MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Jak tu rodziła się niepodległość

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 4 czerwca 2009, 22:48
Aktualizacja: 23:17
Autor: TEJO
Fot. TEJO
20 lat temu stali po przeciwnej stronie barykady walcząc o głosy w częściowo wolnych wyborach. Jedni wygrali kładąc podwaliny pod wolną Polskę. Drudzy przełknęli gorycz niespodziewanej porażki. Dziś spotkali się, aby powspominać tamten czerwiec i jego dziedzictwo.

Jerzy Gołaczyński, ostatni pierwszy sekretarz Komitetu Wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Jeleniej Górze i poseł Sejmu kontraktowego obok Andrzeja Piesiaka, przywódcy „Solidarności” i senatora wybranego w pierwszych całkowicie wolnych wyborach do Senatu RP. Przy nich eksposłowie: Jan Kisilijczyk i Zbigniew Bobak, którzy wygrali wybory z czerwca' 89 startując z list Komitetu Obywatelskiego „Solidarności”.

Dziś mieli okazję, aby po 20 latach spotkać się dzięki pomysłowi Archiwum Państwowego, Książnicy Karkonoskiej i Jeleniogórskiego Centrum Kultury. Okazja to 20. rocznica tamtych wydarzeń oraz poświęcona temu wystawa a także pokaz filmów z Pracowni Dokumentacji Filmowej i Audiowizualnej JCK przygotowanych przez Zbigniewa Dygdałowicza.

Bohaterów i gości spotkania powitał gospodarz, Ivo Łaborewicz, kierownik oddziału jeleniogórskiego Archiwum Państwowego. Długo wymieniał zaproszonych VIP-ów: obecnych i tych z tamtych lat. Był pierwszy solidarnościowy wojewoda jeleniogórski Jerzy Nalichowski, senator Tadeusz Lewandowski (w 1989 roku szef lokalnej Solidarności), przybył wicemarszałek Sejmiku Dolnośląskiego Piotr Borys (w tamtym czerwcu miał 14 lat). Pojawili się współorganizatorzy spotkania: poseł Marcin Zawiła, dyrektor Książnicy Karkonoskiej oraz Jarosław Gromadzki, dyrektor JCK. Do archiwum przyszli też dwaj zastępcy prezydenta: Jerzy Łużniak i Zbigniew Szereniuk. Byli też działacze Komitetu Obywatelskiego, szef rady miasta Hubert Papaj, radni Wiesław Tomera, Krzysztof Czerkasow i Jerzy Lenard. Zabrakło prezydenta Marka Obrębalskiego. Nie było też nikogo z radnych SLD ani JG XXI.

– Rośnie nam już kolejne pokolenie w wolnej Polsce – powiedział Andrzej Piesiak, który w darze Ivo Łaborewiczowi przekazał dokument o ustanowieniu Regionu NSZZ „Solidarność” w Jeleniej Górze z września 1980 roku. – Kiedy pytają mnie dziś, czy nie żałuję, że walczyliśmy o wolną ojczyznę, odpowiadam, że gdybym miał taką sposobność, powtórzyłbym to, a nawet zrobił więcej – dodał. Były parlamentarzysta poprosił też o chwilę zadumy i wspomnienie nieżyjącego posła Romana Niegosza oraz wszystkich zmarłych, którzy walczyli o wolność. Z sali padło nazwisko Huberta Modrzejewskiego, posła wybranego co prawda z listy PZPR, ale popieranego przez stronę solidarnościową. Andrzej Piesiak przekazał też pozdrowienia od prof. Jerzego Regulskiego, senatora Ziemi Jeleniogórskiej w latach 1989 – 1990.

Każdy z bohaterów tamtych wydarzeń snuł refleksję o epoce transformacji. Nie zabrakło osobistych wspomnień i anegdot. – Prof. Jerzy Regulski podczas jednego ze spotkań mówił do wyborców, że kandyduje do senatu, a ponieważ był to dla wielu nowy twór, profesor tłumaczył, że senatorem powinien zostać człowiek stary i mądry. – Pierwszy warunek na pewno spełniam! – dodał.
Tadeusz Lewandowski wspomniał niezapomnianą postać mecenasa Jerzego Lachowicza, działacza i doradcy Solidarności. – Kiedyś Romek Niegosz ruszył raptownie sprzed domu mecenasa, kiedy ten stał tuż przy samochodzie. Nazajutrz pan Jerzy pyta, dlaczego ten Niegosz taki nerwowy. – Nogę mi przejechał – mówi Lachowicz. – To jak pan może chodzić? – pytam. – Mam za duże buty i podwinąłem palce – odpowiedział J. Lachowicz.
Ale – prócz chwil wesołych – nie zabrakło gorzkich słów pod adresem obecnych elit rządzących. – Nie tak sobie to wszystko wtedy wyobrażaliśmy. Dziś zachowanie polityków jest żenujące i nie daje dobrego świadectwa o Polsce – podkreślił Zbigniew Bobak mając na myśli skłócenie ugrupowań, dla których wspólnym korzeniem była „Solidarność”. – Jestem pesymistą, ale wciąż mam nadzieję, że kolejne jubileusze będą obchodzone w bardziej przyjaznej atmosferze – dodał.
Jerzy Nalichowski zaznaczył, że trzeba się cieszyć z faktu, że te kłótnie – choć na pewno nie są zjawiskiem pożądanym – mają miejsce w wolnym kraju. – Ale tak naprawdę to nie 4 czerwca narodziła się wolność. Ona wybuchła 31 sierpnia 1981 roku wraz z powstaniem Solidarności. Wydarzenia przyszłości były tylko tego skutkiem – powiedział pierwszy solidarnościowy wojewoda jeleniogórski. – Cieszmy się, że doczekaliśmy wolnej ojczyzny. Znałem wiele osób, które już po 1981 roku mówiły, że nie będzie to realne. Nie miały racji.
Głos zabrał też przeciwnik solidarnościowców z tamtych lat, Jerzy Gołaczyński. Ostatni I sekretarz jeleniogórskiego KW PZPR, który do Sejmu kontraktowego dostał się w drugiej turze, jako jeden z trzech sekretarzy partii w całej Polsce. – Wielu z nas przeczuwało upadek tamtego systemu, a zwłaszcza ci ze skrzydła reformatorskiego, do którego i ja należałem – powiedział J. Gołaczyński. Podkreślił też, że – mimo politycznych podziałów – posłowie jeleniogórscy zawiązali w Sejmie nieformalne porozumienie, w ramach którego razem starali się załatwiać sprawy ważne dla Jeleniej Góry i regularnie spotykali się z wojewodą Jerzym Nalichowskim. Ciepło wyraził się też o Kościele.

– W tym wszystkim wygrała Polska – podsumował zastępca prezydenta Jerzy Łużniak. – Byłem wśród tych, którzy głosowali wtedy, 4 czerwca, na Solidarność. Dziś wiem, że dzięki temu mogę piastować tę funkcję, bo narodziła się samorządowa, demokratyczna Polska – dodał. Zapowiedział też, że w przyszłym roku miasto dołoży starań, aby obchody 30. rocznicy powstania „Solidarności” były mniej rozproszone niż te, którymi uczczono dzisiejszą rocznicę.

Po dyskusji zebrani obejrzeli film o przygotowaniach do czerwcowych wyborów. Dokument Zbigniewa Dygdałowicza zawierał kadry z pamiętnego spotkania przedwyborczego w maju 1989 roku, które odbyło się na stadionie jeleniogórskim. Gwiazdą wówczas był legendarny aktor francuski Yves Montand oraz Anna Nehrebecka, aktorka polska. Na ścianach siedziby archiwum zawisły pamiątki z tamtego czerwca: głównie plakaty i ulotki wyborcze zarówno strony solidarnościowej jak i partyjno-rządowej.

Czytaj również

30. Ro(c)k bez kurtyny

Senator Mróz o kolejnych programach społecznych

Powiat Jeleniogórski na Targach Infotour

Komentarze (18) Dodaj komentarz

kazimierzp 4-06-2009 23:19
4 czerwca 2009 roku dostałem od mojej żony kwiatek. Z podziękowaniami za to, że wtedy chciało mi się działać! Za to, że mnie często w domu nie było! Za to, że musiała przeżywać różne strachy na temat tego co się z jej mężem dzieje! Ale to właściwie to ja powinienem Jej podziękować za tę ciągłą cierpliwość i wyrozumiałość, za inspirację do działania!!! Ale to Ona powiedziała mi, że dziękuje za to, że 4 czerwca 1989 roku, no i wcześniej w czasie powstawania Solidarności, byłem tam gdzie potrzeba. Czy mogą być piękniejsze honory dla mężczyzny, niż te?!? Dzisiaj w Archiwum Państwowym spotkałem wielu z tych z którymi wtedy działałem, spierałem się,... Postarzali się, włosy posiwiały, albo wypadły. Poprzyjeżdżali ze Zgorzelca, Bolesławca, Lubania, Kowar,... Bardzo brakowało mi Stasia Kostki z Lubania który kilka lat temu zmarł. Człowieka który wiele wycierpiał, ale zawsze miał dużo serca do wszystkich, do byłych wrogów też!
Cień 5-06-2009 1:43
Panie Kazimierzu! Napisz pan lepiej, kto na tym skorzystał, bo zwykły Kowalski napewno nie.
~ 5-06-2009 7:17
ci ekawe czy oni mieli takie same zamiary wobec szanownego dzialacza
kazimierzp 5-06-2009 7:49
@cień! Własnie zwykli ludzie, ale mądrzy i z inwencją skorzystali! Akurat moja żona na przemianach straciła materialnie, ale nie chce Ona powrotu tamtych czasów, czasów kiedy usta "towarzyszy partyjnych" były pełne frazesów i pustej propagandy, cała gospodarka była zakłamana i w dużej części oparta na fikcji i w dużej części marnotrawiona. Ludzi o innych poglądach wtrącano do więzień. Ale nie za "poglądy" - modne było wtedy powiedzenie organów ścigania: "dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie!" Ciesz się, że zyjesz w wolnym kraju w którym rządzący muszą się liczyć z Twoim głosem!
~wyborca 5-06-2009 7:52
wolny kraj ,wolnoamerykańskie prawo, brak kultury i dobych obyczajów nawet śród włodaży. Głodny ,obdarty,ograbiony, stary walczy o prawo do życia .Dziękuję. Módlcie się.
~ 5-06-2009 8:32
@cień! Własnie zwykli ludzie, ale mądrzy i z inwencją skorzystali! Akurat moja żona na przemianach straciła materialnie, ale nie chce Ona powrotu tamtych czasów, czasów kiedy usta "towarzyszy partyjnych" były pełne frazesów i pustej propagandy, cała gospodarka była zakłamana i w dużej części oparta na fikcji i w dużej części marnotrawiona. Ludzi o innych poglądach wtrącano do więzień. Ale nie za "poglądy" - modne było wtedy powiedzenie organów ścigania: "dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie!" Ciesz się, że zyjesz w wolnym kraju w którym rządzący muszą się liczyć z Twoim głosem!
~Hugo1 5-06-2009 9:13
I wyszło na to, że po to obalono komunizm, żeby Łużniak mógł swoim brakiem kompetencji niszczyć Jelenią Górą? Ja mam wrażenie, że ci zwykli Polacy, którzy szli głosować 4 czerwca nie wyobrażali sobie, że po 20 latach mogą nimi rządzić takie postacie jak Łużniak czy Obrębalski. I to jest smutne memento...
rymcycymcy 5-06-2009 9:52
Polskę powinno się w 89 podzielić murem na połowę - jak Koreę :) Te wszystkie marudy którym się nie podoba ...hop za mur ...do pustych półek, ukazów, dwóch programów TV z muzyką poważną przeplataną orędziami do narodu, trzydziestoletnich kolejek po samochód, układów dla partyjnych wybrańców. W zamian za brud i szarość, obowiązek pracy z której wystarczy na wczasy nad zasyfiałym Bałtykiem oraz odłożenie na przyszłość bez perspektyw :)
~Donald Plusk 5-06-2009 10:12
Jestem wesoły Donek, marszałek zaś jest Bronek. Podrożała już żywność, woda, prąd i gaz więc zagłosujcie na PO jeszcze raz!
~Krokus 5-06-2009 10:31
Co niektórzy sciemniaja , dzisiaj każdy chcialby podczepic sie pod bohatera reformatora, ale nalezy pamietac że niektorym cos sie pomylilo i o wielu wlasnych sprawach dwulicowych zapomnieli jak korzystali z tamtych dobrodziejstw - jeden byl sekretarzem i niby popieral rewolucje solidarnościową , drugi przejal w technikum. schedę po ustepujacym przewodniczacym ZMS , inny dostawali od komuny co sie dalo od przydzialu mieszkań , dobrych posad z nakazem pracy do wskazanego zakladu poczynajac a kończywszy na wygodnych wczasach nad morzem za darmo. A ilu z nich bylo prawdziwymi robotnikami laczacymi koniec z koncem - ? nie pamietam aby ktoś z tych ludzi razem ze mna posiadal kask , maske gazową ubieral roboczy kombinezon i szeptal na produkcji o wolnych związkach i rychlym upadku komuny oraz przekazywal bibule.Ludzie chwalą nas.
Cień 5-06-2009 17:02
Panie Kazimierzu a dzisiaj niby co wypływa z ust polityków, kto marnotrawi gospodarkę, wolność słowa to też fikcja, a skoro mowa o wyborach to dlaczego ludność nie może decydować o prawie, tylko politycy którzy tak ustawiają prawo, żeby chronić swoje cztery litery, oni powinni odpowiadać za swoje zbrodnialcze czyny i jeszcze proszę mi napisać, dlaczego musiałem płacić dentyście za wyrwanie zęba, skoro jestem ubezpieczony, itd, itd.
kazimierzp 5-06-2009 20:38
@Cień! Mówimy (piszemy!;-) o tym samym. Tyle, że ja apeluję do wyborców aby zachowywali się nie jak niewinna panienka (przepraszam panienki), ale jak rozsądna pełna doswiadczenia matrona! Wyborca, uświadomiony, dojrzały kieruje się rozsądkiem, nie daje się nabrać na lep pieknych słowek czy też strachy jakimiś zagrożeniami wyimaginowanymi w durnej łepetynie kandadata, albo jego "prezesa"! Niewinna panienka (jeżeli jest źle wychowana) da się uwieść obietnicami jak to on, jak to jej, jak on... Rozsądna matrona, czytaj mądry wyborca jak słyszy damy, to pyta się komu zabierzecie? Jak słyszy wypłacimy, to od razu łapie się za kieszeń! Jak słyszy... Nadszedł czas rozsądnych wyborów, a nie głosowania bez skresleń tylko na podstawie obietnic!!! Jesteśmy odpowiedzialni za swój los i to dzisiaj nie jest truizm! To jest nasz obowiązek! Bądźmy w wyborach po prostu mądrzy! i już! a może aż już!!! Szkoda, że dalej głosujemy na partie a nie na kandydata!
~XXX 5-06-2009 21:57
Zdjęcia doskonałe!!! Szczególnie nr 18 i 19 (!). Wielkie brawa TEJO :)
Cień 6-06-2009 2:17
Z tym wyborem to na pan rację tylko, że ci na których głosowałem odpadali, więc już dawno nie głosuje, mam to w nosie, przestałem walczyć z tą rzeką, wolę poczekać na spokojniejszy nurt a jak się zdenerwuję, to wyfrunę z tego zapyziałego kraju.
~wyborca 6-06-2009 10:22
W lokalnych gazetach i telewizjach króluje tylko władza i cenzura władzy dlatego nie kupuje żadnej prasy, nie oglądam telewizji lokalnej ,bo to wszystko to kolesie kolesiów i ich kolezanki. NUda, NUda, NUda. Szkoda czasu i pieniędzy wydanych na prąd są lepsze rozrywki. Cejrowski, Zacisze gwiazd, program dla działkowiczów i programy przyrodnicze to tylko tyle co oglądam .Był jeszcze Kamel z dzieciakami. Teraz telewizjo oglądaj się sama. NIE INTERESOWAŁO MNIE KORYTO CZYLI WŁADZA. Zaocznie się kształciłem. Z zakładu pracy jeździłem na wczasy. Dzieci wysyłałem na kolonie , obozy sportowe za groszowe opłaty ,bo z funduszu socjalnego do wczasów i kolonii dopłacał zakład pracy. Co roku na wczasach był pracownik KO( kulturalno oświatowiec) który organizował nam wycieczki, gry i zabawy, wieczorki taneczne. My odpoczywaliśmy bezstresowo. To dyrekcja zakładu i związki zawodowe martwiły się o naszą kondycję do pracy. Człowiek wypoczęty po urlopie był wydajniejszy w pracy. Chciało się naprawdę żyć byłem bardziej człowiekiem szanowanym niż obecnie traktuje się obywatela chociażby w urzędzie gminy.( po co przyszedłeś żebraku) Nauczyliśmy się czytać i pisać. Dostawaliśmy bilety do teatru, operetki, kina, byliśmy zapraszani na imprezy innych zakładów ,bo były dni stoczniowca, górnika, hutnika itd... Do zaocznego kształcenia dopłacał zakład pracy i zwracano mi za podróż do szkół czy na uczelnię. Za Gierka otrzymałem niskoprocentowy kredyt na budowę domku z ogródkiem. Sam budowałem mam gdzie mieszkać tylko nikt się nie martwi czy wystarczy mi emerytury na ogrzanie tych 100 m2. Gdyby nie mieszkające z nami dzieci i wnuki ZAMARZLIBYŚMY ZIMĄ. Mamy typowy KAPITALIZM PAZERNY. Haruj od świtu niech ci pot po rowku leje się strumieniami za 1276 brutto. Mieliśmy wysoką kulturę w obcowaniu z drugim człowiekiem. DZISIAJ MAMY CHAMÓW, ZŁODZIEJI I KŁAMCÓW NAWET W TELEWIZJI, KTÓRY LEPIEJ OSZUKUJE TEN JEST GÓRKĄ NA PIEDESTALE. W lokalnych gazetach i telewizjach króluje tylko władza i cenzura władzy dlatego nie kupuje żadnej prasy, nie oglądam telewizji lokalnej ,bo to wszystko to kolesie kolesiów i ich koleżanki. NUda, NUda, NUda. Zawsze będę powtarzać wnukom socjaliźmie wróć. Kolejny przewrót za wolność słowa juz niedługo. Polacy potracili rozumy a zaczął tą manipulacje Papież. Teraz oskarżą się Polaków wszystkich którzy poszli na wybory w 1991r i dali wolną rękę do działania obecnym 4% zadowolonych i 50 % głodujących oraz 600 miliardów do spłacania dla naszych wnuków i prawnuków. Na wybory już nie pójdę miały być okręgi jednomandatowe ! Na "nie" do UE głosowało ponad 10% Polaków a ja wśród nich. W 1991 otworzono granicę na produkty nie tylko rolne a inflacja 500% była celowo wytworzona tak jak dzisiaj kryzys. Kolejna manipulacja dla nieoświeconych. Będziemy niewykształconym narodem roboli od łopaty dla UE. Sprawdzają się scenariusze SF z powieści nie tylko Lema . Historia kołem się toczy właśnie jesteśmy za połową. p.s. moje kłopoty zaczęły sie od spotkania z wice prezydentem jeleniej w 2003 roku Kaziem P. i wleka sie do dzis jak flaki z oliwą.
~ 6-06-2009 13:46
i znowu p.obrebalskiego nie bylo,gdzie byl nikt nie wie,sam sobie klody pod nogi podklada
~ 6-06-2009 13:59
do wyborcy:- zgadzam sie w 100% z toba, za p.prezydenta K to byly przekrety chocby z terenem gdzie zaczynają budowac castorame pozdrawiam
~Alien 6-06-2009 15:54
Zabraklo prezydenta Jeleniej Gory ??? Jak to ? Moze pan Marek ma kontrowersyjna przeszlosc?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Prezesi spółek miejskich o cenach energii

Rowerem przez Amerykę Południową

W śmieciach miasto tonie

Głosy za strajkiem?

Damian Drobyk zameldował się w Belen

Sonda

Czy wszyscy młodzi do 26. roku życia powinni być zwolnieni z podatku PIT?

Oddanych
głosów
889
Tak
38%
Nie
54%
Nie mam zdania
7%