MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dzikie zwierzęta pod kołami i na poboczach

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 13 sierpnia 2008, 8:09
Aktualizacja: 8:10
Autor: JEN
Fot. Archiwum
Jeleniogórzanin prowadzący samochód marki Volkswagen Turan potrącił w miniony poniedziałek w Świeradowie sarnę, która wtargnęła na jezdnię. Leży do tej pory – kilkanaście godzin po wypadku, bo trwają spory kompetencyjne, kto ma zwierzę usunąć.

Kierowca nazajutrz (12 sierpnia) poszedł najpierw do sekretariatu urzędu miasta. Stamtąd skierowano go do referatu gospodarki komunalnej i mieszkaniowej, gdzie dowiedział się, że gmina nie odpowiada za nic na tej jezdni, bo jest to droga krajowa i należy do Dolnośląskiego Zarządu Dróg.

Tam z kolei powiedziano mu, że w ostatnim okresie na terenie województwa zdarzyło się już 250 takich przypadków – Niech pan to opisze dokładnie, gdzie to się stało, bo robimy specjalną mapkę zagrożeń wypadkami spowodowanymi przez zwierzynę leśną – powiedział Tomasz Skibin z DZD.

Jednak martwa sarna z obgryzionym przez lisy pyskiem i wnętrznościami na wierzchu leżała nadal na poboczu drogi. Również w Nadleśnictwie Świeradów Zdrój nikt nie poczuł się do obowiązku uprzątnięcia truchła.

– Zwierzę należy do nas, ale droga jest krajowa, niech się tym zajmie DZD – powiedział Zygmunt Czajka z nadleśnictwa. A co by było, gdyby sarna została tak uderzona, że znalazła by się w lesie? A to wówczas tym musiałoby się zająć koło łowieckie, też nie my – dodał Z. Czajka.

Policjanci przybyli na miejsce przyznali rację poszkodowanemu, że w takich miejscach gmina powinna zabezpieczyć siatkami pobocza drogi i ustawić tablice ostrzegające przed wypadkami ze zwierzyną leśną.

Niestety w Świeradowie nie ma takich zabezpieczeń. Dopiero 3 km od miejsca wypadku jest tablica ostrzegawcza, ale znajduje się tuż za granicą Świeradowa, już na terenie gminy Szklarska Poręba.

To nie jedyny w regionie przypadek kolizji po uderzeniu w dzikie zwierzę przebiegające przez drogę. Pisaliśmy o podobnym zdarzeniu w Radomierzu. Tam skończyło się to uderzeniem pojazdu w drzewo. 13-letnia pasażerka auta została ranna. Incydent z sarną miał także miejsce w miniony poniedziałek w Rybnicy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Bus był zepsuty?

Promesa dla powiatu

Próbował zdjąć blokadę z koła

Komentarze (5) Dodaj komentarz

~:( 13-08-2008 10:20
Były burmistrz (wiceprezydent JG) nie zabezpieczył drogi a obecny jeszcze nie zdążył.
~Ale farmazon 13-08-2008 12:45
Jak coś piszecie to najpierw sprawdźcie, Świeradów Zdrój nie graniczy z gminą Szklarska Poręba więc nie ma możliwości żeby tuż za granicą Świeradowa była już gmina Szklarska Poręba. Jeśli rozmawiamy o wschodniej części Świeradowa to graniczy on z gminą Mirsk, a dopiero gmina Mirsk graniczy ze Szklarską Porębą.
HankaOdRumcajsa 13-08-2008 13:28
... Świeradów jest fajtyczni w większości otoczony lasami należącymi do Mirska... Bez sensu prawda? a Sarne bym wzięła do gminy Mirsk na biurko jakiegoś urzędasa i niech ustalą w końcu co i jak... A tak w ogóle to ja tam zwalniam zwłaszcza w nocy bo sarny chodzą stadkami...
~xena11 13-08-2008 13:52
Jak zwykle bywa,urzędowe odbijanie piłeczki.
zloty666 13-08-2008 15:50
. . . a trza było po kolizji zabrać zwierzynę do domu, obrobić mięso i mieć zapas do wiosny ;)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Zamknięte szlaki w Rudawach Janowickich

Do parku narodowego z psami czy bez?

Giną woreczki na psie odchody

Popił i chciał okraść ulicznego grajka

W Jeleniej Górze i powiecie spodziewane burze z gradem

Sonda

Czy mnożenie rządowych programów plus ma sens?

Oddanych
głosów
626
Tak
21%
Nie
76%
Nie mam zdania
3%