MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Igranie z nieszczęściem

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 19 marca 2007, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Dariusz Gudowski
Blisko miejsca, w którym prawie rok temu dwunastolatka zabił pociąg, wciąż bawią się dzieci.

Chodzi o torowisko położone tuż przy budynkach na tyłach ul. Wincentego Pola w okolicy Drzymały. Zabezpieczenia przed pociągami dawno już zginęły. Z niebezpieczeństwa niewiele sobie robią dzieci, co jeszcze można zrozumieć. Nie reagują też dorośli.

– Wprawdzie pociągi nie jeżdżą tu tak często, jak kiedyś, ale ryzyko wpadnięcia pod koła jest duże – mówią okoliczni przechodnie, którzy niemal codziennie widzą, jak dzieci na torowisku urządzają sobie różne zabawy.

Miejsce położone jest niedaleko „nielegalnego” przejścia przez tory, które łączy ulicę ks. Kubsza z pobliską Drzymały. Przez torowisko, na skróty, paradują głównie mieszkańcy tego ostatniego traktu. Nie chce im się nadrabiać drogi przechodząc pod pobliskim wiaduktem.

„Zakątek” ma złą sławę. Lokomotywy już kilka razy potrącały niesfornych pieszych. Było kilka wypadków śmiertelnych. Ostatni w kwietniu ubiegłego roku. Wówczas pod pociąg wpadł 12-letni chłopak z Kowar. Nie miał szans na przeżycie.
– Straż Ochrony Kolei patroluje to miejsce, ale bardziej koncentruje się na torowisku przebiegającym pod estakadą – zauważają ludzie. – Zresztą okoliczni mieszkańcy chyba już we krwi mają to przechodzenie przez tory. Wydeptali wyraźną ścieżkę.

Nie byłoby takiego zagrożenia, gdyby we wspomnianym miejscu powstał przystanek kolejowy. Taki postulat pojawił się w czasach, kiedy pociągi jeździły tą trasą bardzo często. Często też zatrzymywały się tam pod semaforem. Wielu pasażerów wysiadało, bo z Kubsza jest bliżej do centrum niż z dworca PKP.

Zamiaru nie udało się zrealizować. Przystanek był także w sferze projektów przy opracowywanej trasie szybkiej kolei miejskiej, która miałaby połączyć Jelenią Górę z Cieplicami, Sobieszowem i dalej Szklarską Porębą. Pozostał w marzeniach.

– Oprócz składów osobowych często jeżdżą tu towarowe, kursują także lokomotywy i drezyny, prowadzone są przetoki wagonów. To niebezpieczne miejsce – podkreślają kolejarze. Czy trzeba kolejnego nieszczęścia, aby ludzie nauczyli się przebywać z dala od torowiska? – pytają.

Ogłoszenia

Czytaj również

Protest oświaty

Flagi państwowe – bezpłatnie

Tłumy za krzyżem

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~J23 19-03-2007 10:03
A co tu komentować , ludzka glupota!!!
~Ryszard 19-03-2007 10:06
Wstyd pokazywac takie brzydkie zdjecia.Gdzie wlasciciele tych budynkow?
~Do Ryszarda 19-03-2007 10:53
A moze zastanowiłbyś się baranie gdyby ci ludzie mieli na remont, porządny płot to zamiastr inwestować w takie miejsce przeprowadziliby sie gdzie indziej.W takich miejscach powinny być wysokie płoty chroniące również przed hałasem jak gdziniegdzie przy autostradach.
~Emeryt 19-03-2007 10:59
Ale syf !
~gl0dny 19-03-2007 12:25
A ciekawe gdzie sa rodzice tych dzieci? Oni nie potrafia nauczyc juz swoich pociech ze z dala od torow, podobnie jak jezdni, nalezy trzymac sie z dala? Moze jeszcze tego maja uczyc nauczyciele w szkole albo SOKisci maja miec pogadanki na lekcji, bo rodzice nie maja takiej madrej glowy, ze by przetlumaczyc dziecku ze nie wolno i juz!?
~TaG 19-03-2007 13:07
Często tamtędy chodze i widze jak łepki bawia sie na torach ale jak pociag jedzie raz na ruski rok a ogrodzenia poszły "na handel" to jakie maja byc niby zabezpieczenia?
~"Agnieszka" 19-03-2007 13:29
Co sie stalo z naszym miastem?Czy to poczatek zaglady?
~marcin989 19-03-2007 13:31
ja tamtędy chodziłem i suki mnie dorwały i miałem o tym właśnie gadanie a więc moze powinni przychodzić na lekcje do szkół
~Julka 19-03-2007 16:48
Dzieci jak dzieci zawsze robią to co się im zabrania , potajemnie przed rodzicami ale przed kolegami trzeba się pochwalić .Miejsce bardzo niebezpieczne , warto zająć się tą sprawą , żeby znowu nie doszło do tragedi .Dlaczego ma się coś stać , aby ktoś odpowiedzialny wziął się do roboty /mówiąc wprost /Pozdrawiam miłą osobę z Waszego miasta .
~miłosnik koleji 19-03-2007 20:03
a o pociągach które to nie jezdzą do Jeleonki i z jelonki do wrocka to nic nie piszecie ????????????????????????????????????????????????????????redakcjo droga
~"Q" 19-03-2007 20:08
Do "Agnieszka" "Co sie stalo z naszym miastem?Czy to poczatek zaglady?" Co z tobą, takie teksty to przejaw histerii, chorobliwej egzaltacji czy może zwyczajnej głupoty. Wyluzuj trochę.
~Yrk 19-03-2007 20:30
Dlaczego czepiać się dzieci? Przecież to PKP nie zadbało należycie o ogrodzenie własnego terenu!
~Anka 19-03-2007 21:18
Dlaczego odpowiedzialni muszą być wszyscy wokół tylko nie rodzice??? Dlaczego stale i wciąż ktoś ma wyreczać rodziców w ich opiece nad dziećmi?? Cóż to za okreslenie "niesforni piesi"? Pogłaszczmy ich po główkach i dajmy po cukierku, a następnie wywalajmy kasę na przystanki, ogrodzenia, by ochronić głupców przed ich własną głupotą. Niestety nie wzrusza mnie absolutnie, że dwunastolatek wpadł pod pociąg. Pociąg już tak ma, iż po torach jeździ, zaś umysł dwunastolatka jest doprawdy rozwinięty na tyle, by ów skomplikowany fakt zrozumieć i przeanalizować. Dzieciom natomiast rodzicielska opieka i nadzór należy się jak psu miska i stwierdzenie, iż "dzieci zawsze robią to, czego im się zabrania" nie może absolutnie mieć racji bytu. Nie ma najmniejszego powodu, by za głupotę rodziców i "niesfornych pieszych" (rozczulające, daję słowo) miało płacić miasto.
~Anka 19-03-2007 21:18
Dlaczego odpowiedzialni muszą być wszyscy wokół tylko nie rodzice??? Dlaczego stale i wciąż ktoś ma wyreczać rodziców w ich opiece nad dziećmi?? Cóż to za okreslenie "niesforni piesi"? Pogłaszczmy ich po główkach i dajmy po cukierku, a następnie wywalajmy kasę na przystanki, ogrodzenia, by ochronić głupców przed ich własną głupotą. Niestety nie wzrusza mnie absolutnie, że dwunastolatek wpadł pod pociąg. Pociąg już tak ma, iż po torach jeździ, zaś umysł dwunastolatka jest doprawdy rozwinięty na tyle, by ów skomplikowany fakt zrozumieć i przeanalizować. Dzieciom natomiast rodzicielska opieka i nadzór należy się jak psu miska i stwierdzenie, iż "dzieci zawsze robią to, czego im się zabrania" nie może absolutnie mieć racji bytu. Nie ma najmniejszego powodu, by za głupotę rodziców i "niesfornych pieszych" (rozczulające, daję słowo) miało płacić miasto.
~Do"Q" 20-03-2007 6:25
To nie histeria,lecz realistyczne spojrzenie na miasto w stanie szczatkowym.Wszedzie sa widoczne efekty wyluzowania.Czas zaczac sie "sprezac",moj drogiQ.Pozdro.
~czarownica 20-03-2007 7:42
do ANKA po czesci masz racje,ale wiedz ze w takim budynku mieszkaja "toche inni ludzie" jak Ty,dlatego musi ktos inny zadbac o bezpieczenstwo tamtejszych dzieci.Po zatym z punktu prawnego zabezpieczenie torowiska nalezy do kolei! Te przejscie bylo juz w latach 80-tych sama tam chyba z dwa razy przechodzilam jako dziecko,bo kolerzanka z klasy< tam mieszkala i tylko ta jedna droge mi pokazala i pewnie tez dzis jest taksamo jak wtedy...
~Do"czarownica" 20-03-2007 17:46
Troche inni ludzie,troche inne dzieci,troche inne miasto,troche inny kraj....
~gl0dny do czarownica 20-03-2007 20:20
Brawo, proponuje zebys zostala szefem pkp i ogrodzila wszystkie tory w calej polsce. Co to znaczy "troche inni ludzie"?? Tzn. co? Mamy o nich szczegolnie dbac? Ci rodzice nie musza dbac o swoje dzieci? A tak w ogole to pkp ma obowiazek oznaczac i ew. zabezpieczac przejazdy kolejowe a nie cale tory!
~Do "do Ryszarda" 21-03-2007 12:43
Jaki hałas ? Tam przejeżdza raptem trzy pociągi na dobe. He he

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kolejne pieniądze na wymianę pieców

Radosnych świąt!

Przetarg dla MPGK

Tracimy nie tylko na wizerunku...  

Egzaminy gimnazjalne w mieście (mimo strajku) trwają

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
243
Tak
68%
Nie
29%
Nie wiem
3%