MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Piątek, 10 lipca
im. Amelii, Antoniego, Filipa

Duch Gór władcą Szklarskiej Poręby

Wiadomości: SZKLARSKA PORĘBA
Czwartek, 10 czerwca 2010, 8:27
Aktualizacja: 8:28
Autor: Karolina
Fot. Karolina
Legendy o Duchu Gór sięgają średniowiecza, najpierw był strasznym upiorem, a potem strażnikiem skarbów Karkonoszy. Dziś, pod postacią jelenia stojącego na tylnych nogach spogląda w kierunku Szrenicy.

Po prawie dwuletnim okresie przygotowań, w mieście otwarto „Magiczny Szlak Ducha Gór”. Jest to kolejna atrakcja, powstała z myślą o rodzinnych wędrówkach i zorganizowania sobie wolnego czasu. – Wśród zielonych lasów, w dolinie rzeki Kamiennej, na zboczach Karkonoszy i Gór Izerskich, rozciąga się magiczny ogród historii, tradycji, wierzeń, magii i natury. Jego władcą jest Duch Gór, zwany Karkonoszem, Rzepiórem i Liczyrzepą. Zapraszamy na wycieczkę po jego królestwie – zachęcają pomysłodawcy tego przedsięwzięcia, czyli Referat Promocji Miasta Szklarska Poręba.

Magiczny szlak to nie tylko trasy o różnym stopniu trudności do kilkudniowych wędrówek, ale także forma zabawy terenowej. W dwunastu, najbardziej interesujących punktach miasta umieszczono granitowe głazy z kamiennymi płaskorzeźbami, których autorem jest lokalny artysta Maciej Wokan. Znajdują się one m.in. przy Złotym Widoku, Kruczych Skałach czy Zakręcie Śmierci. Wszystkie miejsca są zaznaczone i opisane na specjalnej mapce, dostępnej wraz z regulaminem zabawy w Informacji Turystycznej. Z myślą o najmłodszych wędrownikach przygotowano specjalną teczkę „Księgę Skarbów” (cena 5 zł), w której znajduje się przewodnik, notes i ołówek od odrysowania hologramów.

Udział w grze może wziąć każdy, kto wypełni formularz i zgłosi się w biurze organizatora, czyli w Informacji Turystycznej przy ul. Jedności Narodowej. Uczestnictwo w zabawie jest bezpłatne. Gra terenowa polega na odwiedzeniu wszystkich zaznaczonych kolorem zielonym miejsc na mapie w Przewodniku Magiczny Szlak Ducha Gór. Następnie trzeba odwzorować hologram za pomocą miękkiego ołówka w notesie. – Hologram jest zwykle umieszczony na głazach z boku. Czasem trzeba go poszukać – podpowiadają pracownicy promocji miasta. Po znalezieniu tajemniczego znaczka, należy przyłożyć do niego czystą kartkę i gęstymi kreskami przerysowywać po jej powierzchni tak, aby odwzorowały się wypukłe elementy.

Po wykonaniu zadania każdy uczestnik zostanie wpisany do „Księgi Zdobywcy Skarbów” i otrzyma pamiątkowy certyfikat oraz miano „Odkrywcy Magicznej Szklarskiej Poręby”. Zabawa terenowa „Poszukiwacze Skarbów” będzie odbywała się przez cały rok. Każdy, kto zgłosi się do Informacji Turystycznej z odrysowanymi hologramami, weźmie udział w losowaniu atrakcyjnych nagród. Loteria odbędzie się cztery razy w roku, na początku lata, jesieni, zimy i wiosny. Szczegółowe informacje na ten temat, wraz z datami kolejnych losowań zostaną umieszczone na oficjalnej stronie internetowej miasta. Wylosowane nagrody będą przekazywane osobiście albo wysyłane pocztą na podany przy zgłoszeniu adres. Oznacza to, że zarówno mieszkańcy, jak i turyści z najdalszych zakątków Polski oraz świata mogą brać udział w tej sympatycznej zabawie.

Jednym z najważniejszych wydarzeń podczas minionego weekendu w Szklarskiej Porębie było odsłonięcie 3-metrowej rzeźby Ducha Gór. Postać Karkonosza po raz pierwszy zaprezentowano w sobotni wieczór, w czasie imprezy w Rodzinnym Parku Rozrywki Esplanada. Autorem metalowej rzeźby jest miejscowy artysta Grzegorz „Siwy” Pawłowski. Figura przedstawia najstarszy wizerunek Ducha Gór, pochodzący z 1561 r., autorstwa niemieckiego kartografa Martina Helwiga. Jest to niezwykły stwór, przypominający nieco jelenia stojącego na tylnych nogach. Władze miasta chciały w ten sposób utrwalić władcę Karkonoszy jako silnego strażnika skarbów gór, a nie jako bardziej znanego przygarbionego, brodatego staruszka z laską. Artysta dysponował tylko szkicem tej postaci w profilu. Do wykonania rzeźby w trzech wymiarach Pawłowski musiał użyć własnej wyobraźni. Docelowo figura stanie na Skwerze Radiowej Trójki, skąd Duch Gór będzie spoglądał w kierunku Szrenicy.

Wszystkie wydarzenia podczas „magicznego weekendu” relacjonowali na żywo dziennikarze z zaprzyjaźnionego Polskiego Radia Trójka. Do Szklarskiej Poręby przyjechali, Marek Niedźwiecki, Piotr Baron i Katarzyna Próchnicka. Każdy, kto odwiedził w tym czasie Wodospad Kamieńczyka, Hotel LAS czy Restaurację „Metafora” mógł zobaczyć jak robi się radiowe audycje. Oprócz pamiątkowego autografu i zdjęć, pożądanym przedmiotem były także legendarne trójkowe kubki. Z zaproszonymi gośćmi dziennikarze rozmawiali przede wszystkim o Liczyrzepie i nowo otwartym „Magicznym Szlaku Ducha Gór”. W piątkowy wieczór Marek Niedźwiecki zaprosił słuchaczy Trójki na 1479 notowanie Listy Przebojów. Natomiast Julian Gozdowski – komandor Biegu Piastów ogłosił na antenie radosną wiadomość, że w 2012 r. odbędzie się w Jakuszycach Puchar Świata w narciarstwie biegowym.

Wśród innych atrakcji wieczorową porą znalazł się koncert Marka Dyjaka. – Jego występ był magnetyczny, niepokorny, tajemniczy i bardzo udany – podzielili się swoimi wrażeniami słuchacze. Na prośbę publiczności muzyk kilkakrotnie powracał jeszcze na scenę. Przybyłych mieszkańców i turystów rozśmieszyli aktorzy „Kabaretu we Dwoje”, a pozytywnie zaskoczył spektakl pt. „Trzy życia Salvadora Dali” w wykonaniu teatru „Pławna 9”. Na scenie pojawili się także bębniarze. Podczas finału imprezy zapłonęły efektowne lampiony, unoszące się w powietrzu. W czasie tych trzech dni można było przekonać się, że Karkonosze oraz Szklarska Poręba to kraina urzekających krajobrazów z magicznym klimatem, bogata w historię i przepełniona legendami.

Ogłoszenia

Czytaj również

Prezydent na Polanie Jakuszyckiej

Mina na Zabobrzu

Otwarto Dom Modlitwy w Łomnicy

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~ 10-06-2010 23:20
tak dużo się napisała pani karolina, że aż żal, że nie ma żadnego wpisu. No to będę pierwszy. Bardzo mi się to podoba.
~27latek 11-06-2010 7:53
ciekaw jestem czy Duch Gór tez współpracował z "nimi" chodzi mi o były a może i wciąz działający system komunistyczny, przypuszczam że jak kazdy znany w tym kraju ma cos na sumieniu, ciekawe o czym lub na kogo mógł donosić, ze sie zając nie mógł wyczyścic w lesie albo ze go niedźwiedź miolestował??
~przemek 11-06-2010 14:26
Karkonoski Duch Gór miał przez powojenne lata złe notowania. W 1947 r. R. Izbicki, specjalny wysłannik "Głosu Ludu" zanotował : "Skończyć z Rübezahlem! Musimy równie ostro wystąpić przeciw 'uświęconemu' przez nadwornego tych okolic grafomana [Carla Hauptmanna-przyp. aut.] - kultu niejakiego Rübezahla, co po polsku wypada dosłownie : Liczyrzepa. Z dziwnym uporem robi się z tego dziada z długą po kostki brodą, na golasa wałęsającego się po górach i w gruncie rzeczy złośliwego, tępego tworu niemieckiej fantazji literackiej - coś w rodzaju naszego Janosika lub wschodnio - karpackiego Dobosza. Na okładkach wydawnictw regionalnych, pocztówkach, wywieszkach reklamowych, szyldach sklepów i , pożal się Boże, "pamiątkach turystycznych" dziadyga ten z potworną maczugą w łapie ma symbolizować sympatycznego i ... na dobitek słowiańskiego ducha Karkonoszy. Skąd u diabła ubrdało się komuś , że to ma jakiś sens w ogóle, a propagandowy w szczególności ? A niechże ktoś wyrwie tę maczugę i dopóty po łbach tłucze, aż zatłucze na amen regionalne dziwowisko. [...] Nam się natomiast wydaje najwłaściwsze - spalić te bohomazy, spalić i inne jeszcze obrazy, ozdóbki na budynku, płaskorzeźby i wszystko, co trzeba, aby je więcej oko jako tako kulturalnego turysty nie zobaczyło".

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Festiwal Kolorów w Kamiennej Górze

Podgórna jest nadal zarośnięta

Oficjalne wyniki wyborów – Jelenia Góra i powiat jeleniogórski

Finał na lawecie

Są nowe defibrylatory w Jeleniej Górze  

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
10
Tak
50%
Nie
40%
Nie wiem
10%