MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Egipskie ciemności przy obwodnicy

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 19 października 2018, 6:28
Aktualizacja: Poniedziałek, 22 października 2018, 6:06
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Fot. Użyczone/ Czytelnik
– Codziennie jeżdżę do Bolkowa i w Radomierzu, tam gdzie rozpoczyna się budowana obwodnica, panują egipskie ciemności – informuje nasz Czytelnik. Ponadto słupki oddzielające jezdnię są poprzesuwane lub poprzewracane – dodaje pan Wojciech, który przesłał nam zdjęcie kolizji, do jakiej doszło tam 17 października. Zdaniem kierowcy, z tego właśnie powodu. Niestety oświetlenia tego miejsca do przyszłego roku nie będzie.
- Miejscowi zwalniają w tym miejscu, ale z powodu ciemności przyjezdni zahaczają o te słupki. Wczoraj z rana kierujący autem jadącym w stronę Wrocławia nie zauważył nakazu skrętu w prawo, pojechał na wprost i uderzył w samochód jadący z kierunku przeciwnego – informuje pan Wojciech.

Mowa tu o kolizji do jakiej doszło o godz. 6.20. Jak informuje rzecznik prasowy jeleniogórskiej policji Edyta Bagrowska, sprawcą był 54-letni kierowca forda fiesty, który nie dostosował prędkości do znaków i warunków na drodze. Zderzył się on z jadącym z naprzeciwka volkswagenem turan, za co dostał 220 zł mandatu i sześć punktów karnych.

Pan Wojciech uważa jednak, że nie była to tylko wina nadmiernej prędkości.

– Ponadto na tym nakazie skrętu w prawo było dużo żwirku, a wtedy o wypadek nie jest trudno. Czy dla wykonawcy i Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów oświetlenie oraz dobre oznakowanie tego miejsca to taki duży wydatek? – pyta nasz Czytelnik.

Tymczasem Piotr Cichowski, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze wczoraj (18.10) zapewniał, że znaki dobrze informują kierowców o tym, co spotka ich na drodze.

- Wczoraj (18.10) osobiście skontrolowałem plac budowy w kwestii oznakowania i muszę powiedzieć, że tych znaków jest tam tak dużo, że nie sposób ich nie zauważyć – mówi Piotr Cichowski. – Z każdej ze stron są po dwa znaki ograniczające prędkość najpierw do 70 km/h, a później do 40 km/h. Jest bardzo dużo słupków przedzielających drogę, są też znaki informujące o konieczności skręcenia i o robotach na drodze. Niestety kierowcy – jak zauważyłem będąc na miejscu – nie stosują się do tych znaków. Nie zwalniają do wymaganej prędkości i dlatego w dzień co najwyżej uderzają w słupki stojące na drodze, ale w nocy nie są w stanie zapanować nad kierownicą i np. skręcić w odpowiednim miejscu czy wyminąć się z samochodami jadącymi z przeciwnej strony. Dlatego apeluję do zmotoryzowanych o zdjęcie w tym miejscu drogi z gazu dla bezpieczeństwa własnego i innych – dodaje wiceszef MZDiM.

I w dwóch najbliższych miesiącach kierowcy niestety nie mogą liczyć na oświetlenie tego miejsca.

- W tym miejscu nigdy nie było oświetlenia, dlatego nie ma go jak tymczasowo podłączyć – wyjaśnia Piotr Cichowski. - Sygnalizację świetlną można podłączyć do akumulatora, ale oświetlenie wymagałoby podłączenia do agregatów prądotwórczych, a to fizycznie jest niewykonalne. Obecnie wykonawca, czyli firma Budimex przygotowuje oświetlenie stałe, czyli trwa montaż fundamentów pod latarnie i kładzione jest okablowanie. Słupy mają zostać dostarczone z końcem listopada br., ale po tym, jak zostaną one postawione, trzeba będzie jeszcze poczekać na ich odbiór i podłączenie. Zgodnie z umową wykonawca ma czas na oświetlenie tego miejsca jeszcze w przyszłym roku. Szacujemy, że latarnie zostaną zapalone na początku 2019 roku, ale i tego nie można na tym etapie gwarantować. Jednak kierowcy jadący z wymaganą prędkości 40 km/h przy włączonych światłach dokładnie widzą jak i gdzie jechać. Muszą jednak na czas budowy zdejmować w tym miejscu nogę z gazu. Innego rozwiązania nie ma – dodaje.

Twoja reakcja na artykuł?

4
10%
Cieszy
1
2%
Dziwi
1
2%
Nudzi
2
5%
Smuci
4
10%
Złości
30
71%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Wypadek przy baniakach  

Już 50 lat razem

Księżna Daisy von Pless o sobie samej

Komentarze (24) Dodaj komentarz

~Kierwoca 19-10-2018 7:01
Ale od strony Jeleniej Góry gdzie zaczyna się budowa też jest ciemno a tam jest możliwość doświetlenia miejsca . Trzeba tylko chcieć . Bezpieczeństwo jest najważniejsze i leży w gestii wykonawcy a MZDiM jest od tego aby wymagać.
~endi 1 19-10-2018 8:10
Najlepiej oswietlic wszystkie drogi w Polsce to bedzie mniej wypadków hahahahahhaah
~Karol 19-10-2018 8:20
A w samochodach nie ma świateł? Te światła trzeba mieć jednak dobrze ustawione (czego diagności nie sprawdzają) i będzie widać dobrze (pod warunkiem jazdy z dopuszczalną prędkością. Dla niektórych najlepiej oświetlić nawet lasy bo tam też może być niebezpiecznie. Tylko proszę za prąd płaćcie sami a nie z moich podatków.
~czesio 19-10-2018 8:37
Jak w Piechowicach na ul.1000-lecia.
~Zygfryd 19-10-2018 8:40
Na Kiepury Jet tak samo ciemno
~energy2000 19-10-2018 8:59
Gość jechał za szybko. I tyle. Jak jest ciemno, trzeba zwolnić. Dobrze, żeby światła tam były i będą, zgodnie z planem budowy. Budowy drogi nikt nie zaczyna od montażu oświetlenia w polu. Równie dobrze możnaby się czepiać, że w miejscu, gdzie jest budowa drogi w czasie budowy jest nierówna nawierzchnia... A jak może być inaczej w miejscu, gdzie nie było drogi albo oświetlenia i trwa dopiero jego montaż i budowa? Artykuł wpisuje się w jelonkowy trend politycznego zaangażowania przed wyborami. Słabo to wygląda i obawiam się, że jest przeciwskuteczne, bo odstrasza od kandydatów lansowanych przez szanowną Redakcję. Wyborcy nie są idiotami, wbrew mniemaniu polityków i ich doradców medialnych. Naginanie rzeczywistości i artykułów pod jedną polityczną tezę, podważa zaufanie zarówno do poralu jaki i do kandydatów wspieranych przez portal.
~LOGIKA 19-10-2018 9:13
a nie można tych nieszczęsnych słupków/pachołków jakąś farbą fluorescencyjną pomalować? albo pozakładać jakiś odblasków? nikt mi nie powie, że to kosztuje majątek!!! a wtedy już cokolwiek byłoby widać!!!
~Taki sposób 19-10-2018 9:55
Jakoś za granicą w czasie przebudowy dróg nawet tam gdzie nie ma prądu potrafią odpowiednio oznakować niebezpieczne miejsca przy pomocy żółtych lamp wyznaczających trasę. Tylko u nas się nie da, ale do czasu aż przyjdzie inny dyrektor i się da.
~Anonim+ 19-10-2018 10:14
Nastała tendencja (popierana przez rządzącą partię) by wracać do swojskich, naszych polskich od wieków ugruntowanych, niezmiennych Wartości - a zatem, podróżowanie w nocy (a jeszcze w deszczu!) przez knieje jest niebezpieczne mimo blasku pochodni - a każdy sarmata wiedział - że można było być napadniętym przez zbójów, albo rozjechanym przez inną karocę! Mamy (niestety) XXI wiek i mimo, iż samobieżne pojazdy mają swoje oświetlenie - takowego w szczególnych okolicznościach NIE starcza, ano nie...
~Aro 19-10-2018 10:47
Kiepury przed skretem na Jezow. Ciemno regularnie co kilka nocy. Widac ze oswietlenie dziala bo co kilka dni jest wlaczone. Czyzby Bareja zagoscil i 20-sty stopien zasialania? A moze to juz nie Europa?
~Kocioł 19-10-2018 19:56
do: ~Aro (10:47)
Rządy MZDiM brawo brawo
~Bobas 19-10-2018 11:33
Jak to w Jeleniej Górze - wszystko byle jakie
~🙄 19-10-2018 12:23
To zrozumiałe, że w polu nie ma jak ustawić oświetlenia, ale można ustawić tablice i elementy odblaskowe, dzięki, którym widać właściwy przebieg trasy. Ten odcinek nie jest właściwie zabezpieczony. MZDiM powinien wymóc to na wykonawcy.
~mieszkaniec jg 19-10-2018 13:15
I tu sie nie zgodze co mówi Pan Piotr Cichowski, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze, jadać w stronę Bolkowa tak jak kierujący fordem fiestą, dojżzdamy do lasku w którym znajdują się prace, jest znak informujacy o zwężeniu drogi, następnie o sygnalizacji świetlnej a póxniej znak z informacją (WYJAZD Z BUDOWY) i dopiero po krótkim czasie dojeżdżamy do nakazu skrętu w prawo, i tutaj, faktycznie słupki rozdzielające pasy są poprzestawiane, dodatkowy żwir na drodze dają złudzenie iż tego skrętu w prawo nie ma i wjedziemy gdzieś w rów, a skręt jest tak jak stoi auto poszkodowanego, akurat przejazdzałem w dniu kolizji i widziałem te auta, a dodatkowo jezdze tamtedy codziennie do parcy na 3 zmiany. Także moim zdaniem to nie wina kierującego Fordem lecz błednie ustawione znaki i brak odpowiedniej informacji dla kierowców.
~Pi 19-10-2018 16:13
do: ~mieszkaniec jg (13:15)
A znaków o ograniczeniu prędkości to już nie ma??? Niektórzy widzą co chcą widzieć. Jak by nie było trzeba jeździć z głową a nie na pamięć!!!
~:0 19-10-2018 13:30
przeciez wystarczy postawic tam albo zolte swiatla ostrzegawcze albo ledowe strzalki aby migaly na pomaranczowo... i po problemie Jak czytam ze czegos sie nie da to az mna telepie! Wszystko sie da! Wystarczy chciec!!! A dam sobie reke uciac ze na kazdym zapleczu firm zajmujacych sie budowami drog takie "lampki" walaja sie po magazynach.... MZDiM powinien tego wymagac od wykonawcy!
~Tomasz Miroszkin 19-10-2018 15:40
do: ~:0 (13:30)
Tam jest ciemno jak w dupie! Codziennie zmieniają te słupki, gdy jedziesz pierwszy to nie wiadomo gdzie skręcić bo NIE MA ZNAKÓW! ŻADNYCH! Słupek gdy ktoś przewróci wieczorem to leży do następnego dnia i nie wiadomo gdzie skręcić. Mało tam ostatnio do rowu nie wjechałem, kierowcy stojący z przeciwka świecą Ci w oczy bo bokach ciemno że nie widać gdzie skręcić. Gdy jedziesz za kimś to OK, on ma problem, ale przejedź się w nocy jako pierwszy, po kolejnej nowej zmianie tych objazdów to zobaczysz jak to wygląda.
~Anonim,,,, 19-10-2018 13:58
Jeźdźcy znaleźli prawa jazdy w chipsach i teraz się gubią. Na głupotę nie ma rady, zawsze jakiś pajac wjedzie nie tam gdzie trzeba. A jak mierne szoferzyny nie potrafią powozić to jest pks i pkp.
~ 19-10-2018 14:12
do: ~Anonim,,,, (13:58)
Nie masz racji. To jest miejsce budowy i dla bezpieczeństwa wszystkich powinno być odpowiednio oznakowane. Wiadomo, że latarni i świateł na polu nikt nie postawi, ale elementy odblaskowe czy LEDowe to żaden problem, ale trzeba chcieć i wymagać od wykonawcy.
~Tomasz Miroszkin 19-10-2018 15:31
Pani Bagrowska historyjki nam tutaj godne opowiada, tymczasem dzisiaj spotkałem się z przypadkiem gdy Policja zamierzała zabrać na lawetę i odebrać dowód rejestracyjny kierowcy który miał spaloną żarówkę stopu JEDNĄ ŻARÓWKĘ Z TRZECH! W dodatku zatrzymali go na parkingu Biedronki! K*rwa mać! Bez takiej żarówki można przejść badanie diagnostyczne (zalecenie daje diagnosta) a oni uprawiali straszenie kierowcy, ŻENUJĄCE, Podam ich nazwiska i stopni służbowe na Facebooku.
~--.. 19-10-2018 16:08
Na całej ul. Powstańców Wielkopolskich zgasły po raz 100 latarnie. Ciemno jak w d... Kiedy ktoś w końcu zrobi z tym porządek raz na zawsze. No chyba,że miasto w ten sposób oszczędza na rachunku kosztem narażania życia i zdrowia ludzi.
~Kocioł 19-10-2018 19:57
do: ~--.. (16:08)
Miasto tak wybrało eksploatora oświetlenia. Cena Czyni Cuda. Brawo Miasto i Władze.
~Tu 19-10-2018 17:04
Lampy na dwupasmówce wyglądają jakby ich żywot się kończył.
~A to co? 20-10-2018 22:08
do: ~Tu (17:04)
Te lampy, to nieporozumienie. Dobrze, że instaluje się LEDy, ale na zardzewiałych trzpieniach wygląda to okropnie, a tak wygląda to na Konstytucji 3 Maja i w okolicy Leroy Merlin :/

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Warsztaty modelarskie

Patriotycznie przy ognisku

Studium na początek

O rozpadających się górach

Teraz lepiej widać

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
68
Tak
62%
Nie
37%
Nie wiem
1%