MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

E. Majdzińska: Szacunek dla Jeleniej Góry

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 6 sierpnia 2019, 14:55
Aktualizacja: 14:55
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomek Raczyński
W minionym sezonie KPR Jelenia Góra rywalizował o punkty Superligi z KPR–em Kobierzyce. Po upadku klubu o żółto–niebieskich barwach, tradycję piłki ręcznej w naszym mieście podtrzymują Karkonosze, ale już na poziomie pierwszej ligi. Wczoraj (5.08) jeleniogórzanki zmierzyły się towarzysko z ekipą spod Wrocławia, która prawdopodobnie będzie nadal czołowym zespołem Superligi, a po meczu poprosiliśmy obie trenerki o wypowiedzi na temat meczu i dalszych planów.

Edyta Majdzińska (trenerka KPR-u Kobierzyce):

Jesteśmy na etapie próby zgrania nowych zawodniczek w naszym ustawieniu - w ataku i obronie. Stąd ten sparing był pożyteczny, bo możemy robić sobie gierki w różnych ustawieniach. Trenujemy ciężko - trzy razy dziennie. Na razie nie mówimy o założeniach medalowych na najbliższy sezon. Mamy obóz w Pałacu Wojanów - to bardzo dobre miejsce do pracy - cisza, spokój, dobre tereny do biegania, fajna praca na siłowni i korzystamy z hali w Jeleniej Górze. Musimy być ostrożne, aby uniknąć urazów - mówiła po meczu z Karkonoszami trenerka KPR-u, która odniosła się również do sytuacji jeleniogórskiego szczypiorniaka. - Przede wszystkim pełen szacunek dla Was, że organizacyjnie potrafiliście zrobić pierwszą ligę, bo bardzo często w kraju w takiej sytuacji kluby się rozpadają. To bardzo złe, bo zniszczyć można wszystko jednym pociągnięciem, ale potem zrobić cokolwiek to wiele lat pracy szkoleniowej i organizacyjnej. Więc raz jeszcze wielki szacunek dla Was, że uratowaliście to. To było bardzo dobre granie - młode dziewczyny odważnie dzisiaj próbowały grać, do tego kilka doświadczonych zawodniczek - życzę Wam powodzenia w nowym sezonie. Myślę, że dobre perspektywy przed Wami - dodała E. Majdzińska.

Dilrabo Samadova (trenerka Karkonoszy Jelenia Góra):

Jestem bardzo zadowolona. Kobierzyce są już na etapie startowym, za tydzień jadą na turniej, wcześniej już zagrały sparing, a my jeszcze nie skończyliśmy obozu przygotowawczego. Dzisiejszy mecz pokazał, że jest różnica 18 lat - wyszły młode zawodniczki z juniorek, które dały radę i chciały pokazać, że nie są gorsze. Brakuje im jeszcze doświadczenia, jakie mają Załoga, Kobzar czy Kowalska, ale widać, że też coś potrafią i wnoszą coś do zespołu - oceniła trenerka biało-niebieskich.

Relacja z wczorajszego meczu tutaj: www.jelonka.com/pierwszy-sparing-karkonoszy-82666

W najbliższą środę (7.08) Karkonosze i KPR Kobierzyce zagrają w hali przy ul. Złotniczej z Niemkami z Roedertal. Jeleniogórzanki o godz. 18:30, a KPR po godz. 20:30. Następnie ekipa Dili Samadovej w dniach 23-25 sierpnia zagra w Pradze w międzynarodowym turnieju.

Twoja reakcja na artykuł?

10
63%
Cieszy
0
0%
Dziwi
2
13%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
6%
Złości
3
19%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

PiS zaprezentował dzisiaj kandydatów

W obronie zwierząt

John Quincy Adams w Kotlinie Jeleniogórskiej

Komentarze (2) Dodaj komentarz

Smyk 8-08-2019 12:31
Śmiechu warte. Szacunek?
~pawelsz 9-08-2019 0:17
Trzymam kciuki za cala drużynę, wydaje mi się że w tym sezonie Jelenia G. pokże moc. Brawo dla Pani trener tak trzymać.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Odpust na szczycie

Finisz remontu

Na ratunek skoczniom

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

PiS ujawnił listy kandydatów

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
483
Tak
86%
Nie
10%
Nie mam zdania
5%