MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Góry bez... górali

Wiadomości: Szklarska Poręba
Czwartek, 3 maja 2018, 12:01
Aktualizacja: 19:35
Autor: WAC
Fot. Organizator
Dom Carla i Gerharta Hauptmannów w Szklarskiej Porębie zaprasza 10 maja o godz. 17.00 na spotkanie z Przemysławem Wiaterem pt. „Góry bez górali” poświęcone procesowi rodzenia się karkonoskiej tożsamości i konieczności prowadzenia edukacji regionalnej.

- Nie wykształciła się do dziś w Karkonoszach nasza własna, lokalna tradycja, folklor czy gwara – mówi dr Przemysław Wiater. - Nie ma czegoś takiego, jak karkonoski strój regionalny, potrawy czy autentycznie rodzime zespoły tańca, bo nie są według mnie nimi, przy całej sympatii dla tradycji Kresów, sudeckie Poleszuki czy Podlasianki. Symbolem naszych gór nie są przywożone spod Tatr w przepastnych bagażnikach kursowych autobusów PKS oscypki, góralskie kapelusze, ciupagi.

- Na szczęście ostatnio pojawiły się w tym obszarze i dobre, regionalne znaki, jak choćby zespół folkowy „Szyszak” czy chór „Porębianie”. I z radością obserwuję oddolny sprzeciw wobec tej wszechobecnej miałkości, który zapoczątkowany został w Żelaznym Tyglu Walońskim w Szklarskiej Porębie pod znamiennym hasłem: „Precz z ciupagami!” - podsumowuje P. Wiater.

Przemysław Wiater jest historykiem sztuki, kustoszem dyplomowanym, pracownikiem Domu Carla i Gerharta Hauptmannów w Szklarskiej Porębie, oddziału Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze, wykładowcą Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Legnicy. Autor kilkudziesięciu publikacji z zakresu historii Dolnego Śląska, a szczególnie dziejów Karkonoszy i Gór Izerskich. Członek Kapituły Sudeckiego Bractwa Walońskiego. Chętnie wędruje po różnych górach, bibliotekach i archiwach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Mikołajki wolontariuszy z kowarskiego Lema

Ekumenicznie i świątecznie

Wieści z rejsu Pogorią

Komentarze (7) Dodaj komentarz

~Okrutnik z Czarnego 3-05-2018 17:05
Najwyższy czas,aby Naszemu regionowi przywrócić tożsamość,pozbyć się ( z całym szacunkiem) elementów Podhala,trzymam kciuki i życzę determinacji w dążeniu do celu.
~LR 3-05-2018 21:17
Popieram, zycze konsekwencji i wytrwalosci bo zadanie nielatwe. Mnie dziwi np. brak skutecznych zapisow w miejscowych planach czy w WZ, ktore postawilyby tame pieknym chatom goralskim, ktore przez grobe dziesieciolecia beda szpecic nasz krajobraz...
~Real 4-05-2018 9:51
do: ~LR (21:17)
Miejscowe plany przestrzenne ustalają i przegłosowują radni. Zapisy są takie jakie chcieli radni, wybrańcy mieszkańców. Popieram autora, ale w mojej ocenie to jest syzyfowa praca... nie ma z kim, ale próbować trzeba.
~LR 4-05-2018 18:43
do: ~Real (9:51)
Akurat w kwestii stylu nie podejrzewam radnych o chec krecenia walkow na chatach goralskich i stylu podhalanskim 😕. Zwyczajnie, tak jak 95 % mieszkancow, nie maja swiadomosci i wiedzy nt. np lokalnej arch. I dziedzictwa. Stad uwazam, ze akcje jak ta sa konieczne i moze kiedys otworza “localsom“ oczy. Wine widze bardziej po stronie planistow, ktorzy maja ospowiednie wyksztalcenie, zetkneli sie moze np. z dr. Jackiem Suchodolskim lub uslyszeli o arch. reg. Sudetow lub Luzyc. Niestety tu czesto mamy do czynienia z pospiechem, brakiem refleksji i niedbalstwem.
~Rico 4-05-2018 8:10
Zgadzam się z autorem , u nas obowiązywać powinien styl przynajmniej w budownictwie - Ślaski . Wystarczy popatrzeć na historię budownictwa w polskich czy czeskich Karkonoszach.
~nie prawda 4-05-2018 9:47
Niemiecki styl karkonoski minął wraz z wysiedleniem ostatnich Niemców. My jesteśmy tutaj dopiero 70 lat. Jak w tak krótkim czasie może wytworzyć się jakiś styl ? Póki co nasz styl do dzikie wysypiska śmieci to tu to tam , jeszcze odrapane domy , opuszczone budowle w ruinie , pety ,puste butelki i puszki po piwie i wszędobylskie , zwiewnie fruwające torby plastikowe a w budownictwie nowe hotele, motele , zajazdy i prywatne domy w stylu jak cię mogę , na ile mnie stać i na ile i za ile udało mi się uzyskać zgodę na budowę.Karkonoski styl polski,nasz rodowy "nowogóralski".
~Rico 4-05-2018 11:22
do: ~nie prawda (9:47)
Nic tam nie minęło , wystarczy popatrzeć np. na pogranicze austriacko-włoskie w Alpach gdzie tereny przechodziły w historii raz w jedne raz w drugie ręce , a styl pozostał ten sam . Nie ma co na siłę coś innego wymyślać , szczególnie jeśli chodzi o styl w budownictwie w tak charakterystycznym regionie jak nasz , bo wyjdzie z tego ''lambada''

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Nie daj się naciągnąć!

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Monitornig pomoże?

Groźna kolizja na Wolności

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
977
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%