MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dzień po, czyli krajobraz po kataklizmie

Wiadomości: REGION
Piątek, 24 lipca 2009, 7:39
Aktualizacja: Sobota, 25 lipca 2009, 7:36
Autor: Reporterzy Jelonki.com
Fot. Maciej Kaczmarek
Dramat trwał niespełna kwadrans, ale jego skutki zapamiętamy na długo. Połamane jak zapałki drzewa, zniszczone samochody, uszkodzone niektóre budynki. Nie potwierdzają się wieści o ofiarach.

Dwie osoby zostały ranne. Jeden poszkodowany pochodzi z Dąbrowicy, drugi z Podgórzyna. Obydwaj leżą na oddziale intensywnej terapii w szpitalu wojewódzkim.

Mieszkańcy są pełni podziwu dla strażaków, którzy wczoraj – walcząc z czasem (zapadający zmrok) uwijali się po mieście usuwając konary i pnie zalegające ulice i chodniki. Niektóre drzewa wiszące na liniach energetycznych, zapalały się. Pełne ręce roboty mieli pracownicy Energii Pro. W wielu miejscach prądu nie było jeszcze do piątkowego poranka. Pozbawiona energii elektrycznej była część Sobieszowa oraz kilka mniejszych miejscowości w regionie.

Szacowanie strat będzie trwało przez najbliższe dni.O szczegółach będziemy informowali na bieżąco. Pełny raport oraz rozmowy z ekspertami - w najbliższym wydaniu tygodnika Jelonka.com.

Jeszcze raz bardzo Państwu dziękujemy za pomoc przy realizacji materiału. Jesteście niezawodni! Przed Wami, mili Czytelnicy chylimy czoła!

Ogłoszenia

Czytaj również

Nauczyciele dzieciom

Wichura narobiła szkód

Cieplice nie chcą Jeleniej Góry?

Komentarze (46) Dodaj komentarz

~mm 24-07-2009 8:08
Wiadomosci to macie mało aktualne, w częśći Cieplic o 8 nadal nie ma prądu podobnie jak w Siedlęcinie.
~Kto pracował ten pracował... 24-07-2009 8:10
Pełne ręce roboty mieli strażacy ze wszystkich miast okręgu JG, tylko nie z Karpacza gdzie nawałnica również zostawiła spory slad po sobie. Na wezwanie z prośbą o usunięcie wielkiego konaru drzewa Sz.P Szultis przyjechał z wielką łaską po około godzinie gdy drzewo zostało juz usunięte dzięki życzliwości operatora koparki (bo nie należało to do jeg obowiązków). Może należało by pomyśleć nad bardziej kompetentnym komendantem straży pożarnej w Karpaczu?
~Informacja 24-07-2009 8:13
coś się w "fotkach" zawiesiło !!!
~... 24-07-2009 8:14
i znów straz pożarna ma pełne ręce roboty:( trzymajcie sie chłopaki!
~ 24-07-2009 8:35
"w Jeleniogórskiem"? My już nie jesteśmy województwem! A "w regionie" to owszem - jeleniogórskim.
~syn patola 24-07-2009 9:08
ludzie sie wczoraj pochowali jak szczury w norach, nikt nie mial odwagi stanac oko w oko z nawalnica i spadajacymi drzewami, oprocz mnie - szczury jestescie i tchorze!
~ 24-07-2009 9:23
natura usunęła słabe drzewa, teraz już będzie spokój za kilka lat znowu będzie powtórka, ale ludzie nic się nie nauczą i dlaje w huragan będą jechać autami, stawać pod drzewami i dalej będą ginąć
~JGKER 24-07-2009 9:25
"syn patola" jesteś niesamowity.. podziwiam Cię
~ 24-07-2009 9:26
do syn patola; to chyba ty jestes tym najwiekszym szczurem i tchorzem w mysiej skorze ty najgłubszy baranie w okolicy
~asorki 24-07-2009 9:27
do +syn patola+ Idiota! Ktoś, kto wypisuje takie beznadziejne bzdury musi być w życiu realnym cholernie zakompleksionym i bezwartościowym cybałem Kiedyś TO się leczyło a teraz pozwala się TAKIM podładowywać swoje ego w internecie
~energetyk 24-07-2009 9:29
Kto nie ma prądu musi uzbroić się w cierpliwość. Na godz 9.00 rano było uszkodzonych 30 linii średniego napięcia. Ekipy mają pełne ręce roboty i usuwają sukcesywnie uszkodzenia.
~January 24-07-2009 9:39
Trzymaj się Justyna ! ! !
~ 24-07-2009 9:40
a ja myslałam,z e to zwykły wiatr wiekszy a tu takie rzeczy;/
piipi 24-07-2009 9:55
~RACJA .. bo szczury sa po to,aby te zwierzeta porownywac do ludzi ! *Patol .. ma syna,ktory myslami jest przy ojcu !
~Galla 24-07-2009 10:27
Jestem pelna podziwu i brak mi slow uznania dla rzeczowej i pelnej poswiecenia pracy Strazy Pozarnej,
~karo434 24-07-2009 10:55
a zobaczcie ulice orkana pelno polamanych dębów które lecialy jak zapałki linie do tej pory pozrywane drzewa poniszczyly parkany .dzieci w wodzie sie kąpały sofal-glinianki uciekały do pobliskich mieszkańców szukając schronienia pelne strachu coś okropne.zapamiętam to wraz z synem na długi czas gdyz w tej wichurze bieglam ile sil w nogach szukajac schronienia.oby to sie nie powtorzylo.noc cala jezdzily straze i karetki
~Bogdan 24-07-2009 11:02
~~Pancio 24-07-2009 11:04
powiało 15min. i wróciliśmy do epoki kamienia łupanego... nie chcę nawet myśleć co by się działo jakby powiało godzinkę :] pocieszam się tylko tym, że pod koniec lutego w Londynie jak padał śnieg 2 dni to "Londyn został sparaliżowany". Byłem tam w tym czasie i nie wyglądało to nawet w połowie tak jak średnie opady u nas...
~AAA 24-07-2009 11:05
wczoraj to wszystko przyszlo w mgnieniu oka, swiecilo slonce, po 5 minutach chmury przychodzily z niesamowita szybkoscia, wygladalo to jak potezny dym a po chwili straszna wichura, deszcz, galezie lataly, potem burza, prawdziwy kataklizm, bylam wtedy przed domem to worki l;ataly na bardzo duzych wysokosciach, drzewa uginaly sie prawie do samej ziemi, cos strasznego ...
~haha 24-07-2009 11:20
taki huragan nie zdaza sie codziennie.to bylo przezycie.dzieki boku nie zginol nikt wiecej
~Paulina :) 24-07-2009 11:29
to było straszne ja wczoraj wracałam do domu autobusem w czasie tej nawałnicy
~syn patola 24-07-2009 12:06
~,<derkat> 24-07-2009 12:14
...akurat wczoraj jechalem w momencie tej wichury z Jezowa Sud.w strone Siedlecina,przed naszym busem spadl niezly kawalek drzewa,kierowca sie zatrzymal,przezegnal,i przytomnie krzyknal spier...z auta,przed nami i za nami stalo tez kilka aut,ucieklismy z samochodow na lake,i patrzac jak spadaja dosc duze galezie obok aut,czekalismy z bezradnoscia iw strachu(niezla ADRENALINKA),az to przejdzie...przez chwile bylo groznie...dzis sie ztego smieje,tylko szkoda ludzi,ktorym ta nawalnica narobila szkod...
~grr 24-07-2009 12:14
pare galezi, kilka wybitych szyb i welka sensacja medialna gotowa, a jak...
~pkorwin 24-07-2009 12:21
dla ludzi co sądza ze ktoś z własnej woli wraca do domu w taka pogode bo ma taki kaprys jest w błędzie zazwyczaj sa to rodzice którzy martwia sie o sowj cały dobytek pozdro
~patryk 24-07-2009 12:42
do syn patola : głupi jestes jak ci zycie nie miłe to trzeba bylo na dzrewo wejsc i sie kolysac baranie!! moze bys banana jakiegos sobie zwedzil! slabych drzew nie ma,narzaie mamy spokój ale za ok 4 - 5 lat powtórka z rozrywki(niemilej) niestety;/
~ 24-07-2009 12:44
nie no wogole nie wiadac przy 28 zdj. jaka rejestracja tego auto.... gratuluje hehe
~córka patola 24-07-2009 13:00
co ty brat za brednie opowiadasz, przecież widziałam jak z płaczem przyleciałeś do mamusi że coś się dzieje na dworze i zaraz po tym schowałeś się pod kołdrę w pokoju u ojca.
~Anna 24-07-2009 13:09
W lesie koło Zachełmia przeżyłam prawdziwy armagedon, bo zachciało nam się spaceru z psem .Wśród drzew nie było widać na co się zanosi, kiedy zaniepokoiła nas żółta poświata było już za późno. To było mocne przeżycie. Jeszcze dziś nie dowierzam, że żyję.
~ojciec syna patola 24-07-2009 13:27
Mariusz, wracaj do domu, znowu w tej kafejce siedzisz i bzdury piszesz??? Pół sadu lezy korzeniami do góry, plantacja wczoraj po całym osiedlu fruwała, a Ty teraz bąki zbijasz! Trzeba to wszystko zabezpieczyć, bo co będziemy spozywali na zimę?
~Rhayader 24-07-2009 13:53
Gwałtowne burze, jakie przeszły wczorajszego dnia nad naszym regionem i całym krajem, wyrządziły wiele szkód. Gdy ustąpią emocje, zakończy się liczenie strat, przyjdzie pora nad zastanowieniem się nad przyczynami tego katastroficznego zjawiska. Nic nie dzieje się przez przypadek. Według Geryla co 11 i pół tysiąca lat nasza gwiazda przeżywa stan hiperaktywności, której nie są w stanie przewidzieć współcześni naukowcy, ale która była znana starożytnym astronomom. Słońce zaczyna wtedy emitować tak potężne promieniowanie elektromagnetyczne, że jądro Ziemi zaczyna pełnić funkcję cewki elektromagnetycznej, w efekcie czego dochodzi do zmiany ziemskich biegunów. Zapiski pozostawione przez Majów czy Egipcjan pozwoliły precyzyjnie określić datę ostatniej hiperaktywności Słońca, a miało to mieć miejsce w roku 9792 p.n.e. Niepokojące jest to, że data ta prawie idealnie pokrywa się z ustaleniami geologów, którzy podejrzewają, że właśnie wtedy na Ziemi doszło do gigantycznego potopu. Patryk zakłada, że katastrofę przeżyje zaledwie garstka z obecnej liczby ludzkości. Sam zapowiada, że prawdopodobnie wybierze się do Afryki, w której jest pasmo górskie ("Drakensberg"), które podobno według wierzeń miejscowych plemion ma ocaleć przed "zalewem wielkiej wody". Patryk twierdzi, że w momencie kiedy będziemy w wysokich górach zostaniemy wystawieni na potężne burze i radiację słoneczną. Jedynym zatem sposobem przeżycia jest zbudowanie bunkra lub pomieszczeń wysoko w górach. Należy przy tym ograniczyć używanie stali, bo przyciągać będzie zagubione pioruny. Głównym problemem będzie fala pływowa. Jedynym sposobem przetrwania jest ucieczka w wysokie partie górskie lub posiadanie "nietonących" łodzi. To specjalnej konstrukcji łodzie motorowe lub żaglowe, które nie mają prawa zatonąć. Przy odrobinie szczęścia, o ile nie roztrzaskamy się o coś po drodze, przeżyjemy. Do roku 2002 na świecie wyprodukowano 6000 takich łodzi, do roku 2012 będzie ich około 10 000. W katastrofie przesunięcia biegunów magnetycznych, wszystkie istniejące na świecie struktury i budowle przestaną istnieć. Większość ludzi zginie. Potrzeba będzie wielu żywych ludzi, aby myśleć o przetrwaniu po kataklizmie. Bardzo potrzebne będą: materiały do przetrwania, ekwipunek do budowy nowego świata, rowery do transportu, jedzenie, nasiona, ziarna, ryż, ziemniaki, nietonące łodzie, mini biblioteka książek zawierająca: podstawy matematyki (algebra, geometria przestrzenna), podstawy fizyki, podstawy chemii (chemia ogólna i chemia węglowa), podstawy elektroniki, podstawy przewodnictwa i prądotwórstwa, podstawy biologii, literatura związana z rolnictwem. Niezbędne będą również: książki traktujące o "anestezji" (znieczulenia, narkoza), książki traktujące o medycynie ogólnej, książki traktujące o stomatologii, literatura budowlana, architektura (produkcja papieru i atramentu, szkła, detergentów, stopów metali, tworzyw sztucznych), literatura inżynieryjna (jak zbudować silnik parowy, paliwowy: diesla), literatura techniczna (jak zbudować radio, telefon itd.), literatura dotycząca pomiarów radioaktywności, książki militarne, drewniane liczydła, mapy, na podstawie których można będzie zlokalizować minerały, dokładne mechaniczne zegary, soczewki optyczne. Dochodzą do mnie głosy, że wiele osób już chce "rozpoczynać przygotowania". Jest to traktowanie przepowiedni bardzo serio, na co jednak nie wszystkie zasługują. Z pewnością jednak taki przebieg wydarzeń jest bardzo prawdopodobny i im wcześniej rozpoczniemy przygotowania, tym większa szansa na nasze przetrwanie.
~ 24-07-2009 14:00
ta...zobaczcie co sie dzieje na osiedlu robotniczym
~Jancio Muzykant 24-07-2009 15:04
Chyba jakiś jehowy?????
~Podgórzyn 24-07-2009 15:27
U mnie włączono dopiero po 14...Masakra jakaś...
piipi 24-07-2009 15:37
~ANNA ... masz dziwnego psa,bo normalne zwierze to potrafi wyczuc nadciagajace nieszczescie !
_Dag 24-07-2009 17:55
Rzeźnia jest, jak szłam rano po zakupy, to praktycznie nie było drzewa, którego by wichura nie nadwyrężyła 0.o Btw. chciałam wysłać kilka fotek z rana, ale mi maila zawróciło, że niby nie doszedł :P
~aristo 24-07-2009 18:31
Widać, że poprzednie upały przegrzać musiały główki redaktorów-reporterów Jelonki i przydałoby się im przyłożyć na nie nieco lodu. Rzeczywiście powiało mocniej niż zazwyczaj, co srawiło co nieco dokuczliwości części mieszkańców rejonu. Ale nazywanie tego kataklizmem to totalna bzdura wynikająca, albo z nieznajomości znaczenia słów którymi się piszący posługują, albo z nonszalancji, bądź chęci dorównania innym, za wszelką cenę. Jeśli JG nawiedził kataklizm, to jak redaktorzy JG określą to, pozostaje skutkiem trzęsienia ziemi w wysokiej skali, wystąpienia Tsunami, czy bliskiej erupcji wulkanu. Może to efekt tego, że w JG mało się dzieje i jest to chęć dorównania innym za wszelką cenę, również w temacie kataklizmów.
kwakwa 24-07-2009 18:42
do 24-07-2009 13:27 | ~ojciec syna patola |...jak to co...zostaniecie kanibalami i zeżrecie najmłodszego w rodzinie...
~ 24-07-2009 20:41
do grr: jestes glupszy niz ustawa przewiduje,idiota to malo powiedziane,jakby tobie spadla galaz na auto w czasie jazdy to by zarty sie ciebie nie trzymaky- popaprancu
teessi 24-07-2009 20:45
Aristo, jeśli masz okres, to Ciebie rozumiem i współczuję.
~Aha 24-07-2009 21:02
Do Rhayader.. Normalnie takiej bajki jeszcze nie slyszalam. Ciekawe z jakiej strony to skopiowales albo co lepsze se to wymysliles... Buhahaha ;) az sie smiac z tego chceeee. No ale coz.. Jak kolega twierdzi ze mamy sie juz przygotowywac to ciekawe czy on juz ma taka `łódz` czy jakies tam ksiazki No koles rob zapasy juz i jedz do Afryki albo nie jedz tylko idz z buta! bedziesz mial miej czasu na czekanie na ten rzekomy koniec swiata.
~far 24-07-2009 22:24
Ludzie dostaną odszkodowania, ubezpieczyciel wystąpi z regresem do miasta o zwrot kwot wypłaconych. Może wtedy ktoś w urzędzie puknie się w te dźwięczne łby i pozwoli legalnie pościnać drzewa w mieście. Jeśli zagrażają mieszkańcom i budynkom to mają być ścięte. MIASTO DLA LUDZI, DRZEWA DLA LASU. Łojcowie miasta pojmą tą trudną do ogarnięcia prawdę, gdy im coś na łeb spadnie. Albo i nie pojmą.....to może elektorat to zrozumi...
~do Rhayader 25-07-2009 0:37
~Rhayader..napisze krotko: jak widzisz od setek czy tez tysiecy lat nic sie nie zmienilo. Wiekszosc ludzi dalej jest zniewolonymi ignorantami zamknietymi w waskim swiecie swoich przekonan, celowo utrzymywanych na nich przez waska grupe ludzi. Ale cos bedzie sie dzialo. W koncu nie na darmo rodzi sie w tym czasie wiecej ludzi o poszerzonej samoswiadomosci. W naszym miescie tez sa tacy ;) Pozdrowka dla Ciebie
teessi 25-07-2009 7:30
Rayader pisze o jakimś przyszłym potopie, co nie jest niemożliwe, zważywszy na to, że w historii dziejów świata taki się już wydarzył, co jest opisywane przecież w tzw. świętych księgach - w Biblii, eposie sumeryjskim Gilgamesz, Koranie, Torze, itd.
~Sarna 25-07-2009 8:07
Zgadzam się w 100% z "far-em". Ludzie chcą z parceli wokół domów zrobić las. Bardzo lubię zieleń, ale drzewa na tej parceli nie mogą być takie wysokie /lub potężne/ jak w lesie. Nie mogą dominować nad domem. Ludzie tym się różnią od zwierząt, że podobno myślą. Wiem, że jestem złośliwa, ale bardzo mnie ostatnio denerwuje dyskusja nt. wycinania drzew koło dróg. Drzewa te powinniśmy bewzględnie wyciąć,ponieważ: 1/drogi są za wąskie i kiepskiej jakości 2/w czasie takich nawałnic ludzie nie mają szans Podobnie myślę o lokatorach maniacko sadzących wokół domu drzewa. wszystko jest w porządku, gdy to drzewko jest małe/niskie/. Nietrudno się domyślić jakie szkody zrobi duże drzewo w czasie takiej nawałnicy. Moim zdaniem drzewa należy sadzić w lesie lub parku. Po to są. Natomiast natomiast należałoby dokonać przeglądu drzewostanu wokół budynków. Przecież drzewa można formować, przycinać i itp. Natomiast, gdy jakiś maniak znowu będzie sadził w miejscach nieodpowiednich, to go ukarać. Prędzej, czy później to drzewo narobi szkód. Nie rozumiem dlaczego ktoś /wspólnota, gmina,współwłaściciel/ ma pokrywać straty z tego tytułu.
teessi 25-07-2009 9:13
do 08:07 - Drzewa wyciągają wilgoć z podłoża dookoła budynków, wtedy domy są suchsze, nie pojawia się zagrzybienie. Jak mieszkasz na pagórku, to nie masz tego problemu, ale w miejscach podmokłych, narażonych na zalewanie, sadzenie drzew jest uzasadnione. Chore, usychające drzewa należy wyciąć, ale te zdrowe, silne - zostawić. Drogi są za wąskie nie tylko z powodu drzew, ale również posadowionych przy nich budynków. Czy uważasz, że budynki również należy usunąć z powodu wąskich dróg? Co zrobisz z ich lokatorami? Też ich przeznaczysz do "wycinki"? Ile jest parków w mieście? Jeden zdrojowy, a drugi przy Sudeckiej. To niewiele zieleni. Miasta bez drzew to betonowa pustynia. Chore i słabe drzewa, grożące zawaleniem - owszem - należy usunąć, ale nie te zdrowe i silne.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Młodzi przeciw zmianom klimatycznym

Rok koalicji Bezpartyjnych Samorządowców z Prawem i Sprawiedliwością

Spotkanie ze Smarzowskim

Droga po remoncie

Rozrywki tu nie będzie, powstanie market

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
831
Tak
21%
Nie
70%
Nie wiem
9%