MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Festiwal „Gwiazdy promują” trwa

Wiadomości: Jelenia góra
Poniedziałek, 17 lutego 2014, 7:53
Aktualizacja: 7:55
Autor: Manu
Fot. BM
W Filharmonii Dolnośląskiej po raz dwudziesty pierwszy, w ramach Ogólnopolskiego Festiwalu „Gwiazdy promują”, profesorowie uczelni muzycznych promują swoich wybitnych podopiecznych. Dzisiaj (w poniedziałek, 17 lutego) kolejny koncert. Cena biletu: 20 zł.

Od piątku (14 lutego) w sali koncertowej Filharmonii Dolnośląskiej możemy słuchać niezwykłej muzyki w wykonaniu wybitnych artystów. Wykonanie koncertu na wiolonczelę Andrzeja Panufnika zainaugurowało obchody 100. rocznicy urodzin wybitnego polskiego kompozytora. Orkiestrą dyrygował Mirosław Jacek Błaszczyk, a partie solowe na wiolonczeli wykonał prof. Zdzisław Łapiński. Wystąpili także jego studenci klasy wiolonczeli: Joanna Gutowska i Adam Woźniak. W programie znalazły się poza tym utwory Piotra Czajkowskiego (Wariacje na temat Rokoko) i Roberta Schumanna (a-moll op. 129).

W sobotę (15 lutego) w koncercie na trąbkę obok swojego profesora Igora Cecocho z Akademii Muzycznej we Wrocławiu, absolwenta Białoruskiej Akademii Muzycznej w Mińsku, wystąpili jego uczniowie: Aleksander Kobus i Krzysztof Sadowski. W programie m.in.: Oscar Böhma, Mirosław Gąsieniec i Antonio Vivaldi. Na fortepianie zagrała Maria Miszczak.

W niedzielę (16 lutego) w Filharmonii Dolnośląskiej gościł prof. Andrzej Jasiński, wybitny pianista i pedagog nauczający w katowickiej Akademii Muzycznej, z pochodzenia częstochowianin, wychowawca najwybitniejszych pianistów, m.in. Krystiana Zimermana i Krzysztofa Jabłońskiego. Nauczanie stało się jego ogromną pasją, której podporządkował nawet swoją karierę solisty i kameralisty. Wraz z nim tego dnia wystąpili: Aneta Kolendo – obój, Bartosz Kolendo – klarnet, Tomasz Suchowierzch – fagot, Marcin Rajkowski – waltornia i Alicja Gancarz – waltornia. W programie pojawiły się utwory Wolfganga Amadeusza Mozarta (Sonata c-moll KV 457 oraz Kwintet na fortepian i instrumenty dęte Es-dur KV 452) i Ludwiga van Beethovena (Kwintet na fortepian i instrumenty dęte Es-dur op. 16).

Dziś (17 lutego) o godz. 19.00 zagra prof. Mieczysław Szlezer, krakowski skrzypek i pedagog, kierownik Katedry Skrzypiec i Altówki Akademii Muzycznej w Krakowie, laureat międzynarodowych i krajowych konkursów skrzypcowych i kameralnych. Wraz z nim zaprezentują młodzi soliści mający już znaczące sukcesy artystyczne: Oriana Masternak, Kamila Wąsik-Janiak i Marek Polański. Przy fortepianie zasiądą: Marta Polańska i Aleksandra Dallali. W programie: Johann Sebastian Bach, Jean-Marie Leclair, Nathan Milstein, Pablo de Sarasate, Alfred Schnittke, Karol Szymanowski, Henryk Wieniawski i Georg Philipp Telemann.
W środę (19 lutego) wystąpi Trio Śląskie w składzie: prof. Joanna Domańska – fortepian, Roman Widaszek – klarnet oraz Tadeusz Tomaszewski – waltornia. W programie: Franciszek Lessel - Grand Trio na klarnet, waltornię i fortepian op. 4, Carl Reinecke - Trio na klarnet, waltornię i fortepian op. 247 oraz Henryk Mikołaj Górecki - Trio Titanic.

W piątek (21 lutego) godz. 19.00 odbędzie się koncert skrzypcowy z miejscową Orkiestrą Symfoniczną pod batutą Wojciecha Rodka. Na scenie Filharmonii Dolnośląskiej wystąpią: profesor Szymon Krzeszowiec z Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach oraz wielokrotnie nagradzani na konkursach zdolni młodzi skrzypkowie: Sebastian Nowak, Magdalena Sokalska, Agata Kmak i Joanna Kasperczyk. W programie znajdą się dzieła takich kompozytorów jak Maurice Ravel (Tzigane), Ernest Chausson (Poeme op. 25), Henryk Wieniawski (fantazja na tematy z opery „Faust”, polonez D-dur op. 4) i Julius Conus (koncert skrzypcowy e-moll).

Ogłoszenia

Czytaj również

W Karpaczu działo się!

Co grają w „Locie”?  

PiS ujawnił listy kandydatów

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~ 17-02-2014 21:29
Ci profesorowie często są mniej zdolni od swoich uczniów. Ot, taki paradoks. Uczeń, żeby coś osiągnąć, musi mieć talent, a posadki na uczelniach i tytuły naukowe załatwia się przede wszystkim po znajomościach. Eunuch i krytyk z jednej są parafii - obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi. Do tego dodałbym jeszcze profesorów.
~Widz 18-02-2014 18:46
Nie zachwycił mnie prof. Szlezer. Może to kwestia jednak przereklamowanej akustyki w Filharmonii, kiedy to instrument solowy zagłuszany jest przez pozostałe? Albo złego umiejscowienia pulpitu dyrygenckiego, z którego grał?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

W Parku Zdrojowym z czeskimi muzykami

Cygańsko–orientalna uczta w Parku Zdrojowym

Country pod Śnieżką

Odpust na szczycie

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
436
Tak
87%
Nie
9%
Nie mam zdania
5%