MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Dwie wersje biesiady na dworcu

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 5 października 2016, 7:34
Aktualizacja: Czwartek, 6 października 2016, 6:49
Autor: Robert Czepielewski
Fot. Screen filmiku Czytelnika
Według pasażera, który 24 września był na jeleniogórskim dworcu autobusowym, zachowanie niemieckiej wycieczki było nie do przyjęcia. – Turyści wysiedli z autokaru, wyjęli stolik i urządzili głośną biesiadę z piwem. Pracownicy dworca nie reagowali – opowiada pasażer. – To nie było tak – twierdzi dyrekcja PKS Tour.

Mężczyzna, jak mówi, próbował interweniować u dyżurnego ruchu. – Usłyszałem, że jestem nadgorliwy i czepiam się. Postanowiłem więc zawiadomić policję – relacjonuje i dodaje, że przez ten incydent autobus kursowy, który miał odjechać ze stanowiska nr 1 do Gorzowa Wlkp., odjechał opóźniony ze stanowiska nr 3, bo „jego” było zajęte przez turystyczny autokar.

Powiadomiliśmy o sprawie dyrekcję PKS Tour. Konrad Karmelita, dyrektor ds. eksploatacji przyznaje, że 24 września dwa niemieckie autokary zostały wpuszczone na teren jeleniogórskiego dworca na prośbę przewodnika obsługującego gości z Niemiec. Tego dnia odbywał się jarmark staroci i wszystkie parkingi w mieście były zajęte, dlatego nie było skąd odebrać grupy.

- Odbyłem rozmowy z pracownikami, którzy byli wtedy na dworcu, zostały przejrzane zapisy z kamer monitoringu i zdarzenie to wyglądało inaczej – mówi Konrad Karmelita. - Do dyżurnego ruchu zgłosił się podróżny, który w sposób obraźliwy i agresywny żądał opuszczenia przez grupę niemiecką dworca, jednocześnie kierując obelgi w stronę tej grupy – twierdzi. - Dyżurny w sposób spokojny wyjaśnił, że w momencie kiedy grupa się zbierze, to autobusy opuszczą teren dworca – dodaje.

Potwierdza, że jedna z turystek wyjęła z autokaru niewielki stolik, ale raczono się przy nim ciastem. - Co do opóźnionego kursu, to przyczyna leżała po stronie PKS Gorzów, a nie dlatego, że stanowisko było zajęte – podkreśla Konrad Karmelita. – Patrol policji, który pojawił się na wezwanie mężczyzny stwierdził, że nie ma naruszenia prawa i porządku, a głośny śmiech nie jest zakazany – dodał.

Rzecznik prasowy KMP w Jeleniej Górze podinsp. Edyta Bagrowska potwierdziła, że zgłoszenie zostało przyjęte, a przybyli funkcjonariusze nie zauważyli potrzeby interwencji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Działki niszczy... świnka wietnamska

Trwa nabór wniosków!  

Lista Lewicy do Sejmu

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~zaboberek 5-10-2016 9:02
Kiedyś było powiedzenie,że "nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu". Czytając relację tego pana,podzielam trafność powyższego powiedzonka.
~SARBLE 5-10-2016 9:52
W Jeleniej wszystko wszystkim przeszkadza. To megafony na dworcu, to zegar w szkole, to turyści, którzy przyjeżdżają do ponoć turystycznego miasta itd.itd. Ludzie co się z Wami porobiło ?
~ 5-10-2016 10:13
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.ciekawe ile "eurasów" przytulił dyżurny za wpuszczenie prywatnych wycieczek na teren dworca.Wszystkie parkingi w mieście były zajęte ,o bidulki trzeba było jechać na parking przy tesco albo auchan .
~lm 5-10-2016 10:14
W Niemczech tak by nie można było zrobić jak .szwaby robia tutaj i jeszcze dostają przyzwolenie na to ,,jak na dworcu gdzie sa pasażerowie dochodzilo do takiego czegos,,,co z tego ze nie mial gdzie ich odebrać ich przewodnik on pobiera kase za to,,,Wstyd p.Karmelita ze pozwala pan na takie rzeczy już dawno powinni pana wysadzic z tego stolka,,W Niemczech od razu by się toba zajela policja i bys musial usunąć wszystko z dworca ,,,Dworzec to nie jarmark panie KALITA
~???? 5-10-2016 10:29
Coś niedobre dzieje się z Jeleniogórskim PKS-em, niekompetentni dyżurni ruchu, aroganccy, a kierowcy jeżdżą jak chcą, rozkład jazdy swoje, a oni swoje ......
~18 sqandal 5-10-2016 10:58
... gdyby to Polacy pili piwo na parkingu dworca natychmiast by Ich ukarano a Niemcom wszystko uchodzi . Pare dni temu szedł sobie chłopiec grzecznie z otwartą butelką piwa przez pasy i z jawił się radiowóz i zapakowli tego chłopaka do niego , ciekawe co mu zrobili i to jest właśnie POlska
~Zdzich 5-10-2016 12:35
Tym nadgorliwym był rysiek w swetrze! On ma bogate doświadczenie w donoszeniu i kapowaniu.
~Oko 5-10-2016 14:11
Zostali Ci którzy nigdy nie byli za granicą. To im wszystko przeszkadza,ludzie nienawidżycie najbardziej samych siebie. Dlatego wszystko!!!!!!Was wku.........
~ 5-10-2016 16:20
To tam jest jeszcze jakiś PKS?
~czesio 5-10-2016 16:35
Jakiś stary pieniacz.
~ 5-10-2016 17:01
pewnie jakiś stary ormowiec przechrzczony na ministranta albo innego kościelnego pomagiera.
~kizior 5-10-2016 17:31
To pewnie był jakiś wzorowy katolik i wyborca pis-u w jednej osobie.
~gość 5-10-2016 20:20
jestem pewny.w Niemczech nie przeszła by ta sytuacja. nie bądźmy tak wyrozumiali.
~mieszkaniec 9-10-2016 1:23
przestawienie autobusu to.. 1 min.. i o ile byl spozniony odjazd ?

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Współpraca z Huangshan

Marszałek Senatu w Jeleniej Górze

Będzie bezpieczniej

Jest szansa na miliony

Wpadka z tytoniem bez akcyzy

Sonda

Czy majątki żon i dzieci polityków również powinny być jawne?

Oddanych
głosów
414
Tak
80%
Nie
16%
Nie mam zdania
4%