MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Drugie zwycięstwo Jelfy

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 5 listopada 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 lutego 2006, 13:31
Autor: Darek Piotrowski (sportowefakty.pl)
Fot. goral
Piłkarki ręczne Jelfy Jelenia Góra odniosły drugie zwycięstwo w tegorocznym sezonie ekstraklasy kobiet. Podopieczne Romualda Szpota w meczu rozgrywanym przed własną publicznością pokonały ostatni zespół w lidze - AZS Katowice 29:23, prowadząc do przerwy 13:10.

Dla obu ekip rywalizujących w sobotnim meczu sprawą priorytetową w kontekście całego sezonu jest pozostanie w najwyżej klasie rozgrywkowej, dlatego mimo, że spotkały się drużyny z dołu tabeli można było się spodziewać interesującego widowiska.

Wyjściowe składy obu zespołów:
Jelfa: - Kowalczyk, Oreszczuk, Buchcic, Bogusławska, Przygodzka, Gęga, Augustyniak.
AZS: Wasiuk, Gleń, Karnia, Pawlikowska, Olek, Markiewicz, Łukasik.

Spotkanie 8. kolejki rozpoczęło się od celnego trafienia z dystansu rozgrywającej Marty Gęgi, jednak szybko odpowiedziały akademiczki z Katowic, a dokładnie pierwsza na listę strzelczyń w zespole gości wpisała się Jagoda Olek. Mimo, że Jelfa nie oddawała prowadzenia, to początek sobotniego pojedynku toczył się w zaciętej rywalizacji. W pierwszych trzech minutach obie ekipy nie wykorzystały po jednym rzucie karnym. Dla Jelfy bramki nie zdobyła Joanna Bogusławska Jelfa, natomiast rzut Anny Szafnickiej (AZS) obroniła Beata Kowalczyk. Ostatni remis w dzisiejszym meczu kibice mogli zaobserwować w 8. minucie, wówczas to na tablicy świetlnej był rezultat 4:4. Od tego czasu zaczęła się zarysowywać delikatna przewaga podopiecznych trenera Romualda Szpota. Udane akcje ofensywne, przede wszystkim Marty Gęgi oraz aktywnej w tym okresie Marty Oreszczuk sprawiły, że Jelfa w połowie pierwszej części spotkania prowadziła 8:5. Minimalna przewaga miejscowego zespołu utrzymywała się do końca pierwszej połowy. W ostatnich minutach z dobrej strony zaprezentowała się Marzena Buchcic, która swoimi efektownymi wejściami ze skrzydła zdobyła ostatnie trzy bramki dla jeleniogórskiego zespołu. Ostatecznie szczypiornistki ze stolicy Karkonoszy schodziły na przerwę prowadząc 13:10.

Początek drugiej części gry dał nadzieję trenerowi Markowi Płatkowi, że młode akademiczki z Katowic będą w stanie prowadzić wyrównaną grę z brązowym zespołem minionego sezonu. Po celnych trafieniach Anny Szafnickiej i Anny Łukasik piłkarki ręczne z Górnego Śląska przegrywały w 36 minucie 16:14. Gdy wydawało się, że mecz do samego końca będzie rozgrywany w zaciętej atmosferze, nastąpiła bardzo skuteczna gra zawodniczek z Jeleniej Góry. Celne rzuty z dystansu Marty Gęgi, skuteczne wejścia ze skrzydeł Doroty Czekaj, Marty Oreszczek oraz przede wszystkim udane interwencje Beaty Kowalczyk sprawiły, że miejscowy zespół zaczął w krótkim odstępie czasu zyskiwać bramkową przewagę. Na pięć minut przed końcem sobotniej rywalizacji po golu Marty Gęgi z rzutu karnego Jelfa wyszła na najwyższe prowadzenie - 29:19. Końcówka należała wyłącznie do katowiczanek, które zdobyły cztery ostatnie bramki w meczu, z czego aż trzy rzuciła skrzydłowa Katarzyna Gleń. Wynik meczu 8. kolejki ustaliła Anna Łukasik i rywalizacja między zespołami z dołu tabeli zakończyła się zasłużoną wygraną drużyny Jelfy Jelenia Góra 29:23.

W ekipie z Dolnego Śląska dobrze dysponowana była Marta Gęga, która rzuciła 11 bramek. Dobrze funkcjonowały skrzydła, zarówno Marta Oreszczuk, Marzena Buchcic jak i występująca w drugiej połowie Dorota Czekaj, zagrały na wysokim poziomie. Wśród akademiczek na wyróżnienie zasługuje Katarzyna Gleń, która była najskuteczniejsza w swoim zespole. Dla ekipy z Katowic jest to już ósma porażka w tegorocznym sezonie, jednak ta dzisiejsza w Jeleniej Górze była najmniej dotkliwa, bowiem różnicą 6 bramek.

Drużynę Jelfy w najbliższym tygodniu czekają dwa ważne spotkania. W środę Witaminki zagrają derbowe wyjazdowe spotkanie z niepokonanym jak dotąd Zagłębiem Lubin. O ile w meczu 9. kolejki sympatycy jeleniogórskiego zespołu nie mogą liczyć na zbyt wiele, to już za tydzień (12 listopada) podopieczne Romualda Szpota zagrają spotkanie z konkurencyjnym Startem Elbląg i wówczas będą musiały powalczyć o kolejne dwa punkty. Szybciej, bo już w środę formę zawodniczek z Elbląga przetestują katowiczanki.

Jelfa Jelenia Góra - AZS Katowice - 29:23 (13:10)

Przebieg meczu:

I połowa: 1:0, 1:1, 2:1, 3:1, 3:2, 3:3, 4:3, 4:4, 5:4, 6:4, 6:5, 7:5, 8:5, 8:6, 9:6, 9:7, 10:7, 10:8, 11:8, 11:9, 12:9, 12:10, 13:10.

II połowa: 13:11, 14:11, 15:11, 15:12, 15:13, 16:13, 16:14, 17:14, 17:15, 18:15, 19:15, 20:15, 20:16, 21:16, 22:16, 23:16, 23:17, 24:17, 25:17, 25:18, 26:18, 27:18, 27:19, 28:19, 29:19, 29:20, 29:21, 29:22, 29:23.

Jelfa: Kowalczyk, Czarna - Gęga 11 (1x2min), Oreszczuk 6 (1x2min), Buchcic 4, Czekaj 3, Augustyniak 3, Bogusławska 1, Przygodzka 1 (1x2min), Bąkowska (1x2min), Wasiuczonek (1x2min).

Trener: Romuald Szpot

Kary: 10 min

AZS: Wasiuk, Mikszto - Gleń 7, Kucharska 4, Łukasik 3 (1x2min), Karnia 2, Pawlikowska 2 (2x2min), Olek 2 (1x2min), Szafnicka 2, Biłobran-Wołkowicz 1 (1x2min), Rol (1x2min), Markiewicz.

Trener: Marek Płatek

Kary: 12 min

Sędziowanie: Jarosław Szynkarz, Mariusz Szynkarz (opolskie)

Wyróżnienia:
Jelfa - Gęga, Oreszczuk, Kowalczyk
AZS - Gleń, Kucharska

Widzów: ok. 450

Ogłoszenia

Czytaj również

Nagrody dla nauczycieli

Kto do Senatu?

Radny KO: Szyszko już, a kiedy reszta?

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~Kibic 6-11-2005 2:50
Zawsze z tobą na dobre i złe! Jelfa Kocham Cię!
~jelonek 6-11-2005 2:57
Po meczu mam wrazenie jakby przyjezdne troche kondycyjnie byly lepsze, do tego zabraklo im szczescia jak i skutecznosci, gdyby nasza bramkarka nie bronila tak dobrze to moglo bybyc cieplo....
~kibicka 6-11-2005 10:15
Czy Jest Dobrze Czy Źle Ja I Tak Kocham Cie W Moim Sercu Na Zawsze Jelfa Jest !!!! :) Ole Jelonko Kocham Cie Tobie Oddam Serce Swe Serce Swoje Jedyne Oddam Swojej Drużynie !!! JELFA !!!
~jelfik 6-11-2005 12:59
gdyby Babka miała wąsy,to by była Dziadkiem...(przypadkowa zbieżność nazwisk)
~pud 6-11-2005 14:56
ta z num 20 - jakas pokraka
~obserwator 6-11-2005 16:34
nie wiem kto temu sedziemu dał uprawnienia do sedziowania :P:P
~Realista 6-11-2005 22:18
Mecz stał na bardzo wyrównanym beznadziejnie i żenująco niskim poziomie!!!! Dwoje spadochroniarzy do 1 ligi! Tym razem wygrana, ale za tydzien i w kolejnych spotkaniach bedzie powtórka z rozrywki i blamaż w każdym meczu!! Nara
~adi z Jelonki 7-11-2005 8:40
Bogusławska na ławkę!!! za nią powinna grać Kaczyńska. Augustyniak gwiazdo weź się do gry bo beznadziejna byłaś tak jak Bogusławska. Oreszczuk dobrze grałaś oby tak do końca sezonu, Buchcic również dobra gra, Gęga bez Ciebie nic by nie ugrały!!! Czekaj bardzo dobra zmiana. Przygrodzka i Bąkowska bez rewelacji ale w miarę pozytywnie. Panie Szpot!!! zrób Pan małe przemeblowanie i zmianę koncepcji gry. BOGUSŁAWSKA MUSI USIĄŚĆ
~prawdziwy_kibic 7-11-2005 17:27
jelfa jelfa czekamy na ostatnie miejsce w tabeli i spadek!!! wszystkiej naj...gorszego od prawdziwych kibiców sportu w Jeleniej Górze
~scarlet 7-11-2005 20:19
sorki wszystkich ale jeżeli uważacie że Anita Augustyniak to pokraka to chyba nie wiecia na czym polega ta gra ....tu nie chodzi przeciez tylko o bramiki ale o celne podanie piłki i spowodowanie sytuacji przystenej do rzutu...osobiście uważam p.Augustyniak za bardzo dobrą piłkarkę ręczną.... a jeżeli chodzi o Martę Gęge to mistrz i tyle.......było wiadomo że witaminki wygraja mecz....opinie negatywne świadczą o tym że dane osoby nie są prawdziwymi fanami piłi ręcznej a wszczególności naszego...jeszcze jedno siedząc na meczu jakieś obleśny stary dziadpluł na mnie słonacznikiem i komentował mecz tak jakby się zypełnie na tym nie znał..Do dziada: Nie przychodż na mecz baranie jak sie nie znasz!!!!
~obserwator 8-11-2005 8:14
czy Ty przypadkiem nie nazywasz sie Augustyniak Anita??????????
~kibicka 8-11-2005 13:01
hehe scarlet popieram....a czy ty przypadkiem nie siedziałas koło mnie?? moze sie znamy bo ja tez znam Pana od "słonecznika" :)
~komentator 8-11-2005 14:33
hie hie hie, właśnie - chodzi o celne podanie piłki i wypracowanie dobrej sytuacji do rzucenia bramki. Dobrze nam tu mówisz o zasadch gry w piłkę ręczną Tylko szkopuł w tym, że nasze piłkarki nawet jednej akcji nie umieją sklecić porządnie. "Podają" sobie nawzajem i każda boi sie rzucać! Więc nie gadaj nam o zasadach bo na pewno wielu tu komentatorów chodziło już na piłkarki w jeleniej jak ty robiłaś w pieluchy!
~*** 8-11-2005 14:44
do szczarlet i kibicki: a za to wy sie znacie. gracie tam w jakis młodych i ledwo tam piłke łapiecie, nie mówiąc juz o rzutach, dziadek od kilku sezonów jest na kazdym meczu i jak wy sobie skakaliscie jak zabki po główkach, dziadek sie uczył przepisów, a wy co wy tam potraficie? waszym marzeniem jest umiec tyle co on, najpierw sie nauczcie grac, a pozniej kogos opier.....cie
~kibicka :P 8-11-2005 19:14
yyyh....:( w sumie moze to i racja....dobra ja sie juz na te tematy nie wypowiadam.....Pozdrawiam :]
~scarlet 9-11-2005 19:23
sorki ale ten facet to jakis burak był może gramy w początkującym jeszcze klubie ale znamy zasady jakbyśmy nie znały to byśmy na meczyki nie chodziły chyba logiczne nie?! tego faceta trzebaby było zobaczyć tragedia takich buraków nie powinno się wpuszczać na mecz:P katasrtofany facet....
~blada 9-11-2005 23:02
i jeszcze te kolesie co z nim zawsze siedzą ... jakieś dziwne zioomy albo ci dwaj na górze ...co o nich sadzicie :P mi sie tam w sumie jeden podoba :D
~ppp 10-11-2005 11:47
ty scarlet mowisz ze sie znasz to ja ci powiem ze sie nie znasz i wiesz tyle co zjesz
~ppp 10-11-2005 11:47
ty scarlet mowisz ze sie znasz to ja ci powiem ze sie nie znasz i wiesz tyle co zjesz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Będzie referendum w Jeleniej Górze?

Powalczyły z mistrzyniami

Stop marginalizacji średnich miast

Inauguracja II ligi dla Kobierzyc

Wybory: Zwycięstwo PiS

Sonda

E-papierosy są lepsze od zwykłych?

Oddanych
głosów
658
Tak
14%
Nie
66%
Nie wiem
21%