MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Gaz przedostał się do mieszkania pod gruntem. Wszystko przez mróz?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 6 lutego 2012, 14:05
Aktualizacja: Wtorek, 7 lutego 2012, 8:16
Autor: Angela
Fot. Petr
Takiej skali zjawiska związanego z wybuchem nie było w Jeleniej Górze od lat – podkreślają służby kryzysowe po sobotniej eksplozji na Zabobrzu. Poszkodowane matka i dziecko pozostają w szpitalach. Ewakuowani lokatorzy wrócili do domów Wiele wskazuje na to, że do zdarzenia przyczyniły się niskie temperatury i pęknięta rura gazociągu.

Przypomnijmy: do eksplozji doszło w jednym z mieszkań bloku przy ulicy Karłowicza w sobotę po godz. 14. Siła wybuchu uszkodziła ściankę działową między pokojem a kuchnią, gdzie – najprawdopodobniej – iskra, która „poszła” od junkersa, spowodowała wybuch. Wskutek zdarzenia ucierpiały trzy osoby: rodzice i trzyletnia dziewczynka. Wcześniej lokatorzy zaniepokojeni podejrzanym zapachem zaalarmowali pogotowie gazowe. Huknęło, kiedy gazownicy próbowali ustalić miejsce awarii i ją usunąć.

Dwoje poszkodowanych pozostaje w szpitalu. Kobietę z poparzeniami dróg oddechowych i twarzy przewieziono na oddział specjalistyczny do Gryfic (zachodniopomorskie). W szpitalu jeleniogórskim na chirurgii dziecięcej przebywa jej córka. Ojciec dziecka po przebadaniu został zwolniony. Informacji o stanie zdrowia rannych placówki nie udzielają.

Dlaczego doszło do eksplozji? Piotr Chorbotowicz, dyrektor Zakładu Gazowniczego w Zgorzelcu, Dolnośląskiej Spółki Gazowniczej nie zna przyczyny. - Udało nam się jedynie ustalić, jak doszło do pojawienia się gazu w mieszkaniu. Okazało się, że na skutek mrozu pękła rura gazociągu. Gaz przedostał się do budynku i mieszkania pod gruntem, kanałem ciepłowniczym. Okopana została uszkodzona rura. Trwają prace nad usunięciem awarii. Najwięcej problemu stwarza nam kontrola instalacji we wszystkich mieszkaniach – powiedział nam Piotr Chorbotowicz.

- Sześć mieszkań jest bowiem zamkniętych i nie możemy się do nich dostać. Tymczasem sprawdziliśmy szczelność instalacji gazowej i w którymś mieszkaniu jest ona nieszczelna. Być może lokatorzy zostawili otwarty junkers czy kuchenkę gazową. Tego nie wiemy. Musimy wejść do każdego z mieszkań i to sprawdzić. Usunięcie awarii może potrwać do jutra – dodaje szef DSG.

Jak mówi Włodzimierz Belta, naczelnik wydziału zarządzania kryzysowego, w ewakuacji około 100 mieszkańców feralnego bloku wzięło udział ponad 60 osób, w tym: gazownicy, straż pożarna i miejska, policja, pogotowie i pracownicy centrum zarządzania kryzysowego. - Była to zdarzenie kryzysowe, które wymagało współpracy wszystkich służb. Dla osób ewakuowanych podstawiony został autobus, który zawiózł ich do Osiedlowego Domu Kultury. Większość osób ewakuowała się jednak do rodziny i znajomych – relacjonuje W. Bełta. Wczoraj około godz. 14.00 mieszkańcy mogli wracać do domów. Blok pozostaje wciąż odłączony od sieci gazowniczej. W mieszkaniach działa ogrzewanie, jest woda i prąd.
Postępowanie dotyczące zdarzenia prowadzą policja i prokuratura.

Podczas ujemnych temperatur ryzyko podobnych wypadków jest ogromne. Jednym z najbardziej tragicznych zdarzeń był wybuch gazu w Rotundzie PKO na skrzyżowaniu al. Jerozolimskich i Marszałkowskiej w Warszawie podczas tzw. zimy stulecia w 1980 roku. Gaz z pękniętej rury przedostał się pod ziemią do pomieszczeń budynku. Zginęły 42 osoby.

Ogłoszenia

Czytaj również

Centrum w obiektywie

Dobra zabawa w SOSW

Komisja Kultury jednogłośnie

Komentarze (30) Dodaj komentarz

~ 6-02-2012 14:23
to mają przerąbane bez gazu i jeszcze awaria ciepłowni ECO, podobno jakaś awaria kotła i niewiadomo ile czasu Zabobrze będzie beż ciepełka aż strach myśleć co będzie w nocy
~Ruti 6-02-2012 14:42
Najpierw fakty. A te są takie, że kobietę przewieziono do GRYFIC – zachodniopomorskie, gdzie znajduje się specjalistyczny szpital Zajmujący się oparzeniami! GRYFÓW nie ma takiej placówki. W sprawie wybuchu gazu jest rozpoczęte dochodzenie które prowadzi Prokurator Okręgowy Adam Kurzydło. Jest to śledztwo w sprawie sprowadzenia zagrożenia życia i zdrowia wielu osób oraz mienia wielkich rozmiarów poprzez eksplozję gazu Jest wiele pytań na które trzeba udzielić odpowiedzi np. Czy Pogotowie Gazowe, które stwierdziło na miejscu wysokie stężenie gazu grożące wybuchem nie powinno przystąpić zanim jeszcze przyjedzie Straż Pożarna do czynności ewakuacji mieszkańców? Czemu natychmiast nie został w budynku odcięty prąd? Czemu dopiero po wybuchu przystąpiono do ewakuacji mieszkańców? A obiektywna re
~ruti 6-02-2012 14:44
A obiektywna redakcja powinna trochę więcej się znać się na prowadzeniu pisma. Nikt z was nie przejmuje się poszkodowanymi. Nie zadajecie pytań władzom miasta oraz nie pytacie czy trzeba im jakoś pomóc !!!
~ 6-02-2012 14:50
dokładnie,najpierw bum potem ewakuacja,gazownicy to pewni siebie panowie,wszystko wiedzą nalepiej a zapomnieli że każde ulatnianie sie gazu w miejscu gdzie jest duże skupisko ludzi wymaga ewakuacji...
~x 6-02-2012 16:09
rurociagi polozone bog wie jak i na jakim podlozu. Komuna potrafila robic cyrk budowlany. mamy skutki, rury nie mogac pracowac pod zmiana temperatury pekaja. gdyby lezaly w kanalach piaskowych mialy by szanse wytrzymac. Zasypane lita ziemia z kamieniami...ucisk na rure i gotowe. Magistrale w piwnicach blokow pozozsawiaja wiele do zyczenia,gleboka korozja, brak konserwacji, to poczatek tragedii. takie bum stanie sie czestym zjawiskiem. Minal czas" cierpliwosci" starych rur, ktore od lat nie widzialy zabezpieczenia p.korozji. Odpukac, Noskowskiego 6 ma ok 200 m dlugosci. Pekniecie rury napelni na tej dlugosci piwnice i strach pomyslec co stanie sie w momecie zaplonu. tam brakuje przegrod w podziale sektorow piwnic, rury sa zzarte przez rdze. czekamy jak na bombie.
~kokss 6-02-2012 16:16
Jaka awaria ciepla, na zabobrzu grzejniczki gorace.
~co za bzdury 6-02-2012 16:22
Co wy piszecie? Przecież w tym budynku jest ogrzewanie, mieszkam to wiem.
~ 6-02-2012 16:38
A śmierdzi dalej w mieszkaniu gazem,bo nie wiem czy mam już wracać?
~ 6-02-2012 16:45
ul karlowicza ma tak okolo 50 lat i a rury maja to do siebie ze nie sa wieczne wiec najbardziej winny jest zaklad gazowniczy ze nie stara sie nawet zbadac w jakim stanie sa ich rury, u nas przy takiej okazji gdy bylo czuc gaz panowie z pogotowia gazowego nie szukali usterki. oni fachowcy nie potrafili odroznic zapachu gazu od gowna, i wmawiali nam ze to kanaliza smierdzi, dopiero wezwana straz pozarna znalazla pekniecie rury na 10 cm i czekala az pogotowie poraz drugi przyjedzie i zabezpieczy te rure i wylaczy gaz, tak ze oni powinni odpowiedziec za to co sie stalo a nie szukac winy u lokatorow, przeciez co roku jakis frajer z gazowni sprawdza szczelnosc urzadzen w mieszkaniach,
~sarna 6-02-2012 16:56
Do `Ruti z 14:42 przewieziono ja do Gryfic jak dobrze piszesz na początku swojego komentarza a nie do Gryfowa co stwierdzasz potem że tam placówka nie ma takiego oddziału GRYFICE- GRYFÓW to chyba jest różnica!?
~ 6-02-2012 17:13
Po ilu latach te bloki będą wyburzane? Czy ktokolwiek będzie chciał za jakiś czas te mieszkania ubezpieczać? Czyli nie warto inwestować w kupno tych mieszkań?
~Mieszkanka: 6-02-2012 17:49
Może ty masz ciepełko,ja tam mieszkam i mam zimno jak diabli.Kaloryfery są zapowietrzone i może jutro coś z tym zrobią.Gazu niema zimno w chacie.Nic tylko się załamać bo ja już mam dość tego wszystkiego.
~123 6-02-2012 18:21
to wszystko spisek putina z tuskiem,a ze zimno jak cholera to też!!!! TRZYMAJCIE SIE CIEPLUTKO
~GAPA 6-02-2012 18:52
gdy na św. Hieronima jest deszcz albo go nima, to pod koniec listopada pada, albo nie pada PS w lutym, na półkuli pólnocnej jest zima i nikogo nie powinno to dziwić, nawet zwolenników globalnego oci-p-i-e-n-ia, które jest podobną ściemą jak i korzyści płynące z ACTA
~kmam 6-02-2012 19:32
Zima stulecia była na przełomie 1978/1979. W styczniu zaczęła się od olbrzymich opadów śniegu, a później zaczęły się mrozy. Większe niż obecnie. Rok 1980 nie miał nic wspólnego z zimą stulecia. Nawiasem mówiąc do awarii gazu w moim domu , wolelibyśmy aby przyjechali fachowcy.
~Hłe hłe 6-02-2012 19:51
W POlsce nieszczęścia powstają przez mróz, albo przez bobry, pewnie jeszcze parę przyczyn się znajdzie.
~yoyoyoyoy 6-02-2012 20:14
Czas w końcu pozbyć się z Zabobrza nie tylko junkersów ale i całości gazu w blokach - może teraz po tym wypadku to przyśpieszy w Spółdzielni.
~do ~KKD 6-02-2012 20:24
To co piszesz, to oskarżenia, które w sytuacji gdy będą tylko oszczerstwami są karalne.
~ 6-02-2012 20:30
Przepraszam nie strażacy tylko strażnicy zarządcy mieszkaniówki chodzi jak można kanał zrobić na gazociągu ktoś wziąl kasę za to korupcja
~do sarna 6-02-2012 20:31
Na początku był w artykule Gryfów a nie Gryfice, ale po komentarzach poprawili.
~panie zet 6-02-2012 21:13
Gdzie jest SKM ?!
~oko 6-02-2012 21:34
popieram ciepłownia po wyprowadzce do Celwiskozy sie nie umywa do starej - ciśnienie słabe, na 4 piętrze ciągłe zapowietrzenia, grzejniki lekko cieple- w starej ciepłowni (tej kolo Tesco) nigdy tak nie było... taka prawda
~xxx 6-02-2012 21:37
Pan belta niech sie nie wypowiada bo nawet go tam nie bylo!!!!!
~Iza 6-02-2012 21:59
Chwila, moment - powodem zimna jest wyłącznie zapowietrzenie grzejników? I wy czekacie z tym na administrację??? W całym bloku nikt nie ma żabki i nie umie kaloryferów odpowietrzać? Halo, ludzie, tu Ziemia... to ja to umiem, stara baba, humanistka... :O Żabkę podrzucić komuś?
~Hłe hłe 6-02-2012 22:07
Pod gruntem, tzn. którędy?? Wodą, piekłem - nie kumam. Zasłyszane przez dziennikarza w tłumie, jak baba babie powiedziała - "Pani to wszystko od mrozu pod gruntam z piekła szło ....."
~Gość 6-02-2012 22:14
To Miruś bimber pędził !!!!!!!!!!!!!!!!!11
~pop 7-02-2012 0:23
Te srane junkersy mam nadzieję że je wszystkie zlikwidują i tyle
~Bolko. 7-02-2012 10:22
A mnie ciekawi dlaczego to placówki służby zdrowia nie udzielają mediom informacji o stanie zdrowia poszkodowanych? Jakie to wszystko ważne i nadęte!
~sluzba zdrow 7-02-2012 11:31
Nie waznie i nadete, tylko znajace prawo - jedynie osoby upowaznione przez Pacjenta maja prawo do informacji nt jego stanu zdrowia! A jak jest w przychodni przy odbiorze wyników badan itp.. pomysl zanim napiszesz i nie szukaj news`a w tragedii innych!!!
~znajomy 12-02-2012 23:52
Zwracam się do wszystkich z APELEM o Pomoc dla rodziny! Jeżeli ktokolwiek czuje potrzebę wsparcia to proszę o wpłaty na konto: 23 1090 1926 0000 0001 1839 3652 Ryszard Borys ul. Wolności 37/7 58-500 Jelenia Góra tytułem: darowizna - MARTA MAJA - leczenie

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

200 pieczątek w 24 godziny

Trudno tak żyć!

Droga Jubileuszowa już otwarta

To był piękny bal!

Mali przedsiębiorcy

Sonda

Wg. rządu najlepiej zarabiający mają finasować 500+ dla osób niepełnosprawnych. Czy to jest słuszne?

Oddanych
głosów
294
Tak
34%
Nie
60%
Nie mam zdania
6%