MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Galopem po Puchar Prezydenta

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 13 września 2008, 20:14
Aktualizacja: Niedziela, 14 września 2008, 21:12
Autor: Angela
Fot. Marek Tkacz
Podczas VII Regionalnych Zawodów Jeździeckich, które odbyły się w minioną sobotę na jeleniogórskim lotnisku, ponad czterdziestu zawodników zaprezentowało swoje umiejętności jeździeckie i wytwornie pogalopowało po puchar szefa miasta. Dopisała pogoda i nie zwiodła publiczność, która licznie przybyła by podziwiać kunsztowną jazdę na wierzchowcach.

Siódmy raz z rzędu lotnisko jeleniogórskie gościło miłośników jazdy konnej. Był to jednak pierwszy raz kiedy zawody były wliczane do cyklu pucharów Dolnośląskiego Związku Jeździeckiego.
- Świadczy to o randze tych zawodów i myślę, że w ten sposób zostaliśmy docenieni – mówi Michała Kasztelen, organizator i pomysłodawca.

Zawody w jeleniogórskim aeroklubie kończyły również w tym roku cykl zawodów jeździeckich o puchar Bobru, Kwisy i Kaczawy, którego celem jest promowanie jeździectwa dawnego województwa jeleniogórskiego.

Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia jest prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, Michał Kasztelan. - Jako student jeździłem kiedyś konno - wspomina. Później uczyła się tego moja córka. To świetna sprawa, ale nigdzie w okolicy nie było możliwości pokazania tego, co się potrafi. Chcieliśmy pokazać, że na tym terenie też hoduje się konie i bardzo dobrze się na nich jeździ. Wymagało to oczywiście ogromnego nakładu pracy, ale dzisiaj widać efekty. Wielu ludzi zaczęło właśnie tutaj swoje małe sukcesy, między innymi moja córka Magda, która zaczęła jeździć i zdobywać nagrody, między innymi wicemistrzostwo akademickie halowe. Natomiast mieszkańcy mogą tu przyjść z dziećmi i dobrze się bawić.

W przerwach między konkursami występowali śpiewacy z Tyrolu. Po konkursie klasy P odbył się również konkurs na Miss Kapelusza, w którym zwyciężyła Teresa Mazur z Cieplic, która w nagrodę dostała kowbojski kapelusz.
Wśród uczestników siódmy raz wystartowała Magdalena Kasztelan. W ubiegłym roku Magda zajęła I miejsce w „P” klasie i cały cykl pucharów na najlepszą parę. Jej marzenie to posiadanie w przyszłości własnego ośrodka jeździeckiego.
Jeżdżę codziennie od trzynastu lat i wkładam w tą jazdę bardzo dużo racy i bardo dużo serca – mówi.

Na zawodach pojawiły się również m.in. Agnieszka Lemańska z Jeleniej Góry oraz Ida Karol z Jeżowa Sudeckiego, które w jeleniogórskim konkursie udział brały już drugi raz. Agnieszka jeździ konno od trzeciego roku życia i może się pochwalić tytułem brązowej medalistki Dolnego Śląska. Ida jeździ od czwartego roku życia. Dziewczyny przyjechały na zawody, żeby wygrać.
- Nasz trener powtarzał, że albo jedziemy po pierwsze miejsce, albo po żadne – mówi Agnieszka.

Inni zawodnicy również nie pozostawali z tyłu. Pięknymi skokami zachwycali się i młodzi i starsi. - Świetna impreza - mówi Anna Kruczek, która przyszła z córeczką. Mała tak dobrze nie bawiła się od lat.

W programie tegorocznych konnych wyczynów pojawiły się między innymi konkursy klasy "LL" czyli skoki przez przeszkody na wysokości 80 centymetrów, dzie bezbłędnie przejechało dziesięciu uczestników.

Na podium stanęli Ida Wasilik z koniem Agatem z klubu KJ Baskil Piechowice ( I miejsce), Lukas Soyka z koniem Ariusem ze Stajni Łomnica i Katarzyna Pasiut na koniu Łata. W klasie "L" wszystkie miejsca na podium wywalczyli zawodnicy z klubu KJ Baskil Piechowice: Radosław Łotocki na koniu Henia (I miejsce), Ida Wasilik na Apisie i Wiesław Nowak na Algierze.

O wiele większymi umiejętnościami musieli się wykazać uczestnicy klasy "P",”N”, i „C”. W klasie „P” w skokach przez przeszkody konie pokonywały wysokość metra i dziesięciu centymetrów, a nagrodą był puchar prezesa Jelfy. W tej kategorii zwyciężyła Maria Filipska na koniu Boromir. Drugie miejsce zajął Maciej Gołąbek na koniu Ladato Z, a na trzecim miejscu pojawił się Lukas Soyka na koniu Cashboy. W klasie "N" (metr i dwadzieścia centymetrów), w której walczono o puchar prezydenta miasta Jeleniej Góry I i II miejsce zajął Jarosław Skrzyczyński na koniu Godewind i Lena, a III miejsce wywalczyła Magdalena Kasztelan na koniu Eskobra z klubu Bonanza Jędrzychowice.

Natomiast w klasie "C" o najwyższym stopniu trudności nagrodą był puchar prezesa Energii Pro. I miejsce zdobył Maciej Gołąbek na koniu Illinoid z klubu Bonanza Jędrzychowice, a drugie - Ireneusz Gonlaż na koniu Orin z KJ Absolut.

Organizatorem zawodów były Klub Jeździecki "Bonanza" Jędrzychowice, Stajnia Sportowa Łomnica i Aeroklub Jelenia Góra.

Ogłoszenia

Czytaj również

Kontrowersyjne nagranie nauczyciela

Zderzenie motocykla z volvo w Cieplicach

Trawnik to nie parking

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~ktosik 14-09-2008 14:27
Wymagało to oczywiście ogromnego nakładu pracy i ... ??? zapomniał pan dodac pieniędzy ... no ale jak sie jest prezesem ...
~koniara 14-09-2008 20:37
a gdzie nie trzeba pieniędzy? każda impreza wymaga nakładów finansowych, zatem nie należy roztrząsać takich kwestii, raczej wypadałoby spojrzeć na tą imprezę z troszkę innej strony i zabrać się za komentowanie ogólnego wrażenia, być może hojni sponsorzy będą czytac ten artykuł i w następnych latach równie chętnie będą finansować nagrody dla coraz liczniejszej rzeszy jeźdzców dzielnie walczących na naszym "parkurze" lotniskowym ;) I oby w następnym roku nie zabrakło jeździeckich sław, o których w artykule ledwo wspomniano, a był to w tym roku chociazby Jarosław Skrzyczyński - m.in. wicemistrz Polski w skokach przez przeszkody. Także do następnego roku i w jak najliczniejszym składzie ( także publiczność mam na myśli, która w tym roku dotarła w skromnej liczbie ).

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Widowiskowe odsłonięcie Ławki Wolności w Jeleniej Górze

Przedwiośnie na rzecz LGBT

To parking MPGK?

Pełzająca sztuka

Sportowa uroczystość

Sonda

Czy reklamy przy drogach i ulicach dekoncentrują kierowców?

Oddanych
głosów
811
Tak
78%
Nie
18%
Nie mam zdania
4%