MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Euroregion Nysa za rewitalizacją linii kolejowych

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 15 czerwca 2017, 6:22
Aktualizacja: Poniedziałek, 19 czerwca 2017, 7:46
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W Hotelu Mercure w Jeleniej Górze odbyła się XXXVIII Konferencja Krajowa Stowarzyszenia Gmin Polskich Euroregionu Nysa, która po raz ostatni obradowała pod wskazaną nazwą, bowiem odtąd – z uwagi na członkostwo powiatów, a także Województwa Dolnośląskiego – będzie to zwyczajnie Euroregion Nysa. Tego dnia dyskutowano m.in. o liniach kolejowych, na których należałoby przywrócić ruch pociągów.

Podjęto też uchwały o przyjęciu sprawozdań za rok 2016 i udzieleniu absolutorium Konwentowi Stowarzyszenia, a także o przyjęciu planu finansowego na rok bieżący. Ponadto samorządowcy wystosowali pismo do władz województwa, w którym wykazują zainteresowanie rewitalizacją poszczególnych linii.

Stanowisko członków Euroregionu dotyczy linii kolejowych łączących następujące miejscowości:
Jelenia Góra – Gryfów Śląski – Lubań – Zgorzelec – Goerlitz wraz z odejściem na Mirsk – Świeradów Zdrój,
Jelenia Góra – Wleń – Lwówek Śląski, Węgliniec wraz z odejściem Złotoryja – Legnica,
Jelenia Góra – Mysłakowice z połączeniem do Karpacza i do Kowar.

„SGP Euroregionu Nysa wyraża nadzieję, że w zaistniałej sytuacji alokacji środków Unii Europejskiej na rozwój połączeń kolejowych, zadania te otrzymają możliwość realizacji – czytamy w stanowisku przedstawicieli stowarzyszenia.

Na początku dyskusji brano pod uwagę linie z Jeleniej Góry przez Mysłkawice do Karpacza i Kowar, jednak prezydent Jeleniej Góry przypomniał zgromadzonym, że to nie jedyna „nitka”, która potrzebuje inwestycji. - Myślę, że dla Euroregionu najważniejszą linią jest ta z Jeleniej Góry przez Gryfów Śląski do Goerlitz – na odcinku z Lubania do Zgorzelca trzeba ją zelektryfikować, wszystkie podkłady są do wymiany. Niedawno z trudem ją uruchomiliśmy, a z niepokojem patrzymy, że ilość pieniędzy na ten cel nie jest zbyt duża. Mamy linię do Lwówka Śląskiego i dalej, członkowie Euroregionu z rejonu Złotoryi przypominają o rozbudowaniu tej linii na Złotoryję, no i mamy połączenie kolejowe do Karpacza, które pewnie jest potrzebne, więc chciałbym, żeby nasze stanowisko było kompleksowe – powiedział Marcin Zawiła, prezydent Jeleniej Góry.

Mysłakowice znajdują się w tej dobrej sytuacji, że kolej do Karpacza czy kowar musi przez naszą miejscowość przejechać, więc jesteśmy zainteresowani reaktywacją kolei. Pozostaje kwestia, kto będzie ją utrzymywał – powiedział Michał Orman, wójt gminy Mysłakowice, który uważa, że jest realna szansa na realizację, ale wszystko zależy od zarządu województwa.

To kwestia uzgodnień z Urzędem Marszałkowskim i tu chodzi o wzmocnienie naszego stanowiska, jako zainteresowanych gmin – powiedziała Bożena Wiśniewska, burmistrz Kowar. - Aktualnie jest robiona inwentaryzacja tej linii kolejowej – jest to szacowanie kosztów. Dopiero po tym możemy rozmawiać, co gminy mogą zaoferować i w jakim stopniu brać udział w tym projekcie – dodała burmistrz miasta nad Jedlicą.

Mamy już konkretne liczby – zaznaczył Andrzej Olszewski, radny z Karpacza, który przedstawił wyniki badania pochodzenia turystów w Karpaczu, które przeprowadzono w dniach 28.04-7.05. Do Karpacza wjechało wtedy ok. 55 tysięcy pojazdów, z czego znaczna część to Dolny Śląsk. - Wiemy teraz dokładnie skąd turyści przyjeżdżają i możemy z konkretnymi danymi „uderzać” do Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, żeby zarząd podejmował stosowne decyzje – powiedział Andrzej Olszewski.

Stanowisko członków Euroregionu Nysa trafiło do władz województwa, gdzie temat linii kolejowych był rozpatrywany we wtorek (13.06) na posiedzeniu Komisji Polityki Rozwoju Regionalnego i Gospodarki

Apeli i stanowisk lokalnych społeczności, władz samorządowych z różnych części Dolnego Śląska otrzymaliśmy już kilka, dlatego już na początku roku zdecydowałem o wprowadzeniu tego punktu do planu pracy komisji – powiedział Marek Obrębalski, przewodniczący komisji w Sejmiku Dolnośląskim. - Rozpatrzyliśmy wszystkie sygnały i przygotowujemy uchwałę, a w zasadzie sygnał do zarządu województwa, żeby przyspieszyć prace w zakresie przejmowania przez samorząd województwa nieczynnych linii kolejowych we współpracy z zainteresowanymi samorządami, a także rozważaliśmy możliwość montażu finansowego przy konstruowaniu wkładów własnych do aplikowania do Regionalnego Programu Operacyjnego z projektami, których celem jest rewitalizacja linii kolejowych – dodał były prezydent Jeleniej Góry. - Żeby zrewitalizować wszystkie linie, o które zabiegają lokalne społeczności potrzeba ok. 300 milionów złotych – podkreślił radny sejmiku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Tu też świętowali

VI Bieg Niepodległości – utrudnienia w ruchu

Radni KO przeciw kupcom?

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~jj 15-06-2017 7:03
Euroregion Nysa to przeżytek, struktura utrzymywana bezsensownie ze składek samorządów. Kiedyś miał jakieś znaczenie, ale dziś ...
~lolo diabolo 15-06-2017 7:53
Uchwały uchwałami a tu trzeba robić a nie organizować konferencje czyli pochlać i pożreć na krzywy ryj
~Karoleczek 15-06-2017 9:27
Panie Zawiła i jego spółka. Na linii do Kowar przez Mysłakowice przy linii kolejowej mieszka nie wliczając tego jeleniej Góry ok. 20 tysięcy mieszkańców. Na całej linii do Kowar Średnich 90% trasy prowadzi przez teren zabudowany, co za tym idzie ma to duży potencjał jak i większy sens by poprowadzić kolejkę miejską z Piechowic/ Sobieszowa przez jelenią Górę i dalej przez Mysłakowice do Kowar. Wystarczy co o 1 kilometr wybudować betonowe zwykłe perony z wiatą by mogło więcej ludzi skorzystać z tej linii ludzie z Kostrzycy jak i Łomnicy a sukces byłby murowany. Przynajmniej ludzie z Łomnicy by nie narzekali na autobus linii 3 a mieli też zapewniony dojazd aż pod Sobieszów i na Spółdzielczą co też jest istotne. Proszę w ten sposób ta linię do Kowar brać pod uwagę, jak wspomniałem jest w niej
~Karoleczek 15-06-2017 9:29
Proszę w ten sposób ta linię do Kowar brać pod uwagę, jak wspomniałem jest w niej ogromny potencjał oraz co istotne przy tej linii kolejowej buduje się dużo osiedli mieszkaniowych, domków jednorodzinnych, to w Łomnicy w Mysłakowicach i w Kostrzycy, wystarczy wybrać się w teren i to sprawdzić.
~Boss 15-06-2017 9:45
To nie jest w żaden sposób logiczne lepiej położyć tam asfalt i zrobić ścieżki rowerowe tak robi się ze starymi liniami kolejowymi w Niemczech ,Belgii czy Holandii kilkanaście lat temu może by to miało sens bo infrastruktura nie była tak zniszczona teraz trzeba budować wszystko od nowa za miliardy złotych lepiej zainwestować to w porządne drogi a połączenia kolejowe rozwijać między dużymi miastami
~Miś XXI wieku 15-06-2017 10:20
Najlepiej byłoby zrobić ruchomy chodnik do Karpacza...
~Ekolog 15-06-2017 10:33
Do robót związanych z rewitalizacją linii kolejowych powinni zagonić starych pier.....ch komuchów, którzy doprowadzili do zniszczenia takiego majątku!!! Niech teraz odrobią swoje lenistwo, głupotę i walkę o komunistyczne stołki.
~bora bora 15-06-2017 10:55
boss jak zabiera sie głos to trza wiedziec jaki sie daje akurat jestem w niemczech i ztakiego drezna co półgodziny odjezdzaja szynobusy do najmiejszych grajdołow i so obłozone ludzmi oczywiscie nie zawsze pełne ale nie jezdza puste
~Cieplik2 15-06-2017 11:13
Przyzwyczajenie do samochodów ciężko będzie wyleczyć.
~B+ 15-06-2017 12:19
@Ekolog 10:33 Największa degradacja, niszczenie linii i infrastruktury kolejowej to lata 1994-2005.
~jeszcze 15-06-2017 14:03
jeden stracony dzień nieróbstwa.
~MYK 15-06-2017 15:24
Stop koleji! Wyrzucenie pieniedzy w błoto! Jak już macie takie hobby to do zabawkowego kupic ciufcie. Stop Koleji
~MYK 15-06-2017 15:41
Stop budowie Koleji !
~Anonim+ 15-06-2017 17:01
Tiry na tory - nadal aktualne!
~ 16-06-2017 5:38
A do Kamiennej Góry przez Kowary to co ?
~Pepikovko 16-06-2017 8:45
Do BOSS jesteś takim egoistycznym jełopem który nawet nie zna się na faktach ale głupotę trza tutaj napisać. Mieszkam w Czechach i do Niemiec często jeżdżę. tam nikt nie likwiduje linii kolejowych na potęgę jak w Polsce ani nie zamienia linii kolejowych na drogi rowerowe, były to drobne przypadki gdzie jakieś linie zostały zlikwidowane kilkadziesiąt lat temu. W Czechach pociągi jeżdżą do 5-7 tysięcznych miasteczek po ok. 14-25 składów na dobę, tylko takie częstsze jeżdżenie pociągów daje to że ludzie jeżdżą, już jeden przykład w Polsce macie linia ze Szklarskiej przez Jakuszyce do Czech, gdy tą linię uruchamiano zakładano że garstka ludzi będzie jeździć tylko w sezonie turystycznym a jak się okazuje tą trasą jeżdżą tłumy, to samo będzie dotyczyć linii do Karpacza, Kowar jeśli ktoś uruchomi
~JanuszJG 17-06-2017 8:52
@~Boss i @~MYK: Jeżeli chcecie asfalt, to sobie wyłóżcie sobie go na swojej posesji i tam woźcie ludzi swoimi karawanami. Tak się składa, że na liniach kolejowych prowadzących do Karpacza, Kowar i Lwówka Śląskiego ponownie zawitają pociągi...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

O rozpadających się górach

Medale „Nauczyciel Kraju Ojczystego 2019”

Wernisaż w Galerii Korytarz

Wypadek przy baniakach  

Na stadionie już jasno

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
841
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%