MenuZamknijRaport
Koronawirus

WIADOMOŚCI

SPORT

Poniedziałek, 13 lipca
im. Małgorzaty, Henryka

Droga na skróty, czy bezpieczeństwo. Co ważniejsze?

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Środa, 13 lipca 2011, 8:29
Aktualizacja: 8:30
Autor: Agrafka
Fot. Archiwum
Mieszkańcy Kowar znaleźli sposób na nielogiczne – ich zdaniem – ustawienie płotu, biegnącego przez środek ścieżki tuż obok Orlika wybudowanego w 2009 r. niedaleko Osiedla „Wichrowa Równia”. Po prostu zrobili w nim dziurę, aby móc przejść na drugą stronę. Tymczasem dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 1 odgradzając teren placówki oświaty, stara się jedynie zapewnić bezpieczeństwo uczniom.

– Najpierw zrobiono chodnik przecinający teren Szkoły Podstawowej nr 1 w Kowarach, aby mieszkańcy pobliskich bloków mogli dojść do Orlika znajdującego się obok i dalej skrótem do kowarskiej starówki. Potem przedzielono chodnik płotem, który ogradza teren szkoły, aby właściciele nie wyprowadzali tam piesków i by nie przesiadywała tam znudzona młodzież w czasie wolnym od lekcji. Kilkanaście metrów dalej zaplanowano bramę w miejscu, gdzie chodnika nie ma. Wydaje się, że cała ta sytuacja jest niekonsekwencją w planowaniu przestrzennym w gminie Kowary, przecież można było postawić płot kilka metrów dalej – powiedział jeden z mieszkańców Osiedla „Wichrowa Równia”.

Najpierw został wybudowany kompleks boisk „Orlik”, łącznie ze ścieżką, która nie jest trasą komunikacyjną, czy deptakiem. Później dopiero szkoła pozyskała resztę gruntów i dopiero wtedy został wyznaczony końcowy teren szkoły i ustawione ogrodzenie. Niestety nie dało się ominąć ścieżki. Z prawej strony Orlika znajduje się drugi chodnik, który jest ciągiem komunikacyjnym, prowadzącym do centrum Kowar.

Tymczasem dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 1 załamuje ręce, gdyż płot był już zniszczony trzy razy. – Mieszkańcy Osiedla „Wichrowa Równia” wyprowadzają pieski na terenie szkoły, młodzież urządza sobie tam libacje i imprezy. My później musimy sprzątać fekalia, butelki, a nawet strzykawki, aby uczniom naszej szkoły nie stała się krzywda. Wandale, którzy zniszczyli płot już po raz trzeci, czują się bezkarni. Mieszkańcy Osiedla „Wichrowa Równia” w wywiadach dla różnych mediów wprost zapowiadali zniszczenie ogrodzenia, co też uczynili. Sprawa została już zgłoszona na policję, walczę również o ustawienie w tym miejscu monitoringu. Naprawdę nie rozumiem, jak skrócenie sobie drogi do centrum może być ważniejsze dla tych ludzi od bezpieczeństwa dzieci. Przez taką dziurę dziecko może wyjść poza teren szkoły lub może przez nią wejść osoba niepożądana np. diler narkotyków – powiedziała Małgorzata Krysiak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Kowarach.

Ogłoszenia

Czytaj również

Nowy przystanek w Łupkach

Polacy wybierają prezydenta (aktualizacja)

Mobilizacja przed II turą

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~olo 13-07-2011 9:28
Wiadomo Kowary
~ 13-07-2011 21:59
Szkoda tylko ze siatka zostala zamontowana dopiero po zakończeniu roku szkolnego wiec o bezpieczeństwo jakich dzieci chodzi bo na pewno nie uczniów sp nr1 w Kowarach :)
czarnulka jastin 14-07-2011 7:48
Przechodzę tam prawie codziennie wstyd patrzeć co ludzie wyprawiają już nie maja co robić to robią głupoty i wymyślają że to dla dobra dzieci
~ 14-07-2011 10:04
Mieszkam tu od 12 lat i nigdy jeszcze nie widziałem na tym terenie żadnych libacji,imprez itp wymysłów.Grają tam tylko dzieci z miasta w piłkę nożną . W Kowarach łatwiej według władź miasta jest złapać za mordę całe osiedle niż doprowadzić do porządku kilka osób z psami. P.S. Co do dilerów narkotyków to zwykły wymysł Pani Dyrektor.
~ 14-07-2011 11:53
nagle się szkoła odgradza a jak przez kilka lat wszystkie menele kowarskie wchodziły na teren szkoły żeby dostać się do szkolnej stołówki to nikomu nie przeszkadzało:) zero organizacji..
~szem 14-07-2011 12:56
Autor tego, najwyraźniej sponsorowanego przez decydenta, artykułu nigdy chyba nie widział terenu który opisuje. Teren otoczony tak nagle przez płot był od wieków niczyj i mieszkańcy osiedla wytyczyli tam sobie ścieżki naturalnych, biegów komunikacyjnych. Szkoda, że urzędnicy miasta nie dostrzegli konieczności ułatwienia im komunikacji z centrum i nie wybudowało tam ścieżek dla nich. Miasto woli pozwolić stworzyć getto otaczając osiedle płotem i odgradzając miejscowe dzieci od orlika. który powstał za społeczne pieniądze. Płot wrzyna się na teren osiedla i powoduje, ze to szkoła będzie jedynym "właścicielem" wspomnianego orlika. szkoda, że miasto nie zauważa potrzeb swoich mieszkańców.
~topr 14-07-2011 13:44
Gdyby zdjęcie zostało zrobione z drugiej strony czytelnik mógłby sam ocenić, że płot został postawiony zaledwie kilka metrów przed oknami mieszkańców osiedla. Budynek szkoły jest ponad sto metrów od tego miejsca. Skąd miałyby się tam wziąć szkolne dzieci?-) Kilka metrów od płotu w prawo jest plac zabaw dla dzieci z osiedla, gdzie bawią się mamy z małymi pociechami. Jakie libacje alkoholowe? To na podwórku szkolnym takie bywają, nie tutaj. Płot powstał żeby zawłaszczyć Orlik do dyspozycji szkoły, ot cała prawda. Jeśli się ludziom pod nosem stawia płoty na szlakach do których się przyzwyczaili od wielu lat to, kto mądry się będzie dziwić, że się buntują.
~vega 14-07-2011 21:28
Zgadzam się z poprzednikiem. Jednostronnie tendencyjny tekst. Trybuna Ludu powraca.
~Ino 15-07-2011 20:52
Ehh, niestety siatka została zamontowana tuż po zakończeniu roku szkolnego, więc tłumaczenie, że jest to dla bezpieczeństwa uczniów, jest nielogiczne tak samo jak fakt, postawienia siatki na przejściu. Oczywiście na każdą głupotę znajdzie się wytłumaczenie, tym razem jest to : *Bezpieczeństwo uczniów *Odgrodzenie przez SP1 swojego terenu Podsumowując mogę zadać tylko jedno, znaczące pytanie : Po jaką cholerę siatka przebiega przez chodnik ? Czy nie można było jakoś tego ominąć ?!
~Kwiać 16-07-2011 2:13
Ta siatka jest bezsensowna, trzeba wydłużyć sobie drogę by przejść na starówkę, do pani dyrektor 1 mam kilka słów :) W czym tzw. "Wandalom, Dilerom, Pijakom, Mikiemu, itp." ma przeszkodzić ta siatka w dotarciu do celu? Mogą przecież przejść dosłownie kilka metrów dalej przez przejście :) Jak dla mnie pani "Dyrektor" jeżeli mogę tak to ująć powinna się leczyć! :) Pozdrowienia z odległej galaktyki :) Dyrektorko Go Home! i jak to ktoś kiedyś mądry powiedział "Ja tu jeszcze wrócę" to nie widzę sensu by tą siatkę na nowo za każdym razem reperować :)
~a1 17-07-2011 18:33
Wszyscy wypisujecie takie bzdury, że aż przykro! Jak można twierdzić, że bezpieczeństwo dzieci, to wymysł, bo właśnie zaczęły się wakacje! Po wakacjach dzieci wrócą do szkoły. Sama widziałam, jak panie z bloków wygodnie i bez problemu chodzą z pieskami na tzw. spacer i właśnie tam ich ukochane czworonogi się załatwiają, potem taka \\\"pani\\\" jedna z drugą biegnie do szkoły z awanturą, że jej pociecha pośliznęła się na psich odchodach i złamała nogę, albo skaleczy się dziecko resztkami po opakowaniach szklanych z napojów wyskokowych, oczywiście dyrekcja szkoły nr. 1 będzie za to odpowiadać, bo to jest teren szkoły!!!!! Ciśnie mi się rym do słowa \\\"szkoły\\\", żeby nazwać autorów tych komentarzy!! A tak poza wszystkim, m.in. dzięki uporowi dyrektorki sp.nr1 powstał Orlik dla społeczności!
~a1 17-07-2011 18:40
Jeszcze jedno. Kowary, to miasto, w którym nie warto robić nic logicznego (bo wg. mnie ogrodzenie własnego terenu siatką, to jest normalna rzecz). Nie trzeba chyba nic więcej dodawać. Pani dyrektor, proszę nie dawać za wygraną, bo jest Pani wielkim autorytetem i tylko zazdrośnicy, którzy nie potrafią nic zdziałać, zrobią wszystko, żeby szargać Pani dobre imię. W Kowarach mieszkają też normalni ludzie, którzy trzymają Pani stronę. Pozdrawiam autorów artykułu! Widać nie wiedzą, co to jest ścieżka!
~Kwiać 18-07-2011 17:05
Do osoby piszącej wyżej :) Pani Dyrektor prosimy nie ukrywać się pod innym nickiem ;) Z góry dziękuję i powodzenia :D w stawianiu co rusz nowej siatki :)
~a1 18-07-2011 20:35
Do Kwiać! Jeśli Pan(Pani) jest tak odważny(a) w necie, to proszę się przedstawić, wtedy i ja bardzo chętnie napiszę kim jestem. Proszę sprawdzić ID mojego komputera, a potem pisać bzdury! Boli prawda, co?! Nie trzeba się długo zastanawiać kogo najbardziej...
~szem 19-07-2011 15:12
Widzę, że ostatnie dwie osoby sobie pofolgowały i używają epitetów. Jako nauczyciel pozwolę sobie na pouczenie, to nieładnie proszę Państwa. Zasługi Pani Dyrektorki to jedno, a płoty stawiane ludziom pod nosem to inna sprawa. Proszę tego nie łączyć, bo jeśli się komuś płot nie podoba to nie oznacza, że nie ma szacunku do Pani Dyrektor. Nie można tak postępować żeby ludzi stawiać przed faktem dokonanym. Trzeba o tym rozmawiać. Jeśli problemem są kupy psów to lepszym rozwiązaniem jest zamontowanie stojaków z woreczkami na te kupy i edukacja, że dla nas samych powinniśmy je sprzątać. kosztowałoby mniej i nie wkurzyłoby ludzi. To wymaga trochę wysiłku ale efekt byłby długotrwały. Ja znam ludzi z osiedla, którzy już sprzątają po swoich pupilach. Płot nigdy nie był i nie jest rozwiązaniem sprawy

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Senator zaklejał plakaty? Jest odpowiedź K. Mroza

Czyżby Andrzej Duda?

Jednokierunkowo Zakosami na Śnieżkę

Zebrali 3 tony odpadów

Spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą

Sonda

Powstała miejska plaża nad Bobrem, czy to dobre miejce, także na rodzinny, relaks?

Oddanych
głosów
478
Tak
47%
Nie
39%
Nie wiem
14%