MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Fatalny mecz Karkonoszy

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 16 października 2010, 22:23
Aktualizacja: 23:06
Autor: arec
Fot. Robert Ignaciak
Sytuacja Karkonoszy Jelenia Góra wygląda coraz gorzej. Zespół pogrąża się okupując ostatnie miejsce w tabeli IV ligi, a gra piłkarzy, delikatnie rzecz ujmując, rozczarowuje. Dziś 3 punkty ze Złotniczej wywiozły rezerwy Chrobrego Głogów.

Meczu z zespołem z Głogowa nie można było przegrać. Drużyna gości przystąpiła do spotkania praktycznie bez rozgrzewki, co w pierwszej połowie było doskonale widać w grze tego zespołu.

Na początku meczu goście sprawiali wrażenie jak gdyby przyjazd do Jeleniej Góry był obowiązkiem, który należy odbębnić. Nieporadna gra w obronie sprawiała, że niemal każda akcja Karkonoszy mogła zakończyć się bramką.
Zaczęło się rzeczywiście obiecująco. Już w 2 minucie Maciej Wojtas mocnym uderzeniem z woleja pokonała bramkarza Chrobrego. Wydawało się, że kolejne bramki są kwestią czasu. Jeleniogórzanie nie potrafili jednak wykorzystać znakomitych okazji.

Zemściło się to w 26 minucie kiedy strzał Wojtasa praktycznie skopiował zawodnik z Głogowa i po fatalnej interwencji Adama Małeckiego piłka znalazła się w bramce. Drugi gol dla Chrobrego padł 4 minuty później, po sprawnie przeprowadzonym kontrataku. Warto wspomnieć, że wcześniej dwie znakomite okazje do strzelenia gola zmarnował Marcin Krupa.

Karkonosze na drugiego straconego gola odpowiedziały natychmiast. W narożniku pola karnego piłkę przyjął Mateusz Durlak, który pokonała goalkeepera gości precyzyjnym strzałem w długi róg bramki.

Pierwsza połowa zakończyła się remisem 2:2. Chrobry w przeciwieństwie do jeleniogórzan mógł się pochwalić znakomitą skutecznością. Na 4 przeprowadzone akcje udało się bowiem zdobyć 2 gole.

Taki obrót sprawy rozochocił przyjezdnych, którzy po przerwie zagrali dużo lepiej. W 52 minucie było już 3:2, kiedy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego głową uderzył zupełnie niepilnowany zawodnik gości. Bramka na 4:2 padła z kolei z odległości 30 metrów. Po precyzyjnym lobie Małecki ponownie wyciągał piłkę z bramki.

Jeleniogórzanie próbowali jeszcze atakować, ale bezskutecznie i rezerwy Chrobrego mogły się cieszyć ze zdobytych 3 punktów.

Karkonosze Jelenia Góra – Chrobry II Głogów 2:4 (2:2)

Karkonosze: Małecki, Wawrzyniak, Polak, Bijan, Siatrak, Adamczyk, Gałuszka, Wojtas, Han (Pietrzykowski), Durlak, Krupa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Drakońskie podwyżki za odpady komunalne?!

Nie zaśmiecajmy otoczenia Kropelki

Poznali wyniki rekrutacji

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~kibic 17-10-2010 12:44
Najlepiej będzie rozwiązać ten klub, bo to żenada
~KSK 17-10-2010 13:26
dobrze zagrali tylko nie mieli szczescia mogli wiecej strzelic a co do pana reportera tego artykułu to niech zmieni brzanze bo chyba nie zna sie na meczach... sam tytul jest dziwny bo kleska bylo by 4:0 a nie 4:2... sedzia duzo zawalil.
~rocco 17-10-2010 13:56
a prezes w jakikm stanie byl?
~Seba 17-10-2010 18:31
A co Wy się ciągle czepiacie tego prezesa?
~A.Z.O.R. 17-10-2010 20:57
DO KIBIC...Sznurowadła sobie rozwiąż.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Czyje to jest?

Szeweluchin przyjął konkretną propozycję

PiS apeluje do mieszkańców

Znamy nazwisko nowego trenera Karkonoszy

Bez nudy w Rudawach

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
183
Tak
24%
Nie
74%
Nie mam zdania
2%