MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Finepharm II o krok od sprawienia niespodzianki

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 11 listopada 2007, 23:05
Aktualizacja: 23:25
Autor: Łukasz Stawski
Małgorzata Buklarewicz zdobyła w meczu z liderem cztery gole
Fot. Driusz Gudowski
W meczu I ligi piłki ręcznej kobiet Finepharm Carlos II Jelenia Góra uległ po emocjonującym meczu Sośnicy Gliwice 21:22. Jeleniogórzankom tym samym zabrakło bardzo niewiele do sprawienia niespodzianki jaką było by niewątpliwie "urwanie" punktów liderowi tabeli i głównemu faworytowi do awansu do ekstraklasy.

Jeleniogórski zespół przystąpił do spotkania z faworyzowaną Sośnicą w bardzo odmłodzonym składzie, bez wsparcia zawodniczek grających w ekstraklasie, gdyż te w niedzielę rozgrywały swój mecz z Łączpolem Gdynia. Mimo to podopieczne trenera Dariusz Jarosza stawiły dzielnie czoło gliwiczankom i naprawdę zabrakło im bardzo niewiele aby wywalczyć w tym meczu choćby remis. Gospodynie znacznie lepiej czuły się w kontrataku, zaś słabiej wychodził im atak pozycyjny. Widać było szczególnie brak rasowej snajperki w rzutach z dystansu.

Na tle jeleniogórskiej ekipy lider bardzo rozczarował, prezentując kiepską skuteczność i popełniając dużą liczbę prostych błędów. Bardzo dobrą partię rozgrywały obie bramkarki Agnieszka Szalek w Finepharmie II oraz Weronika Mieńko w Sośnicy, która obroniła aż trzy z czterech wykonywanych przez gospodynie rzutów karnych.

Początek meczu stał pod znakiem nerwowej gry w ofensywie obu drużyn. Dość powiedzieć że pierwszego gola pojedynku rzuciła dla gospodyń dopiero w 8 min. Estera Rykaczewska. Jako pierwsze z marazmu otrząsnęły się jeleniogórzanki i po serii kontrataków wyszły w 14 min na prowadzenie 7:2. Taki przebieg wydarzeń boiskowych podziałał jak kubeł zimnej wody na gliwiczanki, które poprawiły grę w obronie i kolejne 7 min. wygrały 8:0 i wyszły na prowadzenie 7:10. Po 30 min. Sośnica wygrywała 9:13.

Drugą połowę lepiej rozpoczęły jeleniogórzanki, które wykorzystując serię strat gliwiczanek, po dwóch golach najskuteczniejszej tego dnia w swoich szeregach Sylwii Matacz w 38 min. przegrywały tylko 15:16. W 43 min. po golu E. Rykaczewskiej był nawet remis po 17, jednak w końcówce spotkania górę wzięło większe doświadczenie gości, którzy potrafili zneutralizować najsilniejszą broń Finepharmu II czyli szybki atak. Po bramce najlepszej na parkiecie Anny Świszcz w 55 min. Sośnica prowadziła 22:19 i mimo że siatki ich bramki trafiły jeszcze Małgorzata Buklarewicz i Lidia Marceluk, gliwiczanki potrafiły obronić nikłe prowadzenie i ostatecznie triumfowały 22:21.

KS Finepharm Carlos II – Sośnica Gliwice 21:22 (9:13)
Finepharm II: Szalek, Kopczyńska, Matacz 6, Buklarewicz 4, Wasucionek 3, Szymczyk 2, Rykaczewska 2, Bąkowska 2, Marceluk 2, Łoniewska.

Ogłoszenia

Czytaj również

Emocje do ostatniej syreny

Złoty Krokus dla...

Prawie odrobiły

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~:):):) 11-11-2007 23:40
po prostu jeden mecz taki wynik to dla jeleniogórzanek tylko fart:) nie ma sie co oszukiwac - sośnica miała słabszy dzień. Tak samo trener jarosz grał cały czas prawie tym samym składem, bo jak widac ławka to parodia:) sorry ale taka prawda
~do ~:):):) | 12-11-2007 10:14
ale o co Ci chodzi gul ci lata ze prawie wygraly!!??jak nie zyczysz wygranej to nie przychodz na mecze nie nie komentuj głupio!!
~Marcin G 12-11-2007 10:24
ale pech
~Marcin G 12-11-2007 10:25
ale pech było tak blisko
~Kibic 12-11-2007 11:15
Brawa ogromne dla Gosi i Lidki grają bardzo dojrzale.Mam nadzieje że za dwa,trzy lata będą stanowić siłę piłki ręcznej w jelonce.Co do Eski to trza się brać do roboty bo forma gdzieś uciekła:(pozdrowienia dla was laski byłyście super!
~bylem na trybunach 12-11-2007 13:06
koszykówka lepsza, lepsze widowisko!!!!! Ale ten mecz byl nawet, nawet. pozdrowionka dla agaci z mlodszych!!! kocham cie
mlody kibic 12-11-2007 14:44
tan mecz powinien byc wygrany nie ma mowy o farcie, a tak grajaca druzyna powinna zamknac usta wszystkim kryrtykom pierwszej liigi, brawa dla dziewczyn ktore nawet przez wlodazy klubu byly skazywane na wysoka porazke, gratuluje gry i wierze w to ze kolejnymi meczami dziewczyny udowodnia wszystkim niedowiarkom ze to nie jest chwilowy przeblysk formy, gratuluje jeszcze raz
~(-; 12-11-2007 18:27
No Gosia ^^ a Ty się nam w ogóle nie chwalisz! bravo! bo niewiele Wam brakowało ;)
~kino:P 14-11-2007 21:15
Prosty koment...1 liga potrafi grać bez zawodniczek z extra klasy...:) Bravo Sylwia kochanie:)
~;) 15-11-2007 13:46
potrafi;)
~ 15-11-2007 22:45
brawa należą się również Małgosi Jędrzejczak to ona tak je zmobilizowała,dziewczyny pokazały, że potrafią grać bez tzw "gwiazd", brawo dziewczyny Gosia, Lidzia, Sylwia........pokazałyście charakter

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Powstaje taras widokowy na Szrenicy

Spór o edukację seksualną

Seniorzy świętowali

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Zwycięstwo rezerw!

Sonda

Dla piratów drogowych, jak w Estonii, zamiast mandatu godzinny postój. To dobry pomysł?

Oddanych
głosów
299
Tak
55%
Nie
37%
Nie wiem
8%