MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Groźnie na rynnie zjazdowej

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Piątek, 1 lipca 2011, 7:49
Aktualizacja: 7:50
Autor: Angela
W miniony weekend na rynnie zjazdowej Kolorowa w Karpaczu doszło do poważnego wypadku, po którym jedna osoba trafiła do szpitala. Sprawą zajęła się policja.

Jak informuje podinspektor Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, poszkodowany mężczyzna złożył już oficjalne zawiadomienie.

- Mężczyzna zeznał, że w minioną niedzielę na rynnie zjazdowej Kolorowa w Karpaczu, w wagonik, w którym jechał wraz z synem, innym wagonikiem uderzył jakiś młody mężczyzna, który jechał za nim. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. W wyniku uderzenia mężczyzna z synem wypadli z wagonika.

– Chłopcu nic się nie stało, ale poszkodowany został dorosły mężczyzna, którego przewieziono do szpitala. Czekamy na opinię biegłego, który na podstawie obrażeń poszkodowanego stwierdzi czy postępowanie będzie prowadzone w kierunku wypadku - mówi Edyta Bagrowska.

Poszkodowany mężczyzna wraz z grupą znajomych do Karpacza przyjechał z Głogowa. Ich zdaniem sprawca wypadku był nietrzeźwy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Przetarg na kolejną stację

Cieplickie place

Brak wyobraźni kierowcy

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~łoś z niego 1-07-2011 8:19
po co jechał na tej rynnie a teraz zadymy szuka ,właśnie takie postacie stwarzają zagrożenie bo zatrzymują się prawie w miejscu a potem ludzie na nich wpadają jest regulamin cała rynna jest tak skonstruowana że jedzie się bez hamowania do samego dołu rozumiem ktoś się boi jedzie wolniej ale jeżeli ktoś na niego wpadł to on musiał prawie stac w miejscu ,jest jeszcze jedna sprawa bezmózgowi rodzice widziałem parę razy jadących z niemowlakami i bajtlami po kilka lat bez komentarza
~xyz 1-07-2011 8:52
Wina obsługi ,bo dopuściła pijaczka,ty karpaczki nie skacz,was się też wyłapie.
~... 1-07-2011 8:59
do "łoś z niego" ... mam wrażenie że nigdy nie jechałeś tą rynną - tam właśnie SĄ tabliczki "zwolnij"... to nie jest tor do wyścigów a idiotów powinno się na niego nie wpus...ć - np. dokładnie takich jak ty - którzy stwarzają zagrożenie... a po drugie jak napisano w artykule, z dorosłym jechało dziecko - ono mogło się wystraszyć prędkości ale ty pewnie nie masz dzieci więc tego nie rozumiesz... ale zrozumiesz jak już będziesz miał...
~do xyz 1-07-2011 9:09
Sam jak byłem widziałem ludzi pijanych którzy do kasy sie zataczali ale jak juz wsiadali "trzymali fason" taki gość zamiast odpowiadać na pytania tylko machał głową żeby nie chuchać a jak ludzi było sporo i wszystkim zależy na czasie nie do wyłapania. z tego co wiem w regulaminie jest że "pod wpływem" nie jeździmy, a do tego przejazdy są na własną odpowiedzialność.
~slu 1-07-2011 9:47
też kiedyś jechałem na kolorowej z dziewczyną w jednym wagoniku, i na końcu spirali zatrzymała się dziewczynka, nie miałem szans wychamować....na szczęście nic poważnego się nie stało ale dziewczynka miała około 8 lat więc myślę że powinni pilnować właśnie takich miejsc w których nie da się wychamować jadąc z pełną szybkością
~am 1-07-2011 9:48
Polak to DZIKUS !!!! Myśli ze jak zapłaci za bilet to może wszystko a regulaminu ma w dóóópie ! Tak jest wszędzie, dowiedli tego wybrańcy Narodu na Cyprze, widać to na boiskach i na co dzień na szosie.
~Diablojg 1-07-2011 10:17
Rynna ma już swoje lata, wózki są już rozklekotane ma maxa, ale liczy sie interes...
rymcycymcy 1-07-2011 10:20
Dzieci należy przyzwyczajać do prędkości od przedszkola ! :) ...żeby nie wyrosły na drogowe ciapciuchy ! :)
~dorymcycymcy 1-07-2011 11:42
masz racje.. nie na "drogowe ciapciuchy" tylko materiał dla transplantologii :(
~5 1-07-2011 13:31
DZIKUS NAUCZ SIĘ ORTOGRAFI
~ 1-07-2011 13:48
ty tez "ORTOGRAFII"!!!!
~zewsii 1-07-2011 14:57
"Rynna" jest bezpieczna. Jak zwykle niebezpieczni są ludzie. A może taborety?
~ja 1-07-2011 18:07
Ja zjeżdżam na Kolorowej z 6-letnią córką. Nie szalejemy ale zjeżdżamy szybko. Ona sama się denerwuje jak ktoś przed nami prawie stoi. Trudno ocenić tą konkretną sytuację gdyż nie wiemy czy mężczyzna z dzieckiem się \"wlókł\" czy ktoś za nim przesadził z prędkością. Ale faktem jest, że często turyści zjeżdżają zbyt wolno- bo się boją- i psują zabawę innym.
~ 2-07-2011 16:25
Wszystko da się zorganizować --przykład : Graz, Austria, basen 50m na małym kąpielisku wśród ogródków na tyłach kwartału secesyjnych kamienic; -głównie mamuśki z dzieciaczkami, sporo wczesnych nastolatków oraz emeryci (przeważająco starsze panie). Mój młody (10 lat) pływa już 2 godziny. Nagle ratownik na brzegu gwiżdże i praktycznie wszyscy szalejący w basenie ewakuują się z niego, oprócz czterech emerytek. Pytam ratownika o co chodzi ---"teraz jest pół godziny pływania dla starszych" --tłumaczy. Spod prysznica drepta kilkanaście emerytek i paru emerytów i zaczynają sobie pływać spokojniutką żabką, od końca do końca, plotkując ze sobą towarzysko. Po półgodzinie, bez gwizdania, ewakuują się i ---z głośną radością ze wszystkich stron wskakują do basenu młodzi. Powtarza się to do zamknięcia.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Zuchwała kradzież

Działania prewencyjne "Truck & bus"

7–latek w nocy błąkał się po mieście

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Frekwencja dopisała. Będzie skatepark?

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
531
Tak
47%
Nie
40%
Nie wiem
14%