MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dzień małych odkrywców w „Dziesiątce”

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 23 marca 2018, 11:26
Aktualizacja: Sobota, 24 marca 2018, 8:04
Autor: WAC
Fot. WAC
W małych odkrywców poznających tajemnice Szkoły Podstawowej nr 10 przy ul. Morcinka w Jeleniej Górze zamienili się przyszli pierwszoklasiści, którzy wraz z rodzicami odwiedzili ją podczas wczorajszego (22.03) dnia otwartego.

Szkoła Podstawowa nr 10 była kolejną placówką oświatową w mieście, w której odbył się dzień otwarty. Ich założeniem jest pokazanie w zabawowej najczęściej formie przyszłym uczniom, że „nie taka szkoła straszna”. Rodzice obecnych przedszkolaków mogą zobaczyć jaką bazą dysponuje dana szkoła, zobaczyć wyposażenie pracowni i zadać nauczycielom i dyrekcji nurtujące ich pytania.

Organizatorzy dnia otwartego w podstawówce przy ul. Morcinka urządzili go w konwencji wyprawy małych odkrywców. Dzieci otrzymywały specjalną kartę, na której zaznaczały wykonanie różnego rodzaju zadań sportowych, artystycznych, a także sprawdzających wiedzę przygotowanych w pracowniach i salach lekcyjnych „Dziesiątki”. Jeszcze przed wyruszeniem na wycieczkę szkolnymi korytarzami goście imprezy zostali zaproszeni do szkolnej hali sportowej na pokaz zdolności tanecznych i wokalnych uczniów szkoły.

Szkoła Podstawowa nr 10 jest jedną z największych jeleniogórskich podstawówek - w 26 oddziałach uczy się 644 dzieci. Mają one do swojej dyspozycji 26 klas lekcyjnych (w tym dwie pracownie przyrodnicze i językowe), gabinet terapii pedagogicznej i logopedycznej, czytelnię, bibliotekę, świetlicę oraz bazę sportową. Działa Szkolne Centrum Informacji Multimedialnej. Już wkrótce placówka będzie drugą jeleniogórską szkołą podstawową, która będzie miała basen.

Ogłoszenia

Czytaj również

Konferencja GPW tuż–tuż

O jeleniogórskim rynku

Karolina wśród najpiękniejszych!

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~No to ja 23-03-2018 19:45
Wszystko super super a tu niebawem konkurs na dyrektora placówki. Czekamy na bdb kandydata i trzymamy kciuki
~lex 24-03-2018 18:54
10 już dawno przestała być szkołą "na poziomie". Brak zajęć dodatkowych, oprócz firm zewnętrznych oferujących płatny angielski czy judo. Płatne również szachy. Nic poza tym. Od pierwszej klasy brak konkretnych zajęć sportowych, w świetlicy dzieciaki się kiszą, panie bardzo zajęte tylko i wyłącznie plotkami lub patrzeniem w ekran telefonu. Czasem dzieciom są włączane bajki/filmy na TV (!!!!) Placówka edukacyjna, hahaha. Zastanówcie się nim tam zapiszecie dziecko. Na lekcjach niewiele, za to masa zadań domowych. Przenoszę dziecko do SP 13. Również trzymam kciuki za totalną reorganizację dyrekcji.
~Rodzic 28-03-2018 9:14
do: ~lex (18:54)
Pani Renato, wprowadza Pani w błąd czytających artykuł ludzi. Dziesiątka jest nadal na wysokim poziomie edukacyjnym oraz ma szeroką ofertę zajęć dodatkowych. Wystarczyłoby się wpierw rozeznać w sprawie, a dopiero później pisać opinię. Chyba, że ma Pani na celu przedstawienie SP10 w ciemnym świetle, bo to olbrzymia konkurencja dla pobliskich placówek. Pozdrawiam.
~Rodzic 28-03-2018 9:44
do: ~lex (18:54)
Ups. Przepraszam...Nie Pani Renata tylko Lex...
~ 29-03-2018 1:32
do: ~Rodzic (9:14)
Rodzic? Czy dyrekcja chwali swą placówkę?? :D
~Zadowolona 26-03-2018 17:38
Ja się zastanowiłam zapisując dziecko do Sp10 i jestem zadowolona. Owszem jest dużo nauki, są zadania domowe, ale pytanie czy powinno ich nie być? To byłaby przesada - ćwiczenie czyni mistrza i zadania domowe były, są i będą niech pan z komentarza powyżej się z tym pogodzi. A co do samych lekcji to jestem ciekawa skąd ta informacja, że na lekcjach niewiele się dzieje. Musiałby pan siedzieć w klasie z dzieckiem, aby to sprawdzić.... co do zajęć dodatkowych to w jednej placówce jest ich więcej, a w drugiej mniej. Niech pan nie narzeka, ludzie chcieliby wszystko za darmo - podręczniki są darmowe, wybrane zajecia tez np. koła zainteresowań, dużo osób pobiera 500+ i jeszcze im mało. Jak dla pana jest tak zle w Sp10 to proszę: droga otwarta ciekawe co po czasie powie pan o sp13?
~lex 26-03-2018 18:14
do: ~Zadowolona (17:38)
Zajęcia dodatkowe to nie kwestia pieniędzy, tylko CHĘCI ludzi, którzy w tej placówce pracują, a w zasadzie POWOŁANIA do bycia nauczycielem. Znam szkoły, gdzie od 1 klasy są przeróżne zajęcia dodatkowe, kółka zainteresowań, masa pomysłów na zajęcia w świetlicy. Pisze Pani, że są kółka zainteresowań, jakie ??? Dużo by wymieniać, ale niestety przykład SP10 pokazuje, że w szkole jest smutno i nie dzieje się nic atrakcyjnego dla uczniów. Ok, nie czepiam już się zadań domowych, ponieważ zgoda, chodzi o nawyk wyrobienia sumienności itp. Kolejna sprawa - obiady. Wie Pani, ile kosztują? I jakie to porcje? Jadłospis tragiczny, w mniejszej miejscowości różnorakie dania z warzywami, kiełkami, zawsze podwieczorek do obiadu. Można naprawdę długo wymieniać, naprawdę proszę nie wmawiać, że to kwestia pieniędzy. Grafik zajęć świetlicowych wisi i co? Ano, tylko pro forma, bo na świetlicy dzicz się dzieje i nic poza tym, szkoda tych dzieci które muszą tam przesiadywać. Proszę spojrzeć na stronę www - pomsta do nieba. Ani dziennika elektronicznego, ani kadry pedagogicznej, zajęcia dodatkowe z kilku lat wstecz, nieaktualne dane. Nic się z tej strony potencjalny uczeń/rodzic nie dowie. Jeśli Pani jest zadowolona i ma 500+, to nie mam nic przeciwko, można być zadowolonym, że dziecko w ogóle chodzi do szkoły. Ale mając porównanie z innymi szkołami w mieście i województwie, wiem, że da się inaczej. Pozdrawiam.
~Zadowolona 26-03-2018 21:23
do: ~lex (18:14)
Dziękuje panu za komentarz. Zgaduję, że pana dziecko chodzi do klas I-III skoro uczęszcza do świetlicy. W starszych klasach jest trochę inaczej, są kółka, szeroka gama konkursów aż chwilami za dużo tego wszystkiego. Dziennik elektroniczny ma być od przyszłego roku podobnie jak w innych jeleniogórskich podstawówkach, a jeżeli chodzi o obiady to zgadzam się z panem. Tylko trzeba się zastanowić czy to wina nauczycieli? Raczej ajent do wymiany... na stronie www szkoły była kiedyś kadra, ale znikła widocznie strona jest w przebudowie. Zobaczymy w przyszłym roku. Życzę powodzenia w SP13. Pozdrawiam
~ 26-03-2018 18:55
Ja tam jestem zadowolona ze świetlicy tez... chcialam by moje dziecko poszlo na dodatkowe zajęcia ale moj Anioł po prostu nie chce .. chce się bawić z dziećmi, ake wiem ze sa szachy, zajecia sportowe zumba... moje starsze dzieci chodziły do innej szkoly i w sumie mam wrazenie ze wszędzie jest tak samo... w swietlicy zawsze bylo glosno a a tyko corka przynosila jakies prace starszy syn nie lubi plastyki...mamy taki system szkolnictwa a nie inny trzeba by było zmienić wszystko ... w szkołach jest za dużo dzieci a samych szkół malo... a co do powolania nauczycieli... uwazam ze pojawiają się tylko tacy bo kto by chcial za te zarobki pracowac i byc nie tylko ocenianym przez pracodawcę ake tez przez rodziców. . Moja koleżanka jest nauczycielka... lekko nie ma.....
~renata 26-03-2018 23:58
do: ~ (18:55)
Mam w rodzinie nauczycielkę, znam to grono. I naprawdę dobrze można w tym zawodzie zarobić. Budżetówka nigdy źle nie miała, dużo wolnego, korepetycje. A w wakacje wyjeżdża albo odpocząć lub zarobić.
~Wybory 31-03-2018 3:27
do: ~renata (23:58)
A tak poza kolejnością to szacunku trochę do nauczyciela. Bo jak się w domu tego nie wyrobi to szkoła nie wyegzekwuje. A szkoda . Kiedyś nauczycieli traktowalo sie z szacunkiem. Edukacja polega też na wyrażaniu negatywnych opini . Wielu modelowych rodziców tego nie rozumie.
~Wybory 31-03-2018 2:24
Powracam do tematu z przed tygodnia. Bardzo żałuję za brak wcześniejszego komentarza. Odnoszę się szczególnie do osób wypowiadających sie negatywnie o placówce. Wszelkie sprawy i zażalenia proszę kierować do MEN. Nie jestem nauczycielem.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chcą powtórki wyborów!

Mikołajki wolontariuszy z kowarskiego Lema

Towarzystwa Karkonoskie

Magiczny wieczór z Cleo i Pectus

Nowy partner w ACC

Sonda

Czy coraz więcej przepowiedni o zbliżającym się końcu świata należy traktować poważnie?

Oddanych
głosów
716
Tak
22%
Nie
70%
Nie wiem
8%