MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Handlowcy kantują na wyprzedażach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 18 lipca 2008, 8:27
Aktualizacja: 8:28
Autor: Angela
Fot. Angela
Sezon letnich zniżek cen w pełni nie tylko w marketach. Rzecznik konsumentów ostrzega: większość tych promocji to jawne oszustwo.

Ekspedienci rozwieszają plansze z informacjami o obniżkach cen. Na wystawach sklepowych nie trudno zauważyć, o ile procent zapłacimy za daną rzecz taniej. Wszystko po to, by zachęcić mieszkańców do masowego kupowania produktów.

I jak się okazuje, nie jest to wcale takie trudne. Z wyprzedaży chętnie korzystają niemal wszyscy. Niewielu jednak zwraca uwagę na to, że teoretyczne przeceny i promocje to tylko chwyt marketingowy, często nieuczciwy.

– W wielu przypadkach jest tak, że przekreślone ceny, pod którymi znajdują się obniżone wartości produktu są po prostu zmyślone – mówi miejska rzeczniczka konsumentów w Jeleniej Górze, Jadwiga Reder-Sadowska.

Nie zawsze należy wierzyć temu, co widnieje na planszy. Poza tym w wielu przypadkach podane ceny nie są zgodne z tym, co naliczane jest przy kasach. Dopiero dokładne przeanalizowanie paragonu otwiera ludziom oczy. Często jest już jednak za późno.

Innym chwytem marketingowym jest celowe wprowadzanie w błąd kupujących przez nieodpowiednie ułożenie cen pod produktami. – Jest to oczywiście przestępstwo – podkreśla Jadwiga Reder-Sadowska. Świadome wprowadzanie ludzi w błąd jest niedopuszczalne i podlega karze. Problem jednak polega na udowodnieniu, że właściciel sklepu wprowadza klientów w błąd świadomie.

W takiej sytuacji, gdzie nie możemy zbytnio liczyć na rozwiązanie prawne, sami powinniśmy się chronić przed nieuczciwymi sprzedawcami. W jaki sposób? Należy zachować zdrowy rozsądek i wyciszyć emocję by nie dać się wciągnąć w ten wir wyprzedaży i pośpiechu.

Należy również pamiętać, że właściciele sklepów korzystają z coraz to nowych chwytów marketingowych, które nie są dostrzegalne dla zwykłego konsumenta. Nie zawsze jednak wyprzedaż musi być oszustwem. Trafiają się bowiem okazje, których aż szkoda nie wykorzystać.

– Sprawdzenie cen podobnych lub takich samych produktów w innych sklepach umożliwi nam wyrobienie sobie zdania, czy coś jest tańsze, czy w zwykłej cenie – mówi Jadwiga Reder-Sadowska. – Korzystajmy z tego przywileju i nie kupujmy od razu. Za każdym razem sprawdzajmy również datę ważności, dokładnie oglądajmy odzież, czy nie są to rzeczy zleżałe czy z jakimiś wadami. Jeśli natomiast cena podała na półce nie zgadza się z ceną na paragonie korzystajmy z prawa oddania zakupionego towaru – radzi rzecznik.

Ogłoszenia

Czytaj również

JBO: Ogrodzenie boiska w Parku Norweskim

Zgon obok lokalu wyborczego

Czyżby Andrzej Duda?

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~klientka 18-07-2008 10:29
W czerwcu, w jednym z hipermarketów reklamy wręcz krzyczały o nadzwyczajnych promocjach kosmetyków,jakich jeszcze nie było. Kupiłam jakoby przecenioną piankę do włosów. Za kilkanaście minut znalazłam się w sklepie kosmetycznym koło mojego domu. Tutaj ta sama pianka, beż żadnych promocji kosztowała 3,25 zł taniej...
~ 18-07-2008 12:11
A tam kantują, to sami kupujący dają się kantować. Biorą towary bez uważnego oglądnięcia a później mają pretensje do sprzedawcy który uwija się jak mrówka aby wszystkich obsłużyć. Nie sprawdzają dat przydatności, nie mierzą butów, ubrań, itp. i np. jest wielki płacz że 300 zł poszło w błoto bo jeden but jest za mały i obciera, a sprzedawca prosił aby przymierzyć drugiego, lecz bierze góre pogoń za czasem i na czuja ludzie mówią "kupuję!"
~Łowca byków 18-07-2008 12:44
Na zakupy chodzę z laptopem i podejrzane ceny sprawdzam natychmiast w internecie u konkurencji oraz na Allegro, Skąpcu i Ceneo. Metoda niezawodna. W domu mam już prawie wszystko co jest mi zupełnie zbędne, ale kupione w promocji :-)
piipi 18-07-2008 14:29
..do - [~Lowcy Bykow..]...BRAVO !!!.~Lowco Bykow jestes cudownie nowoczesny i taki szybki...nie spodziwalam sie.
~konsument 18-07-2008 21:06
Niech Pani Rzecznik zacznie w końcu działać - skoro to jawne oszustwo i oczywiste przestępstwo, to z racji pełnionego urzedu winna podjąć odpowiednie czynności a sprawę zgłosić organom ścigania i kontrolować poczynania tych organów. Brak działania Pani Rzecznik to także przestępstwo. A tak na marginesie - to całkiem "ciepła" posadka. Zatem Pani Rzecznik - do dzieła.
~obywatel 18-07-2008 22:16
p. Reder miała dwa lata temu jak pisała czy mówiła zmienić pracę, jako Rzecznik tylko gada i nic więcej.
~konsumentka 19-07-2008 19:47
Pani rzecznik to bardzo oddana osoba w tym co robi! dwukrotnie miałam przyjemność rozmawiać z Panią rzecznik ( telefonicznie) i dokładnie wytłumaczyła mi jak mam postąpić co odniosło pozytywny skutek! Od w/w "oszustw" i przekręcaniu cen pod towarami jest PIP, więc dajcie p. Reder spokój

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Cieplickie place

W KSON–ie dzieje się

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Skażenie chemiczne lasu pod Dziwiszowem

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
602
Tak
46%
Nie
40%
Nie wiem
13%