MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Drożej do Karkonoskiego Parku Narodowego

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Poniedziałek, 7 stycznia 2008, 8:55
Aktualizacja: 8:56
Autor: TEJO
Z opłat są zwolnieni, między innymi, mieszkańcy gmin powiatu jeleniogórskiego, w których granicach leży KPN.
Fot. Agnieszka Gierus
Od nowego roku wzrosły ceny za wstęp w granice KPN. Więcej zapłacą też osoby, które chcą w celach zarobkowych robić zdjęcia. Podwyżka objęła także turystów chętnych na szusowanie oraz zwiedzających wodospad Kamieńczyk.

3 stycznia weszło w życie zarządzenie dyrektora Karkonoskiego Parku Narodowego Andrzeja Raja, które uściśla wprowadzone zmiany. I tak – turysta indywidualny zapłaci za jednorazowy wstęp do KPN 4, 60 PLN. Ci, którzy zwiedzają park z przewodnikiem w grupie – 3, 60 PLN. Bilet na tydzień będzie kosztował 24 złote. Opłaty ulgowe w wysokości połowy wspomnianych kwot mogą uiszczać, między innymi, uczniowie i studenci.

Dzień fotografowania w celach zarobkowych będzie kosztował 20 złotych. Jeśli chcemy robić zdjęcia przez miesiąc – trzeba będzie zapłacić 300 PLN. Wejścia na Kamieńczyk kosztuje 5 złotych (ulgowy 2, 50). Tyle samo zapłacimy za korzystanie z nartostrady na Kopie i Złotówce.

Z opłat zwolnione są dzieci do lat 7, osoby, którym dyrektor zezwolił na prowadzenie badań naukowych, uczniowie i studenci, którzy na terenie KPN uczestniczą w zajęciach dydaktycznych, a także mieszkańcy gmin: Kowary, Karpacz, Podgórzyn, Jelenia Góra, Piechowice oraz Szklarska Poręba.

– Środki uzyskane z opłat określonych w niniejszym zarządzeniu stanowią przychody Gospodarstwa Pomocniczego przy Karkonoskim Parku Narodowym i są przeznaczone na tworzenie i utrzymanie infrastruktury turystycznej i edukacyjnej Parku oraz na ochronę przyrody – czytamy w zarządzeniu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nagrody dla polskich i niemieckich dziennikarzy

To parking MPGK?

Sportowa uroczystość

Komentarze (10) Dodaj komentarz

ebee 7-01-2008 14:38
W Zarządzeniu brak informacji o poborach urzędników KPN. Jeśli chodzi o tworzenie infrastruktury turystycznej, to jak dotąd KPN skutecznie blokuje wszelkie inwestycje z sobie tylko znanych powodów. Moim zdaniem KPN szuka większej kasy dla siebie ! Nieudolnie zresztą ! Pozdrawiam: EBEE
~zlodzieje 7-01-2008 15:35
<i> regulamin złamany </i>
~joorek 7-01-2008 17:23
to już nikogo nie będzie stać na siedzenie przez tydzień w karkonoszach.
~MK 7-01-2008 18:56
czyli rozumiem że przewodnicy sudeccy o ile nie są mieszkańcami w.w. gmin również muszą płacić?? Albo artykuł ma braki albo to jakaś abstrakcja!!
~LEŚNY LUDEK 7-01-2008 19:43
KPN dobrze kombinuje bo dla ludzi którzy wchodzą aby tylko popatrzeć na "zabytkową" kolej linową na Kopę lub odprowadza rodzinę na wyciąg też musza kupic bilecik bo przecież przejście 200m po drodze KPN to niezapomniane przeżycie.Ja proponuję 5zł za każde 200m przebyte,a 2,5zł ( w zależności od widoczności) za spojrzenie dalej niż 300m w teren "parchu" upss.. parku.Dobrze było by postawić kasowniki na szlakach i zatrudnienie jeszcze kilkunastu strażników do kontroli jak w MPK.Albo kilkudziesięciu w końcu żaden wredny turysta nie może oszukiwać państwowej instytucji,a to wszytko dla rozwoju turystyki w Karkonoszach!!!!!!!!!!
~fan komury z kowar 7-01-2008 21:52
nie ---- moze najlepiej pozwolic zadeptac zajezdzic kosowke wyrwac wszystkie krzaki jagod i jeszcze nie wiadomo co bo jednemu i drugiemu ubedzie jak raz czy dwa razy przyjedzie w gory zobaczcie matoly w tatrach nawet niema gopru tylko jest topr a gorale zloja ci skure i wyrwa ci kazdy grosz bez litosci na koniec przy wyjezdzie jeszcze na glowie postawia by bilon sie wysypal chcecie szlakow oznaczen i innych usprawnien mostkow na szlaku barierek ale 5 zloty to lepiej na piwo wydac nie chcecie by bylo czysto i zadbane jak w alpach ale nie robicie nic jako mieszkancy tych terenow by tak bylo a jak jedziecie autem to peta od papierosa to przec okno i tak samo w gorach nazrecie sie w jakims pieknym miejscu na laweczkach parku ale zostawiacie chlew za soba i najlepiej zeby powas gosc co sprzata wytar wam gebe i posprzatal za was i zeby jego praca miesieczna nie byla wiecej wynagrodzona niz 300 zloty z dodatkami i premia jak bedzie mily i grzeczny nic szanowni internauci wiecznie negujacy i plujacy na wszystkich i wszystko wokol nic nie umiecie poprzec umiecie tylko negowac krytykowac ale stworzyc zaproponowac przemyslenia dobre dobre dla wszystkich to nie , bo krytyka to wychodzi wam perfekt pozdrawiam
~ekipa z karpacza 8-01-2008 0:50
Jako mieszkaniec Karpacza wiem ze jest drogo i rozumiem oburzenie rurystow ktorzy czesto wybieraja gory po stronie czeskiej.Czesi lepiej wykozystuja pieniadze ktore zarobia z turystyki co widac chodzby po nartostradach.Powinnismy brac przyklad z sasiadow.
~reif 8-01-2008 7:16
można narzekać na to zarządzenie ,ale faktycznie zachowanie b.wielu "turystów" jest straszne.ludzie nie mają szacunku ani dla siebie ani dla przyrody.nawet sprayem smaruje się skałki wyżej. a np. idąc na Chojnik to odnosi sie wrażenie że zadeptanie drogi obniżyło samą górę a syf pod skałką widokową tą na ostatnim zakręcie to jest piętrowy.
~muminek 8-01-2008 10:30
LEŚNY LUDEK chyba nie jesteś zorientowany bo juz podejscie pod wyciąg jest bezplatne ale TY jako mieszkaniec załóżmy jeleniej góry MUSISZ zapłacić za wstęp do parku jak będziesz jechał wyciągiem PARANOJA!!!! jednak były dyrektor KPNu R. Mochola nie był tak "pazerny" na podnoszenie opłat.
~Jur 8-01-2008 10:58
To teraz praktycznie większość turystów ucieknie na czeska stronę. Tam jest fantastycznie. Wystarczy pojechać do Pecu zostawić samochód na strzeżonym parkingu na cały dzień (opłata to grosze) i dalej w góry. Dojdziemy sobie pod wyciąg ( po czesku lanova draha) kupujemy bilecik i jedziemy na samiuśką Śnieżkę. A podczas jazdy (dwa etapy) jakie widoki aparat foto to sam wskakuje do ręki aby go używać. Po przybyciu na szczyt szybciutko wypijamy czeskie piwko (tylko jedno no bo przyjechaliśmy samochodem) A zejście ze Śnieżki po czeskiej stronie to frajda( ale nogi wchodzą a d....) Tak nam schodzi kilka godzin taka wyprawa. Po zejściu ze szczytu wracamy do miasta na parking( to praktycznie jest ulica wyłączona z ruchu. Tam jeszcze mała przejażdżka na kolejce(podobna do Kolorowej w Karpaczu ale o wiele lepsza wg mnie.Następnie do knajpki a po co no oczywiście na gulasz z knedlikami. Wycieczka wspaniała i niedroga. Podziwiam czechów u nich w najmniejszej miejscowości( chociażby po drodze do Skalnego Miasta czy też do zoo w Dvor Kralowe) są restauracyjki gdzie mozna napić sie piwka lub też dobrze zjeść. dlaczego u nas tak niema. Czesi na turystyce i na turystach zarabiają krocie a my nie możemy sie tego od nich nauczyć. Pozdrawiam miłośnik wycieczek po czeskiej stronie.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Pożar samochodu w Mysłakowicach

Przedwiośnie na rzecz LGBT

Zabobrzański festyn

Trawnik to nie parking

Kontrowersyjne nagranie nauczyciela

Sonda

Czy reklamy przy drogach i ulicach dekoncentrują kierowców?

Oddanych
głosów
816
Tak
78%
Nie
18%
Nie mam zdania
4%