MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Godzina grozy na Zabobrzu – przez płonącą donicę na balkonie

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 2 maja 2012, 23:15
Aktualizacja: Piątek, 4 maja 2012, 8:53
Autor: Angela
Fot. Angela
Prawdziwe chwile strachu przeżyło kilkudziesięciu mieszkańców bloków przy ul. Sygietyńskiego na jeleniogórskim Zabobrzu, gdzie przed godz. 22.00 na jednym z balkonów pojawił się ogień i dym. Mieszkańcy sąsiednich klatek wyszli na zewnątrz i z przerażeniem patrzyli na działania strażaków. – Miałam czarne myśli, zaczęłam się pakować – mówiła jedna z lokatorek.

Zadymienie na balkonie na piątym piętrze bloku nr 1 przy ul. Sygietyńskiego zauważyli sąsiedzi mieszkający dwa piętra wyżej. To oni wezwali na miejsce straż pożarną.

- Dostaliśmy zgłoszenie, że na piątym piętrze wydobywa się dym z mieszkania. Lokatorów nie było w domu. Na miejsce wezwana została policja, nie wiedzieliśmy bowiem czy nie będzie konieczności wyważenia drzwi. Po rozpoznaniu sytuacji okazało się, że pali się drewniana donica na balkonie. Strażacy dotarli na miejsce z pomocą drabiny i zagasili donicę dwoma wiadrami wody – mówił na miejscu młodszy aspirant Adam Rzadkowski, dowódca akcji Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.

W akcji udział wzięły trzy zastępy straży pożarnej. Nie było konieczności ewakuowania mieszkańców, jednak sami lokatorzy wyszli na zewnątrz by obserwować działania strażaków. Wielu z nich było przekonanych o tym, że w budynku doszło do poważnego pożaru.

- Nie wiedzieliśmy co się dzieje, byłam przerażona. Kiedy przyjechały straże pożarne zaczęłam się już pakować. Miałam najgorsze myśli – mówiła lokatorka z bloku nr 1 przy ul. Sygietyńskiego.
Część lokatorów była również przekonana o tym, że to gaz ulatniania się w jednym z mieszkań.

- Nie wiedzieliśmy co robić, czy pakować się, czy uciekać. Myślałem co będzie, kiedy dojdzie do wybuchu. Całe szczęście, że tak to wszystko się skończyło i okazało się, ze to nic poważnego – mówił inny mieszkaniec bloku.

Obecnie przyczyna pojawienia się ognia w drewnianej donicy nie jest znana. Ustalą ją biegli z zakresu pożarnictwa. Niewykluczone jednak, że pożar powstał z wyrzuconego niedopałka papierosa.

Ogłoszenia

Czytaj również

PiS zaprezentował dzisiaj kandydatów

Zderzenie forda i mitshubishi w Kaczorowie

Nadchodzący weekend pod „lupą” policji

Komentarze (31) Dodaj komentarz

~moher 2-05-2012 23:45
taki ogień można było ugasić kocem,a nie aż dwa wiadra lać,cały balkon mam zalany cholera jasna!
~xx 3-05-2012 0:17
blok nr 3 , a nie 1 :[ tak w woli ścisłości
~NNN 3-05-2012 0:57
CHMMMMMMMMM sezon grillowy i imprezowy uważam za otwarty :)
~gacor 3-05-2012 2:22
na jedną donicę trzy wozy strażackie - ciekae jakie koszta tej wspaniałej akcji :)
~odi 3-05-2012 4:10
Może w końcu każdy zabobrzański palacz pomyśli zanim wyrzuci niedopałek przez balkon !
~mako 3-05-2012 6:31
gacor jestes niemyslacym kolkiem
~do mako 3-05-2012 8:26
nie ubliżaj mi idioto tylko pomysl logicznie bo to również z twoich podatków - no chyba że jestes jeszcze gówniarzem na garnuszku rodziców to wtedy mamysia i tatus dolozyli sie do tej akcji.
~ja 3-05-2012 8:31
gacor ma rację !!! do takiej akcji trzy zastepy następne trzy by pojechały ściągać kotka z drzewa a jak coś by sie stało powaznego to okazało by sie że w remizie został juz tylko jeden wóz marki żuk palony na korbę bo reszta taboru jest w poważnej akcji.
~Strażak 3-05-2012 8:35
Zgłoszenie było o wydobywającym się dymie z mieszkania więc zadysponowano drabinę i 2 wozy gaśnicze. To normalne w takich sytuacjach. Gdyby faktycznie okazało się że to mieszkanie i dyspozytor wysłał by jeden zastęp to było by gadanie dlaczego tylko jeden zastęp i dlaczego tak późno dojechały następne. Nie znacie się, to się nie wypowiadajcie. Pozdrawiam
~do Strażak 3-05-2012 8:50
w nocy jakiś pożar był na Osiedlu Robotniczym,co to się paliło i czy był poważny?
~666 3-05-2012 8:54
właściciel tego mieszkania powienien zabulić za ta akcje koniec i kropka !
~do gacor 3-05-2012 10:00
a pomyślałeś, że może potrzebne było wsparcie na wszelki wypadek, gdy ogień przeszedł do mieszkania lub na inne balkony? Po za tym strażacy na początku nie musieli wiedzieć jak duży jest ogień i jakie jest zagrożenie.
~korek 3-05-2012 10:06
zdj.nr 2, kto posprząta po psie???????????? pytam się
~os.robotnicze 3-05-2012 10:15
tak był pożar na osiedlu robotniczym, grozny byl dla mieszkanców mieszkających na ostatnim pietrze,
~WSM 3-05-2012 10:20
Do korek chyba tylko ten pies miał odpowiednie podejście do tematu. autorka jak zwykle zrobiła wawel z psiej kupy. Godziny grozy czyli strażacy wylewali te wiadra prze godzinę. Straszne, dobrze że ogień nie przeniusł się na okoliczne wsie jeżów dziwiszów a nawet kaczorów to by był dopiero pożar w bu..lu
~mim 3-05-2012 10:48
Ustalić kołka,który rzuca pety!!! Niech płaci za akcję! A ci,porabani,którzy piszą,że niepotrzebnie wysłano taki skład strażacki - niech wezmą koło i walną się w czoło! Tyle durniom!
~ali 3-05-2012 11:00
a zabobrzu mieszka hołota i wszystko wyrzucają przez okna nawet pety.
~hymek 3-05-2012 11:57
No ja też jestem zdania że straż zbyt pochopnie podeszła do sprawy z wysyłaniem ilości jednostek do pożaru. Bo dyżurny straży odbierając zgłoszenie powinien przez co najmniej 2 godziny rozmawiać ze zgłaszającym pożar w celu ustalenia wielkości tegoż pożaru. następnie powinien poprosić o wysłanie co najmniej 10 MMS w celu weryfikacji pożaru. następnie osoba zgłaszająca powinna złożyć stosowne podanie w celu wysłania jednostki gaśniczej. podanie takie powinno zawierać: 2 zdjęcia, podpis prezydenta miasta, wyciąg z urzędu skarbowego że osoba zgłaszająca płaciła podatki przez co najmniej ostatnie 5 lat. i dopiero taki wniosek po 2-3 dniach powinien zostać rozpatrzony pozytywnie ;P Oj ludzie ludzie xDDD ważne że nikomu nic się nie stało :)
~~ 3-05-2012 12:03
Mieszkam w Niemczech i tutaj tez sa tacy, ktorzy wyrzucaja kiepy z balkonu a nawet przez otwarte okno...Kiedys przez takiego idiote zapalilo sie mieszkanie w zabytkowej kamienicy bo palant wyrzucil niedopalek a ten wpadl przez uchylone okno i prawie cale splonelo bo w chwili zapalenia sie nikogo w nim nie bylo. Czy tak trudno jest postawic na parapecie popielniczke i gasic papierosa jak czlowiek a nie jak jakis bezmozgowiec. Osoba, ktora to zrobila powinna pokryc w calosci koszty akcji gaszenia jak i te zwiazane z zalaniem balkonu ( trzeba go osuszyc i pomalowac ) moze to by dalo do myslenia innym.
~Złynagłupków 3-05-2012 12:05
gacor I jego klakierzy to analfabeci wtórni Nawet ze zrozumieniem nie potrafią przeczytać. Napisali Zgłoszono do straży ,że dym wydobywa się z mieszkania na piątym piętrze . Z mieszkania rozumiecie baranki? Dlatego przyjechało tylu strażaków z takim właśnie sprzętem
~Szalony 3-05-2012 12:35
...wszyscy nagle wyszli z pieskiem..
~ja 3-05-2012 12:58
do wpis 03-05-2012 12:03 "Czy tak trudno jest postawic na parapecie popielniczke i gasic papierosa jak czlowiek". A czy tak trudno przewidzieć, że dym leci komuś do mieszkania i po prostu komus śmierdzi w mieszkaniu. We własnych mieszkaniach palcie, a nie róbcie wątpliwej przyjemności sąsiadom. To jest dopiero chamstwo : palić na balkonie i drzeć się do sąsiada z sąsiedzniego balkonu ...
~tekla 3-05-2012 13:07
Typowe polskie porządki , na balkonach to jedna wielka rupieciarnia i śmieciarnia - syf i bałagan. Bajel jest wpisany w obyczaje mieszkańca blokowiszcza. latem kiwaja sie różne kalibry gaci ,pościeli , -łatwe do podpalena.W piwnicach sród do potegi i stare graty z śmierdzacymi butami. Tylko należy pświęcić te miejsca.
~Mam 3-05-2012 14:23
A wystarczy zamykany kartonik np. po mleku z odrobiną wody. Wrzucenie do niego peta nie jest problemem. A po zakręceniu nie śmierdzi i nie szpeci balkonu. Może być używany długo. Te pety pod balkonami bardzo źle o nas swiadczą.
~znafca 3-05-2012 14:23
do korek - na zdj. nr 2 pies biegnie a nie wali k...
~Lucky 3-05-2012 14:46
A ja myślałam, że to pan Janeczek, który wrócił z zakupów ze sklepu KRAM.
rymcycymcy 3-05-2012 14:50
Jedna z lokatorek miała czarne myśli i już się zaczęła pakować !! :) ...wskazówka dla małżonka na przyszłość - kobiecie trzeba pomóc w pakowaniu i odwieźć do teściowej zanim się zorientuje, że pożar jest do bani ! ;)
~ 3-05-2012 15:30
Co za prymitywy i dzieciaki wypowiadaja sie na tym forum.Rabnijcie sie w wasze kartoflane glowy i pomyslcie zanim cos napiszecie.
~look 3-05-2012 16:33
...obciążyć winnych tego zdarzenia kosztami akcji...
~tatra 3-05-2012 18:31
narobili paniki z powodu jednego peta i palącej sie donicy. trzy wozy strażackie a ten ogromny pożar ugasił jeden strażak wiaderkiem z woda która dostał od sasiadki z balkonu obok.
~fanjelonki 9-05-2012 15:53
LUDZIE NIE WYRZUCAJCIE PETÓW PRZEZ BALKON!!! W DONICZKACH JEST TORF A NIE ZIEMIA, ON PALI SIĘ PIĘKNIE!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Pożar zboża w Maciejowej

Po akcji „Pieszy kontra pojazd”

Próba podpalenia hostelu

PiS ujawnił listy kandydatów

Na ratunek skoczniom

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
486
Tak
86%
Nie
10%
Nie mam zdania
5%