MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Drzwi otwarte w schronisku dla małych zwierząt

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 26 czerwca 2017, 13:25
Aktualizacja: Wtorek, 27 czerwca 2017, 7:25
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W odpowiedzi na zarzuty na temat nieprawidłowości, do jakich miałoby dochodzić w Schronisku dla Małych Zwierząt przy ul. Spółdzielczej w Jeleniej Górze, zarządcy placówki zorganizowali dzień otwarty. Można było na własne oczy przekonać się w jakich warunkach psy i koty przebywają w schronisku.

Wśród przybyłych gości było kilkoro radnych Rady Miejskiej Jeleniej Góry (Anna Bałkowska, Alicja Szklarska, Konrad Sikora, Wojciech Chadży oraz Anna Ragiel - żona kierownika placówki dla zwierząt), a także dyrektorzy jeleniogórskich szkół i przedszkoli. Jak przekonywali, co jakiś czas wizytują niezapowiedzianie w schronisku i są przekonani, że jest prowadzone właściwie.

Schronisko funkcjonuje 24 godziny na dobę. - Przyjmujemy zwierzęta bezdomne, udzielamy pomocy zwierzętom dziko żyjącym, a także zbieramy z terenu miasta martwe zwierzęta - miesięcznie mamy około 30-40 takich przypadków - powiedział kierownik Eugeniusz Ragiel, który podkreśla, że zatrudnionych w placówce jest trzech lekarzy. - Zostaliśmy wywołani do odpowiedzi i zareagowaliśmy. Przypominam, że schronisko jest otwarte codziennie, a zarzuty są bezpodstawne - dodał E. Ragiel, który nie chciał się odnosić do postulatów prezentowanych przez organizatorów protestu pod schroniskiem, który zaplanowany jest na 1 lipca br. Jak przekonuje, ewentualne decyzje są w gestii prezesa MPGK i władz miasta.

Co niedzielę odwiedzam schronisko - nie dam nic złego powiedzieć na jego temat. Zawsze jest czysto, sama brałam swojego pieska ze schroniska 4 lata temu - powiedziała pani Grażyna, która zachęca osoby, które mają wątpliwości, czy zwierzęta przebywają w odpowiednich warunkach, aby przyszli i przekonali się na własne oczy. Na dzień otwarty przybyła Anna Franczak z Gimnazjum Nr 1, która również przekonuje, że w schronisku nic złego się nie dzieje i przychodzi tu z uczniami z zaskoczenia w niektóre weekendy. - Schronisko to nie hotel i nie zawsze będzie czysto. Jak pracownik sprząta pierwszy boks i dochodzi np. do dziesiątego, to wiadomo, że te sprzątane na początku mogą być już brudne - powiedziała nauczycielka z "Jedynki".

Przede wszystkim ci, którzy tworzą zamieszanie wokół schroniska powinni przyjść, porozmawiać z tymi, którzy tutaj pracują i z sympatykami zwierząt, a jak mają zastrzeżenia powinni wskazać drogi wyjścia - ocenił Piotr Paczóski, zastępca prezydenta Jeleniej Góry, który również przybył na Dzień Otwarty. Na postulat o zezwoleniu na wolontariat wiceprezydent odpowiada, że tak się dzieje, ponieważ wielu uczniów przychodzi i pomaga w prowadzeniu placówki, a o zwiększeniu tej formy pomocy można jeszcze rozmawiać. Na żądania personalne Piotr Paczóski patrzy z dystansem i nie widzi powodów, aby konsekwencje poniósł kierownik placówki. Jak deklaruje, nie wyklucza, że przybędzie 1 lipca na protest, aby porozmawiać z manifestującymi miłośnikami zwierząt.

W trakcie wizyty można było zobaczyć także pojazdy, którymi pracownicy schroniska wyjeżdżają do zgłoszeń (do bezpańskich i dzikich zwierząt).

Ogłoszenia

Czytaj również

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Wyniki głosowania w jeleniogórskim BO  

Wybory: Zwycięstwo PiS

Komentarze (21) Dodaj komentarz

~jajko koguta 26-06-2017 14:20
A gdzie są koty???? wszystkie uśpiliście??? Propagandowa akcja mydlenia oczu.... działanie typowe dla całej gadzinowatej platformerskiej elity!!! Mam nadzieję że przedstawiciele "Jelonki" pokażą się również w tą sobotę na manifestacji w obronie zwierząt, a nie tylko tyłków Ragiela i spółki!!!
~Gosia.... 26-06-2017 16:11
Ze zdjęć wynika, że w jednej klatce jest tylko jeden pies. Bardzo ciekawe. Jak ja brałam swojego pieska ze schroniska to razem z nim w tej samej klatce było z 15 innych psów! Nie wspominając już o czystości - mocno musieli się napracować przed tym dniem otwartym!
~jankes_biker 26-06-2017 17:40
Byłem w schronisku kilkakrotnie. Psy ,jak psy i nie one są tu winne, ale ich tzw.opiekunowie,którym zwierzęta stają się zbędne gdy pogryzą kapcia ,albo rodzina wybiera się na wakacje.Moim zdaniem do posiadania pieska trzeba dorosnąć Należałoby przejść badania psychiatryczne ,jak przy zezwoleniu na broń. W klatkach widziałem zwierzęta do których strach się zbliżyć ,tzw przedłużenie penisa. Dlaczego ludzie rozpładzają te stwory,czy lubią patrzeć na kopulację ,czy lubią ,gdy sąsiedzi się ich boją ? Dlaczego ,,przyjaciele zwierząt'' obciążają nas kosztami swego hobby? Jakim prawem,czy do mojego motocykla ktoś doklada? Czy buduje dla nas kosztowne boksy ,czy obstawia całe miasto drogimi pojemnikami? Bardzo wspólczuję osobom tam pracującym.Są narażeni na pogryzienia,podrapania i wiele ,wiele c
~ 26-06-2017 17:46
Z ciekawości byłem w sobotę w schronisku, zobaczyć jak tam faktycznie jest. Moje spostrzeżenia są takie: 1. Psów jest mało, najczęściej jeden pies w boksie, chociaż są dwie budy, w większych boksach - tych przy budynku są po dwa psy. 2. każdy boks jest wykafelkowany lub wylany jest beton, są skanalizowane 3. budy są drewniane , ocieplone 4. psy miały dostęp do wody, 5. psy merdają ogonami , żywo reagują na osoby , które tam pracują 6. w czasie pobytu pracownicy oprowadzali nas po schronisku, opowiadali o pieskach , widać było, że wiedzą dużo o psach 7. można było wziąć pieska i wyprowadzić na spacer na taki "ogród" który się tam znajduje. Tam są urządzenia na których psy mogą się bawić i biegać po nich 8 koty są w osobnym pomieszczeniu, maja drapaki, takie urzadzenia do siedzenia.
~ 26-06-2017 17:51
Byłem i sprawdziłem . Tak jest teraz, Trawę można wykosić , g..wna posprzątać, ale kojców czy bud nie da sie zrobić pod publikę. Może kiedyś nie było tak inaczej ale teraz jest ok. Do wszystkich piszących negatywne komentarze- idźcie i sprawdźcie, bo wiele z tych komentarzy jest naprawdę krzywdzących w stosunku do ludzi , którzy tam pracują.
~ 26-06-2017 18:02
Schronisko nie wszystkim musi się podobać, chwała Jelonce za rzetelną relację i relację fotograficzną. Proszę sobie obejrzeć zdjęcia i zobaczyć jak jest w schronisku. Leczę swojego psa w gabinecie w schronisku i uważam ze są tam ludzie z dużą empatią do zwierząt. zarówno tych domowych jak i schroniskowych. A w tej całej pikiecie to chodzi o te psy i koty ze schroniska czy o stołki. Na bramie wisi tablica - schronisko otwarte codziennie , można przyjść zobaczyć, zapytać no chyba, że chodzi jednak o stołek, pewnie kierownika
~Klo 26-06-2017 18:41
Goska,jestes az tak nieuczciwa ?to podle klamstwo raczej bardzo glupie i swiadzczy zle o tobie.15 Psow w jednej klatce 🤣
~Klo 26-06-2017 18:42
I jeszcze ty bys sie tam zmiescila?
~anonim 26-06-2017 19:29
Byłem tam może miesiąc temu,trawa po pas,zwierzęta paplały się w g..wnie i w sikach dosłownie,nawet sierść była tym posklejana.Teraz z tego co widzę wszystko jest zrobione na POKAZ!!! masakra.
~kk 26-06-2017 21:47
to powinno byc otwarte 24/godz na dobe a nie na pokaz gdzie jest wolontariat nie mozna nikogo tam dopuscic paranoja Ragiel wont z ta babA swoja wieczna radna nie mozna patrzec na jej pysk
~danuta duch-mackaniec 26-06-2017 23:22
to miło gościć tylu odwiedzających, czy smutne oczy i oczekujące serduszka tych psiaków zostały zaspokojone?????
~jam 27-06-2017 6:43
Jelonko czy wolobtariat został przywrőcony?
~enibeigrekte 27-06-2017 9:13
wolontariat!!! czy każdy może???
~enibeigrekte 27-06-2017 9:17
na stronie schroniska nie działa link - wolontariat.... :(
~ 27-06-2017 12:37
Dlaczego nie ma wolontariatu - przeczytajcie Ustawę o wolontariacie
~ 27-06-2017 12:56
"W odpowiedzi na zarzuty na temat nieprawidłowości..." w jednym zdaniu dwa razy "na". Styl masakra na poziomie gimnazjum.
~do kk z 26-06-2017 21:47 27-06-2017 16:14
Straszne! Tak, twoja wypowiedź jest pozbawiona ładu i składu i wieje z niej PISowską nienawiścią. Pan Ragiel jest odpowiednią osobą na tym stanowisku i ma o milion procent więcej klasy w małym palcu, niż ty cay sobą reprezentujesz. JEszcze jedno, Pani Anna Ragiel jest wybierana na radną przez mieszkańców naszego miasta - skoro wybierana jest na kolejne kadencje, to widocznie robi coś pozytywnego i nie wstydzi się swojego wizerunku, wprost przeciwnie do ciebie anonimowy hejterze "kk"
~no to 27-06-2017 17:55
No to jeśli w krytykach była prawda,to pieski i kotki pożyją chwilę w luksusach. A co będzie ,jeśli się przyzwyczają do tego standartu i staną się, jak to często urzędnicy mówią, roszczeniowe ? Strach będzie obsłudze do pracy przychodzić, jak standart poleci w dół,chyba ,ze resztę piesków gdzieś ukryto i po wszystkim wrócą na stare śmieci i standart hotelu będzie takim samym jak przed rewolucią .
~ 27-06-2017 21:19
schronisko ma stałe godziny otwarcia, każdy może tam wejść ale jakoś tłumów tam nie widać. Naprawdę robicie dużą krzywkę ludziom , którzy tam pracują. g..wniana robota za najniższą krajową. Jakby każdy "hejter" wziął jednego psa to schronisko nie byłoby potrzebne.
~Gosia.... 28-06-2017 11:20
Nie jestem nieuczciwa. Napisałam tak jak było. Nie mam potrzeby kłamania i oczerniania tych ludzi. Denerwuje mnie tylko to, że codzienność wygląda inaczej od dni otwartych.
~dzięki 28-06-2017 20:49
Wielkie dzięki dla Konrada! Dzięki jego determinacji i konsekwencji w dążeniu do celu, bo praktycznie z dnia na dzień nastąpiła poprawa warunków bytowych schroniskowych zwierząt. Jesteś wspaniałym młodym człowiekiem, który prawdziwie kocha zwierzęta i stara się jak może o poprawę ich dobrostanu. Dziękujemy Konrad!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Chojnik pięknieje

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Kto do Sejmu? (aktualizacja)

Akt oskarżenia dla sprawców tragedii

Deszczowy dogtrekking

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
698
Tak
14%
Nie
65%
Nie wiem
21%