MenuZamknij

WIADOMOŚCI

SPORT

Drogę naprawiali, pojazdom szkodzili

Wiadomości: region
Środa, 30 maja 2012, 7:45
Aktualizacja: Czwartek, 31 maja 2012, 8:05
Autor: red
Fot. RB
Prace naprawcze mające na celu uszczelnienie nawierzchni na odcinku drogi krajowej nr 30 od stacji paliw Lotos w Jeleniej Górze w kierunku Rybnicy, które były prowadzane wczoraj i przedwczoraj okazały się fatalne w skutkach dla niektórych kierowców. – Rozsypany grys wprost strzelał spod kół samochodów. Szyba do wymiany, porysowany lakier. Kto mi teraz za to zapłaci? – irytuje się jeden z internautów.

Chodzi o to, że podczas prac nad uszczelnieniem nawierzchni drogi krajowej nr 30 na odcinku od stacji paliw Lotos w Jeleniej Górze w kierunku Rybnicy ekipa drogowa najpierw wylewała emulsję asfaltową a potem wysypywała kamienny grys, który przy znacznym natężeniu ruchu szybko rozprzestrzeniał się na jezdni i poboczu.

– Grys pokrywał zarówno jezdnię, jak i pobocze. Od skrzyżowania z drogą na Siedlęcin w myśl przepisów drogowych kierowcy mogą jechać do 90 km na godzinę. Aż prosiło się o wypadek bo nikt się nie spodziewał, że spotkają go takie niespodzianki – komentuje internauta.

Uszkodzeniu uległ również samochód naszego redakcyjnego kolegi. – Nie dziwię się irytacji internauty – mówi Radosław Bajor dziennikarz telewizji jelonka.com. – Przez dwa dni odcinek drogi nr 30 w kierunku Rybnicy musiałem przemierzyć kilkakrotnie. Pomimo małej prędkości grys strzelający spod kół innych samochodów uszkodził mi przednią szybę i maskę, na której pojawiły się odpryski lakieru.

Co na to administrator drogi zlecający wszelkie prace naprawcze? – Oznakowaliśmy odcinek, prace były prowadzone prawidłowo. Winę za szkody ponoszą kierowcy, którzy nie stosują się do obowiązujących ograniczeń – informował wstępnie Rejon Dróg w Lubaniu.

Tymczasem, jak dowiedzieliśmy się od specjalistów drogownictwa, wspomniana technologia ma wady, które powodują, że stosowana jest coraz rzadziej. W Jeleniej Górze ani jedna spółka nie naprawia w ten sposób nawierzchni ze względu na odpryskujące odłamki kamieni i niewielką skuteczność.

Kiedy ponownie zadzwoniliśmy do Rejonu Dróg w Lubaniu usłyszeliśmy, że sprawa ta jednak będzie zbadana a nawierzchnia jezdni czym prędzej oczyszczona z pozostałości grysu. Tak czy inaczej – pozostaje pytanie internauty. Kto mu teraz za to zapłaci?

Ogłoszenia

Czytaj również

Wreszcie dobra droga

Jeleniogórzanka z szansą na tytuł Miss Polski

Drzymały jeszcze poczeka na remont  

Komentarze (42) Dodaj komentarz

~Gery 30-05-2012 8:01
Narzekaliście na tych z Siedlęcina to przyjechała ekipa z PGR-Lubań.....................chachacha!
~xyz 30-05-2012 8:04
Co najmniej nie sądzę, aby te uszkodzenia powstały w wyniku odpryskiwania grysu spod kół. Ale nawet jeżeli było to uciążliwe, może wystarczyło po prostu zwolnić?
~Marcin1984 30-05-2012 8:21
Jadąc wczoraj do Zgorzelca i zwalniając nawet do 40 km/h i zachowując bezpieczny odstęp od pojazdu poprzedzającego grys strzelał spod kół. Patrzyłem tylko kiedy dostanę spod jakiegoś auta w szybę, albo grys porysuje mi lakier. Właściciele aut, w których powstały jakiekolwiek szkody, powinny czym prędzej żądać odszkodowania od wykonawcy robót. Oznakowanie? nie bądźmy śmieszni. Przy takiej technice naprawiania drogi, jedynym słusznym oznakowaniem byłby chyba zakaz ruchu wszelkich pojazdów.
~tratatata 30-05-2012 8:51
Naprawili??? Śmieszni jesteście?? Co naprawili?? za 10 dni po grysie nie będzie śladu... Opony wszystko wybiorą i będzie jak było... A co do oznakowania - nie wiem czy którykolwiek z tych ludzi wie co to słowo znaczy? Wyjeżdża ciężarówka zza zakrętu, ok 75km/h a tu niespodzianka... za niespełna 100m - piknik na środku jezdni... a facet uparcie trzyma lizaczek w górze i czeka aż ciężaróweczka w miejscu się zatrzyma... Pozdrawiam myślących inaczej.. Wten sposób Polski nie odbudujemy :]
~sqandal5 30-05-2012 8:59
jest jak jest , kasy brak to i naprawia się tak a nie inaczej i ./.. ano wlasnie gdyby zamkneli tą droge na czas remontu to by dopiero było pisania i alarmowania , jezdzic w zależnosci od warunków jakie to proste a nie szukac winnych
~ala1 30-05-2012 9:09
Paliwo mamy b.tanie więc mało kasy z podatku od benzyny trafia na naprawę dróg więc nie wymagajmy za wiele że łataja drogi gó.... Paliwo po 10zł i spokój
~ 30-05-2012 9:12
kierowcy, przecież był znak ograniczenia prędkości do 40 km i o Sypkim żwirze, a do tego trzeba było trzymać odpowiednią odległość i wszystko byłoby oki
~mm 30-05-2012 9:23
Radosław Bajor dziennikarz telewizji jelonka.com. - na którym multipleksie można ogladac programy tej telewizji?
~ 30-05-2012 9:37
kierowcy, przecież był znak ograniczenia prędkości do 40 km i o Sypkim żwirze, a do tego trzeba było trzymać odpowiednią odległość i wszystko byłoby oki
~ 30-05-2012 9:39
Znak obowiązywał tylko do skrzyżowania z Siedlęcinem i był tylko w stronę Zgorzelca. Nie zmienia to faktu, że jadące z naprzeciwka samochody sypały grysem na lewo i prawo. Jak zwykle najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy na oczy sytuacji nie widzieli.
~aaaaaaaaaaaa 30-05-2012 9:54
moze ktos sie w koncu wezmie za wykonawcow dróg - w jeleniej mamy piekna wystawe tego jak sie ladnie lata drogi kostka brukowa :) BRAWA DLA WYKONAWCÓW
rymcycymcy 30-05-2012 9:55
Ja też leciałem wczoraj przez Rybnicę z maksymalną, chwilami trochę przekraczając do 140 - 160 ...i mam te same uszkodzenia, co jadący czterdziestką :) ...wniosek ? ..ograniczanie prędkości jest pozbawione sensu ! :)
~Kierujący 30-05-2012 10:16
Co do oznakowania - ograniczenie było ustawione przed Siedlęcinem od strony Jeleniej Góry, potem jest skrzyzowanie, które znosi ograniczenie, a po drugie , skąd ludzie wyjeźdżający ze Siedlęcina i jadący w stronę rybnicy mieli o tym wiedzieć- wniosek oznakowanie tragiczne nie wspominając o wykonaniu.
~muminek1 30-05-2012 10:31
MORAŁ Z TEJ BAJKI JEST KRÓTKI I NIEKTÓRYM ZNANY - NIE MA WARUNKÓW NIE ZAPIER....
~do rymcy 30-05-2012 10:38
właśnie przypucowałeś się w necie do grubego wykroczenia,nie wiesz jak wielu już beknęło za to właśnie przez komentarze czy wrzucanie filmików z jazdy;)
rymcycymcy 30-05-2012 10:47
10:38 | ~do rymcy | ...ajć ! to mam pecha ! :) ...ale prowadziła moja narzeczona, a ja już nie pamiętam która ;) ...następnym razem zapiszę, żeby śledczy mieli łatwiej ;)
rymcycymcy 30-05-2012 10:49
PS: ...to oczywiście nie zmienia słuszności wniosku o braku sensu ograniczania prędkości ! ;)
~ 30-05-2012 11:03
a ja specjalnie zwolniłem widząc co sie dzieje,auto przede mna jechało w odległości kilkunastu metrów i juz sie ucieszyłem że przejadę z całą szybą gdy z spod kół mijającego mnie auta wyskoczył malusi kamyczek i zrobił swoje,szyba do wymiany,jedyne pocieszenie że była ubezpieczona a ubezpieczyciel dość sprawnie umówił mnie na jej wymianę,co z tego skoro bede miał teraz nieoryginalną szybę na co każdy kupujący zwraca uwagę...
~do rymcy 30-05-2012 13:14
Nie kłam stary wigry nie poleci tak szybko
~Czytelnik 30-05-2012 13:55
A co to za tajemniczy "red" napisał artykuł ? Może to Radosław Bajor napisał sam artykuł o sobie ? Jechałem wczoraj tą trasą zgodnie z ograniczeniami i żadnej szkody nie poniosłem. Za to co chwile mijali mnie wariaci mknący 90-100km/h, jakby żadnych znaków nie było. Ktoś tu chyba próbuje wyłudzić pieniądze od wykonawcy choć wina leży po jego stronie.
~monika 1234 30-05-2012 15:22
jechałam wczoraj do Jeleniej Góry od strony Zgorzelca i na żadnym odcinku tej drogi nie było ustawionego znaku o trwających robotach na drodze ani o ograniczeniu prędkości, poza tym tak dróg nie naprawiają nawet w Afryce ale w Polsce jak najbardziej, totalna porażka i żenada.
~() 30-05-2012 15:46
tak naprawiać drogi to oni mogą sobie w lesie,a nie na krajowej drodze.
~neo 30-05-2012 15:54
odszkodowania za wyrządzone szkody można domagać się od wydziału dróg i mostów który mieści się na ulicy Ptasiej w Jeleniej Górze
~biondi 30-05-2012 16:42
a ja sobie szedłam dą drogą i nic mi po dupie nie dało...he he,panowie tylko trombili bo ma krótkie spodeniki i majtki mi wystajom, żednego żiwru nie ma, butelka wody przy ciele i o co chodzi co|?
~Shadow 30-05-2012 16:55
Taka kretyńską metodę "naprawiania" drogi to musiał wyjątkowy geniusz wykombinować. Co rok tych sypiących grys tumanów widać na drogach, co rok większe dziury po tych naprawach wyłażą.
~Gratulacje 30-05-2012 17:28
Macie rymy jak Mezo.
~ccc 30-05-2012 17:54
Bangladesz trzeci swiat!!!
~świadek 30-05-2012 17:55
Wczoraj również jechałem w stronę Zgorzelaca i po 3-4 godz. wracałem, znaki ograniczenia prędkości były ustawione jak dobrze pamiętam jakieś 500-600m za LOTOS-em w stronę Zgorzelca, znak ograniczjący prędkość do 40km/h, oraz że na drodze występuje sypki żwir na kreślonym odcinku drogi i jak dobrze pamiętam było to 4,2km, ale mogę się mylić, zatem skrzyżowanie z drogą do górnego Siedlęcina nie anulowało chyba ani ograniczenia prędkości, ani że nie ma żwiru na drodze. Zgadzam się, że z aut które jechały z naprzeciwka dużo szybciej, wyskakiwał grys powodując uszkodzenia. Co do organizacji i Pana "lizakowego" masakra, w miejscu gdzie zjeżdżało się już w stronę "siodła" przed podjazdem do Rybnicy od strony JG, sam widziałem wracając już, jak auta zap.... od strony JG i cud że nic się nie stało.
~czarodziej 30-05-2012 18:17
żwirek to pokaz bezgłowia kierownika robót drogowych,mineli Rybnicę w kierunku Barcinka jadą, a najlepsze to że na wysokości Rybnicy niedługo będa prace remontowe przepustu wodnego pod droga i będzie wachadłowo ruch,lub osobowe puszczą od Zgorzelca przez Rybnice,MOŻE KTOŚ COŚ WIE BARDZIEJ NA TEN TEMAT........
~czarodziej 30-05-2012 18:31
żwirek to pokaz bezgłowia kierownika robót drogowych,mineli Rybnicę w kierunku Barcinka jadą, a najlepsze to że na wysokości Rybnicy niedługo będa prace remontowe przepustu wodnego pod droga i będzie wachadłowo ruch,lub osobowe puszczą od Zgorzelca przez Rybnice,MOŻE KTOŚ COŚ WIE BARDZIEJ NA TEN TEMAT........
~ 30-05-2012 19:13
Glupota !!!! malo ktory laik wie jakie spustoszenie w pokryciu lakierniczym i antykorozyjnym robia ostre kamyki, mimo wlnej jazdy na czeszciach podwozia. nadkoli i zawieszenia. pokaleczone powloki szybko skutkuja korozja blach i nastepstwem tego w pare sezonow zimowych- dziurki wyrdzewiale w podlodze i blotniku. ten kit o wolnej jezdzie mozna pakowac komus kto mysli ze auto takie cos musi zniesc bez szwanku, czli laikom zagadnienia. Napewno prezes tej firmy majac nowiutkie auto nie udowadnial by ze to nie szkodzi pojazdom, jezdzac nawet 40tka po tym" gnoju" na jezdni. Chcialbym zobaczyc jego mine na gwarancyjnym przegladzie podwozia i lakieru. To powinno byc ujete w pozwie zbiorowym przez wlascicieli uszkodzonych tam aut. Gdzie my zyjemy?
~z siedlęcina 30-05-2012 19:20
Jeżdzę tą trasą codziennie i widziałem, że wszystko było poprawnie oznakowane. Tak więc poszkodowani mogą mieć tylko pretensje do samych siebie.
~acab 30-05-2012 19:21
30-05-2012 19:13 | ~ | niestety w PL... (choć nie wszyscy;))
~ 30-05-2012 20:25
JAK KTO ZAPŁACI???Pan zapłaci i Pani zapłaci i ja zapłace ;)
~gm 30-05-2012 20:50
jak ktos bedzie cos dzialal z tym grysem to mi tez poleciala szyba
~prytek 30-05-2012 21:06
Ciekawe,kto naprawiał nawierzchnię między Olszyną a Lubaniem w ubiegłym tygodniu?Tam nie było mowy o grysie,wymieniali całe płaty asfaltu.Na odcinku Rybnica- Siedlęcin-Jelenia do wymiany nadaje się w zasadzie cała nawierzchna,a nie jakieś zakichane uszczelnianie.
~Dinko 30-05-2012 22:22
UWAGA UWAGA Zarządca drogi ma obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa jej użytkowników w sposób znaczny znak nie zapewnia bezpieczeństwa i w takim przypadku droga powinna być zamknięta do momentu wykonania naprawy nawierzchni a teraz można się zwrócić do wykonawcy robót drogowych lub jego zwierzchnika zlecającego o rekompensatę powstałych szkód sprawa jest bardzo prosta jeżeli będzie trzeba mogę pomóc namiar za pośrednictwem redakcji jelonka
~Ja 31-05-2012 0:24
Kto ma zapłacić? Ten kto użytkuje samochód, ani ja nim nie jeżdżę, ani "fachowiec" naprawiający dziury. Głupia sugestia próbująca scedować odpowiedzialność za odpryski na drogowców. Czy jak gwóźdź przebije ci oponę też zgłaszasz to do drogowców, chcesz by oni sfinansowali naprawę koła?
~przy kawie.. 31-05-2012 7:34
...jak co rano szukam nowych wiadomości i znów wczorajsze informacje, redaktorzy zaspali ponownie, zastanawiam się ile czasu tym razem "wytrzyma" mój komentarz - bowiem prędkość kasowania niewygodnych wpisów jest niewspółmierna do prędkości pojawiania się nowych artykułów ;)
~Jerrry 31-05-2012 12:31
Zapraszam poszkodowanych na wymiane szyb
~do 7:34 31-05-2012 12:52
Co się dziwisz? "Redaktorzy" tak zajęci kasowaniem komentarzy, że nie mają czasu na pisanie artykułów;)
~niezadowolony kierowca 5-09-2018 11:20
Według mnie jest to wykroczenie z art. 145 kw zaśmiecanie drogi, po zalepieniu dziury powinni zebrać luźny żwir, jeżeli osoba prywatna zaśmieci drogę jest karana. Uważam że trzeba zgłaszać zawiadomienia o wykroczeniu i pozew zbiorowy o odszkodowania za uszkodzone samochody, szybko nauczyli by się sprzątać ten żwir

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Komisja w terenie

VII Dolnośląski Kongres Samorządowy

Studium na początek

Niebezpieczne wyzwania

Bulwar Cieplicki otwarty!

Sonda

Miejscowości turystyczne bez zakazu handlu w niedziele?

Oddanych
głosów
307
Tak
62%
Nie
36%
Nie wiem
3%