MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Fara jeleniogórska odzyskuje blask

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 19 października 2008, 9:08
Aktualizacja: Wtorek, 21 października 2008, 0:03
Autor: Kazimierz Piotrowski
Fot. Kazimierz Piotrowski
Kościół parafialny w Jeleniej Górze jest najstarszym obiektem sakralnym w naszym mieście. Jak podają źródła kościelne parafia ta została erygowana, czyli ufundowana w 1108 roku i dlatego też (między innymi) uważa się, że Jelenia Góra ma 900 lat. W miniony piątek odbył się oficjalny odbiór prac konserwatorskich. Zdjęcia z wydarzenia obejrzysz na naszym portalu.

W tym miejscu powstawało kilka świątyń. Pierwsza spłonęła w 1303 roku razem z całym miastem. Kolejna wybudowana w latach 1304-1346 przez księcia Henryka Jaworskiego. Dzisiejsza świątynia powstała około połowy XV wieku zawierając schowane w swych murach relikty poprzedniego kościoła. W zależności od mody, bogactwa parafian wnętrze świątyni zmieniało swe wyposażenie.

Czasami przy tym usuwano i niszczono starsze elementy urządzenia tej od zawsze katolickiej fary. Dlatego każda stara rzecz, każdy stary element wyposażenia jest tak cenny bo stanowi świadectwo kunsztu i smaku ówczesnych rzemieślników i darczyńców.

Proboszcz parafii dziekan ksiądz Bogdan Żygadło, który pełni w Jeleniej Górze swą posługę duszpasterską od kilku lat, zabrał się z ogromną energią za przywrócenie świetności organom, ołtarzom, trwałości świątyni.

W piątek. 17 października, odbył się odbiór prac konserwatorskich przy dwóch obiektach sakralnych: ołtarzu Najświętszej Marii Panny i kaplicy św. Krzyża. Oprócz wykonawców, przedstawicieli parafii, miasta w odbiorze udział wzięli przedstawiciele służb konserwatorskich państwowych w osobach Wojciecha Kapałczyńskiego, Kazimierza Śliwy i kościelnych – ksiądz Stanisław Szupiejko – diecezjalnego Konserwatora Zabytków.

Ołtarz Najświętszej Marii Panny usytuowany w północnej nawie to późnobarokowy z około 1725 roku którego nastawa składa się z wąskiego obrazu, u góry półkoliście zwieńczonego, otoczonego owalem akantowych zwoi i taśm formujących ornament cegłowy i spiralny.

Wewnątrz znajduje się obraz z XIX wieku nawiązujący do barokowych obrazów szkoły włoskiej, a przedstawiający Matkę Boską z Dzieciątkiem. Kiedy zlikwidowano w 1925 roku kościół katolicki św. Marii Panny (obecny kościół prawosławny św. Apostołów Piotra i Pawła) to część wyposażenia trafiło do kościoła parafialnego i obraz Matki Bożej został wkomponowany do środka ołtarza Maryjnego stojącego w kościele św. Erazma i Pankracego.
Dlatego ten ołtarz miał wbudowane dwa obrazy Matki Bożej – co jest raczej w świecie katolickim nieprzyjęte.

W czasie konserwacji oddzielono obraz pochodzący z innego kościoła, a miejsce po nim zostało zrekonstruowane i teraz nastawa stanowi jedną kompozycyjną całość. Wyjęty obraz Matki wraz z ramą został przeniesiony w inne miejsce w kościele. W czasie demontażu do konserwacji ołtarza okazało się, że cała konstrukcja, wszystkie elementy ozdobne są mocno zmurszałe i wymagają dużego wzmocnienia.

Prace te były prowadzone w warsztatach w Krakowie. Obecnie po pracach restauracyjnych wszystko lśni jak nowe, zwłaszcza urzeka swą urodą antepedium (czyli bogato rzeźbiona pionowa płyta zasłaniająca ołtarz – bo ołtarz to stół zwany mensą, a wszystko co nad tym stołem to nastawa, zwana też retabulum).

Kaplica św. Krzyża została ufundowana przez proboszcza parafii Andrzeja Caffarta w 1720 roku jako Jego kaplica grobowa. Wyposażenie tej kaplicy jest bardzo skromne. Figura Ukrzyżowanego nad mensą czyli ołtarzem, dwie rzeźby nadnaturalnej wielkości Marii Panny i św. Jana, bogato rzeźbione antepedium. Cały czas twierdzono, że rzeźby te są malowane na biało, a jedynie krawędzie szat miały złoty pasek.

W czasie prac restauracyjnych okazało się, że rzeźby były pierwotnie malowane na czyste żywe barwy i do takich barw po konserwacji wróciły. Wnętrze kaplicy zostało odmalowane i w przyszłości przewiduje się jeszcze wykonanie odpowiednich podstaw rzeźb towarzyszących Ukrzyżowanemu i takie ich ustawienie aby osoby modlące się przed wejściem do kaplicy mogły je ogarniać wzrokiem. Teraz po restauracji można zauważyć iż w antepedium oprócz motywów roślinnych można zauważyć motywy figuralne.

Nie byłoby tych prac gdyby nie determinacja księdza proboszcza Bogdana Żygadły, dofinansowania do zabytku Miasta Jelenia Góra i ofiarności wiernych. Wykonawcami prac była firma Polskie Pracownie Konserwacji Zabytków z Krakowa z ul.Miodowej, a prace malarskie pozłotnicze wykonywał konserwator Wiktor Kuczewski.

W kościele trwają jeszcze prace przy remoncie instrumentarium organów które już z nową mocą maja zabrzmieć w grudniu tego roku, a na przyszły lata planowane są prace przy kolejnych ołtarzach. W pierwszej kolejności ma to być ołtarz św. Barbary znajdujący się na ścianie wschodniej nawy południowej. Zbierane są siły i finanse na przeprowadzenie remontu wszystkich okien w kościele. Jak z tego widać ksiądz proboszcz nie zamierza spoczywać na laurach, a my, jeleniogórzanie, dzięki temu będziemy mieć lśniący blaskiem zabytek mogący przyciągać w swoje podwoje nie tylko wiernych.

Ogłoszenia

Czytaj również

Palą kable – spalą las!  

Mają w nosie pieszych

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Komentarze (13) Dodaj komentarz

piipi 19-10-2008 11:44
...zawsze mnie zastanawialo,kto ukradl z figurki Matki Boskiej szlachetne kamienie,ktore zdobia jej korone.~Ukradli .."Nasi",czy tez Niemcy ?.
ciotkaz 19-10-2008 13:58
Gratulacje dla pana Kazimierza za autorstwo tekstu i zdjęć! Bis !!!!!!!!!
~stary Kazio 19-10-2008 15:44
Szanowni Państwo! 1./Czy jest jakieś wydanie albumowe n/t Koscioła Parafialnego w J.G.?2./Po stronie północnej na wysokości zakrystii znajduję się wmurowany nagrobek rycerza w stroju szwedzkim-gdzie można znależć coś na jego temat? Pozdrawiam.
kazimierzp 19-10-2008 19:31
Nagrobek na północnej ścianie pochodzi z 1626 lub 1622 roku! Jak podają niektóre źródła jest to płyta nagrobna jednego ze szwedzkich dowódców Jeleniej Góry z czasów wojny trzydziestoletniej! Ksiądz Proboszcz rozpoczął starania aby wydać album - monografię Kościoła Parafialnego!
~ 19-10-2008 20:34
REWELACYJNA REKONSTRUKCJA ALE ZDJęCIE 10 I 13 TO CHYBA POMYłKA
piipi 19-10-2008 21:00
..~Dowodem na to ze Kosciol pochodzi z 1108 roku sa odnalezione podczas prac remontowych w latach 1984-85 relikty drewnianej posadzki,ktora od gory pokrywa polepa.
~Sabath 19-10-2008 21:46
kocham podziwiać piękne świątynie ale najważniejsze to jest uczestniczenie we mszy świętej a nie zawsze podziwianie piękna
~ fan komury z kowar 20-10-2008 7:02
~ 20-10-2008 11:47
Pamiętam jak w latach 70-tych ub. wieku, z pięknych witraży okien tego kościoła, usunięto te elementy, które zawierały napisy w języku niemieckim. Może Pan Kapałczyński coś wie co się stało z tymi szybkami? Nurtuje mnie też pytanie co się dalej dzieje ze wspaniałą nagrobną płytą z 1603 roku, wydobytą kilka lat temu w idealnym stanie w czasie remontu kościelnej posadzki, niefortunnie pozostawioną (gdzie był nadzór kościelny i konserwatorski) pod ścianą kościoła od strony klasztoru - i natychmiast potłuczoną przez wandali!
~ fan komury z kowar 20-10-2008 16:02
ladna ta fara ,ale wolal bym monitoring w miescie ,
kazimierzp 20-10-2008 17:57
Do głosu z "11:47"! Wymiana posadzki była kilkanaście lat temu i według wielu był to "gwałt" na tej zabytkowej światyni! Rzeczywiście ówczesny proboszcz sam zdecydował się na wymianę płyt posadzki z piaskowca na gładki granit! Wywalono wtedy wiele dawnych płyt nagrobnych o pięknej rzeźbie które odwórcone służyły jako posadzka. Wiem tez (mimo, że nie byłem wtedy zwiazany ze "sprawami miejskimi") że o to była ogromna awantura. Nikt już tej sytuacji nie odwórcił bo nie było na to technicznej możliwości! Ładny i smutny przy tym wiersz o tym barbarzyńskim czynie napisał Ivo Łaborewicz - można go znaleźć w jednym z tomików poezji! Przytaczasz fakty usuwania napisów w kościele w latach siedemdziesiątych! Taka akcja z polecenia władz centralnych i to na terenie całych "ziem zachodnich" była prowadzona bardzo sumiennie aby zatrzeć ślady niemieckości i aby nic nie przeszkadzało w głoszeniu o tym, że "ziemie te są piastowskie"! W tamtym czasie zniszczono też cmentarze ewangelickie: wokół kościoła Podwyższenia Krzyza Świętego, w Cieplicach, w Maciejowej, Piechowicach!
misiekjg(konto usuniete) 20-10-2008 20:57
Dzięki "kazimierzowip" za wyjaśnienia, ale gdzieś ta zabytkowa płyta (wtedy po dewastacji przykryta wstydliwie starymi drzwiami) powinna być. Posklejana i wmurowana w puste akurat północne ściany naszej pięknej fary, stanowiła by dodatkową atrakcję i pamięć o jeleniogórzaninach, którzy zakończyli nagle swój żywot bodajże w czasie pomoru, gdzieś w latach 1600-1605. misiekjga@wp.pl
~mietek 25-10-2008 23:57
Kaziu! Super zdjęcia szkoda tylko, że nie dodałeś zdjęć ołtarza głownego i obrazu z tego ołtarza mimo, że nie były restaurowane.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Trwa remont Krakowskiej

Wędrówka Szlakiem Siedmiu Wzgórz

Wypadek przy baniakach  

Seniorzy świętowali

Pamięci Henryka Tomaszewskiego

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
385
Tak
62%
Nie
35%
Nie wiem
3%