MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Duet Besarabia z fletnią Pana w roli głównej

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 11 sierpnia 2013, 7:22
Aktualizacja: 9:16
Autor: Manu
Fot. BM
W sobotę (10 sierpnia) w Parku Zdrojowym w Cieplicach rozlegały się dźwięki fletni Pana. Na deskach muszli koncertowej, w kolejnej odsłonie „Letnich koncertów promenadowych”, zaprezentował się duet Besarabia. Koncert wypełniły utwory ludowe oraz tematy muzyczne ze znanych filmów.

Na rzadko spotykanym na estradach filharmonii instrumencie - fletni Pana zagrał mołdawski artysta Dumitru Harea, uczeń światowej sławy wirtuoza i jednocześnie popularyzatora fletni Pana - Gheorghe Zamfira. Popularna w Polsce w okresie renesansu fletnia Pana składa się z kilkunastu ułożonych obok siebie drewnianych piszczałek, ułożonych w jednym lub dwóch rzędach. Na akordeonie wtórował Andrij Melnyk.

Dumitru Harea i Andrij Melnyk to artyści, którzy współpracują ze sobą od wielu lat. Wieloletnie doświadczenie sceniczne, a przede wszystkim przyjaźń nie tylko muzyczna zaowocowały powstałym w 2007 roku projektem Besarabia.

Duet Besarabia zaprezentował zróżnicowany repertuar. Usłyszeć można było więc kompozycje samego Gheorghe Zamfira: „Góry z wysokimi choinkami”, „Doina de Jale”, „Taniec dla dwojga”, „Hora ca din caval”, „Braul z Oltanesc”, „Hora pe loc”, „Hora ubogich cyganów” oraz „Samotny pasterz” („The Lonely Shepherd” nagrany z orkiestrą Jamesa Lasta).

Widownia zgromadzona przed muszlą koncertową Parku Zdrojowego zasłuchana była w romantyczne dźwięki „Memory” z musicalu „Cats” Andrew Lloyda Webbera, pełen witalnej radości taniec neapolitański z baletu „Jezioro łabędzie” Piotra Czajkowskiego oraz znakomitą interpretację muzycznych motywów przewodnich z filmów: „Misja” w reż. Rolanda Joffé'a („Obój Gabriela” włoskiego kompozytora Ennio Moricone), francuskiej komedii „Tajemniczy blondyn w czarnym bucie” z tytułową rolą Pierre'a Richarda (muz. Vladimir Cosma), „Wysoka przełęcz” (muz. Myroslav Skoryk) i „Zapach kobiety” z Alem Pacino („Por una cabeza”/The Tango Project argentyńskiego śpiewaka francuskiego pochodzenia, króla tango, Carlosa Gardela).

Koncert został wzbogacony o utwory typowej rumuńskiej (Suita rumuńska autorstwa Vasile Iovu, „Hora Rumunów z Besarabii” Nicolae Botgrosa, „Nostalgia cygańska” Simiona Stanciu), mołdawskiej („Lume, soro lume”) i ukraińskiej muzyki ludowej („Moje biedne serce”), często komponowanej specjalnie dla fletni Pana, tego specyficznego instrumentu. W programie pojawiła się także wiązanka melodii z Bukowiny „Zagraj mi kobziarzu”, „Karpackie impresje” w autorskim opracowaniu Dumitru Harea oraz „Skowronek” Grigorașa Dinicu.

Dumitru Harea, urodzony w Mołdawii, we wsi Isacova, 50 km od stolicy Kiszyniowa. Swoją pasję do muzyki odkrył w wieku sześciu lat, gdy od swojego brata otrzymał swój pierwszy plastikowy flet. Na fletni Pana gra od dwunastego roku życia. Przez kolejne lata kontynuował swą edukację muzyczną, zaczynając od Szkoły Muzycznej w Orhei, poprzez Liceum Muzyczne w Tiraspolu. Jest absolwentem Akademii Muzycznej w Kiszyniowie w klasie fletni Pana (1996). W roku 2000 podczas wizyty i koncertu w Polsce, w Poznaniu poznał swoją przyszłą żonę Agatę i tutaj zamieszkał. Rok później ukazała się jego solowa płyta pt. „Muzyka Duszy” (2001) na fletnię Pana i organy. Współpracuje m.in. z Filharmonią Dolnośląską w Jeleniej Górze.

Koncert organizowany był wspólnie z Miastem Jelenia Góra, Zdrojowym Teatrem Animacji oraz Filharmonią Dolnośląską.

Ogłoszenia

Czytaj również

Działo się w Karpaczu!

Porażony prądem na słupie energetycznym

Cudeńka w Muflonie

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~Mieszkaniec 11-08-2013 14:18
A jak tam wypadł zespoł Luzacy na Placu Ratuszowym ? Był ktoś.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Serbskie trio wystąpi dzisiaj w Kromnowie

Pożar w Staniszowie

Wsparcie strajkujących

Obrazy Friedricha Iwana w Muzeum Przyrodniczym

"BezObrazy" w BWA

Sonda

Czy wszystkie torby foliowe powinny być płatne?

Oddanych
głosów
638
Tak
68%
Nie
30%
Nie wiem
3%