Emocje filmowe w Lwówku Śląskim

Mobilizacja przed II turą

Mały Strażak dla jednostek OSP

"Dusze słowiańskie. Teraz" – piękna baśń taneczna

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
91
Tak
47%
Nie
41%
Nie wiem
12%