MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dziewięć zalań po remoncie dachu

Wiadomości: PIECHOWICE
Środa, 4 maja 2011, 7:19
Aktualizacja: Czwartek, 5 maja 2011, 8:04
Autor: Angela
Fot. Czytelnicy
Po remoncie dachu i ociepleniu elewacji budynku, na które wspólnota z Piechowic zaciągnęła kredyt i zapłaciła 38 tys. zł, dach przeciekał już dziewięciokrotnie. Do końca kwietnia wykonawca miał poprawić usterki, ale ich nie poprawił. Lokatorzy górnej kondygnacji budynku przy ul. Żymierskiego 64 w Piechowicach tracą już nadzieję na suche mieszkania.

Jak mówi Halina Kowalczyk-Buss, lokatorka mieszkania nr 6 w budynku przy ul. Żymierskiego 64 w Piechowicach, remont dachu wykonano od 2009 roku do kwietnia 2010 roku. Po jego zakończeniu lokatorzy mieli pozbyć się dziurawego dachu i problemu zacieków na ścianach na budynku i w mieszkaniach.

– Wykonawca zakończył roboty, a mieszkania moje i sąsiada zostały dziewięciokrotnie zalane. Sąsiadowi woda z dachu wdarła się do tego stopnia, że zalała sąsiadkę z dołu. Składaliśmy pisma w tej sprawie, dzwoniliśmy do Zarządu Nieruchomościami, który zarządza naszą wspólnotą. Obiecano nam, że usterki zostaną ostatecznie usunięte do końca kwietnia. Kwiecień się skończył, a na dachu nikogo nie było. Jako wspólnota wzięliśmy kredyt pod tę inwestycję, cały czas go spłacamy, a dach gorzej przecieka niż przed remontem. Nie wiem co mamy jeszcze zrobić. Moim zdaniem wykonawca czeka, aż skończy się trzyletni okres gwarancyjny. Wówczas zostaniemy sami z cieknącym dachem i spłatą kredytu na remont – mówi Halina Kowalczyk-Buss.
Lokatorka przesłała nam również zdjęcia, które pokazują, jak wygląda jej mieszkanie po ostatnim zalaniu, które miało miejsce dwa miesiące temu.

Wykonawca, Krzysztof Malinowski zapewnia natomiast, że jesienią minionego roku wykonał konserwację i przegląd dachu.
– Jesienią usunąłem dwie usterki, które pojawiły się na dachu. Dwa tygodnie temu z byłem natomiast z panią inżynier z Zarządu Nieruchomościami na kontroli i stwierdziliśmy, że wszystko jest w porządku, a ściany w mieszkaniach lokatorów są suche. Posprawdzałem też złącza i dokonałem niezbędnej konserwacji na dachu – powiedział.

K. Malinowski poprzednie usterki usprawiedliwia działaniem zimy i warunków atmosferycznych. Wraz z prezesem Zarządu Nieruchomościami, Stanisławem Gwizdą, zapewniali nas również o tym, że jeszcze w tym samym dniu dokonają przeglądu dachu oraz ścian w mieszkaniach lokatorów.

– Nikt dwa tygodnie temu nie wchodził na dach. Jest to kłamstwo i perfidne działanie. Zarząd Nieruchomościami zobowiązał wykonawcę do zgłaszania się do mnie przy każdej wizycie. To ja wraz z innymi lokatorami zapłaciłam za ten remont i mam prawo domagać się, by zostało to zrobione porządnie. Wykonawca miał też na własny koszt wykonać remont klatki schodowej, która została zalana przez cieknący dach, w ramach zadośćuczynienia za uchybienia jakich się dopuścił. Tego też nie zrobił. Nie zostawię tak tej sprawy. Rozgłośnię ją we wszystkich mediach. Nie odpuszczę dopóki remont nie zostanie wykonany zgodnie ze zleceniem - odpiera lokatorka.
Do sprawy powrócimy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowe wieże widokowe

Wsparcie strajkujących

ZNP zaprasza na "czarny marsz"

Komentarze (27) Dodaj komentarz

~Gość 4-05-2011 7:51
do sądu dziada jak nie potrafi remontu wykonać to niech płaci ,a swoją drogą to te zarządy wspólnotami to też nieźli krętacze ,biorą firmy remontowe za najtańsze pieniądze i efekty widać ,a ludzie placą kredyty zaciągnięte na remonty.
~podasz 4-05-2011 8:26
Podajcie , która to Firma wykonała taką fuszerkę..Aby inni sie od nich uchroniil.
~ja tez 4-05-2011 8:36
Ja tez mam problem z dachem - tylko ze mój kosztowal 400 tys. Wmawiaja mi caly czas ze wszystko jest ok jak to k... nie jest! Byle jaki deszczyk i kap kap kap.... Mój dach robil DACH DEKER z Jeleniej. Cierpliwosc sie skonczyla i ide do sadu.
~Antyfirma 4-05-2011 8:51
A czy to czasem nie firma Krzysztofa Malinowskiego, który kiedyś mieszkał w Karpaczu a obecnie w Miłkowie ???
~cisa 4-05-2011 9:55
nie placic od razu za remont , zostawic czesc pieniedzy na tzw okres gwarancji jak minie okres gwarancji a dzch byl w poro wyplacic reszte,, a jaka to firma jesli mozna wiedziec
~JMB 4-05-2011 10:47
ładnie ładnie jezeli tak wygląda elewacja po remoncie to ja dziękuje a co do dachu trzeba przetrzegac pewnych zasad ktore pewnie zostaly pominiente.. ale brawo dla wykonawcy.. zapewniles sobie super reklame, a dla lokatorów współczucia.. bo takiej roboty jeszcze nigdy nie widzialem ...
___x 4-05-2011 11:00
niestety takich przypadków w całej Polsce jest bardzo dużo i nie tylko same firmy są nieuczciwe lecz także ich pracownicy to zazwyczaj lenie i partacze którym się wydaje że ciągle jest komuna i "CZY SIEDZI CZY LEŻY 10zł SIĘ NALEŻY" i także młodsze pokolenia budowlańców zarażają i się tym od starszych, na dodatek zarabiają więcej niż inni pracownicy - dlatego wszelkie budowy są takie drogie długo trwają, są spartaczone, wystarczy spojrzeć na nasze drogi i wnioski same się nasuwają
~szymek 4-05-2011 11:14
Podaję przykład solidnego wyknawcy, który docieplił w Jel. Górze. klatkę na ulicy Szymanowskiego 7 a teraz trwają prace na Szymanowskiego 8,wystarczy spojrzeć.
~Gość 4-05-2011 11:47
do ___x--- to chyba ty jesteś leń i partacz a do tego tępy wałkoń ,ludzie pracują uczciwie tylko że te firmy spełudo z jeleniej gory to płacą grosze i to na raty ,a wymagania mają jak by byli panami ,ja też pracuje w takiej firmie i robotę wykonuje w 100% jak tylko potrafię ale z gówna batra nie ukręcisz .
~bartus 1980 4-05-2011 11:57
narobiło sie psełdo fachowców.powracali z wysp gdzie pracowali na zmywaku,a w polsce firmy dekarskie pootwierali.tępić takich.ludzie pwwinni opublikować nazwy takich partaczy............................
___x 4-05-2011 12:26
do gościa z 11:47 nie jestem leń ani partacz bo firmy inne niż budowlane od razu wywalają takich na zbity pysk, a po zaty podam ci parę przykładów: koło budynku w którym mieszkałem w dzieciństwie zaczeli rozwalać krótki odcinek drogi gdy chodziłem do 3kl podst skończyli gdy byłem w 8-j; na innym placu budowy koło którego przechodziłem chodząc do tech obojętnie o której godz przechodziłem to robotnicy zawsze mieli przerwę a po za tym swego czasu znałem osobiście 3 budowlańców i nasłuchałem się ich opowiadań, więc bierz się za robotę zamiast czepiać się a jak wam pracodawca nie pasi to róbcie na złość jemu a nie niewinnym ludziom którzy muszą długo czekać na koniec remontu a potem cierpieć przez wasze fuszerki
~ 4-05-2011 13:25
Napisać jaki to wykonawca !!!
~piecho 4-05-2011 13:47
Zapewne remont robiła firma DEK POL z Sobieszowa bo Zarząd Nieruchomości poleca tą firmę jako bardzo solidną, a firma DEK POL dopieplała i robiła remont dachu też w innych budynkach w Piechowicach a po tegorocznej zimie połowa tynków pospadała od mrozów.
~GU7CIO 4-05-2011 15:26
Jestem ciekawa czy Krzysztof Malinowski to Zakład Usługowo-Handlowy "OSKAR " Szkalarska Poręba!! JeŚli tak to , to mam złe zdanie o tej firmie. Dwa lata temu remontował mieszkanie mojej Mamy i do dnia dzisiejszego nie usunął usterek, mimo kilkakrotnych monitów jest nie uchwytny!! PARTACZ!!
~fanjelonki 4-05-2011 15:38
mają ludzie cierpliwość,gdy moje mieszkanie tak załatwił ten partacz to nie przespałby spokojnie żadnej nocy.Szkoda,że autor nie podaje nazwy firmy,może pani Halina Kowalczyk-Buss lub inny lokator poda w komentarzu. Nie pozwólcie by ta pseudo firma oszukiwała kolejnych ludzi!!!
~ 4-05-2011 15:55
Ludzie!!! Do sądu gada! A nie siedzicie cicho i nic w tej sprawie nie robicie. Szkoda waszych pieniędzy. Niech partacz oddaje kasę.
~fanjelonki 4-05-2011 15:59
mają ludzie cierpliwość,gdy moje mieszkanie tak załatwił ten partacz to nie przespałby spokojnie żadnej nocy.Szkoda,że autor nie podaje nazwy firmy,może pani Halina Kowalczyk-Buss lub inny lokator poda w komentarzu. Nie pozwólcie by ta pseudo firma oszukiwała kolejnych ludzi!!!
~miras 4-05-2011 19:27
i dobrze wam,bierzcie dalej najtansze firmy,ktore nie maja pojecia o wykonywanych pracach.Ja tam nie zaluje takich ludzi co oszczedzaja na takich waznych pracach jak remont dachu. w moim budynku robila remont dachu firma Pana Starzyńskiego i jakos wszystko jest ok. i nic nie leci na glowe. bierzcie dalej takich takich partaczy i traccie piniadze!!!
~abc 4-05-2011 19:51
JEŻELI JEST TO TEN MALINOWSKI TO NIE MA ON BLADEGO POJĘCIA O DEKARSTWIE.ZAJMOWAŁ SIĘ JUŻ WSZYSTKIM POCZĄWSZY OD SZKLARNI A KOŃCZĄC NA BIURZE PRAWNYM I NIC Z TEGO NIE WYSZŁO
~ZS 4-05-2011 21:27
W umowie z wykonawcą robót należy przestrzegać zapisów mówiących o zabezpieczeniu należytego wykonania robót. Przy większych robotach przeważnie stosuje się 10 % wartości robót, z czego 5% oddaje się wykonawcy po zakończeniu i odbiorze końcowym robót. Pozostałe 5% oddaje się po okresie gwarancji po odbiorze robót. W przypadku usterek w okresie gwarancji powiadamia się wykonawcę listem za potwierdzeniem odbioru - dwa pisma z podaniem terminu usunięcia usterki, z konieczną uwagą, że w przypadku braku wykonania naprawy w wyznaczonym terminie prace zleci się innej firmie na koszt Państwa firmy. Należność za wykonaną naprawę tej innej firmie płaci się z zabezpieczenia. Należy mieć rachunek za tą naprawę (do sądu). Pozdrawiam
~no no no~~ 4-05-2011 21:52
bardzo ładne te zacieki, stylowe takie.. jak to teraz modne są.. TFU! mój zarządca również wybrał najtańszą ofertę, DUŻO tańszą od innych - zobaczymy, czy podołają, ale cokolwiek lepsze, od tego, jak teraz kamienica wygląda, hehe
~Grzesiek 5-05-2011 0:38
Cena Czyni Cuda - trzeba było wziąć do roboty najdroższego. A gdzie był jakiś inspektor nadzoru?.
~n i c o 5-05-2011 2:10
wpiszcie sobie nazwisko w google i będziecie wiedzieć jakiej firmy unikać
~mieszkanka ł 5-05-2011 8:37
PRZETARGI....... dalej panuje pogląd że najtańsza oferta jest najlepsza....
~mieszkaniec000 7-05-2011 17:23
Jestem mieszkańcem tego budynku i byłem też zalany.Otrzymałem część pieniędzy z PZU a pozostały 1000zł.miał Pan Malinowski zapłacić mi z własnej kieszeni,tak wynikało z odpowiedzi PZU.Pan Malinowski w obecności prezesa Pana G.oświadczył że pieniądze odda.Telefonu nie odbiera brak kontaktu i pieniędzy jak nie było tak nie ma.Próbowałem się kontaktować za pośrednictwem Pana Prezesa ale i to skończyło się tylko pustymi obietnicami.Sprawa pewnie niebawem trafi do sądu.
~ 8-05-2011 11:24
Dach wykonala Firma Pana Krzysztofa Malinowskiego z Milkowa
~dom 9-10-2011 11:17
u mnie PAN krzysztof wykonał lukarny .zamontował okna do góry nogami no i teraz bardzo ładnie cieknie do środka, połozył karpiówkę nie odklejając folij od spodu no i nie zwulkanizowało sie , postanowił użyć tony gwożdzi a jak zabrakło papiaków użył do podklejenia karpiówki pianki montażowej . dostał zaliczkę na ocieplenie pokoi .nie zgadniecie --nie pojawił sie nie odbiera telefonów . jak ktoś wczesniej napisał NIE DAWAĆ ZALICZEK .a osobiście przestrzegam przed panem krzysztofem malinowskim z miłkowa

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

List Prezydenta Miasta Jeleniej Góry, Jerzego Łużniaka do jeleniogórskich pedagogów

Porażony prądem na słupie energetycznym

Nie widać, że to bio?

Spotkanie emerytów służb mundurowych

Działo się w Karpaczu!

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
709
Tak
66%
Nie
31%
Nie wiem
3%