MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Fenomenalna Niewiadomska

Wiadomości: Karpacz
Piątek, 4 maja 2018, 20:33
Aktualizacja: 20:36
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W pierwszym dniu turnieju 1/4 finału Mistrzostw Polski Juniorek Młodszych zwycięstwa odniosły zespoły Korony Handball Kielce i Pogoni Zabrze. W ekipie ze Śląska kapitalne zawody rozegrała Julia Niewiadomska, która w starciu z gospodyniami z APR SMS Karpacz zdobyła 19 bramek!

W pierwszym meczu turnieju spotkały się Korona Handball Kielce i UKS Roxa Lublin. Spotkanie miało niecodzienny przebieg, bowiem początek należał do ekipy ze Świętokrzyskiego, która prowadziła 7:4, ale w ciągu kolejnych 11 minut straciła 10 bramek z rzędu i na tablicy wyników było 7:14. Ku zdziwieniu grupki kibiców fatalny przestój w grze zanotowały również lublinianki i do przerwy było 14:14! Po zmianie stron Roxa szybko objęła prowadzenie 19:16, ale i tym razem Korona doskoczyła do rywalek. W kolejnych minutach zespół Dominiki Ciszek zaznaczył lekką przewagę, której nie oddał do końcowej syreny i Korona zwyciężyła 28:26.

UKS Roxa Lublin - Korona Handball Kielce 26:28 (14:14)
Roxa:
Śliwińska - Kawka 10, Kuc 5, Mazur 4, Zając 3, Lemiech 1, Leebe 1, Jasińska 1, Bobryk 1, Cieśla, Wierzchowska, Zgrzebnicka, Pawlik-Greguła.
Korona: Pastuszka 7, Niebudek 6, Janaszek 5, Stempniak 3, Hensoldt 3, Staszewska 3, Grot 1, Dulemba, Wawrzycka, Zięba, Piotrowicz, Szplit.

Widzów: 20.

W drugim spotkaniu zmierzyły się APR SMS Karpacz i Pogoń Zabrze. Od pierwszych minut lepiej prezentowały się miejscowe, które prowadziły 3:1, a od stanu 5:5 odskoczyły na 10:5. W kolejnych minutach przewaga ekipy Ihara Chebrova oscylowała wokół 2-3 bramek, ale na 5 minut przed przerwą po kolejnym trafieniu Julii Niewiadomskiej przyjezdne zbliżyły się na jedną bramkę. Do szatni oba zespoły schodziły przy stanie 18:18, z czego 12 goli dla gości zdobyła Niewiadomska! Początek drugiej połowy to cztery trafienia Pogoni (w tym trzy liderki klasyfikacji strzelczyń) i na tablicy wyników było już 18:22. Po trzech golach APR-u nadzieja na korzystny rezultat wróciła, ale ciągle inicjatywa była po stronie Ślązaczek. W 46. minucie ekipa z Karpacza doprowadziła do remisu 26:26, a trzy minuty później było 28:29, ale był to ostatni moment wyniku na styku. W końcówce APR popełnił zbyt wiele błędów i przegrał z drużyną z Zabrza 30:34.

APR SMS Karpacz - SPR Pogoń 1945 Zabrze 30:34 (18:18)
APR:
Markava - Chabrova 8, Grzejszczak 7, Suropek 6, Łukaszewicz 5, Skubacz 4, N. Liebersbach, Mazurkiewicz, M. Wrotniewska, Włodarczyk, Wiszniewska.
Pogoń: Niewiadomska 19, Domagalska 5, Buczyńska 4, Gabryś 3, Piasecka 2, Jakubowska 1, Przystalska, Żyglińska, Zawada, Mrozek.

Widzów: 120.

W sobotę (5.05) kolejne spotkania ćwierćfinałów Mistrzostw Polski, o godz. 11:00 Roxa Lublin zmierzy się z Pogonią Zabrze, a o godz. 13:00 APR SMS Karpacz podejmie Koronę Handball Kielce. Mecze rozgrywane są w hali ZSP przy ul. Gimnazjalnej 6A w Karpaczu. Tego samego dnia, w tym samym miejscu, o godz. 17:30 KPR Jelenia Góra podejmie Piotrcovię Piotrków Trybunalski w ramach rozgrywek PGNiG Superligi.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Marszałek Senatu w Jeleniej Górze

Nowy wóz dla strażaków

Będzie bezpieczniej

Lista Lewicy do Sejmu

Tak w szpitalu zachował się lekarz?

Prezes sądu okręgowego grozi procesami

Hit dla Korony

Giełda pod Muzeum

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny byc jawne?

Oddanych
głosów
275
Tak
79%
Nie
17%
Nie mam zdania
4%