MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Drugie zwycięstwo MKS MOS Karkonosze w sezonie

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 6 stycznia 2008, 21:33
Aktualizacja: Poniedziałek, 7 stycznia 2008, 9:50
Autor: ROB
Fot. Marek Tkacz
Jeleniogórzanki dobrze zaczęły 2008 rok i pokonały we własnej hali wyżej notowany zespół Ostrovii Ostrów Wielkopolski 77:73.

Do przerwy było zgodnie z planem, czyli prowadzenie uzyskały przyjezdne. W drugiej połowie, a zwłaszcza w ostatniej kwarcie, jeleniogórzanki zaskoczyły rywalki skutecznością i agresywną grą.

MKS–MOS Karkonosze – Ostrovia Ostrów Wlkp. 77:73 (18:25,16:18,18:17,25:13)

Punkty dla Karkonoszy: Kowalczyk 24, Brzozowska 14, Sawicka 12, Krawczyszyn–Samiec 8, Mochól 6, Kowiel 6, Klementowska 5, Pawlukiewicz 2.

Pozostałe wyniki 12. kolejki:
Chrobry Basket Głuchołazy –Orzeł Polkowice 66:80
Ślęza Lux–Truck Siechnice – AZS PWSZ II Gorzów 76:70
MKS PWSZ Kon–Bet Konin – pauza
Mecz Olimpia AZS Maczki Poznań – UKS Jedynka Wschowa przełożony

Czytaj również

Czyja to studzienka? (aktualizacja)

Mundurowi u dzieci

Odpust na szczycie

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Prezes Tomasz Tokarski 7-01-2008 12:02
Gratuluje świetnego meczu ;-) Tylko tak dalej :-)
~Zbigniew Leszek 7-01-2008 21:50
Trochę za wolno, trochę pechowo 06-01-2008 Bez punktów Pucharu Świata opuściła Spindlerovy Mlyn ekipa polskich alpejek. Po sobotnim niepowodzeniu na trasie giganta Agnieszki Gąsienicy Daniel (wypadła z trasy), także niedziela nie była dla biało-czerwonych szczęśliwa. Gąsienica Daniel po raz kolejny nie ukończyła zmagań wypadają z strasy pierwszego przejazdu. Katarzyna Karasińska, która do na zawody Pucharu Świata przyjechała podbudowana zwycięstwem w FIS Cup w St. Johann, pierwszy przejazd ukończyła, ale jechała zdecydowanie zbyt wolno, aby marzyć o pucharowych punktach. Do trzydziestego miejsca zabrakło Karasińskiej 0,71 sekundy, a do zwyciężczyni pierwszego przejazdu, Niemki Marii Riesch Polka straciła 4,15 sekundy. - Mieliśmy nadzieję na lepszy występ naszych zawodniczek - przyznał po zawodach asystent trenera Rolanda Baira, Jan Bisaga. - Agnieszka rozpoczęła swój przejazd słabo, potem nieco poprawiła się i jechała na granicy awansu do drugiego przejazdu, ale wypadła z trasy, która na marginesie nie należała do najłatwiejszych. Kasia jeszcze na rozgrzewce prezentowała się dobrze, powiało optymizmem, ale już w czasie zawodów znów pojechała poniżej swoich możliwości. Brakowało dynamiki, szybkości, zdecydowania w tym co robiła. Najwyraźniej wciąż nie może odnaleźć się po powrocie z USA i Kanady tak pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Czy w związku z tym zmienimy coś w przygotowaniach do kolejnego Pucharu Świata w Mariborze (12-13 stycznia) na razie nie jestem w stanie powiedzieć. Prosto ze Spindlerovego Mlyna jedziemy na zawody Pucharu Europy do Austrii i dopiero po stracie w Turnau zdecydujemy co dalej. W Austrii Karasińska na pewno wystartuje w slalomie (8 stycznia) i być może w gigancie (7 stycznia). Trenerzy do Turnau zabrali także Gąsienicę Daniel i Aleksandrę Kluś. Najbardziej szczęśliwa dzisiaj Czechy opuszczała ekipa Austrii ze zwyciężczynią, Marlies Schield na "pokładzie". Źródło: Grzegorz Mikuła/PZN/ pozdrowienia Zbigniew Leszek
~Zbigniew Leszek 7-01-2008 21:51
Dorota Kaczmarek - wypadła z trasy 06-01-2008 W drugim slalomie FIS Cup w St. Johann (5 stycznia) najlepiej z Polek spisała się Anna Berezik, która zajęła wysokie, dziesiąte miejsce tracąc do zwyciężczyni, Włoszki Johanny Schnarf 3,34 sekundy. Pozostałe nasze zawodniczki nie zdołały ukończyć rywalizacji. W pierwszym przejeździe wypadła z trasy Katarzyna Leszczyńska i Dorota Kaczmarek, a w drugim Aleksandra Kluś. Przypomnijmy, że dzień wcześniej w St. Johann triumfowała Katarzyna Karasińska, która 6 grudnia walczyła już w Pucharze Świata w Spindlerovy Mlynie. Źródło: Grzegorz Mikuła/PZN/ pozdrawiam Zbigniew Leszek
~Zbigniew Leszek 7-01-2008 21:52
Karasińska najszybsza w St. Johann! 04-01-2008 Po słabszych niż się spodziewano startach w Pucharze Świata tuż przed Nowym Rokiem trenerzy kadry alpejek, Roland Bair i Jan Bisaga, zmienili plan przygotowań najlepszej polskiej zawodniczki minionego sezonu do występu w pierwszym Pucharze Świata w 2008 roku (5-6 stycznia, slalom, Spindlerovy Młyn). Karasińska nie wróciła na Sylwestra do Polski, najpierw trochę odpoczęła, potem potrenowała, zaliczyła wizytę u psychologa i pojechała na zawody FIS do St. Johann (mieszka tam. kadra polskich skoczków w czasie Turnieju Czterech Skoczni). "Program naprawczy" przyniósł pierwsze efekty. Karasińska wygrała zawody w St. Johann wyprzedzając o 0,6 sekundy Austriaczkę Mariellę Voglreiter oraz o 0,98 sekundy Chorwatkę Sofiję Novoselić. Pozostałe Polski: Katarzyna Leszczyńska, Dorota Kaczmarek, Aleksandra Kluś i Anna Berezik nie ukończyły pierwszego przejazdu. Slalom nie należał do najłatwiejszych. Oba przejazdy ukończyło tylko 34 alpejki, a z trasy łącznie wypadły aż. 82 zawodniczki! W sobotę kolejny slalom w St. Johann, już bez udziały Karasińskiej, która pojechała do Spindlerovego Mlyna. W Pucharze Świata wystąpi także Agnieszka Gąsienica Daniel (w gigancie i slalomie). Źródło: Grzegorz Mikuła/PZN/ pozdrowienia Zbigniew Leszek

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

PiS ujawnił listy kandydatów

Będzie park rekreacji

To będzie święto młodzieżowej koszykówki

W obronie zwierząt

Lech Wałęsa w Świeradowie Zdroju

Sonda

Czy poprzez budżet obywatelski mieszkańcy powinni mieć coraz większy wpływ na miejskie inwestycje?

Oddanych
głosów
389
Tak
87%
Nie
8%
Nie mam zdania
5%