MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Falstart Biofactora

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 22 stycznia 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 marca 2006, 23:59
Autor: Paweł Krygier (sportowefakty.pl)
Fot. goral
Od porażki rozpoczął występy w nowym roku zespół beniaminka I ligi piłkarek ręcznych Biofactor Jelenia Góra. W sobotnim meczu zespół prowadzony przez Zdzisława Wąsa uległ we własnej hali szczypiornistkom SMS Gliwice 20:28 mimo, iż do przerwy prowadził 12:10.

Zespół beniaminka 1. ligi Biofactor Jelenia Góra, który jest rewelacją rozgrywek i na ich półmetku zajmuje wysoką trzecią pozycją podejmował u siebie szósty w tabeli SMS Gliwice. Dla zgromadzonych w hali przy ulicy Złotniczej kibiców zapowiadały się duże emocje, ponieważ w pierwszym bardzo zaciętym meczu jednobramkowe zwycięstwo odniósł zespół Biofactoru. Mimo absencji w zespole jeleniogórskim doświadczonej Małgorzaty Jędrzejczak, kibice liczyli na zwycięstwo Biofactoru.

Wynik sobotniej rywalizacji otworzyła Aleksandra Giera z zespołu SMS Gliwice skutecznie egzekwując rzut karny. Celne trafienie Karoliny Kuli przyniosło wyrównanie a po skutecznym kontrataku Darii Chrząszcz jeleniogórzanki wyszły na prowadzenie. Kolejny remis nastąpił po rzucie karnym egzekwowanym znów przez Aleksandrę Gierę. W początkowej fazie meczu rywalizacja toczyła się bramka za bramkę, po celnych trafieniach Moniki Glinii i Marty Franczyk po stronie SMS Gliwice oraz Darii Chrząszcz, Katarzyny Kuli oraz Karoliny Kasprzak na tablicy świetlnej widniał rezultat 5:5. Po dwóch karach 2-minutowych dla zawodniczek SMS Gliwice uwidoczniła się przewaga zawodniczek gospodarzy, kolejne bramki zdobywały tylko jeleniogórzanki, które wyszły na prowadzenie 9:5. Widząc niekorzystny przebieg zdarzeń trener SMS Gliwice poprosił o czas. Zawodniczki drużyny przyjezdnej uspokoiły grę co pozwoliło im zmniejszenie strat do wyniku 11:10, pomogły w tym dwie bramki z rzutów karnych, których pewną egzekutorką okazała się Kinga Byzdra. Wynik pierwszej połowy 12:10 ustaliła celnym trafieniem skuteczna tego dnia Sabina Kobzar.

Drugą odsłonę rywalizacji bardzo dobrze rozpoczęły zawodniczki SMS Gliwice, które po dwóch celnych rzutach Sylwii Szymczyk oraz trafieniach Kingi Byzdrej i Moniki Glini zdobyły cztery bramki, na które celnym rzutem odpowiedziała Daria Chrząszcz. Zespół Biofactoru doprowadził do remisu 15:15 po znakomitym przechwycie i skutecznej kontrze Doroty Drozdek a po kolejnej bramce Karoliny Kuli objął prowadzenie. Było to jednak jak się później okazało ostatnie prowadzenie jeleniogórzanek w tym meczu. Od tego momentu bramki seryjnie zdobywały zawodniczki SMS Gliwice. Na cztery trafienia gliwiczanek w zespole beniaminka odpowiedziała tylko doświadczona Katarzyna Jeż, która pojawiła się na parkiecie w drugiej połowie. Co prawda skuteczna gra Sabiny Kobzar w końcowej fazie meczu pozwoliła zawodniczkom Biofactoru zmniejszyć straty do trzech bramek (20:23), jednak końcówka meczu należała zdecydowanie do drużyny SMS Gliwice. W grę zawodniczek Biofactoru, które bardzo chciały doprowadzić do remisu wkradło się wiele niedokładności i brak skuteczności. Sytuację tę bezwzględnie wykorzystały zawodniczki z Gliwic, które zdobyły kolejne pięć bramek a wynik spotkania na 28:20 ustaliła Marta Franczyk.

Drużyna SMS Gliwice odniosła pewne zwycięstwo w Jeleniej Górze, dominując przede wszystkim w końcówce spotkania. Najskuteczniejsza w drużynie Biofactoru była Sabina Kobzar, która zdobyła sześć bramek, o dwa trafienia mniej zanotowały Karolina Kula i Daria Chrząszcz. W zespole SMS Gliwice najwięcej osiem bramek rzuciła Monika Gunia a sześć bramek zdobyła Kinga Byzdra.

<B>Biofactor Jelenia Góra - SMS Gliwice - 20:28 (12:10)<B>

Biofactor: Nowak, Szalek, Rykaczewska, Matacz, Kubicka, Mandryk, Buklarewicz, Strzelińska - 1, Kobzar - 6, Kasprzak - 2, Jeż - 2, Kula - 4, Chrząszcz - 4, Drozdek -1.

SMS Gliwice: Maliczkiewicz, Beniowska - 1, Franczyk - 3, Giera -3, Szymczyk - 2, Walkiewicz, Gunia - 8, Odrowska, Aleksandrowicz, Baranowska, Byzdra - 6, Pielesz - 5, Kucińska.

<B>Przebieg meczu:<B>

I połowa: 0:1, 1:1, 2:1, 2:2, 2:3, 3:3, 3:4, 4:4, 4:5, 5:5, 6:5, 7:5, 8:5, 9:5, 9:6, 10:6, 10:7, 10:8, 11:8, 11:9, 11:10, 12:10.

II połowa: 12:10, 12:11, 12:12, 12:13, 12:14, 13:14, 13:15, 14:15, 15:15, 16:15, 16:16, 16:17, 16:18, 16:19, 16:20, 17:20, 17:21, 17:22, 18:22, 18:23, 19:23, 20:23, 20:24, 20:25, 20:26 20:27, 20:28

<B>Wyróżnione:<B>

Biofactor - Nowak, Kula, Kobzar,

SMS Gliwice - Maliczkiewicz, Gunia, Byzdra

Ogłoszenia

Czytaj również

PiS apeluje do mieszkańców

O świetlicy mogą pomarzyć?

Kruszwicka z wykonawcą!

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~pilk4rz 22-01-2006 15:14
Moim zdaniem najlepszą i najladniejszą zawodniczką tego spotkania byla zawodniczka SMS GLIWICE grajaca z numerem 5.Pozdrowienia dla ciebie.Jestes najlepsza i najladniejsza.
~pilk4rz 22-01-2006 15:16
numer 5 jestes super

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Co z tym SOR–em?

Dużo drożej za śmieci

Wielkie cięcia na Polanie Czarownic

Kolizja audi i opla

Szczypiornistki już trenują

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
864
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%