MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Fantastyczny bój. Janik przegrywa walkę o pas IBO!

Wiadomości: Nowy Jork
Niedziela, 3 listopada 2013, 3:19
Aktualizacja: Poniedziałek, 4 listopada 2013, 14:03
Autor: MDvR
Fot. archiwum
Niesłychaną determinację i wolę walki jeleniogórskiego boksera Łukasza Janika (26–2, 14 KO) oglądali kibice zebrani w słynnej nowojorskiej hali Madison Square Garden podczas starcia o wakujący pas mistrza świata IBO w wadze junior ciężkiej. Polak walczył niesłychanie dzielnie ze zdecydowanym faworytem pojedynku Brytyjczykiem Olą Afolabim (20–3–4, 9 KO) przegrywając ostatecznie na punkty po dwunastorundowej batalii.

Janik sprawił dwukrotnemu mistrzowi świata federacji WBO w wersji tymczasowej naprawdę sporo problemów. Jeleniogórzanin był nieustępliwy i mimo dwóch rozciętych łuków brwiowych do końca starał się o niespodziankę, jaką z pewnością byłoby zwycięstwo nad Afolabim. W ostatnich dwóch rundach na ringu toczyła się już prawdziwa wojna na wyniszczenie. Łukasz postawił wszystko na jedną kartę pragnąc zakończyć walkę przed czasem. Tak się jednak nie stało i o zwycięstwie zadecydowali sędziowie punktowi, którzy wskazali na Anglika stosunkiem głosów dwa do remisu (114:114, 117:111, 115:113). Łukaszowi Janikowi nie udało się sięgnąć po pas mistrza świata IBO, ale zdaniem wielu fachowców pokazał się za oceanem ze znakomitej strony.

Ogłoszenia

Czytaj również

ZNP zaprasza na "czarny marsz"

Nasi szachiści trzeci na Dolnym Śląsku!

Pożar domu w Staniszowie

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~mike4ever 3-11-2013 10:25
liczy się tylko waga królewska,reszta może grać w pingponga.
~ 3-11-2013 13:15
biały czarnuch
~kibic 3-11-2013 16:38
Gratulację ale i gorzkie żale.....5 lat różnicy ale niestety poziom wygranego o klasę lepszy!!!! Łukasz bądź cały czas gdzieś tam w kuluarach bo sławy i jakiś drobnych na życie boksem nie zarobisz ;-)
~kok 3-11-2013 17:23
Przecież to było do przewidzenia!. Teraz wróci do walk z KELNERAMI... Sam niestety do nich się zalicza...
~qawsed 3-11-2013 17:35
(114:114, 117:111, 115:113) - to który sędzia się nie zna??
~qawsed 3-11-2013 17:37
a zapomniałem.... GRATULUJĘ Janikowi - w końcu ziomal. Brawo
~jaca 4-11-2013 0:54
zrobił,co mogł zyskał wiele tą walką pokazał się jak mogl najlepiej. Trener Łapin go chce trenowac a to prawdziwy fachowiec ,ktory wspominał ,ze Janik trenował w ,,piwnicy,, otwierają się drzwiczki!;) gratulacje!!
~Rys 4-11-2013 9:49
Walka na wysokim poziomie. Brawo LukAsz
~gol 4-11-2013 11:54
ZWYKŁY KELNER, KTÓRY NIC NIE OSIĄGNIE...
~ja 4-11-2013 20:45
chciałbym widzieć jak ten kelner rozkwasza ... takim kozakom z przed klawiatury.Dobrze było jajo
~NIEekspert 4-11-2013 23:18
116:113 ewentualnie 115:113 tak punktowałem ja... OBIEKTYWNIE Janik zaskoczył pozytywnie, aspiracje do rewanżu z Masterem są ale trzeba dać jeszcze 2/3 walki na poziomie Europy może Dickinson może Cleverly inna sprawa, że Masternak ostatnio też zebrał wklep. Polsat boxing Night ma pole do popisu.
~pacquiao 9-11-2013 0:51
Od pamiętnej walki z Masternakiem, wiedziałem, że Jajnik nie ma szans żeby coś większego w boksie osiągnąć, niż wygrywanie z kelnerami. Nawet jeśli teraz coś więcej pokazał, to i tak najważniejsze jest samo wygrywanie. Przegrywając osiąga się NIC. Trzeba wiedzieć też, kiedy ze sceny (z ringu) zejść. Niestety, nie oszukujmy się, Jajnik nie osiągnie poziomu Adamka, jest po prostu na to za słaby. Niech się lepiej skupi na nauce i zdobyciu konkretnego zawodu, bo z boksu to on nie wyżyje.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Kolejny sukces Juliusza

Kolejne wieści na temat gali

Egzaminy gimnazjalne w mieście (mimo strajku) trwają

Więcej na zabytki

Wsparcie strajkujących

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
534
Tak
66%
Nie
31%
Nie wiem
3%