MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Helikon i Góra Muz w Jeleniej Górze (część 2)

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 12 marca 2015, 7:45
Aktualizacja: Piątek, 13 marca 2015, 7:35
Autor: Mea
Fragment mapy Matthaeusa Schubartha (1736 r.), na której zaznaczono miejsce, gdzie zbudowany był Parnas
Fot. archiwum Eugeniusza Gronostaja
– Początki turystycznego zainteresowania wzgórzem Siodło sięgają XVIII w. – opowiada Eugeniusz Gronostaj, wykładowca KPSW, który dla osób zainteresowanych historią wzgórza Siodło planuje zorganizować wycieczkę w to miejsce i oprowadzić po ścieżkach dawnego Parnasu i Helikonu.

- O wyglądzie i atrakcjach turystycznych tego miejsca możemy dowiedzieć się z przewodnika „Vom Helikon und den Elisaischen Feldern bei Hirschberg“, napisanego w 1796 r. przez miejscowego drukarza Immanuela Krahma. W tym przewodniku znajdujemy pełen opis dawnego jeleniogórskiego Helikonu, tj. obszaru obejmującego górną część wzgórza Siodło. Okazuje się, że turystyczna historia tego wzgórza sięga wcześniejszych czasów. Zanim powstał jeleniogórski Helikon, w czasach panowania Habsburgów, u podnóża wzgórza Siodło, nad rzeką Bóbr uczniowie miejscowej szkoły zbudowali Parnas, na wzór mitologicznej siedziby Apollina i muz. Inicjatorem budowy Parnasu był jeleniogórski nauczyciel-poeta Daniela Stoppe (1697-1747), który urodził się w Jeleniej Górze i studiował w Lipsku. Po ukończeniu studiów wrócił do Jeleniej Góry, gdzie był wicedyrektorem szkoły, a okazjonalnie pisał wiersze. W jednym ze swoich poetyckich zbiorów pt. „Der Parnaß im Sättler“, wydanym w 1735 r. umieścił opis góry Siodło, jej zboczy, ścieżek spacerowych, miejsc piknikowych oraz mieszkańców Jeleniej Góry, którzy tłumnie odwiedzali to miejsce – powiedział Eugeniusz Gronostaj.

Autor w swoim „Der Parnaß im Sättler“, napisał, że „(…) Przy pięknej pogodzie, w tym górzystym lesie spotkać można niekiedy trzecią część mieszkańców Jeleniej Góry, którzy w grupach dwóch, trzech, może czterech osób siedzą przy niewielkim ognisku, podsycanym świeżymi szyszkami. Było to miejsce, gdzie spacerując ścieżkami, można było zobaczyć unoszący się pomiędzy strzelistymi świerkami dym, spotkać miłych ludzi i dobrych przyjaciół, z którymi wśród zieleni można wypalić fajkę tytoniu”. Daniel Stoppe twierdził, że jest to miejsce dobre na samotne rozmyślania, czemu miał sprzyjać szum przepływającej w pobliżu rzeki Bóbr oraz śpiew leśnych ptaków, które niczym latające flety rozsyłały swoje dźwięki po całym lesie. Tutaj również można było zaczerpnąć świeżego powietrza, tak potrzebnego podczas prac nad czymś nowym i naładować się pozytywną energią, pozwalającą pokonywać trudności losu.
- Nazwę Parnas zawdzięczamy uczniom miejscowej szkoły, którzy po raz pierwszy użyli tej nazwy podczas prac na zboczu Siodła. Wtedy też jeden z uczniów miał rzucić nazwę Parnas, która znalazła uznanie wśród pozostałych i przyjęła się. Zakres prac oraz budowle, jakie zbudowano były na tyle okazałe, że autor mapy księstwa jaworskiego Matthaeus Schubarth z 1736 r. zaznaczył to miejsce na mapie specjalnym znakiem topograficznym (rys. 1). Wyglądem Parnas przypominał starożytny amfiteatr i był zbudowany na wznoszących się ku górze tarasach, co możemy zobaczyć na grafice narysowanej przez Gottfrieda Bőhmera (1703-1758) (rys. 2). Parnas i jego okolice były tłumnie odwiedzane przez jeleniogórzan, a wielu z nich w pobliżu wykupiło od miasta stałe miejsca piknikowe. Jednym z takich miejsc jest wyrobisko na wzgórzu Krzyżna – powiedział Eugeniusz Gronostaj.

Było to miejsce na tyle atrakcyjne, że w jego pobliżu opłacało się zbudować kawiarnię, gdzie można było napić się kawy i odpocząć po wędrówkach ścieżkami wzgórza Siodło. Do kawiarni i Parnasu, najkrótsza droga prowadziła od strony obecnego Cudownego Źródła. Istniały również i inne ścieżki, którymi wędrując można było podziwiać panoramę Karkonoszy i piękno Borowego Jaru.

- Były to pierwsze zorganizowane początki turystyki w regionie, dostępnej dla miejscowych mieszkańców miasta i ich gości, a głównym celem było podziwianie piękna przyrody oraz spożywanie kawy i palenie tytoniu, sprowadzanych z dalekich zamorskich krain. Wtedy Jelenia Góra znana była w całej Europie i ówczesnym świecie z produkcji delikatnych tkanin (woalu) wyrabianych w miejscowych tkalniach i bielarniach. Eksport woali przynosił duże dochody, a co za tym idzie zapewniał dobrobyt i wysoki rozwój kulturalny oraz gospodarczy miasta. Historyczną pamiątką po tym okresie są bogato zdobione kaplice grobowe stojące przy kościele Podwyższenia Krzyża Świętego, dawnym Kościele Łaski oraz kamienice znajdujące się w rynku (rys. 3) – stwierdził Eugeniusz Gronostaj.

W oparciu o mapę z 1736 r. oraz grafikę Gottfrieda Bőhmera lokalizacja miejsca zbudowania jeleniogórskiego Parnasu jest łatwa do ustalenia. Pozostałością są dwie duże skały, które górują ponad koronami drzew, a samo miejsce jest zarośnięte i trudno dostępne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Obserwatorium na szczycie Śnieżki

Wędrówka Szlakiem Siedmiu Wzgórz

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~Anzelm B. 12-03-2015 16:01
O, i tu widzę pole do popisu dla jeleniogórskiej młodzieży. A może tak polsko-niemiecki projekt odnawiający Parnas ? Parę zeteł pewnie znalazłoby się w Euroregionie "Nysa" lub Urzędzie Marszałkowskim. A i Drezno nie poskąpiłoby ełro. Spróbujcie napisać projekt !
~mareki 12-03-2015 18:06
No właśnie, każdy kto tam był wie, że widoki na Jelenią Górę i Karkonosze wciąż są z Siodła bardzo piękne, może nawet ładniejsze niż z tzw. Grzybka. Wystarczyłoby odnowić dawne ścieżki, wyciąć krzaki, postawić ławeczki i tablice informacyjne i byłoby to świetne miejsce spacerowe dla Jeleniogórzan. Ponadto przydałoby się odsłonić i odrestaurować dawne punkty widokowe na krawędzi doliny Bobru od Wzgórza Krzywoustego do Gibraltaru i Trafalgaru. Miastem rządzi historyk a zupełnie nie widać dbałości o historię dawnej turystyki w okolicach Jeleniej Góry, to samo dotyczy zrujnowanych wież widokowych koło Cieplic i Maciejowej, które powinny zostać odremontowane.
~mareki 12-03-2015 18:18
A propos Krzyżnej, zwanej częściej Kapliczną (niem. Kreuz-Berg) tuż za torami kolejowymi - może ktoś wie co oznaczał krzyż na wierzchołku tego wzniesienia? Istniał on jeszcze przed II wojną, o czym świadczy np. ta mapa: http://zapodaj.net/483033f03089a.jpg.html . Krzyż ten widać na drugiej ilustracji w artykule. Dzisiaj nie ma po nim najmniejszych śladów. Co się z nim stało? Ktoś go widział we wczesnych latach powojennych?
~ 13-03-2015 7:10
ciekawe ciekawe a gdzie to jest dokladnie
~ 13-03-2015 7:11
w artykole nie napisali o dziwo

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

"Füllnerwerke" to światowa marka

Wypadek przy baniakach  

Gdzie są podziemia?

Mają w nosie pieszych

Remont ulicy Drzymały – jaka decyzja?

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
363
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%