MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Niedziela, 12 lipca
im. Weroniki, Jana

Gęga i Augustyniak - za mało na silną ligę...

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 26 września 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 13 lutego 2006, 13:48
Autor: Patryk
Podopieczne Romualda Szpota przegrały drugi mecz. Tym razem uległy Łącznościowcowi Szczecin 23:33. Tak duża przewaga rywalek spowodowana jest fatalną grą dziewczyn w II połowie.

Do przerwy Vitaral toczył równy bój i przegrywał tylko 13:10, a najlepszą zawodniczką w pierwszych 30 minutach była Marta Gęga, ale jak wiadomo piłka ręczna jest grą zespołową i mnożące się w II połowie błędy, niepotrzebne straty i brak pomysłu na atak pozycyjny sprawiły, że ostatecznie jeleniogórzanki uległy różnicą aż 10 bramek, choć na 10 minut przed końcem przegrywały tylko 19:24.

Po meczu Romuald Szpot przyznał wyższość zespołowi ze Szczecina, ale uważał, że porażka jest za wysoka patrząc na cały przebieg spotkania.

Jeleniogórzanki będą miały okazję zdobycia 2 punktów już w sobotę o godzinie 17.00. W hali przy ulicy Złotniczej podejmować będzie Sośnicę Gliwice, która nie zdobyła jeszcze punktu, więc można powiedzieć, że gra toczy się o podwójną stawkę. Mamy nadzieję, że zwycięsko z tej konfrontacji wyjdzie MKS VITARAL JELFA Jelenia Góra. Wszystkich sympatyków zapraszamy na to spotkanie.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Szansa na remont "zameczku"

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Interaktywne centrum w budowie u strażaków

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Raport NIK dotyczący m.in. MZK Jelenia Góra

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Ola Zaleśny jednak nie w Karkonoszach

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
378
Tak
48%
Nie
39%
Nie wiem
13%