MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dziś zakochani świętują i... wariują

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 14 lutego 2008, 7:54
Aktualizacja: Piątek, 15 lutego 2008, 7:59
Autor: AGA
Fot. Archiwum
Tysiące kartek z serduszkami, amorkami, gruchającymi gołąbkami. Czekoladowe serca, lizaki, pluszowe misie mówiące „I love you”, miłosne wiersze wysyłane smsami… Przez jednych zaciekle krytykowane, przez innych wyczekiwane cały rok. Lubiane czy nie, walentynki na stałe wpisały się już w kalendarz polskich zwyczajów.

– To miłe święto. Przecież nikt nikogo nie przymusza, żeby je obchodzić. Trzeba tylko uważać, aby nie dać się ponieść całej komercyjnej oprawie. Najważniejsze jest to, co czujemy. Może komuś w ten dzień po prostu łatwiej okazać swoje uczucia – stwierdzają Agnieszka i Wojtek Filipiak, którzy poznali się pięć lat temu, a w czerwcu będą obchodzić pierwszą rocznicę ślubu. – Pewnie też zaakcentujemy w jakiś sposób, ale tak naprawdę dla nas święto zakochanych trwa cały czas – śmieje się Agnieszka.

Czy mają receptę na udany związek? – Zaufanie, uczciwość i wzajemny szacunek. Ciągłe odkrywanie siebie, nieustanne zabieganie o swoje względy – to jest dla nas najważniejsze – uważa Agnieszka. Dodaje jednak, że na co dzień nie jest im wcale łatwo.

– Dzielą nas setki kilometrów, bo Wojtek pracuje w Irlandii. Dlatego tym bardziej pielęgnujemy nasz związek. Często do siebie dzwonimy, piszemy smsy i wysyłamy kartki, na których piszemy te dwa najważniejsze słowa – mówi Agnieszka.

Zgodnie twierdzą, że jak najczęściej trzeba okazywać sobie uczucia. A czy potrafią powiedzieć, czym jest dla nich miłość? – To wielkie słowo, które nie lubi banałów – uważa Agnieszka. Wojtek jednak dodaje: – Miłość jest dla mnie jak powietrze, bez którego nie mógłbym żyć, siłą do codziennych zmagań i przepustką do bycia szczęśliwym w życiu.

Ciekawą rozmowę dotyczą walentynek przedstawia czwartkowa Gazeta Wyborcza. Ja ten dzień nazywam czasem dniem św. Walniętego - mówi w wywiadzie dla dziennika psycholog Krzysztof Korona. - Trzeba w końcu powiedzieć o drugiej stronie tego święta. Sklepy i media nakręcają je do granic wytrzymałości, cukrują. Nie mówi się o tej innej, mniej słodkiej stronie walentynek. To święto jest przyczyną zwiększonej ilości kryzysów emocjonalnych. Tego dnia jest więcej przyjęć w szpitalach psychiatrycznych, ustawiają się kolejki do poradni psychologicznych, zaczynają się sprawy rozwodowe, w szkołach dochodzi do aktów agresji.

- Dotyczy to głównie ludzi niedojrzałych emocjonalnie. To nie jest święto dla nich. Poddaje się ich testowi miłości erotycznej. To jedyny dzień, kiedy taka miłość jest sprawdzana. Najgorzej jest w szkołach, u osób między 10. a 18. rokiem życia. Kolega koledze daje w zęby za to, że podarował jego dziewczynie walentynkę. 14-letnia dziewczyna łyka tabletki, bo nie dostała żadnej walentynki. Starsi też mają z tym problem. Żona chce się rozwieść z mężem, bo ten dostał prezent od innej kobiety - stwierdza psycholog. Nie bez racji...

Ogłoszenia

Czytaj również

Koperty życia już w Mysłakowicach

Będzie kręcone!

Studium na początek

Komentarze (20) Dodaj komentarz

~alicja 14-02-2008 9:13
Miłość to z pewnością piękne uczucie.Nie ma co nad tym dyskutować.Jedno wiem-nie znoszę Walentynek i tego całego badziewia,które jest wypuszczane na rynek z tej okazji.Te pluszaczki z serduszkami,świeczki w kształcie serduszek,czekoladki,lizaki.Fuj!Wszystko tandetne i w złym guście.A mamy przecież swoje święto zakochanych,polskie,nasze-noc Kupały,innymi słowy noc świętojańską.Pozbawiona tandetnej oprawy, a pełna magii i tajemnicy.
~Mesjah 14-02-2008 9:46
zgadzam sie z Tobą po czesci tylko Alicjo,bo faktem jest ze gdyby nie ta cała oprawa,gdyby nei marketing i postep to nie było tego swieta,tradycje takie jak ta czy inne potzrymuje komercja,ona nam przypomina o tym w wiekszosci przypadkow a swiat jest dyktowany przez wlasnie wiekszosc przypadkow:)nie przez mniejszosc,to masy dyktuja jak zyc,gdyby nei to nie było by romantyzmu a dzis zamiast mile spedzonego czasu zostala bys zatargana za włosy przez jakiegos andertalczyka w krzaki i raczej nie było by czułego dmuchania po karku,przytulania sie i miłych słow na dowód miłosci...:D pozdrawiam...
piipi 14-02-2008 10:51
...to rowniez dzien radosci ...i okazania sobie nawzajem ,tak po prostu SYMPATII !.....Moi troche zwariowani Jelonkowi ~~** LUBIE WAS ~~**!.
~szyszka 14-02-2008 11:22
Krzyszegf -> a może Krzysztof? :) <br><br> <i> oczywiście </i>
~Punk 14-02-2008 11:35
PUNKOWY KONCERT W PIECHOWICACH!!! Serdecznie zapraszamy na koncert charytatywny, który odbędzie się 16 lutego 2008 roku w klubie „Victoria” w Piechowicach, bilet wstępu to jedyne 15,00 zł, a cel jest bardzo szczytny, bowiem środki zostaną przekazane dla 9-letniego Damiana Łyczaka z Jeleniej Góry, który jest skazany do końca życia na wózek inwalidzki - jego rodzice zbierają środki na wybudowanie windy, która bardzo ułatwi życie Damianowi. Na koncercie zagrają: DEEP THROAT (rock/metal Piechowice) BETHEL (reggae/ska Wrocław) ANAL FRONT (punk/ska Żarów) BUNKIER (punk/ska Wodzisław Śląski) start: 17.00 MAMY NADZIEJĘ,ŻE WAS TAM NIE ZABRAKNIE!!!!
tatar 14-02-2008 11:47
A ja dla wszystkich przedstawicielek płci pięknej,daję wirtualnie(i wirtualne) wieeeeeeeelkieeeee seeeeeeeerducho z czekolady!
~cyganowa 14-02-2008 12:14
Walentynki...to coś co stworzyli amerykanie po karnawale a przed Zajączkiem Wielkanocnym w czasie "martwego sezonu" aby ludzie przyciągnięci oprawą, wrzawą i miłosnym nastrojem mogli wydać dużo pieniędzy a przy tym dobrze się bawili...a sprzedawcy ponownie zarabiali...
kazimierzp 14-02-2008 16:39
Z jednej strony świadomość, że to rzeczywiście zostało stworzone przez handlowców, a z drugiej strony mamy impuls aby okazać bliskim swe uczucie i nie musi to być wcale poprzez kupowanie w sklepie. Po prostu należy być miłym i nie wstydzić się mówienia, że się kocha! Jeżeli to stanie się codziennym nawykiem to tylko bedzie z pożytkiem dla związku dwojga ludzi! W latch sześcdziesiątych ubiegłego wieku "dzieci kwiatów" wołały: "zamiast wojny róbmy miłość". Myslę, że to hasło jest cały czas aktualne!
~_rymcycymcy____ 14-02-2008 16:48
Ja tam nie potrzebuję żadnego święta żeby interesować się swoją małżonką, sąsiada małżonką, szefa małżonką, koleżanką małżonki, małżonką kolegi, i niezamężnymi koleżankami własnymi oraz wymienionych ...dla mnie Walentynki, to jak Dzień Kobiet !!! Wszystkiego Najlepszego Wszystkim Paniom !!! ;)))
~Ewa 14-02-2008 17:00
Do Punk . Co mają wspónego Walentynki z koncertem charytatywnym? .Wkurza mnie to, że w całej Polsce organizują takie spędy. My nauczyliśmy się tylko żebrać, a to Państwo powinno zapewnić opiekę na takie pomoce , po to płacimy podatki. Owszem dobry pomysł na zorganizownie koncertu, ale to nie jest rozwiązanie.
~Zbigniew 14-02-2008 20:13
Noc Kupały, zwana też Nocą Kupalną, Kupalnocką lub Nocą Świętojańską czy też potocznie Sobótką lub Sobótkami to nazwa słowiańskiego święta związanego z letnim przesileniem Słońca - obchodzonego w najkrótszą noc w roku, czyli najczęściej (nie uwzględniając roku przestępnego) z 21 na 22 czerwca (późniejsza wigilia Św. Jana obchodzona jest z 23 na 24 czerwca)[1]. Święto ognia, wody, słońca i księżyca, urodzaju, płodności, radości i miłości - obchodzone na obszarach zamieszkiwanych przez ludy słowiańskie, germańskie i celtyckie. Obecnie jako rodzime święto zakochanych Noc Kupały stanowi propozycję alternatywną dla zachodnich Walentynek. źródło encyklopedia Wikipedia.
~Do rymcycymcy 14-02-2008 20:15
Ty sie może nimi interesujesz, ale wątpie w to że One zwróciły na Ciebie uwage, chyba że na Twoją głupote buahahaha !
Agajg 14-02-2008 20:38
Alicjo o ile dobrze sobie przypominam to NOC ŚWIĘTOJAŃSKA przeznaczona była właściwie dla ludzi młodych i stanu wolnego...a DZIEŃ Sw.Walentego dotyczy ludzi młodych...duchem ;-).Można przy tym swietować dzień i przedłuzyc go nawet o noc ;-). I jest to swieto dla wszystkich którzy kochają i sa kochani cóz w tym złego.Ja tam wolę takie świeta niz jakieś pompatyczne z paradami,pochodami,procesjami itp.Miłego kochnia ;-)
~Przemek 14-02-2008 22:29
Nie rozumiem w jakim celu prowadzona jest ta dyskusja?... Dzien zakochanych jest dniem w ktorym wszystkie pary potrafia okazac sobie pewne uczucie nie zawsze milosc ale byc moze i zainteresowanie ta druga osoba w nie dalekiej przyszlosci polowka, dlatego wiec uwazam iz milo jest popatrzec na pary ktore potrafia zlapac sie za rece przytulic i dac jakze namietnego buziaka bo jak sami zauwazyliscie nie zdaza sie to na codzien bo ogolem mozna powiedziec ze ludzie wola nie okazywac swojego zainteresowania soba publicznie, robia to w pub-ach w domach rozne sa miejsca nawet chocby nasza przepiekna Góra szybowcowa gdzie dzis bylo wiele osob ... jak by nie patrzec na ten temat mozna rozwodzic sie godzinami i zawsze edzie malo dlatego zostawmy ten dzien Zakochanym.. I wam rowniez zycze super walentynek :) Pozdrawiam wszystkich serdecznie
~Teo 14-02-2008 22:42
Każdy dzień jest okazją do miłości.W jednej miłości mieści się sto odcieni piękna.Miłość - pogromca zła. Tego życzę naszej "Jelonce"
piipi 14-02-2008 22:45
.......do - (~rymcycymcy)....a co zzz wdowami ?
piipi 14-02-2008 22:50
...do - (~Agajg)....a wisi jeszcze u Ciebie...ta jemiolka ?
~do Ewa 14-02-2008 23:54
nie musisz pomagać, jeśli nie chcesz-ale są tacy, którzy posiadają WIELKIE i DOBRE serce gotowe nieść pomoc....a co do walentynek-to wg mnie czysta komercja
piipi 15-02-2008 0:03
....Tatar tak cudownie - slodko nas czarowal !...Rymcycymcy - wszystkim rycersko walentynkowal !......Przemek - przemile nas pozdrawial !.....Agajg-milego kochania nam zyczyla !......a NASZ TEJO - o nas po prostu zapomnial !.
Agajg 15-02-2008 8:03
do pipi...nie jemiołka juz nie wisi,zresztą nie przejełam akurat tego zwyczaju z "dalekiego zachodu" Magia i pozytywna energia jest wszędzie i nie trzeba mi zadnych dodatkowych"gadgetów" Trzeba tylko umieć ją dostrzec...Ty chyba o tym dobrze wiesz;-)prawda? Wyczuwam u Ciebie moc pozytywnej energii ;-) pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Harcersko i patriotycznie

Jubileusze małżeńskie

Radni KO przeciw kupcom?

Spore zainteresowanie dopłatami

Patriotycznie przy ognisku

Sonda

Wypalenie zawodowe należy uznać za chorobę?

Oddanych
głosów
870
Tak
64%
Nie
29%
Nie wiem
7%