MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 5 czerwca
im. Walerii, Waltera

Grypa również zbiera żniwo...

Wiadomości: Polska
Piątek, 10 kwietnia 2020, 8:53
Aktualizacja: Wtorek, 14 kwietnia 2020, 5:38
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Steve Buissinne z Pixabay
W czasie, gdy politycy i media zajmują się głównie wirusem SARS–CoV–2 i chorobą COVID–19, przyjrzeliśmy się danym statystycznym dotyczącym grypy. Przedstawiamy oficjalne dane Państwowego Zakładu Higieny – Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.

Od początku 2020 roku, w Polsce odnotowano 1 947 518 przypadków grypy i podejrzeń zachorowań na grypę. W samym marcu grypę lub podejrzenie grypy zdiagnozowano u 581 802 osób, a 20 osób zmarło. Według danych Państwowego Zakładu Higieny, w lutym 2020 r. było to 821 653 osób, z czego 5 600 zostało hospitalizowanych, a 23 osoby zmarły. W styczniu 2020 roku odnotowano 544 tys. zachorowań, a hospitalizowane z tego powodu były 2 792 osoby. Z powodu grypy w styczniu zmarło 10 osób. W sumie, z danych za pierwszy kwartał 2020 r. wynika, że z powodu grypy w Polsce zmarły 53 osoby.

Tylko w pierwszym tygodniu kwietnia w Polsce zachorowało 53 568 osób, w tym 2024 z Dolnego Śląska. W dniach 1-7 kwietnia zmarły z powodu grypy 4 osoby, więc w sumie - od początku roku - mamy 57 ofiar grypy. Warto zaznaczyć, że grypę wywołują różne wirusy (głównie A/H1N1 oraz w mniejszym stopniu A/H3N2).

W przypadku zakażenia wirusem SARS-CoV-2, pacjenta "zero" odnotowano 4 marca, a do dzisiaj (10.04, godz. 8:30) w Polsce odnotowano koronawirusa u 5 575 osób (174 osoby zmarły), a ok. 2 473 osoby są hospitalizowane.

Twoja reakcja na artykuł?

1
2%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
4%
Nudzi
6
13%
Smuci
2
4%
Złości
34
76%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Świerzawa przejmuje drogę między Radzyniem a Podgórkami

Turystyka odradza się

Kapitalna wiadomość w sprawie linii kolejowej do Karpacza i Kowar!

Komentarze (37) Dodaj komentarz

~Real 10-04-2020 9:28
No i jaki wniosek, proszę porównać procentowo śmiertelność, jaki procent zarażonych wirusami grypopodobnymi umiera, a jaki procent zarażonych koronawirusem umiera? Odpowiedz da wszystkim pojęcie jaka jest różnica pomiędzy tymi wirusami.
~Mozg 10-04-2020 9:47
do: ~Real (9:28)
Wirus zabiera żniwo w krótkim czasie. Więc nie porównujmy go do grypy. Jeżeli 1 dnia wirus jest w stanie zabrać 800 osób z jednego miasta.
~ 11-04-2020 16:38
do: ~Mozg (9:47)
Proponuję nauczyć się liczyć procenty nie tylko te w pewnych płynach
~mosze 10-04-2020 13:50
do: ~Real (9:28)
nikt nie bada zmarłych i nie wiadomo na co zmarli jest tylko podejrzenie że był chory na koronę i już wystarczy żeby zapisać że zmarł na koronę - testom niema co wierzyć bo już w luksemburgu firma farmaceutyczna /było ostatnio w mediach/ sprzedawała zakażone testy wirusem covid więc trudne do udowodnienia to wszystko skoro firma produkująca testy sprzedawała skażone ...
~Real 10-04-2020 10:25
Porównywać to nawet trzeba, średnio na świecie zarażeni koronawirusem umierają 40krotnie częściej niż zarażeni wirusami grypy i takie było moje przesłanie ;)
~asdf 12-04-2020 0:04
do: ~Real (10:25)
to zachowaj sobie to przesłanie. Co ty chcesz liczyć ??? procenty ?? chyba w wódce - jakie procenty ?? A czy ty wiesz ile osób jest właściwie zarażonych koniofirusem ? nie wiesz ! To jak chcesz liczyć procent od czegoś czego nie wiesz ??? Myślisz, że liczba podana na dzień dzisiejszy odzwierciedla stan faktyczny ?? Chyba się Wam wszystkim obwody popaliły - nie od dziś wiadomo, że liczba zarażonych koniofirusem jest znacznie większa (według prof. Guta z PZH). Na razie to masz spekulacje, ale wstępne analizy wskazują na znacznie niższą śmiertelność tego Twojego koniofallusa niż media Ci go przedstawiły. Więc nie pi...rz o procentach bo obecne wyliczenia można sobie wsadzić ! Ponadto liczba chorych na grypę też może być przeszacowana,gdyż wiele osób nie zgłasza się w ogóle lub objawy są podobne i zakłada się że to grypa, wrzucając wszystkich do jednego wora i tych co mają i tych co mają podejrzenie (czyt. dokładnie). Co do pajaca "zero" (bez urazy dla tego Pana - bo to nie jego chcę obrazić) to wierzcie sobie dalej, że to był pajac "zero" w PL. Na dzień dzisiejszy możemy co najwyżej porównać (nie procentowo) liczbę zgonów. Ważne, aby nie zapominać, jaki przyjęto sposób kwalifikowania chorych na koniofallusa w PL, który też wprowadza potem zamieszanie w statystykach, bo to ze zmarł ktoś na inną przypadłość, ale miał koniofirusa nie oznacza, że koniofirus był przyczyną, ale do statystyk się liczy bo lepiej można na tym dramatyzować. Zachęcam do sprawdzenia statystyk z zeszłego roku (grupa wirusów A/H1) może wtedy przetrzeźwiejecie nieco
~Real 13-04-2020 10:09
do: ~asdf (0:04)
Wiesz, skoro kwestionujesz ogólnoświatowe dane na których się opieram... to już Twoja sprawa i dyskusja nie ze mną ;) Uwaga cytuje "Ponadto liczba chorych na grypę też może być przeszacowana,gdyż wiele osób nie zgłasza się w ogóle", czyli chorych na grypę jest także więcej, a chyba nie o to chodziło w Twoim wywodzie ;)
~asdf 14-04-2020 4:24
do: ~Real (10:09)
nie kwestionuję informacji ze źródeł oficjalnych (WHO, CDC, PZH itp.),- ok, nie chce mi się ciągnąć tej dyskusji, mógłbym podać Ci te źródła (Ale redakcja i tak je usunie), żebyś mógł przeliczyć jeszcze raz, bo tak jak wcześniej napisałem procenty to w wódce sobie teraz można mierzyć, a nie na podstawie błędnych (błędnie kwalifikowana przyczyna zgonu lub błędy sposób kwalifikowania zgonu jak we Włoszech) lub niekompletnych danych.
~asdf 12-04-2020 0:08
do: ~Real (10:25)
Ponadto jak przeczytasz chociażby Wikipedię to dowiesz się, że statystyki grypy potrafią być skrajnie różne w zależności od roku (różne szczepy wirusa) są lata gdzie śmiertelność grypy jest duża porównywalna z obecnym koniofallusem i w każdym opracowaniu na temat grypy sezonowej autor zastrzega, że przyjęto z powodu opisanego wyżej - średnią śmiertelność.
~ 12-04-2020 15:19
do: ~asdf (0:08)
I oto objawił się "geniusz" statystyki,medycyny, socjologii, wirusologii normalnie drugi Leonardo a może zwykły parweniusz nieumiejący liczyć, czytać ze zrozumieniem i wyznawca spiskowej teorii dziejów . Cały świat, wszystkie rządy ,lekarze plotą bzdury bo pan geniusz , parweniusz wie lepiej i dorabia sobie d..ne teorie.
~asdf 12-04-2020 22:49
do: ~ (15:19)
mądremu wystarczą dwa słowa, g..upiemu to i encyklopedia nie wystarczy - ty zdecydowanie reprezentujesz tą drugą grupę.
~ 13-04-2020 20:04
do: ~asdf (22:49)
Ten kto po dwóch słowach wszystko wie to z rozumną istotą potocznie zwaną homo sapiens ma nie wiele wspólnego. Współczuję Tobie i otoczeniu w którym przebywasz.
~asdf 14-04-2020 4:50
do: ~ (20:04)
Cytując Twoje słowa mistrzu: "...lekarze plotą bzdury bo pan geniusz , parweniusz wie lepiej i dorabia sobie d..ne teorie." - jacy lekarze ? o kim i o czym Ty w ogóle piszesz ? Jeśli prof. Gut (wirusolog z PZH), prof. Hanke (epidemiolog Zakład Epidemiologii Środowiskowej, Instytut Medycyny Pracy w Łodzi), prof. Simon (dolnośląski wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych), prof. Gwiazdowski (prawnik, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha w W-wie) a nawet sam doradca prezydenta dr n. med. Jerzy Milewski - to nie są eksperci w swoich dziedzinach) to nauczaj nas w takim razie oooo wielki mistrzu niczym Machiavelli.
~Obey 10-04-2020 10:30
Grypa jak grypa a na raka umiera w Polsce średnio 270 osób dziennie.Media i rządy robią was w wała z tym koronaświrusem jak chcą.
Holender40 10-04-2020 11:02
do: ~Obey (10:30)
A można się zarazić rakiem?
~Obey 10-04-2020 11:19
do: Holender40 (11:02)
Nie ale można paniką którą non stop pompują z powodu średnio groźnej choroby. Dzięki temu mają władzę,mogą robić bezkarnie dodruk pieniędzy i co najważniejsze mogą testować wytrzymałość posłuszeństwa. Od czwartku każą nosić maski a za miesiąc wymyślą coś jeszcze lepszego
~Piast 10-04-2020 23:33
do: Holender40 (11:02)
Tak. Np w McDonalds od syfiastego jedzenia
~ 10-04-2020 10:36
A ile osób zachoruje na grypę stojąc na zimnie w kolejkach , zaliczą ich do wirusa i chorych przybywa to trzeba dokręcić następną śrubkę aż do skutku
~Zyga 10-04-2020 10:54
Obey dobrze napisane. Każdego dnia choroby nowotworowe w Polsce zabijają około 250-270 osób. A w mediach jakoś nikt nie mówi o tym, nie dyskutuje jak zmniejszyć umieralność. Oddziały onkologiczne w całym kraju są przepełnione i z każdym rokiem rośnie liczba zachorowań na nowotwory. I cisza.
~Obey 10-04-2020 11:33
do: ~Zyga (10:54)
Szwecja nie wymyśla chorych zakazów,nie zamyka ludzi ,jedynie izoluje starszych i chorych.I jaki jest efekt?Otóż 600 zgonów. Czy warto zatem narażać kraj na ruinę stosując zakazy?
~Real 10-04-2020 12:28
do: ~Obey (11:33)
Szwecja to dobry przykład, ale nieporównywalny do innych krajów. Szwecja to jedyny kraj w którym rządy i politycy nie mają wpływu na służbę zdrowia i ogólnie urzędy państwowe, na decyzje fachowców i ekspertów. Rząd nie ma prawa wprowadzać żadnych zakazów bez zgody parlamentu, np. nie może zamknąć granic. Eksperci wyszli z założenia, że na tym etapie rozprzestrzenienia koronawiurusa na świecie nie ma już możliwości zatrzymania epidemii, po cichu liczą na 'odporność zbiorową'. Na razie w Szwecji jest dobrze, czas pokaże czy eksperci mieli rację.
~asdf 12-04-2020 22:56
do: ~Real (12:28)
z pewnością "wiesz" to NA PEWNO że liczą na odporność zbiorową ? A czy ty myślisz, że kiedykolwiek była możliwość zatrzymania epidemii ? To raczej niewykonalne na żadnym etapie.
~Real 13-04-2020 10:17
do: ~asdf (22:56)
Kilka tygodni temu w Szwecji było o tym głośno, zarzucano to Agencji Zdrowia Publicznego, sprawa ucichła ponieważ nie należy siać paniki. Co do drugiej kwestii, kto wie jak rozwinęłaby się sytuacja gdyby chińscy komuniści nie oszukiwali, nie ukrywali epidemii.
~OtworzOczy 10-04-2020 12:09
do: ~Zyga (10:54)
Po co zmniejszać umieralność na raka...? Żeby to zrobić pierwszym krokiem jest zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych bilionowe straty dla koncernów tytoniowych miliardowe straty dla państwa akzyza... A koncerny farmaceutyczne jakie miały by straty.... A tak ludzie się trują panstwo zarabia koncerny zarabiają później chorują koncerny farmaceutyczne zarabiają i biznes się kręci a to że kilka tysięcy "kowalskich" w ciągu roku się przekręci na raka... K***a kogo to obchodzi...
~asdf 12-04-2020 22:58
do: ~OtworzOczy (12:09)
zakazać bełtów i innego alkoholizowania, zakazać jedzenia bo nadźgane chemią rakotwórczą, zakazać wszystkiego (jak mawia wieszcz zwany Kononowiczem)
~Meg 10-04-2020 11:00
Żeby porównać statystyki trzebaby było robić badania, bo wielu z tych niby grypopodobnych może przechodziło wirusa covid. A któż to m i że wiedzieć, skoro objawy podobne, a bardzo sporadycznie robią testy.
~asdf 12-04-2020 0:22
do: ~Meg (11:00)
Dokładnie. Ich pacjent "s"ero wcale nie musiał być pierwszym w PL. To jeśli ktoś chce robić porównanie Grypa vs Konfabulowirus to lepiej dla statystyk grypy przyjąć średnią śmiertelność z kilku poprzednich lat (wg. wiki śmiertelność grypy sezonowej wynosi ok. 650 tyś osób na świecie, według innych źródeł: między 290tyś, a 750 tyś osób na świecie). Na tą chwilę nie można powiedzieć że śmiertelność konfabulowirusa jest jakaś duża. Poza tym, ze zrobiono histerię niczym zmutowana ebola ze śmiertelnością 50/50, to wstępna ocena sytuacji pokazuje że nie jest tak źle, tyle tylko że każdy przypadek konkretnego kraju ma swoiste uwarunkowania - np. demografia, sposób zliczania zgonów spowodowanych konfabulowirusem (np. Włochy zliczały każdy zgon nawet nie spowodowany powikłaniami po konfabulowirusie na rzecz tego właśnie wirusa, nawet jeśli zgon nastąpił z przyczyn innych - to ważne było dla nich tylko to że test pokazał, że jest nosicielem) itd itp.
~zwykla@baba 10-04-2020 12:01
Nie wierzę w żadne takie informacje. Propaganda PiS sięga zenitu.
~Jol 10-04-2020 12:26
do: ~zwykla@baba (12:01)
Wprost proporcjonalnie do twojej głupoty.
~zwykla@baba 10-04-2020 13:14
do: ~Jol (12:26)
Ot i demokrata się odezwał/a i zapewne „tolerancyjny” katolik 🤔
~Aa 10-04-2020 13:38
W przypadku grupy nie stosujemy środków ostrożności takiej jak w przypadku korony. I mimo to zbiera on żniwo. To jakie byłyby jego statystyki gdybyśmy nie robili nic, tak jak to jest w przypadku grypy. Ile razy chorzy na grypę chodzą normalnie do pracy i spotykają się z innymi.
~mosze 10-04-2020 13:54
"Niedawno doszły do nas słuchy o pracach ONZ nad nowym, globalnym systemem identyfikacji populacji ludzkiej o nazwie ID2020. Teraz możemy domyślać się, kiedy zostanie zastosowany na masową skalę. ID2020 miałby zostać wdrożony niebawem i być związany z certyfikatem odporności na SARS-CoV-2 (zobacz tutaj), o którym kilka dni temu, podczas wywiadu, pierwszy raz wspomniał Bill Gates. Miliarder przewidywał w nim przyszły rozwój wydarzeń, dotyczących sprawnego działania w walce z pandemią. Powiedział wtedy, że rząd USA musi zachować łańcuch krytycznych dostaw na potrzeby normalnego funkcjonowania służb i społeczeństwa, a także zadbać o ożywienie gospodarcze. Na końcu dodał, że świat będzie potrzebował specjalnego systemu identyfikacji, dzięki któremu ludzie będą mogli swobodnie podróżować po całej planecie w obliczu pandemii. "
~asdf 12-04-2020 0:24
do: ~mosze (13:54)
Chodzą słuchy, że ... bzdury.
~asdf 12-04-2020 22:50
do: ~mosze (13:54)
Chodzą słuchy, że ... bzdury.
~Dorsz 13-04-2020 8:16
Takiej właśnie, konkretnej informacji oczekiwałem. Panu Przemkowi Kaczałko bardzo dziękuję.
~Xyz 13-04-2020 8:47
Ale mamy epidemie koronawirusa, a nie grypy.
~ 3-05-2020 13:39
Ale nie ma co ukrywac jest nowy wirus co zabija ludzkie zycie a mogli by zyc

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Budowa ronda w Złotoryi

Jak dojechać na Czarne?

Nowa sekretarz w Piechowicach

Uratowali sarnę

Pełna mobilizacja zwolenników Rafała Trzaskowskiego

Sonda

Pojawiają się głosy, że w związku z zaległościami w nauce, spowodowanymi pandemią, wszyscy uczniowie powinni powtarzać rok. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
660
Tak
24%
Nie
73%
Nie wiem
3%