MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Czwartek, 6 sierpnia
im. Jakuba, Sławy

Grad bramek w sparingu

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 11 lutego 2020, 11:17
Aktualizacja: 11:19
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Orzeł Mysłakowice zremisował z Czarnymi Lwówek Śląski 5:5. Spotkanie rozegrane na bocznym boisku przy ul. Złotniczej w Jeleniej Górze obfitowało w zwroty akcji i przede wszystkim liczne gole w drugiej połowie.

Do przerwy padł tylko jeden gol, a jego autorem był Błaszczyk (Orzeł). Po zmianie stron worek z bramkami rozwiązał się na dobre... Najpierw ekipa z Mysłakowic podwyższyła na 2:0, by po kilku minutach przegrywać 2:3. Następnie Orzeł wyrównał, ale kolejne trafienia zaliczył Godlewski kompletując hat-tricka (w tym 2 gole z rzutów karnych). Czarni nie zdołali jednak utrzymać prowadzenia do końca i po dwóch trafieniach Orła skończyło się rezultatem 5:5. Gole dla Orła strzelali: Duraj (x2), Błaszczyk, Woźniczka, Kafel, a dla Czarnych: Godlewski (x3), Kozań, Puchalski.

Orzeł Mysłakowice - Czarni Lwówek Śląski 5:5 (1:0)

Orzeł: Engler, Uroda, M. Dawidczyk, Szkudlarek, Nygbur, Kafel, Duraj, Marek, Kaziemko, Błaszczyk, Woźniczka, Radzik.
Czarni: Podskarbi, Kufel, Wołoszyn, Troszczyński, Misiejuk, Mańkiewicz, Podobiński, Puchalski, I. Grabkowski, Godlewski, Kozań.

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Bezpieczniej nad Kaczawą

Śmierć na żwirowni

Potok w drugiej rundzie

Czytelniczka: drogo i brudno na basenie

Wpadka na inaugurację

Stalowe rumaki w Karpaczu

Awans biało–niebieskich juniorów

Koleją do Karpacza i Kowar – studium gotowe

Sonda

Od nowego roku szkolnego w liceach i technikach obowiązkowym przedmiotem będzie łacina. Czy to jest potrzebne?

Oddanych
głosów
981
Tak
22%
Nie
73%
Nie wiem
5%