MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Fatalne przejście

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 7 grudnia 2006, 0:00
Autor: TEJO
Fot. Arkadiusz Piekarz
Złamania kręgosłupa i nogi doznał w środę po południu pieszy, potrącony na „zebrze” przy salonie Renault.

Jak na ironię, 50-latek z Jeleniej Góry wpadł pod koła samochodu właśnie tej marki. Za kierownicą pojazdu siedział 27-letni mieszkaniec Dziwiszowa.
Na niewiele zdała się, tym razem, sygnalizacja ostrzegawcza przed „zebrą” na ulicy Jana Pawła II.

Prowadzący renault był trzeźwy, pieszemu pobrano krew do badań. Trafił do szpitala. Czeka go długa rehabilitacja. To pierwsze tak groźne zdarzenie w tym miejscu od dwóch lat.
– Jeszcze nie ustalono, kto zawinił przy tym wypadku – podkreślają policjanci. Najbardziej prawdopodobna wersja to zbyt duża prędkość i nieostrożność kierowcy.

Zdaniem podinsp. Macieja Dyjacha, naczelnika Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, przejście jest dobrze zabepieczone. W asfalcie zamontowano specjalne „maty”, które przypominają kierowcom o tym, aby zwolnić. Dodatkowo są światła mocno pulsujące, kiedy na przejściu pojawi się pieszy.

Jednak, jak widać, w tym przypadku rozwiązanie nie jest idealne. – Przez obwodnicę w tym miejscu przechodzi masa ludzi, głównie latem, ale nie tylko – mówi Mirosław Kwiatkowski, okoliczny mieszkaniec. – Do tego jeszcze uczniowie tak zwanej „budowlanki”. A samochody jak pędziły, tak pędzą – dodaje.

Jak podkreśla podinsp. M. Dyjach, większość potrąceń zdarza się właśnie na oznakowanych przejściach dla pieszych. A ci tylko teoretycznie mają pierwszeństwo. Nawet jeśli samochód porusza się z przepisową prędkością (50 km/h), a człowiek wejdzie nagle na zebrę, kierowca może nie zdążyć zahamować.

Idealnym rozwiązaniem przy salonie Renault byłaby budowa kładki dla pieszych. Nie ma na to jednak pieniędzy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Barbórkowa feta

To grozi tragedią  

Chcą powtórki wyborów!

Komentarze (79) Dodaj komentarz

~mysza 7-12-2006 10:14
czy budowa kładki nad obwodnicą jest sprawą nie do przeskoczenia? Byłoby to najbezpiaczniejsze rozwiązanie
~ALfA 7-12-2006 10:16
Ostatnio miałem niemiły przypadek. Jechałem za Krychą i za mną jeszcze jeden samochód. Do zebry zostało mi może kilkanaście metrów. A przede mnie rowerzysta centralnie wyjeżdża. Ostre bloki (cale szczęście, że miałem ABS, było mokro) i zatrzymałem się za połową pasów. Całe szczęście, że dureń się cofnął. I jeszcze z mordą do mnie wyskoczył, rzucał ostro mięsem (ja też ;) i powiedział, że znudziło mu się czekanie. Ręce mi opadły. Pieszym brakuje po prostu rozumu. Jak można wejść pod rozpędzony samochód?
~Piko 7-12-2006 10:34
Byłem świadkiem wypadku tam jakiś miesiąc temu - facet władował się prosto pod samochód - ten zdążył wychamować - facotowi pisk opon nie przeszkadzał parł dalej - walną go jakiś porąb który na 3 mnie wyprzedził gdy ja sie zatrzymywałem przed tym przejściem. Inna sprawa że POLICJA /ŚRODKI PRZEKAZU WPROWADZAJĄ LUDZI W BŁĄD!!! podinsp. M. Dyjach mówi o pierwszeństwie pieszego na przejściu a kodeks drogowy o tej sprawie mówi 2 razy. Pierwszy raz w art 13 cyt. Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.(...) racja ma pierwszeństwo - jeśli znajduje się na przejściu (ma zachować szczególną ostrożność) ale juz następny artyków 14 mówi cyt. Art. 14. Zabrania się: wchodzenia na jezdnię: - bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych, - spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;(...) najwyraźniej podinsp. M. Dyjach nie zna juz Art. 14 - chociaż bardziej skłonny jestem twierdzić że osoba redagująca informację tak zmieniła wypowiedź Policjanta.
~Do mysza 7-12-2006 10:45
Mysza masz racje.Ja juz dawno myslalam,i rozmawialam na temat przejscia nadziemego nad ta ulica.Moze wladze miasta by sie tym zainteresowaly....Mysle ze koszta nie sa spore....
~Ania 7-12-2006 10:54
Ja mieszkam kolo tych pasów i najgorsze jest to ze stare babki nie patrza czy jedzie samochod tylko laduja sie na jezdnie bo mysla ze jak juz sa w podeszlym wieku to im wszystko wolno.Nie wiem czy moze od stania i czekania az auto przejedzie to nogi zaczynaja bolec ze trzeba wbiegac na jezdnie prosto pod jadace auto? takie stare babki zawsze nawiecej maja to powiedzenia.
~CochaS_BW 7-12-2006 11:00
Co ze tego, że na przejściu dla pieszych w salonu samochodowego "Dzięciołowski" są maty spowalniające samochody i mocno pulsujące światła sygnalizacyjne!? Tam powinna być wybudowana kładka lub przejście pod wiaduktem.
~mmm 7-12-2006 11:03
do Piko. Super, że znasz przepisy, ale czytaj je wybiórczo. W przepisach na które się powołujesz, piszę, że skoro pieszy znalazł sie na "zebrze" ma prawo (jak wolisz) pierwszeństwo opuszczenia jezdni. W praktyce wygląda to tak, że nawet jakby pieszy/żółw przechodził pzrez as,a Ty masz juz swoje zielone światełko, to nie wolno Ci przekroczy lini przed "zebrą" dopóki pieszy, nie przejdzie na "drugi pas jezdni. Jak życzysz później podam Ci konkretny artykuł. W razie wątpliwości dzwoń do policji/drogówki, szkoły jazdy czy nawet zajrzyj sobie do testów na prawko. Ponadto odwołuje sie do twojej wrazliwości, ty jedziesz w ciepłej, wygodnej "gablocie"pieszy idzie w deszcu, mrozie, obładowony siatkami, czy o lasce. Zrozum pieszego, bo czasmi ty tez jesteś nim. Ale....czasemi i piesi są BEZMYŚlNI. I niestety kierowca jest winnien. I światła i pasy, mandaty i media nie pomoga na głupote ludzką.
~Ksiezniczka Ranowalona 7-12-2006 11:08
Ludzie zachowuja sie tak jakby przebywanie na pasach gwarantowalo niesmiertelnosc.
~cdi 7-12-2006 11:11
Przed wyborami byly zapewnienia o rozwiazaniu tego problemu. Pożyjemy, zobaczymy.
~organizator 7-12-2006 11:18
Kładka dla pieszych nie załatwi problemu, bo i tak znajdą się tacy, którzy pójdą dołem. Uważam, że rozwiązaniem byłaby "inteligentna" sygnalizacja świetlna - uruchamiana przez pieszego, ale dodatkowo regulowana pomiarem ilości nadjeżdżajacych aut
~abc 7-12-2006 11:20
Jeżdzę dużo po naszym mieście i musze niestety stwierdzić że duża większość pieszych po prostu nie daje szans kierowcom . Wypadaja na jezdnie bez zadnego zastanowienia i rozeznania w sytuacji , nie patrząc czy coś jedzie , czy nie nawet nie spojżą . A jak już są na tym przejściu to specjalnie idą krokiem bardzo spacerowym , a kierowcy niech sobie stoją i korki niech tworzą .Ostatnie zdarzenia na Wojska Polskiego pewnie też nie dokońca były wina kierowców . Jeżdżę tamtędy kilka razy dziennie i wiem co sie tam dzieje .
~CochaS_BW 7-12-2006 11:33
Organizator popieram Cię w 100% z tą sygnalizacją świetlną uruchamianą przez pieszego oraz z regulacją pomiaru ilości nadjeżdżających samochodów. Jednak trzeba się liczyć z tym, że powstaną tam korki, bo to jest droga krajowa nr 3.
~Przerzutka 7-12-2006 11:34
Znajdą sie pieniądze na kładkę kiedy to wpadnie pod koła ktoś ważny lub spowinowacony z władzami miasta lub zarządu dróg
~ed 7-12-2006 11:44
kladka jedynym rozsądnym rozwiązaniem, światla tylko będą wstrzymywać ruch, na JPII jest i tak dużo świateł. żeby ludzie nie chodzili dolem wystarczy odgrodzić płotem dwa pasy i po problemie. koszt kladki myślę że porownywalny w skali z kosztem światel i mechanizmu sterujacego. dziwie sie ze jeszcze do dzisiaj tego nie zrobiono. Prezydencie O. - do pracy, takie prozaiczne problemy trzeba zalatwiać natychmiast a nie zastanawiać się miesiącami co lepsze, kładka, światla a moze tunel :-). To co widać na ulicy ludzie docenią.
~nowa 7-12-2006 12:05
Niestety mieszkam w okolicy przejścia i często korzystam z niego.Kierowcy nic sobie nie robią z sygnalizacji ostrzegawczej, zjeżdżając z estakady pędzą jakby byli na autostradzie. Osobiście kilkakrotnie przechodząc z dzieckiem uciekaliśmy spod kół nadjeżdżającego samochodu. Nawet gdy jeden samochód zatrzyma się, obok przejeżdżający jedzie nadal wprost na przechodzących pieszych. Jeśli się samemu nie wymusi na jadących pierwszeństwa to można tak stać na tym przejściu nawet i 15 min bo żaden się nie zatrzyma.
~sainz 7-12-2006 12:30
Nie ma pieniedzy bo pierw musi ktos zginac, a pozniej jakos pienidze sie znajda!
~sainz 7-12-2006 12:33
organizator u nas takie swiatla nie powstana bo 100metrow dalej sa nastepne i to juz paranoja jak ktos bedzie szedl dolek kladki to juz jego problem, w jeleniej juz sa wystarczajace korki!
~Piko 7-12-2006 12:59
mmm - czytanie wyjątków z prawa ... hmmm nie ma się czym chwalić - z tego co wiem to posługiwanie się wyjątkami prowadzi do nadużyć. nowa - nie chodzi mi o pieszego któy wchodzi na jezdnię jak nic nie jedzie a w połowie drogi zza estakady wyłania się "rocket" 140 na liczniku - chodzi o tych co stawiają nogę na jezdni - albo włażą prosto na maskę - czytając Art 13 "wybiórczo" winny kierowca - nie ustąpił pierwszeństwa - a czytająć cały rozdział o rychu pieszych KD ??? powtarzam pieszy nie ma prawa wejść na jezdnię prosto pod koła - sam kilka razy gwałtwonie hamowałem tam gdy jakiś nawiedzony piechur ładował się albo mi albo samochodowi tuż przede mną - cud że mam reflektory jeszcze całe - inna sprawa że bardzo często przechodzę też przez to przejście - niech mi nie ściemniają ludzie że samochody jadą non stop - 200m w każdą stronę są skrzyżowania ze światłami gdzie ruch jest wstrzymywany co chwila na tyle by pieszy spokojnie przeszedł - nigdy nie musiałem się nikomu na maskę ładować ani stac godzinami a przechodzę tamtędy przynajmniej 2x dziennie
~do nowa 7-12-2006 13:01
nie masz racji trzeb cierpliwie poczekac az przejedzie tzw. fala samochodów z poprzednich świateł.
~organizator 7-12-2006 13:13
Zgadzam się, że jest to bardzo niebezpieczne przejście. Uznaję również zarzuty o spowolnienie ruchu w przypadku zamontowania sygnalizacji świetlnej.Jednak kładka dla pieszych to w tym wypadku bardzo mało praktyczne rozwiązanie. Chcąc przejść na drugą ulicę będzie trzeba wejść na wys. min 5,5m (4,5m skrajnia dla aut + ok. 1m konstrukcja kładki) i potem zejść. Wymagać to będzie odpowiednio dużych schodów i pochylni dla niepełnosprawnych - od strony budowlanki miejsca nie ma za wiele. Argumentami za tzw. "inteligentnymi" światłami, włączonymi w system zielonej fali,( której również jak dotąd nie ma) jest to, iż nawet mieszkańcy bloku przy ul.Paderewskiego najbliższego zjazdowi z estakady nie przechodzą na drugą stronę pod estakadą, tylko idą na "fatalne przejście", oraz koszt który jest nieporównywalnie niższy od kosztu kładki lub tunelu.
~CochaS_BW 7-12-2006 13:14
kladke powinni zrobic i juz!
~fakir 7-12-2006 13:43
a moim zdaniem powinni zlikwidowac tam przejscie i postawic plotek zeby nikt nie przechodzil
~ed 7-12-2006 14:08
do organizator: nikt nie powiedzial że kladka ma być dokladnie w tym samym miejscu co przejście, należy wybrać takie miejsce gdzie ona sie zmieści. po drugie argument o tym że należy wejść na wysokość 5 m jest niepoważny, tak myśląc należaloby zlikwidować wszystkie kładki i tunele żeby ludziom było wygodniej, poza tym chyba lepiej przejść kladką bezpiecznie niż stać kilka minut przed przejściem i ryzykować jak to jest teraz, inteligantne światla to fikcja ktoa się sprawdza tylko w przypadku średnio malego ruchu. wystarczy pospacerować ulicami np Krakowa aby zauważyć że ta "inteligencja" jest w dużym stopniu ulomna. nie uniknie się wstrzymania ruchu jeśli będą światla, o korkach w godzinach szczytu chyba nie muszę mówić , wszyscy je znamy ze świateł koło Tesco, kolejne światla 300 m dalej zablokują totalnie bądź co bądź obwodnicę :-)
~Ryszard 7-12-2006 14:14
Jezeli Jana Pawla II jest obwodnica Jeleniej Gory to powinno byc jak najmniej swiatel.Tylko skrzyrzowania,a nie dla pieszych.Rzeczywiscie jest to najniebezpieczniejsze przejscie dla pieszych.Budujac droge trzeba bylo przewidziec w tym miejscu przejscie podziemne i nikt by tych schodow tak nie wyliczal.Wiec zeby cos tam powstalo to musi ktos wazny popelnic blad,wtedy napewno znajda sie pieniadze na rozwiazanie(tylko nie swiatla),bo pora zimowa moze tam dojksc tez do tragedi.Jak narazie to wszyscy musimy uwazac.Zycze wszystkiego najlepszego na Swieta Bozenarodzeniowe i bysmy cali i zdrowi przystepywali do Wigilii.Smacznego.
~zibi 7-12-2006 14:25
Wieczorem to wina oswietlenia samego przejscia dla pieszych. Tak naprawde cala obwodnica jest fatalnie oswietlona na skrzyzowaniach, czy przejsciach dla pieszych. Powinno sie jak najszybciej poprawic oswietlenie tej i innych ulic w miescie. Skrzyzowania powinny byc oswietlone przez kilka lamp umieszczonych na jednym wiekszym slupie, tam gdzie sa wiecej niz 2 pasy ruchu oraz w okolicach przejsc dla pieszych powinno sie wymienic zarowki na mocniejsze.
~znawca 7-12-2006 14:29
Gdyby kultura Polskich kierowców była na przyzwoitym poziomie to ludzie by nie wchodzili pod samochody. Często jest tak że trzeba 'na chama' się wepchać bo żaden z królów drogi nie przepuści, ŻADEN ! A na kładkę poczekamy aż zginie jeszcze parę osób, zawsze tak jest
~misio 7-12-2006 14:39
150m dalej sa swiatla - powinno sie tutaj zagrodzic przejscie 3metrowym plotem i pogonic ludzi na okolo - nic sie nikomu nie stanie i bedzie bezpiecznie - a z drguej strony mozna chodzi pod estakada na okolo - przynajmniej w dzien jest ok.
~0700 877 877 7-12-2006 14:42
CochaS, spróbuj ciąć cytaty. Nie musisz powtarzać za kimś jego wypowiedzi! Swoje wypowiedzi też możesz ciąć, najlepiej do zera!
~Mati 7-12-2006 14:53
Dorzucę swoje trzy grosze. Sam dużo jeżdżę, jak każdy nie zawsze przestrzegam ograniczeń prędkości, ale okolice budowlanki to chyba jedno z niewielu miejsc w Jeleniej, gdzie bez dwóch zdań przydałby się fotoradar zamiast miejscowego ograniczenia do 40 km/h (ciekawe ile osób je w ogóle zauważyło). Jak chyba każdy kierowca nie lubię tych urządzeń, bo jak jeżdże po Polsce to dość często widzę je umieszczone w sposób ewidentnie nakierowany na nabijanie kasy a nie poprawę bezpieczeństwa. Ale gdyby zrobić to z głową, czyli odpowiednio wcześniej postawić znaki informacyjne o fotopułapce, to napewno spora większość kierowców poczułaby się bardziej zdyscyplinowana, przynajniej w okolicy tego feralnego przejścia. W takiej sytuacji tylko prawdziwy idiota będzie gnał i wyprzedzał na przejściu, ale takich to chyba tylko progi zwalniające są w stanie powstrzymać.
~Do Cochas 7-12-2006 15:20
wszendzie powinni porobić kładki i ronda nie?????????
~organizator 7-12-2006 15:37
Do ed.(i nie tylko) Co to znaczy "trzeba wybrać takie miejsce gdzie ona się zmieści"? Skoro dyskutujemy, to róbmy to do końca. Spróbuj zaproponować miejsce. W mojej ocenie zbudowanie kładki w miejcu gdzie się może zmieścić to mniej więcej taka sama propozycja jaką ma misio. Iść kładką, czy na skrzyżowanie, albo pod estakadę to będzie ta sama odległość. Natomiast z uwagi na położenie przystanków autobusowych nie da się całkowicie odgrodzić ulicy. Więc mozliwości wyboru nie widzę zbyt wielu. Dlatego dalej uważam światła za niestety nie dobre, ale jedyne bezpieczne rozwiązanie.
~Alek 7-12-2006 15:49
Kto będzie chodził na około estakady by dojść na przystanek autobusowy? Każdy pisze kładka dla pieszych po jakiego grzyba budować takie straszydła....moze lepiej wybudować skocznię dla samochodów by przelatywały nad przejściem skoro dla kierowców nie istnieje coś co nazywa się przejściem dla pieszych. Estakada powinna byc przedłużona i opadać poza pasami. Poza tym czy wyżej piszącym będzie się chciało wspinać kilka metrów w górę, a osoby starsze o tym nikt nie myśli...najgorzej zimą. Apropo kładek takie są zbudowane w Legnicy ale i tak większość ludzi przechodzi dołem. Prościej byłoby cofnąć kilka metrów znajdujące sie poza fatalnym przejściem światła jednocześnie likwidując te przy salonie Renault. Choć może lepiej by było założyc monitoring tego przejścia. Do Ani nie tylko starsze młode babki też ale nie wszystkie.
~szyszka 7-12-2006 16:27
Mówicie, że to wina pieszych..nie powiem, czasami tak jest. Ale mnie już ciężka cholera bierze, jak chcę przejść na światłach koło Ronda. Chociażby i dzisiaj. My piesi mamy zielone światło, i chcemy wejść na jezdnię, ale nie możemy bo pomimo tego, że znajdujemy się już na pasach to kierowcy wjeżdżają prawie na nas. I nie mówcie, że tak nie jest, bo to nieprawda.
~Dla Mati 7-12-2006 16:31
Fotoradar stacjonarny z pewnością problemu by nie rozwiązał ale spowolniłby w tym miejscu ruch do 50 km/h, a tak teraz szaleńcy potrafią i 140 km/h gonić. A może zróbmy tak : Postawmy fotoradar a on zarobi na ta kładkę!!!
~kuchnia 7-12-2006 16:37
WYDAJE MI SIĘ KASA NA KŁADKI ZNAJDZIE SIĘ DOPIERO JAK JESZCZE PARĘ OSÓB ZGINIE NA TYM PRZEJSCIU ! ALBO KŁADKI POZABIERAĆ Z DROGI POMIĘDZY ZABOBRZEM A JEŻOWEM SUD. BO TAM SĄ TAKIE DZIURY ZE I TAK SIĘ SZYBCIEJ NIE POJEDZIE
~ed 7-12-2006 17:06
do organizator i Alek: nie znam dokladnie tego miejsca, jeżdżę tamtędy rzadko i nie przyglądałem się gdzie mogłaby być kladka. skoro mówisz że nie ma miejsca to pewnie masz rację, chociaż nie widzę problemu przy zalożeniu występowania dość szerokich chodników w stworzeniu kladki. do najbardziej urokliwych elementów kladka na pewno nie należy, ale to jest droga a nie park, nie chodzi mi o odgradzanie drogi ale o postawienie płotu pomiędzy pasami na pasie trawy, to wystarczy żeby nikt nie przechodzil dolem. co do wspinania się to nie widze problemu, jest wybór albo sie wspinać albo przejść na światla lub po estakadę. ludzie starsi jeśli nie są w stanie pokonać kladki to niech wybierają inne trasy, zawsze to lepiej niż zginąć na przejściu. zresztą niedołężnosć ludzi starszych (do których mam najwyższy szacunek) nie może byc podstawą rozwiązań komunikacyjnych. drugim po kladce (tunelu) rozsądnym rozwiązaniem jest fotoradar, ale om jedynie zmniejsza ryzyko a nie likwiduje.
~świerzawianin 7-12-2006 18:54
Władze J.G mają na wszystko,tylko nie na to co potrzeba,samochodów jest coraz wiecej i będzie jeszcze więcej,marketów stoi cała masa,a więc są i auta które do nich podążają,a rozwiązanie jest takie proste,wystarczy wybudować kładkę nad drogą,ewentualnie postawić sygnalizacje świetlną tzw.na żądanie,lub maszt z wideoradarem,100%,że nikt nie popedzi jak wariat wiedząc że zostanie mu cyknięte zdięcie za przekroczenie prędkości.Często jeżdze J.PAWŁA i śmiem stwierdzić,że wina nie leży zawsze jak to twierdzi nasza kochana policja,po stronie kierujących,ludzie wchodza na pasy nawet nie patrząc czy coś jedzie.
~krzysiek 7-12-2006 18:54
Moim zdaniem rozwiązaniem jest podniesienie tzw,garbów i oświetlenie przejścia dla pieszych.Kierowcy chcąc zdążyć przejechać na światłach pędzą w tym miejscu 90km/godz.Siatka ogrodzenia zasłania przejście dla pieszych.Ona ich nie chroni tylko stwarza zagrożenie.Pieszego po prostu nie widać jak jest na pasie rozdzielającym jezdnie.Myślę ,że za taki stan rzeczy odpowiadają służby organizacji ruchu w naszym mieście.
~qba 7-12-2006 19:00
dzisiaj jechałem od mcdonalda w strone zabobrza za radiowozem policyjnym marki polonez. specjalnie zwracałem uwage na predkosc - jechał dokładnie 85km/h, za estakadą nie zwolnił, a zaczął hamować dopiero jak dojeżdżał na prawym pasie do skrętu w różyckiego. czy w taki sposób powinna jeździc policja?
~aleksandrowa 7-12-2006 19:17
Zacząć karać kierowców, a nie tylko straszyć. A w przypadku stwierdzenia jazdy pod wpływem alkoholu zabierać prawo jazdy dożywotnio.
~rafi 7-12-2006 19:36
przejście powinni zlikwidowac a piesi mogą bezpiecznie przejśc na drugą strone pod wiaduktem 100 m dalej ale w 100 % bezpiecznie
~obserwator 7-12-2006 20:05
Nie kładki , płoty tylko rozwaga kierujacych i pieszych a będzie bezpiecznie.Zbudowanie kładki w tym miejscu to wielki problem techniczny gdyż budując takie przejście nadziemne trzeba zrobić go zgodnie z normami unijnymi , brak miejsca na postawienie kładki gdyz trzeba byłoby rozebrać salon RENAULT. Nikt na to sie nie zgodzi.
~ed 7-12-2006 20:33
do obserwator: wiara w rozwagę kierujących i pieszych może co najwyżej poprawic samopoczucie wierzącego, a nie bezpieczeństwo. kladka jak najberdziej jest możliwa technicznie do wybudowania. wystarczy tylko ją odpowiednio zaplanować, tzn schody prostopadle do kładki czyli wzdluż chodnika, wtedy dużo miejsca nie trzeba i salonu nikt nie rozbierze. jest tam trzeci pas dla skręcających w paderewskiego, nie wiem czy jest on niezbędny az tak dlugi. w innych miastach nie w takich miejscach się kladki buduje i jakos UE nie ma nic przeciwko. hehe, rozwaga kierujących i pieszych - dobry żart, aż sie dziwię że firmy wydają setki milionów na doskonalenie systemów bezpieczeństwa w autach itp. skoro wystarczy zaapelować o rozwagę kierujących i pieszych. pozdrawiam obserwatora, eksperta od komunikacji, inżynierii budowlanej, przepisów unijnych i wiary.
~Stiven 7-12-2006 20:54
Czy jest jakaś instyucja, która zapłaci za przedstawienie taniego rozwiązania bezkolizyjnego przejścia dla pieszych w tym miejscu? Mam na to idealny pomysł.
~Anulka 7-12-2006 21:21
Rafi Ty nie bądz taki mądry.Nie mogą zlikwidować tego przejścia.Idąc codziennie na przystanek mam "lecieć" na szpileczkach pod wiadukt a potem aż za Dzięciołowskiego na przystanek? popieram w 100% Organizatora!INTELIGENTNE ŚWIATŁA-jestem za!Prośba do kierowców: zatrzymajcie się przed pasami dając pierwszeństwo stojącym już pieszym.
~badyl 7-12-2006 21:35
do gba - daj swój prędkościomierz do legalizacji. Policja polonezem 85km/h??? Miejsca na kłądkę jest tam dosyć. Swego czasu przy ul. Karola Miarki (dawno tam nie byłem i nie wiem czy jeszcze konstrukcja stoi)znajdowała się kłądka nad torami PKP i można było przejść na ul. Spółdzielczą. Konstrukcja nie zajmowała dużo miejsca - była szerokości chodnika. Jeżeli szkielet jeszcze stoi może go wykorzystać i po remoncie przenieść na JPII.
~OSTANIE DODATKI 7-12-2006 21:49
a piesi i tak będa tamtędy chodzić i ginąc badz odnosic obrażenia jeszcze dodatkowo przez cały miesiąc zrobili objazd od działkowcza przy budowlance i to jaki foterporter pojedz zobacz czy służby dbaja o mieszkańców pieszychj i kierowców odpowiedzcie sobie na to pytanie sami ja znam odpowiedz maja nas i tych i tych w d.pie
~gosiek 7-12-2006 22:43
moim zdaniem to przejscie jest ogolnie niebezpieczne. widziaam co tam sie dzialo po tym wypadku:(:(:( czy to nie jest glupota kierowcow ktorzy wiedza ze est tam duzo wypadkow???? ale oczywiscie nie moga zwolnic bo trzeba sie popisac jak to ich auta szybko jezdza:P:P:P a potem mowia ze to pieszy wyszedl mu przed kola a ponoc pieszym trzeba ustepowac ciekawe w ktorym kraju bo w polsce jak ne masz wozka z dzieckiem i stoisz na przejsciu to nikt cie nie pusci dopoki sie ne wechasz na hama. pozdrawiam aha i pomysl zrobienia kladki jest bardzo dobry przynajmniej spadnie liczba wypadkow na tej ulicuy::):)
~koles 7-12-2006 23:09
Panie Prezydencie OBRĘBALSKI,liczymy na Pana
~nowa 8-12-2006 7:42
Nie darady tak stać i czekać, bo ileż można? Jedzie sznurek samochodów i żaden ani myśli stanąć a przecież jeśli pieszy stoi przy przejściu to kierowca powinien zatrzymać się i przepuścić.
~volvo 8-12-2006 8:48
DLA ZDROWIA FIZYCZNEGO PIESZYCH I PSYCHICZNEGO KIEROWCóW. ZLIKWIDOWAć TO FERALNE PRZEJśCIE!!!!! Jak ktoś słusznie zauważył 100m dalej jest przejście ze swiatłami. Rozpędzony driver będzie raczej uważał na światła i na to żeby drugi szalony w rozpędzonym 126p nie walnął w jego gablotę. A pieszy na tym przejściu nie będzie się czaił do startu na drugą stronę ulicy.
~Holy 8-12-2006 9:36
uhhhh jak dobrze ze ten czlowiek zyje, widzialem ten wypadek i wygladalo to znacznie gorzej..... ale jak pisze volvo, najlepszym rozwiazaniem jest likwidacja tego przejscia chocby do czasu wybudowania kladki nad jezdnia, przeciez ze 100 m dalej jest przejscie z sygnalizacja swietlna.....
~-O---O- 8-12-2006 9:50
Wystarczy zgrać odpowiednio sygnalizację na dwóch, głównych skrzyżowaniach tak aby ludzie obok "dzięcioła" mogli przechodzić bezpieczniej.
~Artur 8-12-2006 12:14
rozwiązanie jest postawienie stacjonarnego fotoradaru w tym miejscu; kazdy kierowca wtedy zwolni. Tam gdzie stoją takie urządzenia każdy kierowca zwalnia...
~meteor 8-12-2006 13:50
Dziwi fakt, że do dzisiaj nikt rozsadnie nie potrafil tego feralnego przejscia przy Renalut rozwiązac. Ile jeszcze będzie dyskusji , gadaniny i zabitych aby raz na zawsze zamknięć tą sprawe.Trochę chęci , pomyślunku nie potrzeba żadnych ogromnych nakladów finansowych aby tę kwestię rozwiązac.Przede wszystkim to należy na clej dlugości ,aż do światel postawić wysoki odgraniczający plot dwupasmówkioraz karać surowo partyzantów przechodzacych w poprzeg dwóch pasówe jezdni. Przejscia przenieść jedno na skrzyżowanie świetlne , wraz z przystankami MPK tj.ok 100m.Drugie przejscie od budowlanki zorganizować pod wiaduktem , ladnie posprzątać , oznaczyć , oświetlić itp. Będę to nieduże dolegliwości dla mieszkańców , jednakże bezpieczeństwo i życie jest ważniejsze. Natomiast droga dwupasmowa to taka która ma być bezpieczna dla pasażerów i kierowców i nie może stanowić tracy stluczek, licznych przejść które powodują korki , rozpaczliwe hamowania i produkują inwalidów. Niestety jest to kompromis obecnej cywilizacji, samochodow też jest coraz więcej i bezpieczeństwo dla nich też musi być zapewnione. Wlaśnie dlatego takie rozwiązanie jest nieodzowne i konieczne, nie rozwiąza tego problemu żadne kladki ,szpetne wiadukciki , kosztowne niebezpieczne przejscia podziemne. Przecież w tym miejscu posiadamy gotowe fakty , do rozwiązania tegio pilnego problemu- przejscia przy RENALUT. Dla pieszych podejscie ok.80m w prawo lub lewo nie będzie stanowilo problemu w świetle możliwych tragedii. Więc nie strzępić języków tylko do roboty ! Wykonać i zamknąć temat na wieki. Gdzie są fachmani od tej dziwolągowatej inżynierii ruchu , gdzie fachowcy z policji ? Jakie wnoiski Panowie ? Niech to się skończy wraszcie na czynach.
~Do Anulka 8-12-2006 17:52
Jak Cię zobacze w szpileczkach przed przejściem to napewno się zatrzymam i Cię przepuszcze, ale jak nie będziesz w szpileczkach to nie puszcze.
~XYZ 8-12-2006 22:21
W Hiszpani każdy kierowca zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych. Nawet gdy stoi przy nim jedna osoba. To się nazywa cywilazacja i wysoka kultura. Niestety w kraju "Mongołów", takim jak Polska, to kierowca jest panem... tj uważa się za pana. Proszę kierowców o reflekcję!
~Do xyz 9-12-2006 11:56
Przeprowadź się do Hiszpani skoro tam tak zajebi...... jest, a nie marudzisz.
~polonista do xyz 9-12-2006 13:25
mongołem to ty jestes baranie,wytłumacz wszystkim co to jest "reflekcja"!!
~DO mądrali XYZ 9-12-2006 16:11
Jesteś w Polsce BARANIE, gdyby tak puszczać każdego pieszego to dopiero by były korki. Jak juz ktoś napisał jak Ci się nie podoba to się wyprowadź.
~AJOT 9-12-2006 18:25
Kładke dla inwalidów też wymyslic musicie i dla działkowców z tymi rowerkami i przyczepkami itp. Jakie te komentarze pouczające ! Myślenie nie boli ! W 100 % wystarczy radar i pare rachunków do domu z portretami kierowców i kwitkami wpłaty po 500 pln + pkt karne. Wystarczy żeby fama rozniosła się po Jeleniej i sprawa załatwiona. W cywilizowanych miastach montuje się nad przejściami METALOHALOGENY i pulsujace swiatła żółte. Tam jest ciemno, a niekażdy przechodzień ma opaski fluorescencyjne.
~niunia 10-12-2006 9:18
ludzie!ja tez jestem kierowcą i czasem chodzę pieszo. 100m dalej dla kierowcy w ciepłym autku to bajka, a dla pieszego zwłaszcza starszego czy dziecka ( a jeszcze dodać deszcz czy wiatr)to trochę większa niedogodność. A może na tym odcinku przed przejściem kilka tzw.hopek zwalniających prędkość załatwiłoby sprawę?
~do bardzo madrego BARANA 10-12-2006 20:02
Zawsze wydawalo mi sie , ze te szerokie , biale pasy na jezdni malowane sa w jakims konkretnym celu . Dzieki tobie BARANIE wiem teraz w jakim - zeby powodowac korki uliczne...Dzieki za cenna informacje.
~Do niunia 11-12-2006 17:37
Trzeba mieć troche pojęcia o tym co sie pisze, Ty chyba nie masz. To jest droga krajowa i nie ma prawa byc na takiej drodze "hopek" Dlaczego ? Niechce mi sie pisać, zapraszam do Ustawy o transporcie drogowym.
~Kosa 11-12-2006 23:13
Jedyna dwupasmowa obwodnica , cywilizacyjna winna spelniać swoje zadania , ale jest co ca. 150 m na tak krótkim odcinku jast obsadzana przejściami i swiatlami, w jakim celu to wybudowano ? - jako spacerownik dla niezdyscyplinowanych leni którym nie chce się przejśc w określonym miejscu- gdzie jest dyscyplinujaca policja, kiedy wychodzą ludzie z pracy z Simetu , przechodzą przez jezdnie jak na polu golfowym gdzie popadnie !a przejechać przez tą dwupasmówkę to katorga i ryzyko dla kierowcy, i dalej na każdym kilku metrowym metrze obwodnicy ktoś się sprintem przepycha przez jezdnię miedzy samochodami, często w duecie z torbami i opatulonymi chustami na glowie.Może tą powierzchnię obwodnicy zaorać i nie będzie problemów bo wówczas ruszą karawany z mulami i obwodnica spelni swoje zadanie.Dla wygodnickich proponuję przerzuty przez dwupasoówke katapultą w asekuracji bandży , szpileczki i torebkę na czas lotu należy trzymac w torbie foliowej. Ilośc punktów startowych można ustalić dowolnie z komitetem osiedlowo- drogowym.
~Mati 12-12-2006 9:19
Ale żeście się ludzie uczepili tej kładki albo innych hopek. Kładki tam nigdy nie będzie, bo po prostu nie ma miejsca na coś takiego, a chyba nie zdajecie sobie sprawy, że taka kładka musiałaby mieć podjazd dla inwalidów.Hopki na tej drodze? Może takie garby jak na drogach osiedlowych są, hm? Światła? OK, to jest pewne wyjście, ale nie na przycisk, tylko odpowiednio zsynchronizowane ze światłami na skrzyżowaniach. Wtedy to nie powodowałoby korków. Fotoradar też sam problemu nie rozwiąże, ale spowoduje właśnie to, że większość, bo napewno nie wszyscy, będą tamtędy jeździć 50-tką. Tylko że on nie ma tam zarabiać na kładkę czy na cokolwiek innego, a odstraszać. Kilkaset metrów wcześniej postawić znaki informujące o fotopułapce, przy przejściu maszt z pudełkami dla obu kierunków i zobaczycie jak się od razu bezpieczniej zrobi. No ale to tylko pod warunkiem, że kierowcy już od świateł będą wiedzieć co ich czeka, a nie jak z ukrycia ktoś im fotki będzie strzelać. A z 50-tki też łatwiej wychamować jak jakiś idiota wejdzie prosto pod auto.
~pierwszy 20-12-2006 22:38
Rozwiazanie jest dosc proste spojrzmy na naszych sasiadow zza Nysy i Odry. Gdyby postawic tam fotoradar z ograniczeniem do 40 km/h.Nie macie pojecia ile pieniedzy zarobilaby gmina i policja,moze udaloby sie z tych dochodow kilka dziur w Jeleniej i okolicach zalatac.Impreza dosc kosztowna ale i skuteczna.Moze skloni nas do przestzegania przepisow a i troche wiecej kultury za kierownica tez by nie zaszkodzilo.
~Do pierwszy 21-12-2006 16:39
Policja nie zarabia na mandatach ani złotówki !!!!
~sokol 22-12-2006 11:24
Skoro miasto nie ma pieniędzy - to ja mam rozwiązanie bezinwestycyjne - po co hopki, fotoradary itp. Wystarczy nie remontować tego odcinka przez kilka lat (a zimą nie odśnieżać) - zrobią się takie dziury, że powyżej 40 nikt nie pojedzie. I jeszcze miasto zaoszczędzi na remontach. Jeśli nie chcemy czekać tak długo, to proponuję wpuścić tam ekipę z telekomunikacji lub Wodnika, niech poprowadzą jakieś wykopy itp. Zostawia ulicę w takim stanie, że każdy kierowca będzie zwalniał do 20/h żeby tamtędy przejechać bez zgubienia podwozia...
~ebe 27-12-2006 9:26
Na tym przejściu są wypadki , bo jest fatalnie zabezpieczone. Tylko światła rozwiążą problem. Pieniędzy na to nie ma . Pytam retorycznie: A czy na leczenie ofiar, ekspertyzy powypadkowe, to pieniądze są ?. Kiedy w tym chorym pod każdym względem mieście ktoś naprawdę zacznie myśleć ekonomicznie i liczyć realne koszty?
~d3m0l 29-12-2006 17:29
A ja proponuję by po zmroku ktoś przejechał się po Wojska Polskiego w kierunku od fontanny do miasta. Pieszych na przejściu koło sądu i poprzedzającym w ogóle nie widać na tle nadjeżdżających samochodów. Dość ciekawe zjawisko, na wysokości przejścia następuje załamanie górki, tak więc auta dojeżdżając do przejścia z jednej 20m i drugiej 20m widzą swoje reflektory tuż nad asfaltem, na tle tego widzą czasem jak nogi przechodniów przecinają strumień światła, lampy oświetlające to skrzyżowanie są tak ustawione, że od strony sądu pieszy jest nie oświetlony, (taki czarny cień, podświetlony od tyłu). Jadąc z przepisową prędkością, w zeszłym tygodniu o mało nie potrąciłem tam 2 pieszych. Udało im się uskoczyć na chodnik, ale mogę przysiąc, że zobaczyłem ich dopiero w świetle swoich świateł. Takie miejsca i to pod Renaultem czekają na swoje ofiary, ale w tym mieście zamiast już myśleć o przyszłości wolą popychać sprawy codzienne. Popatrzcie na deltę Wolności, likwidując te budy można było zrobić w tym miejscu skrzyżowanie z Bankową bez świateł, z przejściami podziemnymi. Ruch z Wyszyńskiego w kierunku Wolności i odwrotnie byłby całkowicie odblokowany i zerowe korki. Wiadomo to było jeszcze za komuny a teraz postawili tam Kasę Chorych, i teraz budują kolejny wynalazek.
~kinga 1-01-2007 12:02
jestem za tym żeby zbudować kładkę ponieważ byłoby bezpieczniej
~ol@ 1-01-2007 12:04
To przejście jest niebezpieczne i tyle.
~eelemarco@vp.pl 2-01-2007 13:47
to była tragedia
~aska 2-01-2007 20:05
jak zawsze pieniadze wazniejsze niz zycie czlowieka.
~fun 3-01-2007 21:37
ok! czytam wasze komentarze i widzę że kierowcy powinni... kierowcy muszą... Jestem kierowcą i muszę przyznać ze piesi też nie są ostrożni!!! pomijam fakt, ze koło ronda, na wojska polskiego i w wielu innych miejscach ludzie którzy już nie są tak sprawni jak się im wydaje "przelatują" przez drogę choć nigdy tam pasów nie widziałem!!! problem pojawia się także gdy jest ciemno! osobiście byłem nie mile zaskoczony gdy na pasach zobaczyłem kogoś, kto naoglądał się chyba MATRIXA! w nocy przejścia na głównych ulicach powinny być oświetlone!!! pozdrawiam pieszych i kierowców!
~Do Alfa 4-01-2007 17:15
Jestem uczennicą 'budowlanki" żałuj że sam sobie nie poczekałes na tyh pasach. Tam trzeba miec dobrego fart żeby przejsc bo kierowcy jezdża jak rozpedzeni ze swiata poza pedałem gazu nie widzą...porażka... ile ty miałes na liczniku nieraz na tym odcinku? Z reka na sercu sam sobie odpowiedz...;/
~andpol 6-01-2007 6:49
Mieszkam nieopodal tego nieszczęsnego przejścia,przechodzę wielokrotnie w ciągu dnia i stwierdzam,że: -nie ma potrzeby budowania jakiejś kładki,choć gdyby znalazła się kasa-mogłaby powstać, -nie wszyscy piesi chodzą prawidłowo przez przejścia dla nich przeznaczone, -większość kierowców(niestety większość to tzw.debiutanci,ludzie młodzi)chcący zaszpanować(strach się bać jak wiezie nie daj Bóg swoją panienkę)więc za nic mają regulaminowe 50 km/godz. Moim skromnym zdaniem jedynym rozwiązaniem jest:albo światła drogowe(mogą być warunkowe),albo fotoradar.Choćby nie wiem jak drogi sprzęt byłby zakupiony,w przeciągu 3-4 miesięcy koszty się zwracają.Niestety jesteśmy rozwydrzonym społeczeństwem,i tylko "bicie" po kieszeni spowodowałoby lekkie otrzeżwienie...
~Michu 8-01-2007 13:47
Chciałbym dodać, że winy nie ma co szukać ani u kierowców ani u pieszych tylko po prostu w polskim systemie budowy dróg. W wielu innych Krajach (np. Niemczech, ale w międzyczasie chyba nawet w Czechach) po prostu nie buduje się przejść dla pieszych (zebry) na drogach dwujezdniowych lub w ogóle na drogach o stosunkowo wysokich prędkościach miarodajnych, w szczególności poza miastem. Są najwyżej przejścia nieoznakowane, gdzie piesi nie mają pierwszeństwa. Nasza "obwodnica" (przebijająca przez nabardziej zaludnioną dzielnicę miasta...) jest drogą klasy GP (główna przyśpieszona) na której z góry się zakłada prędkość nie mniejszej niż 80 km/h na obszarze zabudowanym(!). Tu po prostu nie powinno być żadnego przejścia tylko dłuższa estakada. Nie ma co szukać winy u kierowców argumentując, że "pędzą jak szaleni". Oni jadą z prędkością do jakiej droga jest technicznie przystosowana i nie można od nich oczekiwać, że z 80 km/h zhamują do 0. Aby rozwiązać problem powinno się wybudować kładkę NA POZIOMIE CHODNIKÓW a ruch samochodowy przeprowadzić za estakadą w głębi, tak aby piesi nie musieli się wspinać. Tak wtedy nikt już by nie przechodził przez właściwą jezdnię.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Jazda z Mikołajem

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Miejsce piknikowe wkrótce w Karpaczu

Wymiana wiat przystankowych

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
578
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%