MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Inwazja rojów

Wiadomości: Kotlina Jeleniogórska
Poniedziałek, 21 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 21 maja 2007, 9:45
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Nie zawsze strażacy usuną groźne osy lub szerszenie.

W tym roku szczególnie niebezpieczne mogą okazać się żądlące owady. Jeden rój pszczół już zaatakował na parkingu przed bankiem w Kamiennej Górze.
Spanikowanych klientów i kierowców uspokoiła dopiero interwencja straży pożarnej. Strażacy, wyposażeni w odpowiedni sprzęt, skutecznie usunęli owady.

Jednak nie we wszystkich przypadkach ataku owadów możemy liczyć na pomoc pożarników. – Nie ma pieniędzy, aby interweniować w przypadku zgłoszeń o gniazdach os lub szerszeni w domach lub w altankach. Chyba że chodzi o wyjątkowe zagrożenie większej liczby ludzi – usłyszeliśmy od dyżurnego PSP. Strażacy nigdy nie odmówią wyjazdu do obiektów użyteczności publicznej: urzędów, szkół, przedszkoli, banków, czy parkingów. W tym oczywiście interwencji podczas imprez masowych.

Tymczasem zdaniem entomologów tegoroczne lato może obfitować w przypadki wyrojenia się owadów, które mogą zaatakować ludzi. Przyczyniła się do tego wyjątkowo ciepła zima. Teraz sprzyjające są wysokie temperatury. Na niektórych działkach szerszenie, pszczoły i osy już dają o sobie znać.
Użądlenie kilku os może okazać się dla człowieka bardzo niebezpieczne, szerszeni – wręcz śmiertelne. Zwłaszcza jeśli chodzi o osoby uczulone na owadzi jad.

Mieszkańcy są zaniepokojeni ograniczoną pomocą strażaków w tym zakresie.
– Zdarza się, że jadą z wysięgnikiem, aby zdjąć z drzewa kota, który wlazł na szczyt i nie potrafi zejść, to i do roju groźnych owadów mogliby przyjechać. Mają sprzęt i odzież ochronną. A ja nie mam nic – mówi Józef Latecki, jeden z działkowiczów.

Strażacy radzą skorzystanie z usług jednej z wielu firm, które zajmują się usuwaniem i neutralizowaniem owadzich rojów. Usługi takie, oczywiście, są płatne. Trudno jest także szybko znaleźć adres i numer telefonu do takich zakładów.

– Jak wykręcam 998, to mam pewność, że straż telefon odbierze. A tak, to w kryzysowej sytuacji nie wiedziałbym, jak sobie z nią poradzić – denerwuje się pan Józef.

Specjaliści apelują, aby w przypadku zagrożenia przez osy lub szerszenie, zachowywać się spokojnie.
– Atak wzbudza o owadów dodatkową agresję i mogą one być wówczas jeszcze bardziej niebezpieczne – mówi Andrzej Paczos, dyrektor Muzeum Przyrodniczego w Jeleniej Górze Cieplicach.

<b> Walka z komarami </b>
Wiele wskazuje na to, że na plagę komarów mogą skarżyć się jeleniogórzanie, którzy mieszkają w pobliżu akwenów i rzek. Miasto nie przeprowadziło akcji odkomarzania za pomocą specjalnych środków (uczyniono to na przykład we Wrocławiu). Powód: brak pieniędzy na ten cel.

Ogłoszenia

Czytaj również

Śliskie Karkonosze

Spalał odpady

Pół wieku twórczości niezwykłego artysty

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~zabobrzanin 21-05-2007 9:39
Ciekawe czy nasi strażacy usuną gniazdo szerszeni koło zameczku na zabobrzu, przy przejściu miedzy garażami , są tam 3–4 stare duże drzewa i w jednym z nich mieszkają sobie szerszenie ( wyjatkowo duże) pozdrawiam
~iga 21-05-2007 9:51
Najlepiej poprosić zaprzyjaźnionego pszczelarza, on poradzi sobie z tym bez problemu.
~ronin do zabobrzanina 21-05-2007 10:56
nie otrzymalismy zadnego zgloszenia na temat znajdujacych sie szerszeni kolo zameczku na zabobrzu. jezeli stanowi to zagrozenie dla mieszkancow prosze zadzwonic na 998 a gwaratuje ze sie tym zajmiemy
~Tomi 21-05-2007 11:56
Odsyłam do poczytania w Internecie. (nawet Wikipedia) Szerszenie nie są tak groźne jak osy. Rój szerszeni jest bardzo często mniejszy od roju os. Budzą grozę swoją wielkością a są bardziej spokojne od os. Osy żerują często na śmietnikach gdzie wabi ich zapach. Po zjedzeniu zgniłych i zfermentowanych owoców bardzo często wpadają w szał i atakują wszystko do okoła. Najlepsza rada to siatka w oknie i zamykanie lub zasłanianie jedzenia. Wtedy owady nie mają wabika w postaci zapachów.
~do ronina 21-05-2007 12:20
kim jesteś, że gwarantujesz? ujawnij stanowisko! ja jestem d–cą zmiany i niekoniecznie podjąłbym interwencję w takim miejscu nie widząc tego. radziłbym najpierw ocenić sytucję a później zapewniać o usunięciu gniazda. szerszenie też gdzieś muszą mieszkać! z informacji zabobrzanina nie wynika, że te szerszenie są groźne (atakują kogoś)Pozdrawiam
~Yanec_BW 21-05-2007 12:54
strażacy nasi są najlepsi,ja w nich wierze.Na pewno poradzą sobie z komarami i szerszeniami.
~"113" 21-05-2007 13:54
O widzę tu samych strażaków ja tez jestem „113” może założymy fanklub. Wiemy jak to jest wyjazd jest zależny od tego kto przyjmuje zgłoszenie.
~;)))) 21-05-2007 17:12
ale myślę że nasi strażacy jak dostaną takie wezwanie powinni się stwić na miejscu z pomocą:) zresztą jak ocenią sytuację tak zrobią. pozdrawiam
~gemba 21-05-2007 18:33
Cy to może był chyży rój ?
~do Tomi 22-05-2007 0:12
no tak – pijane osy... każdemu odbija po alkoholu :P
~do Tomi 22-05-2007 0:12
no tak – pijane osy... każdemu odbija po alkoholu :P
~Izabell 22-05-2007 8:20
Są są koło zameczku i to jakie wielkie.Codziennie chodzę tamtędy z psem mają gniazdo w drzewie.
~Izabell 22-05-2007 8:20
Są są koło zameczku i to jakie wielkie.Codziennie chodzę tamtędy z psem mają gniazdo w drzewie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

W starostwie są defibrylatory

Przed nami finał WOŚP

Pościg na Zabobrzu

O minionym roku w schronisku dla zwierząt  

Otwarcie Centrum Leczenia Chorób Piersi  

Sonda

Dzień nauki polskiej - kolejne święto państwowe. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
176
Tak
18%
Nie
76%
Nie wiem
6%