MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dzielą się szczęściem

Wiadomości: Dolny Śląsk
Czwartek, 7 lipca 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 18 stycznia 2006, 8:30
Autor: łowo Polskie Gazeta Wrocławska
W prezencie ślubnym zamiast naręczy kwiatów para młoda dostała ponad 115 kilogramów karmy dla psów ze schroniska.

Kilka dni temu do schroniska dla zwierząt w Dłużynie koło Zgorzelca trafiło 115 kg karmy dla zwierząt. Uzbierali ją Aleksandra i Marcin Mucha z Olszyny w powiecie lubańskim.
Organizując swoje przyjęcie weselne para poprosiła zaproszonych gości, by zamiast kwiatów, każdy zjawił się z opakowaniem karmy dla zwierząt.
– Nie był to oczywiście warunek bezwzględny, ale wszyscy się do niego dostosowali – śmieje się młoda para. Jak zapewnia Ola, nikt nie był zdziwiony pomysłem.

Moja rodzina jest bardzo duża i wszyscy są już przyzwyczajeni do moich dziwnych pomysłów. Zawsze lubiłam zwierzęta, miałam pieski, kotki – tłumaczy.
– To gest naprawdę trudny do przecenienia – mówi o prezencie Mieczysław Kula, kierownik schroniska. – Nasze zwierzęta zjadają każdego dnia mnóstwo karmy. Weselny dar Oli i Marcina pozwoli nakarmić je przez kilka kolejnych dni – dodaje.

Kierownik schroniska przyznaje, że nie jest łatwo utrzymać tak wielką liczbę podopiecznych. Zwłaszcza latem, gdy ich gwałtownie przybywa. Gest nowożeńców ucieszył go więc bardzo.

Ogłoszenia

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Próbują rozwiązać problem ze ściekami  

Wybory coraz bliżej. PiS apeluje

Mali przedsiębiorcy

To był piękny bal!

Muflonowy „SWAP” na lato

Juwenalia zakończone

Dobra zabawa w SOSW

Konferencja PiS: Wybory i lokalne połączenia

Sonda

Wg. rządu najlepiej zarabiający mają finasować 500+ dla osób niepełnosprawnych. Czy to jest słuszne?

Oddanych
głosów
198
Tak
36%
Nie
60%
Nie mam zdania
5%