MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Głośna zmora

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 16 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 16 sierpnia 2007, 10:56
Autor: TEJO
Fot. Agnieszka Gierus
12 tysięcy jeleniogórzan mieszka w strefie ponadnormatywnego hałasu.

Mieszkańcy niektórych kamienic w Jeleniej Górze nie bez powodu narzekają na uciążliwe hałasy. Są takie miejsca w stolicy Karkonoszy, gdzie otwarcie okna – ze względu na dobiegające z ulicy odgłosy – nie wchodzi w rachubę.
– Ogłuchnąć można i kurzu tyle, że nie nadążam z jego wycieraniem – mówi Joanna Kawecka z ul. Wojska Polskiego.

Urzędnicy opracowali niedawno wykaz ulic w Jeleniej Górze, na których dopuszczalny poziom hałasu przekracza obowiązujące normy. Uspokajają jednocześnie, że w mieście nie ma obszarów zagrożonych akustycznie.
– W strefach ponadnormatywnego hałasu zamieszkuje natomiast ponad 12 tysięcy osób, z których około 470 zajmuje mieszkania zlokalizowane w strefach dużych uciążliwości akustycznych – poinformowano na niedawno utworzonej stronie poświęconej ekologii w Jeleniej Górze.

– Najwyższy poziom hałasu (74,9dB) zanotowano przy alei Jana Pawła II, w pobliżu estakady kolejowej – wynika z badań.
Można tylko współczuć lokatorom czterech budynków przy ulicy Paderewskiego, położonych tuż przy estakadzie. Poziom hałasu przekracza tam 72 dB, a przy 12 innych jest o niewiele niższy.

Miejsce to zdystansowało ulicę Wojska Polskiego uważaną do niedawna za najbardziej hałaśliwą i ruchliwą. Ale i tak jest ona w czołówce traktów, gdzie cicho bywa tylko nocą. Przez dobę przejeżdża tędy około 10 tysięcy pojazdów, trudno więc się dziwić, że jest głośno.

Równie wysoki hałas występuje przy ulicy Wolności, choć – ze względu na rzadką zabudowę jej części – nie jest tak bardzo odczuwalny. Zaopatrzyć się w dźwiękoszczelne okna powinni mieszkańcy Podwala, ulic Wrocławskiej i Grunwaldzkiej.
W wykazie nie ujęto ul. Bankowej, gdzie również jest bardzo głośno.

Jeśli chodzi o hałasy komunikacyjne, których źródłem są przejeżdżające pociągi – z powodu coraz mniejszej liczby składów – są one mało dokuczliwe. Najbardziej zagrożone są uszy mieszkańców ulicy Muzycznej, która przebiega blisko torowiska w kierunku Wrocławia.

Na razie nie ma zagrożeń związanych z hałasami lotniczymi, a skargi na głośne silniki samolotów Aeroklubu Jeleniogórskiego krążące nad miastem zdarzają się sporadycznie.
To się jednak może zmienić po planowanej rozbudowie lotniska przy ul. Łomnickiej. Miasto już kilka lat temu „zabezpieczyło się” przed tym zjawiskiem. Wyznaczyło obszar, na którym nie można budować domów i innych obiektów bliskości pasa startowego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Spore zainteresowanie dopłatami

Harcersko i patriotycznie

To już jutro!  

Komentarze (36) Dodaj komentarz

~Iwa 16-08-2007 10:28
Mieszkam przy ul. Wolności i twierdzę, że "mimo na rzadką zabudowę" hałas jest uciążliwy.Zimą nie ma problemu, gdyż okna są zamknięte, natomiast gorzej jest latem – jeden jazgot.Koszmar!
~Iwa 16-08-2007 10:28
Mieszkam przy ul. Wolności i twierdzę, że "mimo na rzadką zabudowę" hałas jest uciążliwy.Zimą nie ma problemu, gdyż okna są zamknięte, natomiast gorzej jest latem – jeden jazgot.Koszmar!
~Iwa 16-08-2007 10:28
Mieszkam przy ul. Wolności i twierdzę, że "mimo na rzadką zabudowę" hałas jest uciążliwy.Zimą nie ma problemu, gdyż okna są zamknięte, natomiast gorzej jest latem – jeden jazgot.Koszmar!
~Iwa 16-08-2007 10:28
Mieszkam przy ul. Wolności i twierdzę, że "mimo na rzadką zabudowę" hałas jest uciążliwy.Zimą nie ma problemu, gdyż okna są zamknięte, natomiast gorzej jest latem – jeden jazgot.Koszmar!
~Ziemba 16-08-2007 12:56
Czy ktoś może ma jakieś bliższe informacje na temat rozbudowy lotniska? Może Pan Kazimierzp? A może Redakcja szanowna?
~Ziemba 16-08-2007 12:56
Czy ktoś może ma jakieś bliższe informacje na temat rozbudowy lotniska? Może Pan Kazimierzp? A może Redakcja szanowna?
~Ziemba 16-08-2007 12:56
Czy ktoś może ma jakieś bliższe informacje na temat rozbudowy lotniska? Może Pan Kazimierzp? A może Redakcja szanowna?
~Ziemba 16-08-2007 12:56
Czy ktoś może ma jakieś bliższe informacje na temat rozbudowy lotniska? Może Pan Kazimierzp? A może Redakcja szanowna?
~Hałasy lotnicze 16-08-2007 13:21
Żeby nie było,że sporadycznie to ja też. Mieszkam na osiedlu Czarne przy ul.Okrężnej i buntuję się na sobotnio–niedzielne pobudki ok.godź. 8 rano przez warczące i pyrkoczące samoloty Aeroklubu.Nie jest to hałas startujących odrzutowców,ale jest to dźwięk denerwujący i wykluczający możliwość wyspania się po tygodniowym wczesnym wstawaniu. Przecież nie budowaliśmy domów przy lotnisku. Dlaczego te samoloty latają akurat nad osiedlem ? One nie przelatują jakimś korytarzem dalej.Krążą sobie po prostu nad naszymi domami.Dlaczego ktoś zarabia kosztem naszego spokoju i ciszy ? A latajcie sobie nad górami i lasami! I zupełnie poważna obawa – często słychać nierówną pracę silników, prychanie, przerywanie, czasem na chwilę zanik.Jaki jest stan techniczny tych maszyn ? A Miasto istotnie się zabezpieczyło!!!Wyznaczyło obszar, na którym nie można budować domów i innych obiektów w bliskości pasa startowego. Strasznie się Miasto napracowało.A co ze zwiększonym hałasem nad wybudowanymi już domami,tymi blisko lotniska i tymi całkiem daleko ? Jak Miasto zabezpieczyło mieszkańców ??? Wiem,zaraz napisze ktoś,że już Kargul nie pozwalał latać po swoim niebie.
~Hałasy lotnicze 16-08-2007 13:21
Żeby nie było,że sporadycznie to ja też. Mieszkam na osiedlu Czarne przy ul.Okrężnej i buntuję się na sobotnio–niedzielne pobudki ok.godź. 8 rano przez warczące i pyrkoczące samoloty Aeroklubu.Nie jest to hałas startujących odrzutowców,ale jest to dźwięk denerwujący i wykluczający możliwość wyspania się po tygodniowym wczesnym wstawaniu. Przecież nie budowaliśmy domów przy lotnisku. Dlaczego te samoloty latają akurat nad osiedlem ? One nie przelatują jakimś korytarzem dalej.Krążą sobie po prostu nad naszymi domami.Dlaczego ktoś zarabia kosztem naszego spokoju i ciszy ? A latajcie sobie nad górami i lasami! I zupełnie poważna obawa – często słychać nierówną pracę silników, prychanie, przerywanie, czasem na chwilę zanik.Jaki jest stan techniczny tych maszyn ? A Miasto istotnie się zabezpieczyło!!!Wyznaczyło obszar, na którym nie można budować domów i innych obiektów w bliskości pasa startowego. Strasznie się Miasto napracowało.A co ze zwiększonym hałasem nad wybudowanymi już domami,tymi blisko lotniska i tymi całkiem daleko ? Jak Miasto zabezpieczyło mieszkańców ??? Wiem,zaraz napisze ktoś,że już Kargul nie pozwalał latać po swoim niebie.
~Hałasy lotnicze 16-08-2007 13:21
Żeby nie było,że sporadycznie to ja też. Mieszkam na osiedlu Czarne przy ul.Okrężnej i buntuję się na sobotnio–niedzielne pobudki ok.godź. 8 rano przez warczące i pyrkoczące samoloty Aeroklubu.Nie jest to hałas startujących odrzutowców,ale jest to dźwięk denerwujący i wykluczający możliwość wyspania się po tygodniowym wczesnym wstawaniu. Przecież nie budowaliśmy domów przy lotnisku. Dlaczego te samoloty latają akurat nad osiedlem ? One nie przelatują jakimś korytarzem dalej.Krążą sobie po prostu nad naszymi domami.Dlaczego ktoś zarabia kosztem naszego spokoju i ciszy ? A latajcie sobie nad górami i lasami! I zupełnie poważna obawa – często słychać nierówną pracę silników, prychanie, przerywanie, czasem na chwilę zanik.Jaki jest stan techniczny tych maszyn ? A Miasto istotnie się zabezpieczyło!!!Wyznaczyło obszar, na którym nie można budować domów i innych obiektów w bliskości pasa startowego. Strasznie się Miasto napracowało.A co ze zwiększonym hałasem nad wybudowanymi już domami,tymi blisko lotniska i tymi całkiem daleko ? Jak Miasto zabezpieczyło mieszkańców ??? Wiem,zaraz napisze ktoś,że już Kargul nie pozwalał latać po swoim niebie.
~Hałasy lotnicze 16-08-2007 13:21
Żeby nie było,że sporadycznie to ja też. Mieszkam na osiedlu Czarne przy ul.Okrężnej i buntuję się na sobotnio–niedzielne pobudki ok.godź. 8 rano przez warczące i pyrkoczące samoloty Aeroklubu.Nie jest to hałas startujących odrzutowców,ale jest to dźwięk denerwujący i wykluczający możliwość wyspania się po tygodniowym wczesnym wstawaniu. Przecież nie budowaliśmy domów przy lotnisku. Dlaczego te samoloty latają akurat nad osiedlem ? One nie przelatują jakimś korytarzem dalej.Krążą sobie po prostu nad naszymi domami.Dlaczego ktoś zarabia kosztem naszego spokoju i ciszy ? A latajcie sobie nad górami i lasami! I zupełnie poważna obawa – często słychać nierówną pracę silników, prychanie, przerywanie, czasem na chwilę zanik.Jaki jest stan techniczny tych maszyn ? A Miasto istotnie się zabezpieczyło!!!Wyznaczyło obszar, na którym nie można budować domów i innych obiektów w bliskości pasa startowego. Strasznie się Miasto napracowało.A co ze zwiększonym hałasem nad wybudowanymi już domami,tymi blisko lotniska i tymi całkiem daleko ? Jak Miasto zabezpieczyło mieszkańców ??? Wiem,zaraz napisze ktoś,że już Kargul nie pozwalał latać po swoim niebie.
~Ciepiczanin 16-08-2007 17:31
ulica Wojewódzka to dopiero hałasy , szczególnie noca pracujaca hala PMP conect , majaca w nosie cisze nocną i mieszkańców okolicznych domków jednorodzinnych. Ponadto w ciagu dnia przejeżdżajace ogromne tiry nie tylko głosno ale i okropnie szybko.A w sezonie letnim i ferii zimowych wielka atrakcja – pędzące pociągi co godzinę z jednym pasażerem.Prosze uwierzyć hałas niekiedy nie do wytrzymania.
~Ciepiczanin 16-08-2007 17:31
ulica Wojewódzka to dopiero hałasy , szczególnie noca pracujaca hala PMP conect , majaca w nosie cisze nocną i mieszkańców okolicznych domków jednorodzinnych. Ponadto w ciagu dnia przejeżdżajace ogromne tiry nie tylko głosno ale i okropnie szybko.A w sezonie letnim i ferii zimowych wielka atrakcja – pędzące pociągi co godzinę z jednym pasażerem.Prosze uwierzyć hałas niekiedy nie do wytrzymania.
~Ciepiczanin 16-08-2007 17:31
ulica Wojewódzka to dopiero hałasy , szczególnie noca pracujaca hala PMP conect , majaca w nosie cisze nocną i mieszkańców okolicznych domków jednorodzinnych. Ponadto w ciagu dnia przejeżdżajace ogromne tiry nie tylko głosno ale i okropnie szybko.A w sezonie letnim i ferii zimowych wielka atrakcja – pędzące pociągi co godzinę z jednym pasażerem.Prosze uwierzyć hałas niekiedy nie do wytrzymania.
~mieszczuch 16-08-2007 20:57
Wszystkim narzekającym proponuje przeprowadzkę na Marszałkowską a może na Wiejską w Warszawie. Mam ochotę przytoczyć stary – XIX w. żydowską mądrość – powiastkę: Rabin nie mogę już dłużej tak mieszkać – jedna izba 7– ro dzieci , o żonie nie wspomnę. Co mam robić? – Weź do izby kozę. Rabin powiedział Icek zrobił. Po kilku dniach przybiega zrozpaczony Icek do Rabina. Ja już nie mogę wytrzymać – co mam robić? Wyrzuć kozę z izby. Rano Rabi pyta się Icka: i co? Rabinie dużo lepiej a nawet bardzo dobrze.
~mieszczuch 16-08-2007 20:57
Wszystkim narzekającym proponuje przeprowadzkę na Marszałkowską a może na Wiejską w Warszawie. Mam ochotę przytoczyć stary – XIX w. żydowską mądrość – powiastkę: Rabin nie mogę już dłużej tak mieszkać – jedna izba 7– ro dzieci , o żonie nie wspomnę. Co mam robić? – Weź do izby kozę. Rabin powiedział Icek zrobił. Po kilku dniach przybiega zrozpaczony Icek do Rabina. Ja już nie mogę wytrzymać – co mam robić? Wyrzuć kozę z izby. Rano Rabi pyta się Icka: i co? Rabinie dużo lepiej a nawet bardzo dobrze.
~mieszczuch 16-08-2007 20:57
Wszystkim narzekającym proponuje przeprowadzkę na Marszałkowską a może na Wiejską w Warszawie. Mam ochotę przytoczyć stary – XIX w. żydowską mądrość – powiastkę: Rabin nie mogę już dłużej tak mieszkać – jedna izba 7– ro dzieci , o żonie nie wspomnę. Co mam robić? – Weź do izby kozę. Rabin powiedział Icek zrobił. Po kilku dniach przybiega zrozpaczony Icek do Rabina. Ja już nie mogę wytrzymać – co mam robić? Wyrzuć kozę z izby. Rano Rabi pyta się Icka: i co? Rabinie dużo lepiej a nawet bardzo dobrze.
~Anka 16-08-2007 22:00
A ja mieszkam na terenie nad którym najczęściej latają. Wnerwia mnie to zwłaszcza w sobotę czy niedzielę. Po naprawdę pracowitym tygodniu ( po ok 12–14 godzin pracy codziennie) chciałoby sie jak już jest mozliwość trochę się zrelaksować. Niestety. Nawet włączony telewicor czy muzyke zagłuszają!!!Może to jest czyjęś hobby. Tylko czy musi być tak uciązliwe?. Nie lubię zimy ale po takim dzionku marzę o niej bo wtedy jest ciszej. rTylko co z tego jak nie da sie posiedzieć na dworze.
~Anka 16-08-2007 22:00
A ja mieszkam na terenie nad którym najczęściej latają. Wnerwia mnie to zwłaszcza w sobotę czy niedzielę. Po naprawdę pracowitym tygodniu ( po ok 12–14 godzin pracy codziennie) chciałoby sie jak już jest mozliwość trochę się zrelaksować. Niestety. Nawet włączony telewicor czy muzyke zagłuszają!!!Może to jest czyjęś hobby. Tylko czy musi być tak uciązliwe?. Nie lubię zimy ale po takim dzionku marzę o niej bo wtedy jest ciszej. rTylko co z tego jak nie da sie posiedzieć na dworze.
~Anka 16-08-2007 22:00
A ja mieszkam na terenie nad którym najczęściej latają. Wnerwia mnie to zwłaszcza w sobotę czy niedzielę. Po naprawdę pracowitym tygodniu ( po ok 12–14 godzin pracy codziennie) chciałoby sie jak już jest mozliwość trochę się zrelaksować. Niestety. Nawet włączony telewicor czy muzyke zagłuszają!!!Może to jest czyjęś hobby. Tylko czy musi być tak uciązliwe?. Nie lubię zimy ale po takim dzionku marzę o niej bo wtedy jest ciszej. rTylko co z tego jak nie da sie posiedzieć na dworze.
~mieszkanka 17-08-2007 0:11
Kurcze dlaczego nie zmierzono ulicy SUDECKIEJ!!!!!! TUTAJ NIE DOSC ZE WASKA ULICA TO ZJAZD DO CENTRUM DAJE OSTRO POPALIC MIESZKANCOM DOLNEJ ULICY SUDECKIEJ .A NIE WSPOMINAJAC JUZ O AUTOBUSACH .........:(
~mieszkanka 17-08-2007 0:11
Kurcze dlaczego nie zmierzono ulicy SUDECKIEJ!!!!!! TUTAJ NIE DOSC ZE WASKA ULICA TO ZJAZD DO CENTRUM DAJE OSTRO POPALIC MIESZKANCOM DOLNEJ ULICY SUDECKIEJ .A NIE WSPOMINAJAC JUZ O AUTOBUSACH .........:(
~mieszkanka 17-08-2007 0:11
Kurcze dlaczego nie zmierzono ulicy SUDECKIEJ!!!!!! TUTAJ NIE DOSC ZE WASKA ULICA TO ZJAZD DO CENTRUM DAJE OSTRO POPALIC MIESZKANCOM DOLNEJ ULICY SUDECKIEJ .A NIE WSPOMINAJAC JUZ O AUTOBUSACH .........:(
~manci 17-08-2007 0:32
chyba wolałbym samoloty niż te bachory które drą mi się pod oknami i nie ma na nich bata bo teraz rodzice wychowują ,,potomstwo..,, bezstresowo tylko dlaczego ja muszę to znosić/?
~manci 17-08-2007 0:32
chyba wolałbym samoloty niż te bachory które drą mi się pod oknami i nie ma na nich bata bo teraz rodzice wychowują ,,potomstwo..,, bezstresowo tylko dlaczego ja muszę to znosić/?
~manci 17-08-2007 0:32
chyba wolałbym samoloty niż te bachory które drą mi się pod oknami i nie ma na nich bata bo teraz rodzice wychowują ,,potomstwo..,, bezstresowo tylko dlaczego ja muszę to znosić/?
~do mieszczucha 17-08-2007 9:03
Bzdury pleciesz,ta opowieść jest dobra w sytuacji, gdy nie ma wyjścia i trzeba się pogodzić z losem a nie narzekać. Jednak w sytuacji,gdy kilka osób( nie wiem ile lata tymi samolotami)realizuje swoje widzimisię, hobby czy sposób zarabiania nie licząc się zupełnie z innymi,zakłócając im spokój,sprawa wygląda zupełnie inaczej.To nie jest już demokracja a anarchia. Domy za miastem budują nie Ci,których kręci ruch Marszałkowskiej i wielkomiejski hałas,lecz Ci którzy chcą mieszkać z dala od tego hałasu. Dlatego na obrzeżach miast powstają osiedla domów jednorodzinnych.Więc proszę "nie latać po moim niebie" tymi pyrkotami, może już lepiej szybowce ? A co do rozbudowy lotniska – dla samolotów rejsowych (dalekich rejsów czy bliskich)zgoda,ale na miłość boską nie dla tych pyrkotów!! Przecież jak zaczną latać gromadami....
~do mieszczucha 17-08-2007 9:03
Bzdury pleciesz,ta opowieść jest dobra w sytuacji, gdy nie ma wyjścia i trzeba się pogodzić z losem a nie narzekać. Jednak w sytuacji,gdy kilka osób( nie wiem ile lata tymi samolotami)realizuje swoje widzimisię, hobby czy sposób zarabiania nie licząc się zupełnie z innymi,zakłócając im spokój,sprawa wygląda zupełnie inaczej.To nie jest już demokracja a anarchia. Domy za miastem budują nie Ci,których kręci ruch Marszałkowskiej i wielkomiejski hałas,lecz Ci którzy chcą mieszkać z dala od tego hałasu. Dlatego na obrzeżach miast powstają osiedla domów jednorodzinnych.Więc proszę "nie latać po moim niebie" tymi pyrkotami, może już lepiej szybowce ? A co do rozbudowy lotniska – dla samolotów rejsowych (dalekich rejsów czy bliskich)zgoda,ale na miłość boską nie dla tych pyrkotów!! Przecież jak zaczną latać gromadami....
~do mieszczucha 17-08-2007 9:03
Bzdury pleciesz,ta opowieść jest dobra w sytuacji, gdy nie ma wyjścia i trzeba się pogodzić z losem a nie narzekać. Jednak w sytuacji,gdy kilka osób( nie wiem ile lata tymi samolotami)realizuje swoje widzimisię, hobby czy sposób zarabiania nie licząc się zupełnie z innymi,zakłócając im spokój,sprawa wygląda zupełnie inaczej.To nie jest już demokracja a anarchia. Domy za miastem budują nie Ci,których kręci ruch Marszałkowskiej i wielkomiejski hałas,lecz Ci którzy chcą mieszkać z dala od tego hałasu. Dlatego na obrzeżach miast powstają osiedla domów jednorodzinnych.Więc proszę "nie latać po moim niebie" tymi pyrkotami, może już lepiej szybowce ? A co do rozbudowy lotniska – dla samolotów rejsowych (dalekich rejsów czy bliskich)zgoda,ale na miłość boską nie dla tych pyrkotów!! Przecież jak zaczną latać gromadami....
~Do hałasów lotniczych 17-08-2007 18:21
Jak dobrze zapamietałem, to do 39 r. przylatywały na to lotnisko samoloty z Berlina. Nim zamieszkałeś na tym osiedlu nalezało poczytać historii i dowiedzieć się o planach rozwoju tego lotniska. A jak sądzisz, w centrum tych samolotów nie słychać? Ale i tak zazdroszce Ci. Taż one przez cały dzień latają. A powietrze masz .....pozdrawiam. Mieszczuch
~Do hałasów lotniczych 17-08-2007 18:21
Jak dobrze zapamietałem, to do 39 r. przylatywały na to lotnisko samoloty z Berlina. Nim zamieszkałeś na tym osiedlu nalezało poczytać historii i dowiedzieć się o planach rozwoju tego lotniska. A jak sądzisz, w centrum tych samolotów nie słychać? Ale i tak zazdroszce Ci. Taż one przez cały dzień latają. A powietrze masz .....pozdrawiam. Mieszczuch
~Do hałasów lotniczych 17-08-2007 18:21
Jak dobrze zapamietałem, to do 39 r. przylatywały na to lotnisko samoloty z Berlina. Nim zamieszkałeś na tym osiedlu nalezało poczytać historii i dowiedzieć się o planach rozwoju tego lotniska. A jak sądzisz, w centrum tych samolotów nie słychać? Ale i tak zazdroszce Ci. Taż one przez cały dzień latają. A powietrze masz .....pozdrawiam. Mieszczuch
~do Mieszczucha 17-08-2007 19:15
Jak sam piszesz te samoloty przylatywały i potem odlatywały a nie pyrkotały krążąc nad domami. Sądzę,że hałas w centrum jest tak duży,że nie wyłapuje się już pojedyńczych jego źródeł.W cichej okolicy ten warkot jest denerwujący. Mówię "nie" pyrkoczącym warkotom! Zwłaszcza w sobotę i niedzielę! Pozdrawiam również.Ankę także.
~do Mieszczucha 17-08-2007 19:15
Jak sam piszesz te samoloty przylatywały i potem odlatywały a nie pyrkotały krążąc nad domami. Sądzę,że hałas w centrum jest tak duży,że nie wyłapuje się już pojedyńczych jego źródeł.W cichej okolicy ten warkot jest denerwujący. Mówię "nie" pyrkoczącym warkotom! Zwłaszcza w sobotę i niedzielę! Pozdrawiam również.Ankę także.
~do Mieszczucha 17-08-2007 19:15
Jak sam piszesz te samoloty przylatywały i potem odlatywały a nie pyrkotały krążąc nad domami. Sądzę,że hałas w centrum jest tak duży,że nie wyłapuje się już pojedyńczych jego źródeł.W cichej okolicy ten warkot jest denerwujący. Mówię "nie" pyrkoczącym warkotom! Zwłaszcza w sobotę i niedzielę! Pozdrawiam również.Ankę także.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Udany Piknik Strzelecki

Motocykliści dla Niepodległej

Wypadek przy baniakach  

Studium na początek

Radni KO przeciw kupcom?

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
796
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%