MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Imprezy w Empiku odwołane

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 28 czerwca 2009, 8:28
Aktualizacja: 8:28
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Zapowiadane przez Empik spotkania z Andrzejem Marchowskim i Ewą Paprotną nie odbędą się.

Powód? Nieobecność Marcina Nowakowskiego, organizatora spotkań, spowodowana chorobą. Spotkanie z Andrzejem Marchowskim, aktorem i satyrykiem znanym z kabaretu PAKA, lecz także urzędnikiem, miało się odbyć jutro, w poniedziałek 29 czerwca. Piosenkarka Ewa Paprotna miała być gościem Empiku w czwartek, 2 lipca.

Przypomnijmy, że jeleniogórski Empik kończy działalność polegającą na organizacji spotkań dyskusyjnych i zaprasza ich miłośników na podobne organizowane we Wrocławiu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jest szansa na miliony

Dożynki gminne we Wleniu

Marszałek Senatu w Jeleniej Górze

Komentarze (27) Dodaj komentarz

piipi 28-06-2009 9:49
Bylam tam ostatnio i ON byl zawsze radosny,ale teraz jest smutny.Nasz Grzegorz ..bez fajnego slonecznego *USMIECHU !
ago. 28-06-2009 11:09
Piipi, o kim piszesz? Któryż to Grzegorz jest bez słonecznego uśmiechu?
piipi 28-06-2009 11:35
~AGO ..glowa do GORY,a ujrzysz wiecej slonca ! *Fajny Grzegorz Jedrasiewicz ktory ma tyle ..radosnej energii !
~clown 28-06-2009 11:39
Szkoda, że spotkań nie będzie, z panem Marcinem dobrze się współpracowało:) Z drugiej strony dziwi, że taka instytucja jak EMPiK nie jest w stanie na jedno spotkanie wyznaczyć kogoś na zastępstwo. Czy to znaczy, że w ogóle już żadnych spotkań nie będzie? Ani z pisarzami, ani z muzykami? Zawsze była to jakaś atrakcja dla miasta. P.S. piipi, powaliła mnie Twoja inteligencja. Już wiemy gdzie leży problem z Tobą, czytaj teksty ze zrozumieniem, to nie boli!
~lea 28-06-2009 12:09
A po co jeździć do Wrocławia?Nie po to nudziłam się na tych kiepskich spotkaniach w Jelonce!Teraz mam jeździć po nude do Wrocka?Człowiek to jest naiwny jednak...przychodziłam na większość spotkań pn.zawsze myślałam,że może kolejne bedzie ciekawe.Ale gdzie tam.Nudy na pudy!A najlepsia byli widzowie...zawsze Ci sami-hahaha!Empik chyba sobie załatwiał darmowe klaki.Nie biadolcie ludzie-może teraz coś sie ruszy...!?? Ps.To ostatnie spotkanie ze śpiewem i poezja było fajne-najlepsze!
~:( 28-06-2009 12:35
no i po empiku, likwidują kolejne stoiska, półki z wydawnictwami, a teraz to... siłą tej sieci była właśnie działalność okołoksięgarska - spotkania, prelekcje, kawiarnia, az chciało się książki kupować. teraz to już za nami
ago. 28-06-2009 13:24
Piipi, ja tam widzę słońce (jak akurat jest), ale pan Grzegorz do empiku chadza chyba jako klient, natomiast nie jest związany z nim w jakiś szczególny sposób. A może Ty wiesz coś więcej niż inni?
ago. 28-06-2009 13:39
do lea - Nie zawsze byli ci sami widzowie, przecież na zdjęciach widać, że raz młodzi (najczęściej), a raz starsi - w zależności od tematu spotkania. Swoją drogą, jak się tam nudziłaś, to po co przychodziłaś? Po to, aby ciebie sfotografowali i pokazali na tym portalu? Na pewno jesteś na zdjęciach największym mopsem, albo tą, która za każdym razem wypina klatkę do przodu.;-)
~ola 28-06-2009 13:50
Te spotkania bardzo mi się podobały i wiele się na nich dowiedziałam. Dyskusje zawsze były różnorodne - zarówno na tematy kultury i sztuki, jak i nauki. Ostatnio nawet mówiono o etyce, co było bardzo ciekawe. Szkoda, że teraz tego nie będzie.
piipi 28-06-2009 15:13
~AGO ...nie badz zazdrosna ! Pan Grzegorz ..jako "edukator" w Galerii Biura Wystaw Artystycznych jest ..ROWNIEZ "ozdoba" MPK-u !
~ando 28-06-2009 16:33
Pan Marcin uciekł na L4 z obawy przed wypowiedzeniem...? A może to urlop przymusowy po jego autopromocji w ramach portalu jelonka.com?! Dowiedziałam się w empiku, że spotkania będą się odbywały dalej, ale bez p. Marcina.
ago. 28-06-2009 16:34
Piipi, przyznam, że nie rozumiem Twojego postu z 15:13... Wyraź się jaśniej... "Ozdobą" MPK? Że w autobusie ładnie wygląda??? I o co ja mam być zazdrosna???;-)
ago. 28-06-2009 17:03
A może zarządzający empikiem zaproponowaliby prowadzenie tych rozmów panu Milanowi Lesiak? To bardzo medialny człowiek, erudyta i ludzie Go lubią.
~clown 28-06-2009 17:32
Z tego co wiem pan Marcin zostaje przeniesiony do Wrocławia, więc chyba nie ma co mówić, że to "ucieczka" na L4. :)
~galla 28-06-2009 18:12
pan Andrzej moze pojechal na zakup ekskluzywnych butow , bo te ktorymi handluje traca komunistyczna moda
~do galli 28-06-2009 19:51
ale dzięki temu te buty mają swój urok :)
piipi 28-06-2009 20:49
~AGO ..jego sedeczny usmiech jest tam "ozdoba" ...naturalnie wtedy, kiedy tam chadza !
piipi 28-06-2009 21:18
~AGO ..i jeszcze jedno ! Myslalam tutaj o Empiku ..piszac moj komentarz do Ciebie z godz.15:13 ! Wiesz ..Pan Grzegorz jest ..SLONCEM i nawet wtedy,kiedy uczestniczy we Mszy Swietej razem ze swoja Mama.ON jest *CUDOWNYM przykladem ..milosci syna do Matki !
~mirek3 28-06-2009 23:43
Pan Marcin faktycznie przenosi się do Wrocławia, gdzie ma zajmować się w tamtejszym eMPiKu podobną działalnością. A w Jeleniej Górze nie przewiduje się dalszych tego typu imprez. Do \"lei\": taka impreza jacy uczestnicy. Klimat takich spotkań zależy głównie od żywo reagujących słuchaczy, zainteresowanych tematem. Przychodząc z nastawieniem (cytuję):\"...przychodziłam na większość spotkań pn.zawsze myślałam,że może kolejne bedzie ciekawe.Ale gdzie tam.Nudy na pudy!A najlepsia byli widzowie...zawsze Ci sami-hahaha!Empik chyba sobie załatwiał darmowe klaki.\" sama tworzyłaś te nudy. Jeżeli moderator się nie sprawdzał i nie potrafił sprowokować gościa do ciekawych wypowiedzi to co stało na przeszkodzie, żeby tak wybitnie inteligentna osoba - o wysublimowanym guście- jak Ty, wzięła sprawy w swoje ręce i zadała choć jedno interesujące, nawet prowokacyjne pytanie? Pięknie wpisałaś się w polską szkołę marudzenia! Znasz historyjkę o eunuchu, który wie jak, ale sam nie potrafi? On jest usprawiedliwiony, bo nie ma czym. A Ty? Przecież mowy Ci nie odjęło. Pozdrawiam, życzę bardziej pozytywnego myślenia i zachęcam do działania.
ago. 29-06-2009 6:19
Piipi, to są prywatne sprawy prywatnych ludzi i nie powinnaś tego wypisywać tutaj do publicznej wiadomości. Są pewne granice, a Ty powinnaś mieć jakieś hamulce.
~lea 29-06-2009 9:52
do ago...Nie musiałam wypinać klaty pn.chyba jestem inna dziewczyna niz Twoje koleżanki.I nie gadaj głupot...najczęściej na spotkaniach były te same osoby.Tak,owszem było kilka młodych osób,ale odnosiłam wrażenie,że są to osoby tak znudzone,że można by przypuszczać,że ktoś im kazał przyjść. Słuchaj-ja wiem!Ty możesz mieć inne zdanie będąc koleżką pana Marcina:)Jednak ja jako widz mam swoje zdanie i już. Ciekawi mnie jedno...skąd Wy wiecie o takich szczegółach jak L4 i takie tam???Ciekawe czy ktoś sypie w Empiku czy zasada jest taka,że o panu Marcinie nie można zapomnieć????Powodzenia we Wrocławiu panie Prowadzący:))
~lea 29-06-2009 10:06
do mirek3.Mój Ty Mirku,ale po co się unosisz.Po przeczytaniu Twojej wypowiedzi doszłam do wniosku,że jesteś za bardzo delikatny:)Może lapiej dalej siedź w swoich słownikach i wypisuj sobie fajne cytaty i mądre słowa.Zawsze później możesz zabłysnąć i napisać jakiś extra inteligentny komentarz.Chyba studiujesz na Kolegium bo tam jest masa takich podrabianych,światłych w mowie i piśmie,zakochanych w sobie pajaców! Najważniejsze jest żeby mieć własne zdanie.Ja je mam!I nie zamierzam z Tobą polemizować! Jeżeli jesteś taki delikatny to może kształć się w szkole baletowej lub pogadaj z gejami.Oni tez są delikatni(z całym szacunkiem dla gejów)! Krytyka to normalna sprawa!Trzeba umieć ją przyjąć!Nie zawsze będą Ci klaskać! Tak więc powodzenia dla Empiku i ...dla Ciebie Mirku1(Twó komentarz na 1-nie zdałeś:-()
~do lea 29-06-2009 11:13
Lea - zaczynam mieć wątpliwości, czy uczestniczyłaś w empikowych spotkaniach. Pan Marcin nie prowadził nigdy żadnych spotkań, bo od tego były inne osoby: pan Jordan, pani Liksztet, czasem pan Lesiak i to oni zadawali pytania i byli PROWADZĄCYMI spotkania. Czy aby na pewno byłaś więc w Empiku
piipi 29-06-2009 15:17
~AGO ..napisalam za duzo,ale bardzo mnie wzruszyl ten widok pelen ciepla rodzinnego ..matki i syna.
ago. 29-06-2009 17:24
Piipi, jakbyś nie wiedziała co to jest niedźwiedzia przysługa, to wyjaśniam, że to co zrobiłaś tym pisaniem to jest właśnie coś takiego.
ago. 29-06-2009 17:31
do Lea - nie jestem "kolegą" pana Marcina, bo jestem kobietą. Koleżanką - też nie. Nie byłam na wszystkich spotkaniach, ale te, na których byłam, dla mnie były bardzo ciekawe. Była grupa młdoych osób, które powtarzały się na prawie wszystkich zdjęciach, niezależnie od tego, czy temat był interesujący dla starszych czy młodszych. Uważam natomiast, że zamiast się nudzić, należało WYBIERAĆ tematy. Rzadko zdarza się, aby kogoś interesowało absolutnie wszystko, chyba, że jest emerytem i ma dużo czasu (do zabicia).
~lea 30-06-2009 9:31
do kogoś...Trzeba czytać ze zrozumieniem.Doskonale wiem,że p.Marcin nie prowadził spotkań - może to i dobrze.Natomiast prowadzili jego znajomi.Ogólnie na tych spotkaniach byli chyba sami jego znajomi i z tego co zaobserwowałam zawsze Kolegium.Widocznie p.Marcin jeszcze nie dojrzał do tego.Ale wszystko przed nim.Ja tam uważam,że to zwykłe kolesiostwo. Poza tym,jeżeli Ty tez uczestniczyłeś/łaś w tych spotkaniach to wiesz,że tematy były prawie zawsze podobne. Na koniec ,tak prywatnie to myślę,że Ty też jesteś znajomym/ą p.Marcina i jego prowadzących przyjaciół.Rozumiem więc,że nie jesteś obiektywną osobą.Dobrze jest mieć takiego przyjaciela:) A jeżeli chodzi o moje wizyty w Empiku to są częste i owocne dla sklepu.Ja zazwyczaj coś tu kupuję.Natomiast nigdy nie zauważyłam żeby ktoś z gości zostawił tam choćby parę złotych. Tak więc znowu wygląda na to,że bez tych spotkań Empik nie zbiednieje:))Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Trwa nabór wniosków!  

Oryginalne bilety do Czarciego Młyna

Współpraca z Huangshan

Kierowcy, zmiana organizacji ruchu!  

Restauratorzy i konsumenci o jeleniogórskiej gastronomii

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
378
Tak
79%
Nie
17%
Nie mam zdania
4%