MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Gorzkie lody na czacie

Wiadomości: REGION
Wtorek, 28 lipca 2009, 7:18
Aktualizacja: Środa, 29 lipca 2009, 7:55
Autor: Dominika Krawczyk, walbrzyszek.com
Fot. DW
Niedziela, godzina 12:44, tuż przed obiadem. 15–letnia Madzia loguje się na jednym z wałbrzyskich czatów. Bo są wakacje, bo nie ma co robić, a chętnie by porozmawiała. I już po kilku minutach na jej ekranie pojawiają się okienka prywatnej rozmowy. Prawie wszyscy rozmówcy składają jej wyuzdane propozycje.

Madzia15 to postać wykreowana na potrzeby tego artykułu. Jest blondynką o długich włosach, niebieskich oczach, szczupła. Wesoła, lekko naiwna. Rozmówcom powtarza, że weszła tu pogadać, bo jej się nudziło. Udaje nieświadomą, gdy na ekranie pojawiają się coraz agresywniejsze propozycje. Czasem pyta o ceny, które panowie bez skrupułów podają.

Przytaczamy typową rozmowę z czatu, opartą na kilku prostych pytaniach: Skąd klikasz? Ile masz lat? Jak wyglądasz? Często ,,bezpośrednie” pytania padają już na samym początku rozmowy (zachowano oryginalną pisownię). Celowo nie cenzurujemy wypowiedzi, aby zwrócić uwagę rodzicom na to, co może czekać na czacie ich nastoletnie córki:

masz ochote na sex?
<~Sponsor_dla_chętnej>za ile zrobiłabyś loda
poszlabyś ze mną do lozka?
masz ochote na sex?
obciągneisz za 100?

Zresztą, ceny są na porządku dziennym. Padają propozycje, kwoty w większości są do negocjacji. Czasem przy dłuższym wahaniu ze strony Madzi15, panowie rzucają coraz wyższymi sumami
”Lodzik” waha między 50zł a 100zł. Spotkanie 100zł, stosunek 300zł.
fajna suczka z ciebie musi być
obciagniesz za 100zł
skad wiesz, przeciez mnie nie znasz
bo mloda jestes.

Tak, Madzia jest młoda, ale jak się okazuje nie aż tak. Starzy wyjadacze, dobrze wiedzą, że 15 lat to według prawa już nie dziecko, dlatego często pytają czy Madzia ma na pewno ukończony ten wiek.
<~Sponsor_dla_chętnej> zainteresowana bys była?
spytam taty, pracuje w policji
<~Sponsor_dla_chętnej> a czemu bedziesz się go pytac? Masz już przeciez 15 lat.

Okienka wyskakują jedno po drugim, czasem ciężko nadążyć z odpisywaniem. Madzia tylko zalogowała się na czat – nie zostawiła żadnej wiadomości w oknie głównym, ani nikogo do rozmowy nie zapraszała. Mimo to jej ekran w krótkim czasie zapełnia się amatorami młodych dziewcząt, którzy na pytanie, czy często zaczepiają dziewczynki w tym wieku, zgodnie odpowiadają, że nie. Na 13 okienek prywatnej rozmowy, tylko 3 nie dotyczą seksualnych propozycji.

Pytania są różne, czasem zabawne, czasem żenujące.
a nosisz stringi?
chciałbym aby to było seks spotkanie, dyskretnie oczywiście
chcesz zarobić kaske?
byłaś już z facetem?

Później następuje kolejna runda pytań. O zdjęcie, telefon, gg i ustalenie miejsca spotkania.
Nie tu miejsca na jakąkolwiek rozmowę - jej przebieg jest z góry ustalony i praktycznie niezmienny we wszystkich przypadkach. Czasem któryś z mężczyzn okaże sympatię, czy nawet uprzejmość. Na ogół jednak nie mają na to czasu. Gdy ofiara waha się zbyt długo, po prostu się rozłączają i szukają następnej.

Nawet jeżeli Madzia nie wiedziała wcześniej nic o seksie, po tych kilku rozmowach jest ,,nieźle” uświadomiona.. A ona tylko chciała w czasie wakacji poklikać sobie w necie…

Ogłoszenia

Czytaj również

Mikołajki wolontariuszy z kowarskiego Lema

Dzieją się cuda

Motocyklowe Karkonosze dzieciom

Komentarze (56) Dodaj komentarz

~ 28-07-2009 7:30
Rozumiem, że artykuł ma przestrzegać, ale zastosowane zwroty chyba są nie na miejscu?!
~cos 28-07-2009 7:45
Tutaj zagladaja i dzieci, slownictwo umieszczone na portalu jest nie na miejscu. Chyba trzeba wrzucic jelonke w filtr rodzicielski skoro tu takie teksty.
~Zdzich 28-07-2009 7:45
To jak inaczej popularnego "loda" czy też "obciąganie", żeby zwroty były na miejscu?
~kgb 28-07-2009 8:00
masz rację! ~cos.........
~czyt 28-07-2009 8:01
lepiej żeby tutaj dzieci przeczytały ku przestrodze, niż w internecie kierowane bezpośrednio do nich. Nie oszukujmy się, te zwroty są znane dzieciom i powszechnie przez nie używane
~do komentujacych 28-07-2009 8:11
Jak to słownictwo jest nie na miejscu??? To jak najbardziej normalne słownictwo na czatach ( i tak widzę że tu jest łagodne) gdzie zaglądają dzieci. Ale niestety wina nie leży tu po jednej stronie bo jakby nie było chętnych nastek na sex to nie było by tam ich amatorów
~xxx 28-07-2009 8:15
dzieci które czytaja artykuly napewno nie zrażą się takim słownioctwem bo dziś wszędzie słychac wulgaryzmy a w większosci od dzieci, uważam że taki sposób jest najlepszy aby dotrzec do ludzi z przesłaniem tego artykułu
~S.. 28-07-2009 8:19
a czy na miejscu jest pisanie takich tekstów do 15-stolatek na czacie? Autor artykułu wyraźnie zaznaczył na samym poczatku, że celowo nie cenzurował słownictwa w nim użytego. A co do czatów - zgdadzam się w 100% - są nafaszerowane zboczeńcami i żeby trafić tam na kogoś normalnego trzeba miec nieprawdopodobne szczęście.
~zenuaaa 28-07-2009 8:20
Co to za artykul i o co wogole chodzi. Czy jelonka nie ma juz o czym pisac czy ciagle narzekactwo i serwowana wszechobecna beznadzieja juz nie znajduje amatorow? Zajmijcie sie propagowaniem regionu i naszymy sprawami.
~ 28-07-2009 8:25
Zdzichu, może dla ciebie "lód" jest popularny (różne są metody zarabiania pieniędzy, prawda?) ale jelonkę czytają również dzieci!
~dari 28-07-2009 8:44
Mojej córce sama pokazałam ten artykuł-i wiecie co?-zrobiła się blada. Następnie porozmawiałyśmy sobie szczerze i obiecał,że nie wchodzi i nie będzie na takie czaty. Zresztą zawsze jak ja coś niepokoi w necie to od razu zwraca się do nas. Nie ukrywam,że mimo wszystko boję się iż kiedyś wejdzie na coś podobnego i ktoś może zawrócić jej w głowie-nie daj Boże spotka się i zrobi krzywdę.
~ 28-07-2009 8:57
EDWARD który Jest Przeciw pewnie się relaksuje wieczorami na czacie ...
~Justine 28-07-2009 9:03
Dzisiejsze 15-latki są bardziej uświadomione i doświadczone niż wam się wydaje! Niektóre miały więcej partnerów niż wy przez całe swoje życie! Zresztą nie kryją się z tym że sypiają co weekend z innym albo że mają swoich sponsorów, sponsoring jest w modzie wśród młodzieży, niestety.... A im większy popyt tym większa podaż, dlatego na czatach tyle zboczeńców....
~ 2-10-2018 21:18
do: ~Justine (9:03)
Miłego wieczoru farnego pozdrawiam.
~ 28-07-2009 9:49
Justine, wiesz z doświadczenia, tak?
~sainzz 28-07-2009 10:17
13 letnie dzieci klną na ulicy pala fajki a wy dyskutujecie czy użyto dobrych słów nie przesadzajcie lodzik to lodzik, sex normalna sprawa artykuł porusza inne problemy a nie słownictwo
~um 28-07-2009 10:28
15/latka dla niektorych, to stara ,na czacie bylam moze 2-3 razy totalna porazka w ogole tam nie wchodze -szambo (teksty i tematy)
~z jelonki 28-07-2009 11:22
Jeśli chodzi o czat to nie jedna osoba jest tam taka z jeleniej góry też np.nick chętnej_szukam ...Gościu z jeleniej lat 25 ..... (Michał) Nie raz proponował sexs wielu dziewczyną nie za pieniądze z dla relaxsu.... Przez dwa lata byłam z nim w tym czasie zabawiał się na czacie ....
Ryba 28-07-2009 11:27
Szkoda ze kobiety nie skladaja takich propozycji ;(
~Ktosiek 28-07-2009 11:34
Prawda jest taka że wszędzie czai się zło na każde dziecko, i jedyną wadą w tym jest to że takie dzieci są bezbronne gdyż brak im jest uświadomienia. I nie mówie tutaj o niewiedzy poznawczej, bo to akurat dzieci mogą znać dobrze, ale o świadomości dalszych konsekwencji tego, a to już dzieci znać nie muszą, bo niby skąd skoro w domu takie tematy to tabu a na podwórkach rówieśnicy mówią tylko to co chcą :-P Tak więc największą winę ponoszą rodzicie że nie rozmawiają ze swoimi dziećmi o pewnych sprawach, oczywiście na poziomie zdrowego rozsądku. Bo dziecko które zna konsekwencje różnych sytuacji, będzie omijac to co złe :-P A przecież wiadome jest że to co tabu to bardzo pociąga ciekawskich, a dzieci należą do ciekawskich. Tak więc ten artykuł jest dobry i powinien trafić głównie do rodziców aby wiedzieć przed czym ustrzegać swoje pociechy :)
andrzejjg 28-07-2009 11:46
Dlaczego na świecie są prostytutki? Bo jest na nie zapotrzebowanie. Dlaczego na czacie są tacy ludzie? Bo brakuje im seksu, który nie jest niczym nienormalnym i wiedzą, że na czacie spotkają niejedna nastolatkę, która ma whiskas zamiast mózgu i chętnie pójdzie z kimś do łózka za kasę. Internet ogólnie jest dla ludzi chociaż w miarę mądrych. Jeżeli ktoś nie szanuje sam siebie to jego sprawa. Zgodnie z polskim prawem jeśli ma się 16 lat to można samemu decydować o swoim życiu seksualnym. Jeśli jakąś nastolatka jest zwykłą lafiryndą i trafi na męską lafiryndę na czacie i oboje chcą tego samego... Przecież ten człowiek nie zmuszał tej dziewczyny do niczego... Nie bądźmy zacofani. Jeśli rodzice są w stanie dobrze wychować dziecko to po prostu nie odpowie na taką rozmowę. Zakończy ją i tyle. A w szukaniu seksu na czacie, jeśli obie osoby tego chcą nie widzę nic złego. Chociaż osobiście sam tego nie robię.
~Justine 28-07-2009 12:10
do postu z 09:49 -> wcale nie z doswiadczenia, poza tym to nie jest temat do zartow, no chyba ze ciebie to smieszy wiec gratuluje poczucia humoru
~zbychu 28-07-2009 12:16
Ten arytuł to nic nowego wiec nie wiem po co jelonka tyle szumu robi. Zgadzam sie z przdmóca ze teraz 15-16 latki wiecej maja partnerów niz nie jeden 30 latek bo to juz inne pokolnienie. w moim przypdaku ceniło sie chodzenie za reka itd a dopiero potem seks po wielu podchodach hehe teraz idziesz na balety głupa bajere i juz jest twoja. Sponsoring wsrod małolatek zgadza sie, poznałem 17 latke która mi kiedys z góry powiedział ze lubi prezenty wiec ja pogoniłem. Trzeba było zrobic prowakacje z dziecmi i w wieku 13-14 lat bo 15 latki w tych czasach wygaldaja na 18 latki i takie chca sie czuc. ps wogole jak chcecie prowokowac to po c na poczatku odrazu tek ze tata jest policjantem
~ 28-07-2009 12:26
to po co ona sie z nim w ogole w jakies gadki wdawala?? chyba nie jest az taka glupia a dalej ciagnela rozmowe;/
~iza 28-07-2009 13:13
do Coś na takie fora też zagladaja dzieci i czytają nie takie teksty
rymcycymcy 28-07-2009 13:30
Nic nadzwyczajnego. Trzeba być wybitnie naiwnym, aby sądzić, że wasze dziecko nie zagląda na strony dla dorosłych i przeładowane seksem czaty, a jedynie czyta Jelonkę :) A Dominika K. niech spróbuje zrobić doświadczenie drugiej strony. Pokaż się na czacie z nickiem Sponsor_dla_niej ...i chwilę poczekaj (bez nagabywania kogokolwiek). Po pół godzinie jest kilka okienek nastolatek pytających o cenę i zakres oczekiwań. I wcale nie są to wyłącznie te którym już "prokurator odpuścił" :) Trafiają się znacznie młodsze niż ta piętnastka. Bo internet łączy ...nie tylko wirtualnie ;))) PS: Uprzedzę głupawe pytania ...TAK, wiem to z doświadczenia, ale interesują mnie wyłącznie Madzie pełnoletnie, inteligentne ...a najlepiej znudzone mężatki ;)
~doczekać się... 28-07-2009 13:35
nie mogę komentarza piipi !!!!
~facet 28-07-2009 13:35
Z artykułu wynika, że faceci są "be". Może tak matki swoich córek spojrzą na ogłoszenia towarzyskie chociażby z tego portalu i zadzwonią na podane numery? Może odbierze ich córka...
~kama 28-07-2009 13:55
sluchajcie ten artykul to zenada...mam corke ktora ma 13 lat i na zwyklym gg dostaje nagle wiedomosc tej tresci zdazalo sie nie raz takze na nk i innych czatach dzieki otwartosci mowi ze ktos sklada propozycje ,wiec to moze my rodzice powinnismy miec wiecej kontroli.Pozatym co to za malolata ktora opowiada obcemu facetowi swoje sprawy osobiste -wiem ze fikcyjna ale kto na prawde z tym gosciem klikal?dorosla kobieta?czy facet bez wyobrazni?
~kama 28-07-2009 14:02
zgadzam sie z dari-to jest to,za to Justine zaszufladkowala wszystkie nastolatki jako puszczalskie zarabiajace na sobie prostytutki oj nie ladnie....
~ona. 28-07-2009 14:17
Proszę państwa. Sama wchodze na czat, ale umiem spławić takich ludzi jak ci zboczeńcy, wchodze na nick stały, na takim nicku jest wiele normalnych ludzi, którzy też nie są zadowoleni z tego powodu, że są tam tacy ludzie i też ich spławiają, jeśli się troszke na tym zna, to wie, że takich ludzi trzeba od razu zignorować, ja wiem, że dzieci mogą o tym niewiedzieć, ale trzeba porozmawiać z nimi na taki temat. otworzyć się w jakis sposób przed nimi i spróbować je uświadomić na ten temat!.
~Autor: (gość portalu) 28-07-2009 14:22
A co powiecie na to: "Do szczecińskiego punktu testowania na obecność wirusa HIV zgłasza się 16-latka. Chce wykonać test, ponieważ w nocy podczas zabawy dyskotekowej odbyła kilkanaście stosunków seksualnych. Tłumaczyła, że szukała miłości." To oczywiste, że dzisiejsze siksy mają większe doświadczenie niż dojrzałe kobiety.
~Rhayader 28-07-2009 14:45
Człowiek wzrasta dziś wśród wielu uwarunkowań, które kształtują jego osobowość, stosunek do świata, hierarchię wartości. Do czynników najsilniej oddziałujących szczególnie na młode osoby, należą środki społecznego przekazu. Są to: prasa, radio, telewizja, czasopisma, film, kasety magnetofonowe i magnetowidowe, komputer, radio CB, a nawet zwykły telefon. Środki przekazu niosą ze sobą dobro. Edukują, informują, pomagają nawiązać szybki kontakt z drugim człowiekiem, dają rozrywkę. Oddziaływanie mediów na człowieka jest rodzajem komunikacji. W świadomości i podświadomości osoby pozostaje zawsze „ślad” działania mediów. Skutkiem tego jest kształtowanie się postaw odbiorcy treści mediów wobec otaczającej rzeczywistości, wobec samego siebie, drugiego człowieka i wobec Boga. Obserwujemy jednak, że środki społecznego przekazu oddziałują często na niekorzyść człowieka. Dotyczy to szczególnie ludzi młodych i dzieci. Stąd ważne jest, aby rodzice i wychowawcy nie bagatelizowali znaczenia środków społecznego przekazu w procesie wychowawczym. Zagrożenia ze strony środków społecznego przekazu wynikają z tego, że media tworzą i wykorzystują ludzie. Mają oni określone cele i zamiary. Jeżeli człowiekiem mediów powoduje chęć zysku, czy posiadania władzy, wtedy środki przekazu stają się niebezpieczne. Poza tym nigdy w pełni nie wiemy kto na prawdę „przemawia” przez media i co jest ostatecznym celem jego przesłania. Zło przekazywane drogą mediów nie jest jasno nazwane. Aby osiągnęło cel musi być ukryte. Do tego służą pewne techniki, o czym odbiorca musi wiedzieć. Zdemaskowanie zła powoduje ograniczenie jego wpływu. Rodzice i wychowawcy są odpowiedzialni za wychowanie nowego pokolenia. Znaczy to, że powinni troszczyć się o uformowanie dojrzałej osobowości dziecka. Stąd też muszą być szczególnie wrażliwi na wszelkie próby i sposoby złego oddziaływania na dziecko. Dlatego konieczne jest, aby znali mechanizmy stosowane w środkach przekazu, którym &#8212; często nieświadomie &#8212; są poddane ich dzieci, a także oni sami. Potrzebna jest aktywność rodziców i wychowawców, jako odbiorców środków przekazu oraz jako podmiotów wychowujących. Właściwą postawę czynną pomogą zachować pewne zasady: pielęgnowanie formacji religijnej, znajomość środka przekazu, którego używa dziecko, „zamykanie” środków przekazu, czyli kontrolowane używanie ich przez dziecko, znajomość treści przekazu, a przede wszystkim właściwa „konsumpcja” mediów. Poniżej omówię te zasady. Formacja religijna polega na kształtowaniu wiary, światopoglądu chrześcijańskiego i właściwej hierarchii wartości. Jan Paweł II określa hierarchię wartości w następujący sposób: jest to prymat „być” przed „mieć”; prymat ducha przed materią; prymat etyki przed techniką. Do odkrywania oraz podtrzymywania chrześcijańskiej hierarchii wartości potrzebne jest ciągłe pogłębianie wiedzy religijnej, poprzez korzystanie z odpowiedniej literatury udziału w liturgii Kościoła i jego życiu, systematyczna modlitwa, przestrzeganie zasad Dekalogu i Ewangelii w życiu rodziny oraz poza nią. Znajomość środka przekazu obejmuje poznanie środków społecznego przekazu i sposobów ich oddziaływania na człowieka. Jest to edukacja audiowizualna. Należy do niej nauka języka mediów i poznawanie form przekazu. Odbiorca, szczególnie jako rodzic czy wychowawca, winien uświadomić sobie to, że środki przekazu są nośnikiem prawdziwej informacji, ale często także fałszu, kłamstwa. Obecność lub nieobecność prawdy w mediach jest zależna od intencji producenta, twórcy programu, czy właściciela środka przekazu. Przeciętny odbiorca nie wie kto w rzeczywistości stoi za środkiem przekazu, jakimi zasadami kieruje się w życiu i co jest ostatecznym celem jego działania. W sytuacji kiedy nadawcami są ludzie skoncentrowani na własnych interesach, nie służący dobru odbiorców, mamy do czynienia ze zniewalaniem korzystających z mediów, szczególnie młodych. Występuje wówczas zjawisko manipulacji i propagandy, będące moralną niegodziwością. Propaganda jest to zaplanowane działanie, które ma na celu ukształtowanie pewnych postaw. Przykładem może być reklama. Wytwarza ona postawę konsumpcyjną wobec promowanych przedmiotów. Osłabia w człowieku zdolność samoopanowania i stwarza sztuczne potrzeby. W każdej postaci propagandy dochodzi do przysłonienia jednych elementów, faktów, cech i do eksponowania drugich. W rezultacie odbiorca informacji otrzymuje niepełny bądź zafałszowany obraz rzeczywistości, jako prawdę. Może więc być w jakimś stopniu oszukany. Propaganda posługuje się pewnymi środkami i technikami. Przykładem środka propagandy jest plotka, czyli przekazanie niesprawdzonych informacji, działających na czyjąś niekorzyść. Przykładem techniki propagandy jest „powtarzanie”. Prowadzi ono do wkodowania w świadomość odbiorcy pewnych treści. Podobnie „przemilczanie” powoduje kasowanie, swoistą śmierć treści, ideałów, pojęć. Aby propaganda była skuteczna, kierują nią określone zasady, np.: zasada „atrakcyjności”. Bazuje ona na wyobraźni ludzkiej. To, co ma pociągający wygląd wydaje się być ważniejsze od tego co „szare” i pospolite. Manipulacja jest również sposobem oddziaływania na człowieka. Jest to skryte i planowane działanie, mające na celu ukazanie fałszywego obrazu rzeczywistości. Manipulacja posługuje się słowem, obrazem i muzyką. Odbiorca, który biernie poddaje się wpływowi środka przekazu, w sposób nieświadomy poddaje się środkom manipulacji i zaczyna myśleć tak, jak sobie to zaplanował producent. Odbiorca traci własny sposób myślenia i widzenia świata. Rezygnuje z własnej krytycznej analizy rzeczywistości, przestaje używać wolnej i rozumnej woli. Ludzie, którzy nie są profesjonalnie związani z mediami, często nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństw ze strony środków przekazu. Rodzice i wychowawcy winni wiedzieć, że media nie są autorytetami we wszystkich dziedzinach życia. Przekazują tylko wybiórczo pewne informacje. Sygnalizują jakieś zjawiska. Mogą stanowić pomoc w kształceniu i wychowaniu, ale go nie zastępują. Są narzędziem w rękach człowieka niedoskonałego, a często i nieodpowiedzialnego. „Zamykanie” środków przekazu polega na świadomym ich nieużywaniu. Ludzie preferują często jeden środek przekazu. Spędzają z nim wiele czasu. Dobrze byłoby zaznajamiać się również z innymi formami masowego komunikowania. I tak np.: jeżeli ktoś czyta wiele czasopism, byłoby wskazane, aby używał także zmysłu słuchu dla przyjmowania informacji. Niech więc słucha czasem muzyki, czy radia. Jeżeli ktoś dużo pracuje przy pomocy komputera byłoby wskazane, aby redukował czas spędzany przed telewizorem. Tutaj radio i prasa mogłyby stać się innym sposobem kontaktu ze światem. Inną ważną sprawą jest robienie przerw w korzystaniu z mediów. Cisza i spokój, „zamknięte oczy” to są formy relaksu, odpoczynku i sposób powrotu do harmonii i ładu wewnętrznego, jakże potrzebnych wobec ogromu informacji. Korzystanie z mediów idzie najczęściej w parze z biernością fizyczną. Ważne są ćwiczenia ruchowe w przerwach korzystania z mediów. Dobrze jeżeli są to różnego rodzaju sposoby spędzania czasu na świeżym powietrzu. Znajomość treści przekazu: rodzice i wychowawcy mają obowiązek wiedzieć, co oglądają, czego słuchają i co czytają dzieci i młodzież. Obrazy i słowa wykraczające poza normy moralne są szkodliwe dla młodego pokolenia. Utrudniają one, nawet po wielu latach ukształtowanie dojrzałej osobowości. O wiele bardziej niż słowa w świadomość zapada sposób ich wypowiadania, obraz, kształt, kolor, muzyka, barwa dźwięku. „Bravo”, „Dziewczyna”, „Pop corn”, „Luz” to są czasopisma skierowane dziś do młodzieży. Jednak nie posiadają żadnej z cech czasopisma wychowującego. Stosowana jest w nich zasada M-S-M, tzn.: moda - seks - muzyka. Rodzice często nie znają zawartości tych pism. Wystarczy, że są one zaopatrzone napisem: „najpopularniejsze czasopismo młodzieżowe w Europie” (tak jest w przypadku „Bravo”) lub „Miesięcznik Młodych” (takie przypis posiada „Luz”) i już rodzice czują się zwolnieni z weryfikacji treści tych czasopism. Myślą bowiem, że redagują je przygotowani pedagogicznie i odpowiedzialni moralnie ludzie. Można jednak łatwo odkryć prawdziwe przesłanie tych czasopism adresowanych do ludzi młodych. Znajdują się w nich porady dotyczące współżycia seksualnego, horoskopy i psychozabawy erotyczne (!), artykuły dotyczące przygód życiowych współczesnych idoli, które mało korespondują z moralnością i uczciwością. We wspomnianym już wyżej „Bravo”, istnieje stała rubryka pod tytułem: „mój pierwszy raz”. Zamieszczane są tam listy najczęściej młodych dziewcząt, które opisują swój pierwszy stosunek seksualny. Zazwyczaj ma on miejsce, gdy „ona” była niepełnoletnia i nie myślała o związku małżeńskim. Listy te pozostają bez komentarza. Grafika towarzysząca tekstom nadaje im posmak dobra moralnego i akceptacji. Pod tekstem widnieje dopisek redakcyjny, który zachęca do dzielenia się swoimi przeżyciami intymnymi. Inne czasopismo dla młodzieży, o którym wspomniano wcześniej to „Luz”, tak gorąco reklamowany w telewizji. Znajdujemy w nim wulgarne słowa. Prezentowane są szokujące rysunki, zdjęcia i teksty. Kącik z modą jest opatrzony hasłami typu: „kuśmy”, „prowokujmy”. Treść, forma i język przekazu w tych pismach stanowią niestety czynnik hamujący rozwój intelektualny, kulturalny i nade wszystko moralny młodzieży. Właściwa „konsumpcja” mediów polega na wykorzystaniu ich dla własnego dobra. Właściwa „konsumpcja” mediów, czyli odpowiednie z nich korzystanie to: 1) wybieranie audycji, programów, artykułów, a nie oglądanie, słuchanie i czytanie wszystkiego po kolei; 2) dyskusja nad treścią i formą przekazywanych informacji. Ukształtowany odbiorca potrafi nawet ze złych czy niedoskonałych „produktów” medialnych wyciągnąć naukę: „jak nie należy czynić”. Jest to trudne, ale konieczne i pożyteczne wobec dużej ilości niewłaściwych ofert w środkach przekazu; 3) praca własna ze środkiem przekazu; będzie to wykorzystanie środków przekazu jako pomocy w kształceniu własnych zdolności i umiejętności, np.: jeśli ktoś lubi słuchać muzyki, powinien również sam grać na jakimś instrumencie; jeśli ogląda dużo filmów, powinien pisać do nich recenzje; jeśli czyta wiele czasopism, niech zbiera wycinki na jakiś temat. W przypadku młodzieży pomoże to wykształcić umiejętność analizy i syntezy przeczytanych treści. Praca własna ze środkiem przekazu z pewnością nie jest łatwa. Uczy jednak krytycznego patrzenia na media i właściwego ich używania.
~marry 28-07-2009 15:10
polecam ten sam artykul na stronie www.walbrzyszek.com. tam jedna z czytelniczek zdradza wspanialy sposob, w jaki radzi sobie z cyber-napastnikami pewna znana osoba z forum
piipi 28-07-2009 15:14
..do - [~Autora postu z godz.13:35 ..] ~MEZCZYZNI .. chetnie "ukrywaja sie" sie w Internecie,bo ..ICH *brzuszki sa strasznie DUZE !
~ana 28-07-2009 15:32
jak najbardziej mlode osoby powinny by uswiadomionei takie czaty nalezy im pokazac ku przestrodze.Innym problemem jest to ze wielu maeczyzn wpada w pulapke seksizmu to jest jak hazard alkoholizm czy inne plugastwa i zostaja czesto sami z tym okropnym problemem zony tego poprostu nie wytrzymuja to jest choroba.......................
piipi 28-07-2009 15:58
..i jezeli chodzi o *lody PAWDZIWE,to NAJlepsze maja Wlosi ! Wczoraj .. mialam okazje do mojego brzuszka .. te kalorie pakowac !
Nattea 28-07-2009 16:40
Do Ryba, chciałbyś bardzo żeby kobiety składały takie propozycje na czatach...owszem składają tylko wejdz na sex fotka pl i tym podobne serwery...a lody włoskie krecone są pyszne...UWIELBIAM...
~gosc niedzielny 28-07-2009 17:08
~Rhayader czy ty nazywasz się Katarzyna Parzych, a przytoczony tekst opublikowałaś w 96 roku w Kalendarzu Maryjnym? Nie? To przynajmniej bałwanie jeden, ujmij te całe przepisane "mądrości" w cudzysłów... i podając źródło skąd je zaczerpnąłeś.
~ 28-07-2009 17:44
to samo co pisał RAYADER można przeczytać WYGODNIEJ DLA OCZU pod linkiem http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR/zagrozenia_massm2.html Artykuł został opublikowany w: „Kalendarz Maryjny na rok 1997”, Olsztyn 1996, s. 151-156.
~ 28-07-2009 17:53
Rayader specjalizuje się w wynajdowaniu starych tekstów "na okoliczność artykułu" i wstawianiu ich jako swoje. Cieszę się, Gościu Niedzielny, że Ty także to zauważyłeś. ;-)
~ 28-07-2009 17:56
Artykuł pisany przez Dominikę Krawczyk jest bardzo dobry, obecnie takim językiem mówią małolaty, a widać, że nie tylko mówią. Facet z 13:35 ma rację, matki tych małolatek powinny zadzwonić na te numery, może kogoś rozpoznają po głosie.
~ 28-07-2009 18:00
Komentarz piipi ni przypiąl ni wypiął do tego artykułu, jakby napisała, że ten tramwaj pojechał w prawo, a tamten był niebieski, to wyszłoby na to samo.
~marry 28-07-2009 18:37
@gość niedzielny: ja myślę, że bałwanem to ty jesteś, nawet tyle nie potrafisz napisać. mi się podoba co napisał Rhayader, jak nie chcesz to nie czytaj
~ 28-07-2009 18:43
Ja jednak wolę tekst RAYADERA, bo jest w nim dodatkowo wiele trafnych, jego własnych myśli. RAYADER widzę dużo czyta, ale to co pisze to nie jest zwykły plagiat, tylko korzysta z różnych źródeł dodając własne poglądy. Bardzo to cenię.
piipi 28-07-2009 18:59
~Mezczyzna . .. zawsze kochal *lowy,a to jest ... JEGO nowy haczyk na dziewczyny !
teessi 28-07-2009 19:06
Najlepsze lody są w Brystolce, ja uwielbiam grapefruitowe. Mmm! :-)
~aaa 28-07-2009 19:18
słownictwo jest powidzialabym bardzo 'lagodne' co do dzisiejszych czasow i niestety dzieci znaja jeszcze gorsze wulgaryzmy a jak to przeczytaja to moze nabiora troche dystansu, przestrasza sie czatow i nawet nie beda odpisywac na takie rozmowy ....
~ana 28-07-2009 20:37
pipi mezczyzni zupelnie inaczej mowia kochana na udane skoki w bok jak zona sie o niczym nie dowie to probuja do zmeczenia materialu ...
~gosc niedzielny 28-07-2009 21:52
~marry ten cały tekst jest żywcem zerżnięty i nie ma w nim żadnej myśli tego Rhayader'a , widać sama masz niewielkie pojęcie o tym co czytasz.
~Zdzich 28-07-2009 22:58
Do postu z 8:25 -> Najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem, a dopiero później wyskakuj do kogoś z pretensjami. Czy ja gdzieś napisałem, że dla mnie robienie loda jest sposobem na zarabianie pieniędzy? Zapytałem jak chcielibyście inaczej ową czynność nazwać. A dzieci, skoro jesteśmy przy dzieciach to jeżeli chcesz wierzyć, że dzieci nie wiedzą co to jest "lód" etc. (więcej nie będę wymieniał, żebyś się nie oburzył) to wierz. Ale ja Ci powiem z własnego doświadczenia, że 6 lat temu jak przechodziłem z podstawówki do gimnazjum (a nawet i wcześniej) to "robienie loda" specjalnie nikogo z moich rówieśników nie dziwiło, wszyscy już wiedzieli o co chodzi. Czasy się zmieniły, dzieci mają dostęp do telewizji, internetu, a szczególnie gdy jest to tak przeładowane seksem to takie teksty u gówniarzy 9-10 lat już są powszechnie używane. Przecież każde dziecko będzie takie rzeczy przed rodzicem ukrywać chcąc stworzyć wrażenie grzecznego, spokojnego. Zawsze słyszałem jak to rodzice przechwalali się swoimi dziećmi, że ten to nie pali, nie pije, nie przeklina, nie interesuje się seksem tylko nauką... Jeszcze raz powtarzam - to oczywiste, że dziecko przy rodzicu nie będzie piło alkoholu, nie będzie paliło, nie będzie kląć czy też nie wyciągnie "ch**a" na wierzch i nie zacznie walić. Kiedyś były inne czasy, kiedyś modne było chodzenie za rękę, seks po ślubie, kiedyś to chłopak musiał starać się o dziewczynę, a dzisiaj mamy na odwrót. Za rękę chodzą sobie dzieci z nauczania początkowego... Gimnazjaliści nierzadko się sobą normalnie zabawiają i dla nich to nic strasznego. Kiedyś jak mi kuzynka powiedziała, że ma koleżankę, która w wieku 14 lat się puszcza na lewo i prawo to szczękę z podłogi zbierałem. Gdybym pięć lat temu to usłyszał to pomyślałbym, że fajna bajka, ale dzisiaj jestem w stanie uwierzyć (chociaż chore to dla mnie jest), że owa dziewczyna w wieku 14 lat z jednym jest, bo dostanie od niego kasę, więc w zamian się z nim puszcza, z następnym gdzieś tam na ognisku, z jeszcze kolejnym na jakiejś popijawie... Sam fakt, że 13 czy 14 letnie dziewczyny mają o 5 czy 6 lat starszych chłopaków o czymś świadczy... Z drugiej strony jednak dzisiaj 14 letnia dziewczyna wygląda na 18 lat, a 18 letnia na 25... Rodzice jak nie chcą dopuszczać do takich sytuacji muszą po prostu rozmawiać o tym ze swoimi dziećmi... Najbardziej chodzi o to, by nie zarazić się czymś.
~marry 28-07-2009 23:15
@gość niedzielny: a przeczytałeś i porównałeś dokładnie? bo ja tak i widze, że jednak są jego własne myśli. jak widzę, kierujesz się opiniami anonimowej osoby, która ciągle szkaluje Rhayadera, a sam dokładnie nie sprawdzisz. a rzucanie obelgami typu "bałwan" bez żadnego uzasadnienia świadczy tylko o twojej kulturze. nie chcesz - nie czytaj, ja uważam, że to co pisze Rhayader jest dużo mądrzejsze niż większość komentarzy na tym forum, nawet jeśli nie napisał wszystkiego własnymi słowami
piipi 28-07-2009 23:55
..do - [~Autora postu z godz.18:00 ...] ~Czego tutaj nie rozumiesz ? *Mezczyzna wspolczesny .. juz nie chodzi na fajne randki,ale ma duzy brzuszek .. od siedzenaia przed computerem ! Moze ..ON jest ciezki ?
~Jaa No! 29-07-2009 0:19
Gadacie głupoty, że tekst w tym artykule jest nie na miejscu, że dzieci niby to czytają... A TAKICH TEKSTÓW NA CZACIE TO NIBY NIE CZYTAJĄ?!?!?! więc po co sie czepiać?! Pozdrawiam Jaa No.! tak po za tematem 15'letnie dzieci często - wbrew stereotypom i wyobrażeniom rodziców - więdzą bardzo dużo
~Tragedia 3-08-2009 20:04
Widzę ze cześć mam jak przypuszczam jest oburzona brakiem cenzury :) Tak macie racje lepiej aby wasze córki na CZACIE POZNAŁY TAKOWE SŁOWA!!! Totalny brak wyobraźni trzeba czasem się zastanowić! Tak już wygląda życie dziecko w wieku 15 lat lepiej zna wszystkie słowa niż dorosła osoba. Ten artykuł jest dla dorosłych nie dla dzieci, bo one już to wszystko wiedzą!!!
~ 16-08-2012 17:51
I czemu ma służyć ten artykuł nie wiem.Przecież to najstarszy zawód świata to jedno a drugie by podnieść libido straszym panom młdsze panie ich zaspakajają. I nie widze w tym nic złego

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chcą powtórki wyborów!

Ten etap remontu na Zamku Chojnik już zakończony

O jeleniogórskim rynku

Lwówek dla pszczół

Magiczny wieczór z Cleo i Pectus

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
716
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%