MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Finał Arado. Złoty konwój przechwycony

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 4 maja 2016, 8:24
Aktualizacja: Czwartek, 5 maja 2016, 8:04
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
Na obrzeżach jeleniogórskiego lotniska zgromadziły się wczoraj (3.05) tłumy, aby obejrzeć finałowe starcie grupy rekonstruktorów biorących udział w Rajdzie Arado 2016. Widowiskowa bitwa zakończyła się przechwyceniem złotego konwoju.

Na płycie lotniska odbył się finał wielkiego pościgu za złotem III Rzeszy. Spotkały się wszystkie trzy siły, które goniły ten złoty konwój głównie jednostek Waffen SS, złożonych z Estończyków, bo te jednostki naprawdę tu w 1945 roku walczyły wycofując się do Czech.

- Na inscenizacji spotkały się w końcu komponent amerykański złożony z doborowych jednostek Rangersów i spadochroniarzy, komponent złożony z czerwonoarmistów i armii Wojska Polskiego, który też walczył na tych terenach i na koniec ta najbardziej tajemnicza formacja, gdzie nadal nie mamy potwierdzenia, czy byli tu wysyłani agenci SAS, czyli specjalnej jednostki brytyjskiej, w której skład wchodzili prawdopodobnie komandosi lub członkowie wywiadu pochodzący z polskich sił zbrojnych na zachodzie, ale to jest właśnie jedna z tych tajemnic, która czeka nadal na rozwiązanie – opisał starcie na jeleniogórskim lotnisku Mikołaj Klorek ze Studia Historycznego Huzar.

- Bardzo nam się podobało, warto było przyjść – stwierdziła pani Antonina, która obserwowała pokaz z córką Gabrysią.

Na jeleniogórskim lotnisku bitwę stoczyli żołnierze sił amerykańskich, niemieckich i radzieckich. Tłumy mieszkańców naszego miasta oraz okolicznych miejscowości miały okazję zobaczyć w akcji takie pojazdy jak: niemiecki niszczyciel czołgów Jagdpanzer 38 (t) Hetzer, półgąsienicowy transporter opancerzony Sd.Kfz. 251 Ausf. C oraz Aus. D, amerykańskich półgąsienicowy transporter opancerzony M3 Half-Track oraz czołg M3 Stuart. Ponadto w powietrze wzbiły się Tuger Moth T-7230 (rocznik 1939) oraz Taylorcraft Auster Mk. IV (rocznik 1944).

W żołnierzy wcielili się rekonstruktorzy z całej Polski, a także z Czech. W sumie w Rajdzie Arado 2016 udział wzięło ok. 200 rekonstruktorów.

Ogłoszenia

Czytaj również

Cecylia Woźniak skończyła 100 lat!

Promowali się w stolicy

Wypadek przy baniakach  

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~Tuiteraz 4-05-2016 8:44
W sumie coś się działo. Nie ważne że pomieszanie uzbrojenia,sprzętu okresów historycznych,aby głośno.
~Bil Naden 4-05-2016 9:06
Tuiteraz nie marudź wieczny malkontencie. Najlepiej siedzieć przed komputerem i narzekać na wszystko, i krytykować. Niedobrze się robi od tego.
~Rico 4-05-2016 9:37
Szkoda ,że narrator nie opowiedział o b.skromnym człowieku jakim był niewątpliwie uczestnik pokazu ,pilot latającego Austera pan Jacek Mainka ,który jest pierwszym pilotem urodzonym po wojnie w Polsce i jako na razie jedyny w naszym kraju który zdobył licencję na Spitfir-a i który pierwszy przyleciał Spit-em do Polski .Bardzo dobrym punktem był również namiot ze sprzedażą wielu ciekawych historycznych książek w całkiem nowych wydaniach , bravo dla organizatorów !
~Fotograf amator 4-05-2016 10:06
Byłem na tej inscenizacji na lotnisku, stałem na hałdzie piachu i nagrywałem film oraz robiłem zdjęcia które chciałem opublikować w internecie. Ustawiłem się w taki sposób aby nie było widać publiczności która znajdowała się poniżej. Niestety na moim filmie słychać w tle osoby które stały koło mnie. Gdy powiedziałem im, że chcę film opublikować to nie zgodzili się. Czyli skorzystali z tzw. „prawa do wizerunku”. Kiedyś nawet jeździłem z grupą rowerzystów którzy straszyli mnie sądem za to, że robię sobie zdjęcia, że byłem na wycieczce z grupą rowerzystów w której byłem zrzeszony i płaciłem składki. Ze względu na panujące „prawo do wizerunku” wystąpiłem z tej grupy. A wracając do inscenizacji to wszystkie filmy i zdjęcia musiałem pokasować.
~Fotograf amator 4-05-2016 10:06
Pierwszy i ostatni raz straciłem czas na takie imprezy gdzie działa „prawo do wizerunku” i nie można opublikować filmu. Bo co? Bo głos kogoś przypadkowego słychać na filmie? Przecież oczywistym jest, że każdy będzie na takiej imprezie robił filmy i zdjęcia oraz je publikował. Skoro komuś to nie odpowiada to niech nie chodzi na takie imprezy. Szanowni Państwo o „prawnych i wizerunkowych” poglądach udajcie się proszę do chirurga, bo na wizytę u psychiatry jest już niestety za późno :(
~zzz 4-05-2016 10:52
Pokaz w miarę niezły,tylko strasznie facet darł się przez te głośniki,były tak głośno ustawione że zagłuszały nawet eksplozje.Muszą jeszcze chłopaki popracować nad reżyserią tych pokazów ale ogólnie nie najgorzej jak na amatorów.
~zgred 4-05-2016 10:56
najlepsze zdjęcie to nr 66 hahahaha
~@Fotograf amator 4-05-2016 11:31
To była impreza publiczna. Jeśli osoba znajdująca się na zdjęciu jest tylko jednym z elementów zdjęcia to jej zezwolenie nie jest wymagane. Na przykład na fotce są żołnierze, wozy, kilka osób publiczności i wśród nich ktoś kto nie wyraża zgody na publikacje to możesz to zignorować ponieważ ta osoba jest tylko fragmentem imprezy publicznej. Co innego jak na fotce jest tylko ta osoba. Wtedy musisz mieć zezwolenie.
~ 4-05-2016 12:58
Helga z foto nr 66 rozwala system ;)
~George 4-05-2016 13:03
Ja też jestem na zdjęciu i nie robię z tego problemu,wręcz przeciwnie cieszę się :-) Tylko buraki mają z tym problem.
~rs 4-05-2016 14:12
Impreza dla mnie WSPANIAŁA. Wszystkie zdjęcia są wspaniałe. Pokazują zaangażowanie rekonstruktorów. Przed Nimi czapki z głów Panowie i Panie. Jeżeli ktoś w życiu nie widział żołnierza po walce lub nie czuł prochu czy zapachu płonącego napalmu ten niech się nie wypowiada na temat wojska i wojny. Brudniejsi ludzie wychodzę z pracy codziennie - choćby górnicy. Oglądanie wojny w grach komputerowych lub w większości filmów, gdzie wybuch zwykłego granatu ręcznego wygląda jak eksplozja 50-100 litrów napalmu jest mniej realne niż takie inscenizacje. Brawa dla wszystkich uczestników. Już czekam na Arado 2017. Były ŻZ.
~DJ 4-05-2016 14:25
Pokaz ok ale przerażał fakt ilu nienormalnych rodziców jest w tym kraju.Przybyli radośnie z niemowlętami oraz kilkuletnimi dziećmi,które nie mają nawet świadomości że to inscenizacja.Efekt był taki że podczas gdy mamusie i tatusiowe dobrze się bawili przy huku karabinów i eksplozji to niektóre dzieci płakały a nawet robiły pod siebie co zauważyłem.Żal mi tych dzieciaków że mają takich pop.. rodziców.Podobnie popisali się właścicele psów bojących się huku,które mało nie urywały się ze smyczy.Ludzie ogarnijcie się,nie na wszystkie imprezy trzeba się pchać z całym majdanem.
~par.... 4-05-2016 15:31
Tak się kończy, jeśli w ciągu kilku dni majowego weekendu nie ma żadnej imprezy rodzinnej. :( Miasto nie dba o wszystkich swoich mieszkańców.
~Jones 4-05-2016 16:57
Zdjęcie nr 59 - wśród publiczności Bruce Willis

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Utrudnienia na żółtym szlaku

Świętują Niepodległość

Ulica Hirszfelda już po remoncie

Radni KO przeciw kupcom?

O rozpadających się górach

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
828
Tak
63%
Nie
30%
Nie wiem
7%