MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Środa, 15 lipca
im. Henryka, Włodzimierza

Filharmonia Mozartem brzmiąca

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 22 maja 2010, 8:20
Aktualizacja: 8:20
Autor: Gabi
Fot. Gabi
W piątkowy wieczór w Filharmonii Dolnośląskiej królowała muzyka Wolfganga Amadeusza Mozarta. Melomani usłyszeli, między innymi, Koncert fortepianowy A–dur KV488 oraz Symfonię nr 40 g–moll KV550. Filharmonicy zagrali pod batutą utalentowanego i żywiołowego dyrygenta Doriana Keilhacka, który był także solistą wydarzenia.

Poza dzierżeniem w dłoni batuty grał na fortepianie. Razem z nim przyjechała ciekawa i sympatyczna sopranistka Fabienne Jost, która pochodzi z Francji. Zaśpiewała przy akompaniamencie orkiestry dwa utwory: Recitativ i Aria „Misera, dove son!” KV 369 i Recitativ i Aria „Ch'io mi scordi di te?” na sopran, fortepian i orkiestrę.

Kiedy wybrzmiały finałowe akordy symfonii i ucichły brawa, dyrygent zwrócił się do dyrektor Zuzanny Dziedzic i publiczności. Na początku zaczął mówić po polsku, po czym przeszedł na niemiecki. Mówił o tym, jak bardzo jest zadowolony z pobytu w Jeleniej Górze. Bardzo podobała mu się sala koncertowa, bardzo dobrze współpracowało mu się z muzykami.

Wraz z koleżanką postanowili w podzięce za miłe przyjęcie wręczyć pani dyrektor różę. Przygotowali także piosenkę Edith Piaf „ La Vie en Rose”. Publiczność była zachwycona. Na chwilę Fabienne Jost przeniosła zgromadzonych do paryskiej kawiarenki. Na koncert przybyło sporo młodzieży. Słuchacze podziękowali wykonawcom gorącą owacją.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Czyżby Andrzej Duda?

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Galeria na... płocie

Półkolonie z MOS–em po pierwszym turnusie

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Guwer: To będzie profesjonalny skatepark treningowy

Wyjątkowa wystawa

Zaczytaj się z Jelonką.com

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
720
Tak
46%
Nie
41%
Nie wiem
13%