MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Eugeniusz i Rafał Srokowie odchodzą z koszykówki?

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 26 sierpnia 2008, 19:31
Aktualizacja: 20:34
Autor: JEN
Fot. JEN
Wiadomo już, że wymienieni w tytule szkoleniowcy nie będą współpracować z klubem Finepharm AZS KK, który ma dwie drużyny: ekstraklasy i II ligi koszykówki kobiet. Odmówili komentarzy na ten temat.

Obaj związani są z żeńskim basketem w naszym mieście od 1999 roku. Wówczas E. Sroka sklecił ponownie drużynę, która prawie się rozleciała. Chodzi o MDK MKS Karkonosze, która występowała w II lidze. Poprosiły go o to między innymi: Monika Krawczyszyn i Magdalena Nowak (najmłodsza siostra Elżbiety Trześniewskiej – Nowak) - koszykarki z tego zespołu. Poprosił go o to również prezes MKS MDK Karkonosze – Henryk Gratkowski.

Początkowo nowy zespół występował pod nazwą: UKS Wichoś przy Szkole Podstawowej nr 8, a potem zespół wzięło pod opiekę Kolegium Karkonoskie przy przychylnej postawie H. Gratkowskiego – rektora tej uczelni oraz kanclerz KK – Grażyny Malczuk i Andrzeja Błachny - pracownika naukowego i dyrektora instytutu KK. Seniorki grały w II lidze, a w grupach młodzieżowych dojrzewały między innymi talenty: Małgorzaty Babickiej i Marty Jujki

Najpierw zespół wywalczył już pod nazwą: Kolegium Karkonoskie AZS wejście do centralnej I ligi. Udało się to 2001 roku i potem przez cztery lata dobijał się do ekstraklasy. E. Sroce w pracy szkoleniowej pomagał syn – Rafał, który stał się pierwszym trenerem w 2004 r. W następnym roku KK AZS awansował do elitarnej ekstraklasy (10 zespołów) jako jedyna drużyna z centralnej I ligi. W pracy szkoleniowej pomagał mu ojciec – Eugeniusz, który był w klubie wiceprezesem do spraw szkoleniowych.

Choć obaj panowie nie chcą komentować swojego odejścia z klubu, to trudno uwierzyć, że odejdą od pracy szkoleniowej.

W tym momencie warto wrócić na krótko do przygody E. Sroki z męską koszykówką. W 1982 r. został trenerem legendarnego Spartakusa (III liga), z którym awansował do centralnej II ligi (obecna I liga) w 1985 r. cztery lata później, w 1989 r., awansował z zespołem do I ligi (obecna ekstraklasa) i prowadził jeszcze tę drużynę w I lidze w 1992. Potem odszedł z klubu, ale w latach 1996/1997 awansował do II ligi z Turowem Zgorzelec, gdzie grali również jeleniogórzanie: Krzysztof Samiec i Artur Czekański.

Ogłoszenia

Czytaj również

Na propsie! Dzisiaj i w niedzielę

Wielkie emocje przy Sudeckiej

SP 11 w wojewódzkim finale!

Komentarze (8) Dodaj komentarz

~kiiibic 26-08-2008 23:01
jakieś spekulacje dotyczące panów Srok i Sudetów? ...jakie szczęście, że to tyyylko spekulacje.
~Romero 27-08-2008 12:47
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego dla Panow!!Dzieki za wszystko co zrobiliscie dla Jeleniogorskiej koszykowki.
~ 27-08-2008 13:11
Odchodzą ludzie ,którzy zaczęli od zera , a doszli na szczyty , pierwszy raz w historii miasta do żeńskiej ekstraklasy.Uznanie i szacunek dla Panów E. i R.Sroka.
~benek 27-08-2008 13:11
Dziękujemy Panowie za ekstraklasę w pełnej kompleksów i zawiści Jeleniej Górze
~bay 27-08-2008 13:30
w koncu, era srok zakonczona
~bob 27-08-2008 16:01
Wielkie dzięki za wspaniałe czasy Spartakusa w pierwszej i drugiej lidze , niezapomniane mecze o wejsćie do pierwszej ligi (szczególnie te z Turowem) .Szacunek i uznanie .Pozdrawiam
~66666 29-08-2008 20:21
podpisuj.ę się pod podziękowaniami. DZIĘKI>
~do bay:/ 30-08-2008 11:13
jak nie znasz sie na baskecie to sie nie wypowiadaj! Zobacz jak duzo zrobili dla koszykowki w JG!! Zaczeli od zera a jak wyska zaszli... Im trzeba tylko dziekowac! Szkoda ze odeszli ale odeszli zostawiajac po sobie dobre wrazenie DZIEKUJEMY!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Na Kilińskiego bezpieczniej

Nowe drogi w Janowicach Wielkich

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Rok niespełnionych obietnic

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
904
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%